• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Michalczewski, DJ Wojak i desant na stolicę - przegląd trójmiejskich teledysków

Borys Kossakowski
1 marca 2013 (artykuł sprzed 9 lat) 

Tym razem mamy dla was trzy historie o emigrantach (Fuka Lata i Nela Gzowska z Shipyard oraz Dariusz Tiger Michalczewski), jedną o imigrancie (Liroy), trochę romantyzmu, trochę twardego hip-hopu. Tradycyjnie zapraszamy do wyrażania opinii w ankiecie, który teledysk podoba się wam najbardziej.



Najbardziej podoba mi się klip:

The Shipyard - Oyster Card

Po pół roku od premiery debiutanckiego albumu "Shipyard" doczekałem się wreszcie teledysku do mojego ulubionego "Oyster Card". Od początku był to mój kandydat numer jeden na teledysk. Klip (niestety) zaczyna się dość banalnie - basista Piotr Pawłowski podczas spaceru po plaży znajduje... mapę Londynu (przypomnijmy, że Oyster Card to londyńska karta miejska). Na szczęście im dalej w las, tym banałów mniej. Ta miłosna historia rozgrywa się na linii Polska-Anglia. Ona (Nela Gzowska) jest w Londynie. Oni (reszta zespołu) - w Trójmieście. Ona podróżuje metrem, oni SKM-ką. Ona spaceruje po Trafalgar Square, oni po Pekinie, zakazanej dzielnicy Gdyni. I tak dalej, i tak dalej. Yach Paszkiewicz po kilku nieudanych produkcjach (np. Apteka "Aktor Traktor") wreszcie wzbudza pozytywne emocje.

Shipyard - Oyster Card. Produkcja Paszkiewicza wreszcie wzbudza pozytywne emocje.



Fuka Lata - Velvet Daze

Choć Fuka Lata od lat rezyduje w stolicy, to nie zapomina o Trójmieście, a Trójmiasto nie zapomina o nich. Duet Lee DVD oraz Mito Day piosenką Velvet Daze zapowiadają nowy album grupy, który ma ukazać się w tym roku. To słodki, marzycielski dream-pop z niewinnym, wręcz dziewiczym wokalem Lee. Jest w tym coś przewrotnie kiczowatego, jakby Fuka Lata przeżywała spóźnioną fascynację Kylie Minogue (jednocześnie nie mogąc rzucić depeche'owej heroiny). Teledysk doskonale pasuje do tej piosenki. Wytapetowana jak laleczka wokalistka z niebieskimi ustami i blond grzywką zaleca się do kamery, gdzieś w tle przewijają się fragmenty ośmiobitowych gier komputerowych, a pod skórą tętni neuroza Mito Day. Trochę monotonne, ale przyjemnie masuje skroń.

Fuka Lata - Velvet Daze. Nasi ludzie w stolicy.



DOD (Kaszalot, Zawodnik) feat. Hurragun Crew (Wojtas, Sensi, Tytson) & Liroy - So Wat U Wonna Do?

Każdy gatunek ma swój język, konwencję i pewne klisze, które przewijają się przez płyty, single, teledyski. W przypadku hip-hopu jest to sposób realizowania teledysków, w których MC otoczeni ziomalami prezentują swoje nawijki prosto w oko kamery. Obrazkom takim zazwyczaj towarzyszą tzw. przebitki na breakdancerów, dziewczęta prezentujące swoje krągłości czy grafficiarzy. I nie inaczej jest tutaj. Mamy ring bokserski, na ringu grupkę raperów i nawijkę do kamery. Historia w tle dotyczy tu pokazywanego w tle Dariusza "Tigera" Michalczewskiego, choć jego postać niewiele ma wspólnego z tekstem "So Wat U Wonna Do?". Widać, że DOD chce wyjść poza schemat, ale jeszcze zabrakło odwagi albo pomysłu. Być może pierwszy klip z płyty "Bękarty Rap Gry" ma być swego rodzaju prezentacją nowego projektu DODa (tak wynikałoby z tekstu). Obyśmy w następnych otrzymali więcej historii, a mniej przechwałek. Teledysk dobrze się ogląda, za co brawa dla trójmiejskiej Grupy Impact. Zawodowa robota.

DOD (Kaszalot, Zawodnik) feat. Hurragun Crew (Wojtas, Sensi, Tytson) & Liroy - So Wat U Wonna Do? Legion raperów z Trójmiasta.



DJ Wojak feat. Ola - Oczy otwarte mam

Zainteresowania DJ Wojaka (m.in. DwaZera) od dawna wykraczają poza hip-hop. Wspomnijmy choćby jego współpracę z Pink Freud przy płycie Sorry Music Polska. "Oczy otwarte mam" to świetna próbka dźwięków kojarzących się z produkcjami Ninja Tune. Hip-hopowy beat, dużo sampli, nu-jazzowe zagrywki gitary, kontrabasu czy klarnetu, bujający groove i wpadająca w ucho melodia. W zasadzie dzieje się tu tak dużo, że obrazek już do tego jest w zasadzie niepotrzebny. A może inaczej - teledysk nie dorasta do pięt produkcji muzycznej. Niedobrze się to ogląda między innymi z powodu specyficznego oświetlenia planu, które przypomina snop latarki. I choć nie jest to zły teledysk, to ja zamykam oczy i słucham muzyki.

DJ Wojak - Oczy otwarte mam. Klip nie dorównuje muzyce. Szkoda.

Opinie (24) 7 zablokowanych

  • Raperów ???

    raczej marnych grajków

    • 36 12

  • DOD

    nazwa chyba zerżnięta z angielsko-holenderskiej grupy Dope D.O.D.
    tyle że muzycznie nie to samo i raczej mało oryginalne
    a z rapem to to nie ma nic wspólnego ewentualnie z hiphopem...
    zaproszenie do klipu gwiazd nie jest też niczym nowym...raczej słabo

    • 17 9

  • Dariusz M.

    Michalczewski bywa na urodzinach u bolka . Dla mnie już nie istnieje

    • 12 16

  • Grube jointy? Chyba z bielunia i rtęci ze świetlówek:-)

    • 9 0

  • rap, a hip-hop znasz różnicę bękarcie rap gry?

    • 2 4

  • oj tam ....

    dajcie spokój z taką krytyką, fajnie że coś robią a nie stoją i tylko chleją browary.
    Rap czy Hip Hop czy inne diabelstwo, olać to ! Wiem jedno to jest i będzie TRÓJMIEJSKA SCENA MUZYCZNA :]

    • 6 0

  • DOD

    Dostawca Oprawca Diler ......

    • 0 5

  • Polacy nie gęsi i swój język mają.

    • 0 0

  • ale mulaste

    niech lepiej sobie odpuszczą, szkoda czasu, żyłki popękają i nic dobrego nie zrobią

    • 3 3

  • "iż" nie "i"

    "A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają"

    I chodzi o to, że 'język gęsi' a nie 'Polacy gęsi'. Tak dla poprawności politycznej to piszę..

    • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Ogród Świateł

w plenerze, pokaz

Jarmark Bożonarodzeniowy

jarmark

Henryk Miśkiewicz & Przyjaciele

jazz

Nowe Lokale

Najczęściej czytane

Sprawdź się

Sprawdź się

W którym roku odbyły się pierwsze gdyńskie CudaWianki?