Wiadomości

Na ratunek roślinom. Nie wyrzucaj - zostaw przy sopockim browarze

Browar znajduje się przy alei Niepodległości w Sopocie.
Browar znajduje się przy alei Niepodległości w Sopocie. Fot. Bimbeer Sklep

Postanowili uratować rośliny, owoce i warzywa przed wyrzuceniem i wystawili je za darmo przed swoim lokalem, a po pół godzinie nie było po nich śladu. Bimbeer Sklep z Sopotu zachęca kwiaciarnie i mieszkańców do dzielenia się roślinami oraz wspólnego gotowania online - w środę o godz. 21.30 odbędzie się livecooking ze znanym z programu "Hell's kitchen" szefem kuchni z Trójmiasta, Marcinem Ślusarzem.



Zamów kwiaty online - kwiaciarnie działają przez internet


Czy często zdarza ci się wyrzucać jedzenie?

nie, gospodaruję tak, by nic nie wyrzucać 25%
raczej nie, pilnuję, by wszystko wykorzystać na czas 36%
czasami mi się zdarzy 32%
tak, muszę się lepiej zorganizować 7%
zakończona Łącznie głosów: 404
Właściciele sopockiego browaru rozpoczęli akcję "Adoptuj nie wyrzucaj" i nadają roślinom drugie życie.

- Przed naszym sklepem zorganizowaliśmy punkt, gdzie mieszkańcy mogą sami zostawić rośliny lub wziąć sobie to, co tam znajdą - mówi Marcin ZeszutekBimbeer Sklep. - Od pierwszego dnia akcja cieszy się bardzo dużym uznaniem wśród mieszkańców, gdyż w ten sposób uratowaliśmy sporą liczbę roślin, które miały zostać wyrzucone. Sami przywieźliśmy kilkadziesiąt kwiatów, które nie zostały sprzedane przez hurtownie i wyrzucono je na śmietnik. Nie tylko je wygrzebaliśmy, ale również udostępniliśmy do "adopcji". Staramy się dwa razy w tygodniu jeździć i szukać na giełdzie kwiatów, które nie zostały sprzedane, aby nadać im nowe życie - mówi.
Właściciele Bimbeer Sklepu zachęcają lokalne kwiaciarnie, którym nie udało się sprzedać pełnego towaru, aby dać im jeszcze szansę. Akcja zaczęła się rozrastać i objęła nie tylko rośliny.

- Nadawanie życia wyrzuconym produktom jest zgodne z naszymi wartościami. Jadąc po kwiaty ze zdziwieniem zobaczyliśmy, że wyrzucane są znaczne ilości pełnowartościowego jedzenia, a w szczególności owoców i warzyw. Nie zastanawiając się wzięliśmy te produkty i również wystawiliśmy przed naszym sklepem. Wszystko rozeszło się w ciągu 30 minut - opowiada Zeszutek.
Do Bimbeer Sklepu zgłosiły się organizacje freegańskie, które zaproponowany postawienie lodówki społecznej przed sklepem. To byłaby lodówka, gdzie każdy może wsadzić jedzenie lub je sobie wziąć.

Trójmiejscy freeganie. Szukają dobrego jedzenia w śmietnikach



- Poprzez pandemię podupadła nie tylko branża gastronomiczna, ale odbije się to bardzo również na producentach piw kraftowych - mówi Marcin Zeszutek. - Dlatego wzięliśmy udział w akcji pomocy trójmiejskim browarom przez odkupywanie rozpoczętych beczek z piwami, które mogliśmy rozlać i sprzedać w naszym sklepie.

Browary w Trójmieście


Organizują także live-streamy w internecie z producentami piw kraftowych (między innymi AleBrowar), a także barmanami. We wtorek, 28 kwietnia, prezentację miał tam browar Inne Beczki i można było wygrać roczny zapas piwa.

Natomiast w środę, 29 kwietnia, odbędzie się pierwszy live cookingPiotrem Ślusarzem, uczestnikiem Hell's Kitchen, który będzie wspierał lokalnych, kaszubskich dostawców. Więcej informacji tutaj.

- Jesteśmy przekonani, iż tylko wspólne działanie może przynieść korzyści nie tylko dla poszczególnych branż, ale dla całego regionu. Tak, aby mógł się jak najszybciej odbudować po pandemii - zapewnia Marcin Zeszutek.

Opinie (20) 4 zablokowane

  • hipokryzja w dobie koronawirusa

    ludzie boją się dotknąć poreczy klamki a jednocześnie ze śmietnika wezmą produkty.

    • 4 3

  • Dramat (1)

    Szukanie poklasku. Zeszutki, dajcie na luz.

    • 3 9

    • Bez kitu. Dont cry.

      • 3 1

  • Gdzie są granice adopcji?

    Psy, koty, kwiaty i co dalej ... szczury, wszy, grzyby?

    • 1 12

  • Big up !

    • 2 2

  • (2)

    Adobtuje się dzieci, a nie zwierzęta i rośliny.

    • 6 16

    • Co robi? (1)

      • 5 0

      • Abortuje ;)

        • 4 2

  • Fantastyczna inicjatywa

    • 15 1

  • Freeganie dziękują

    Freeganie dziękują, od teraz wszystkie kwiaty i inne dobra będą niszczone przed wyrzuceniem.

    • 3 5

  • Fajny pomysł

    Bardzo mi się podoba. Po co wyrzucać, jeśli ktoś chętnie uratuje kilku roślin - głównie jeśli taki byłby ich los.
    Lubię ten sklep. Maly, ale zawsze można znaleźć coś fajnego.

    • 9 2

  • (2)

    Ile to jest roczny zapas piwa? Cała naczepa ciągnika siodłowego czy więcej?

    • 6 3

    • W sumie zależy od człowieka. (1)

      Dla mnie to byłoby gdzieś około ~ 0,66 litra piwa.

      • 4 1

      • A dla mnie 1097 butelek 0,5litra

        • 3 2

  • Gbx

    Zło Zło Zło Ogniwo !

    • 3 2

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

30

lipca

Letnie Brzmienia: Paweł Dom... Gdańsk, Plac Zebrań Ludowych

07

sierpnia

Letnie Brzmienia: LemON Gdańsk, Plac Zebrań Ludowych

07

sierpnia

BrassWoodFest - L.U.C, Sars... Sopot, Opera Leśna

Kultura

Milord de Molo: Byłem rybakiem, zostałem malarzem
Milord de Molo: Rybak został malarzem
Najciekawsze eksponaty Muzeum Bursztynu
Najciekawsze bursztynowe eksponaty

Kulinaria

Dlaczego wychodzimy z restauracji przed złożeniem zamówienia?
Dlaczego wychodzimy z restauracji?

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Debiutancka powieść Pawła Huelle to: