Wiadomości

stat

Maraton polskiego rocka na Rocket Gdynia Festiwal

Piotr Rogucki z Comy - showman numer 1 podczas Rocket Gdynia Festiwal.
Piotr Rogucki z Comy - showman numer 1 podczas Rocket Gdynia Festiwal. fot. Monika Goldszmidt-Czarniak/Trojmiasto.pl

Rocket Gdynia Festiwal jest niemal jedyną w roku okazją, aby w cenie biletu na jeden koncert zobaczyć na scenie takie gwiazdy polskiego rocka, jak Coma, Farben Lehre czy Luxtorpeda. To jednak muzyczny maraton tylko dla najwytrwalszych.



Bixbit - lokalny, młody zespół, który ma wszelkie predyspozycje do komercyjnego sukcesu na polskiej scenie.
Bixbit - lokalny, młody zespół, który ma wszelkie predyspozycje do komercyjnego sukcesu na polskiej scenie. fot. Monika Goldszmidt-Czarniak/Trojmiasto.pl
Poprzednie dwie edycje imprezy organizowanej przez agencję Go Ahead - wtedy jeszcze pod nazwa Rock Fest - wyprzedawały się niemal do ostatniego miejsca. Podczas sobotniego Rocket Gdynia Festiwal fanów przybyło mniej - wypełnili około połowę gdyńskiej hali.

Dlaczego? Na pewno powodem nie była cena biletów. Za niecałe sto złotych można było posłuchać aż siedmiu polskich zespołów. Część z nich za tę samą kwotę koncertuje samodzielnie. Bywalców koncertów, a w szczególności nastolatków, którzy są głównymi odbiorcami imprezy nie trzeba do takich atrakcji długo przekonywać.

Problem nie leży również w doborze artystów. Organizator zadbał o to, żeby na festiwalu odnaleźli się zarówno najmłodsi fani polskiego rocka, jak i koncertowi weterani. Tych pierwszych zadowoliły z pewnością występy Dawida Podsiadło czy zespołu Raggafaya. Dla starszych gwoździem programu były koncerty Luxtorpedy, ogromnie popularnego projektu Litzy, jednego z filarów w początkach działalności Acid Drinkers czy legendarnych punków z Farben Lehre.

Najwięcej osób przyciągnęła jednak Coma - zespół będący swoistym łącznikiem pomiędzy pokoleniami. Za ciekawostkę, która wzbudziła jednak żywe emocje trzeba uznać występ Zalefa, który po kilku latach niebytu na scenie wrócił z nowym materiałem, znacznie dojrzalszym od tego, który zaprezentował na debiutanckiej płycie po wygraniu programu "Idol". Gwiazdy supportował gdyński Bixbit.

Mimo powyższych atutów, Rocket Gdynia Festiwal to impreza tylko dla najwytrwalszych. Ośmiogodzinny maraton muzyczny w zamkniętej hali sportowej, z ograniczonym zapleczem gastronomicznym potrafi zmęczyć nawet zaprawionych w bojach bywalców letnich festiwali. Być może czas na zmiany?

Dawida Podsiadło śpiewa utwór "4:30" do filmu "Kamienie na szaniec".



Fragment koncertu Farben Lehre.

Opinie (23) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

20

września

Polska muzyka filmowa Gdańsk, Filharmonia Bałtycka

20

września

XXVI Dary Ziemi Gdynia, Park Kolibki w Orłowie

27

września

Red Box Gdańsk, Stary Maneż

Kultura

Pamięć o gdyńskim kinie Warszawa - po wernisażu w Muzeum Miasta Gdyni
Pamięć o gdyńskim kinie Warszawa
Spektakle gościnne we wrześniu i październiku w Trójmieście
Spektakle gościnne na jesień

Kulinaria

Vouchery podarunkowe do restauracji: pomysł na prezent
Vouchery podarunkowe do restauracji

Planuj z nami tydzień

Wygraj bilety,
sprawdź nasze konkursy

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Bigbit to inaczej: