Wiadomości

Natalia Przybysz oczarowała publiczność w Starym Maneżu

Natalia Przybysz wykonała piosenki ze swojej nowej płyty.
Natalia Przybysz wykonała piosenki ze swojej nowej płyty. fot. Lucyna Pęsik/Trojmiasto.pl

"Jak malować ogień" to tytuł wydanej pod koniec października płyty Natalii Przybysz. W  niedzielny wieczór artystka odwiedziła Stary Maneż, żeby zaprezentować fanom swoje najnowsze utwory. Było klimatycznie, nastrojowo i bardzo zmysłowo.



Pop: koncerty w Trójmieście


Warto zacząć od tego, że "Jak malować ogień" to płyta nieco inna niż wydane dwa lata temu "Światło nocne". Nowa Przybysz jest spokojniejsza, bardziej refleksyjna i poetycka. Można odnieść wrażenie, że zamiast wzniecać ogień, woli go malować za pomocą barwnych metafor i kojących dźwięków. To idealna płyta na zimowe wieczory spędzane przy "słodkiej herbacie z cytryną", zresztą taki tytuł nosi utwór zamykający album. Tego typu wydawnictwa budzą jednak wątpliwość, czy sprawdzą się w warunkach koncertowych.

- Nie przekonuje mnie ta płyta. Wolę Natalię Przybysz w ostrzejszym wydaniu, bardziej krzykliwą i zadziorną. Mimo tego postanowiłam pójść na koncert, żeby przekonać się, jak zabrzmi na żywo - powiedziała do mnie znajoma, kilka dni przed koncertem.
Myślę, że nie tylko ona odwiedziła Stary Maneż z ciekawości. Trasa "Jak malować ogień" to pierwsza okazja, żeby na żywo usłyszeć nowe utwory. Nic dziwnego, że klub zapełnił się prawie do ostatniego miejsca.
- "Jak Malować Ogień" to płyta nagrana najpłynniej ze wszystkich moich płyt do tej pory. Razem z moim zespołem, z którym wspólnie koncertujemy, nagraliśmy dziesięć piosenek, w tym dziewięć z moimi nowymi tekstami. Jest świeżo, energetycznie i mamy masę powietrza, które chcemy z Wami dzielić na spotkaniach, jakimi są dla nas koncerty. Spodziewajcie się dobrych dźwięków i dużo ciepłego wiatru - zapowiadała trasę artystka.
Może nie ciepły wiatr, ale na pewno ciepłe przyjęcie spotkało tego wieczoru Natalię Przybysz. Kiedy tylko pojawiła się na scenie, publiczność powitała ją gromkimi brawami. Artystka rozpoczęła koncert od "Ognia" - tytułowej piosenki płyty i trasy. Później przyszedł czas na zmysłowe "Po naszej stronie" i zaskakujący, bardzo udany cover zespołu Maanam "Krakowski spleen". Warto dodać, że to jedyna piosenka z nowej płyty, której nie napisała Przybysz.

- Dobry wieczór! Tak bardzo lubię tu przyjeżdżać i grać w mieście wolności - powitała fanów Natalia Przybysz. - Następna piosenka jest o tym, gdzie się urodziliśmy, gdzie jesteśmy, gdzie zapuszczamy korzenie. Przestrzeń, która nas otacza ma tak ogromny potencjał do zadziwiania, uwodzenia...
Tymi słowami piosenkarka zapowiedziała piosenkę "Przestrzeń". Okazało się, że choć Przybysz nie przygotowała specjalnych wersji koncertowych nowych utworów, to na koncertach bronią się one równie dobrze, co starsze piosenki. Hipnotyzujący głos Natalii i klimatyczne światła stworzyły w Starym Maneżu niepowtarzalny klimat. Nie bez znaczenia było też zachowanie samej artystki, która chętnie nawiązywała kontakt z publicznością.

"Cienie" - Natalia Przybysz

Natalia Przybysz zadbała również o fanów, którzy nie zdążyli zapoznać się z materiałem z nowej płyty. W repertuarze na niedzielny wieczór znalazły się takie piosenki jak "Światło nocne", "Miód", "Nazywam się niebo" czy zaśpiewane na bis "Dzieci malarzy", "Przeze mnie""Sto lat". Dużo emocji wniosła ostatnia piosenka, podczas której artystka pozwoliła sobie na krótką przemowę do publiczności. Artystka wyznała, że piosenka "Ogień" to jej odpowiedź na śmierć prezydenta Adamowicza, wspomniała też Marka Kotańskiego i zaapelowała o więcej uważności, miłości i wzajemnej życzliwości w życiu codziennym.

Stary Maneż: nadchodzące koncerty


Nie da się ukryć, że tytułowy "ogień" z najnowszej płyty Natalii Przybysz, to raczej ciepły promień świecy, a nie groźny żywioł. Nie oznacza to jednak, że artystka straciła swój pazur. Jej głos wciąż wywołuje ciarki na plecach, a słowa piosenek zmuszają do refleksji. To idealna muzyka na długie, grudniowe wieczory.

"Miód" Natalia Przybysz

Opinie (27) ponad 100 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Mądra i piękna. (4)

    Cudowny koncert.

    • 57 139

    • (1)

      To chyba za dużo powiedziane

      • 38 18

      • Wcale nie za dużo, bo mądra jestem i piękna.

        Natalia

        • 5 18

    • hyba dla ciebie, tylko. dla nas nuda na maksa

      • 25 19

    • Raczej kompletnie odwrotnie.

      • 7 1

  • Opinia do filmu

    Zobacz film "Cienie" - Natalia Przybysz w Starym Maneżu

    Magicznie

    Cudowny koncert, magiczny, wzruszający, było o wolności w Gdańsku i kolejny raz poczułam dumę i radość, że właśnie tu mieszkam

    • 2 12

  • Urzekł mnie wizerunek sceniczny Natalii. Piękne i mądre teksty piosenek. A przede wszystkim śpiewanie, które nie męczy wokalistki. Niektóre kawałki wykonane brawurowo. Niewiele jest w Polsce artystek, które mogą sobie na takie rzeczy pozwolić.

    • 51 89

  • Było cudownie, ciepło i naturalnie. (2)

    Idealny klimat na ten kiepski pogodowo czas.

    • 48 61

    • rozumie ze jestes juz po 40 i dlatego... (1)

      • 10 25

      • i...?

        • 9 3

  • Rewelacyjny koncert. Natalia to prawdziwe zwierze sceniczne - uwielbiam jej energie, wokal i piosenki. Swietna aranżacja "Swiatła nocnego".

    • 43 60

  • Opinia została zablokowana przez moderatora

  • Opinia została zablokowana przez moderatora

  • Z czym lepiej porównać niepowtarzalną Twórczość tej pani:

    "Koszmar z ulicy Wiązów" czy "Teksańska masakra piłą łańcuchową"?

    • 76 46

  • koncert ok (1)

    Koncert bardzo fajny....ale czy nikomu z będących nie przeszkadzał zapach kanalizacji, który unosił się w klubie.....nie wiem o co chodzi, ale nie sposób było tego nie czuć

    • 15 23

    • To jest stajnia po koniach Czarnych Husaraów, to co się dziwić.

      • 12 2

  • No, no, to ktokolwiek jej jeszcze słucha? (3)

    Pomijam poglądy kobiety - choć muszą one odrzucać. Ba, ale gdyby stosować to kryterium, trzeba by się było wyrzec kontaktu z twórczością całych rzesz ludzi - poetów, pisarzy, malarzy, piosenkarzy, filmowców i kogo tam jeszcze. Często zresztą tych poglądów nie znamy - na szczęście! :-)
    Tyle że tutaj problem jest jeszcze większy - CZEGO tu niby słuchać?
    Muzyki? Tekstu? Głosu? Wolne żarty! :-)

    • 80 48

    • Ja słucham.

      • 12 22

    • problem polega na tym (1)

      że pewnie nigdy nie wysłuchałeś żadnego utworu NP, skoro nie wiesz o czym śpiewa.

      • 15 32

      • Może wysłuchał

        Niestety, nie było umpa umpa i częstochowskiego rymu, więc zakomunikował swoim wpisem intelektualny deficyt.

        • 14 29

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Kultura

Czuwaj Papciu - mural Tuse w hołdzie dla Papcia Chmiela
Papcio Chmiel na muralu Tuse
Przybylska, Wałęsa, Tusk, Krauze i inni - inspirujące biografie
Lubisz biografie? Zobacz nasze propozycje

Kulinaria

Kaszubska Koza w płomieniach. Pomoc płynie z całego świata
Kaszubska Koza w płomieniach
Smacznie, zdrowo, kolorowo. Ekorynki w Trójmieście
Bio i eko. Dokąd na zdrowe zakupy?

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Pierwsza część "Trylogii Gdańskiej" Güntera Grassa nosi tytuł: