Wiadomości

Niebanalne inspiracje na 10. Alternatywnych Targach Ślubnych w Starym Maneżu

Choć tegoroczna edycja Alternatywnych Targów Ślubnych była skromniejsza niż poprzednie, ciekawych propozycji nie brakowało.
Choć tegoroczna edycja Alternatywnych Targów Ślubnych była skromniejsza niż poprzednie, ciekawych propozycji nie brakowało. fot. Edyta Steć/Trojmiasto.pl

Oryginalne, ręcznie robione zaproszenia, biżuteria, słodkości, ślubne stroje dla pań i panów, pokazy barmańskie i coctail bary oraz bogata oferta sesji fotograficznych - to jedne z wielu propozycji, z jakimi mogli się zapoznać narzeczeni, szukający niebanalnych inspiracji podczas 10. Alternatywnych Targów Ślubnych. Impreza odbyła się w niedzielne popołudnie w Starym Maneżu, a udział w niej był darmowy.



Targi zapowiadaliśmy w kalendarzu imprez i cyklu Planuj tydzień - czytaj w każdy czwartek o godz. 10

Alternatywne Targi Ślubne to wydarzenie przygotowane z myślą o parach, które planowanej przez siebie imprezie zamierzają nadać unikatowego charakteru. Dzięki inspiracjom przygotowanym przez wystawców, można drobiazgowo zaplanować wszystko - od spektakularnych zaręczyn, aż po fotosesję odbywającą się po weselu.

Wesele w stylu vintage



Jaki jest twój stan cywilny?

kawaler/panna 44%
żonaty/zamężna 43%
wdowiec/wdowa 2%
rozwiedziony/rozwiedziona 8%
w separacji 3%
zakończona Łącznie głosów: 235
Tegoroczna, 10. edycja imprezy, z uwagi na pandemię koronawirusa, była skromniejsza niż wcześniejsze - liczba wystawców została zmniejszona z ponad 80 do 50. Organizatorzy pilnowali też tego, aby dopuszczalna liczba gości na terenie targów nie została przekroczona. A że zainteresowanie było spore, to na możliwość wejścia do Starego Maneżu trzeba było czekać co najmniej kilkanaście minut - gości wpuszczano rotacyjnie, a więc wchodziło tyle osób, ile w danej chwili opuszczało teren targów.

To z pewnością nie była impreza dla tych, którzy szukają szablonowych rozwiązań, choć i oni zapewne znaleźliby coś dla siebie, ponieważ oferta wystawców była bardzo bogata. Wśród sukien dominowały lekkie, zwiewne kreacje w kolorze ecru, często stylizowane na vintage. W ogóle vintage można uznać za motyw przewodni tegorocznych, 10 już Alternatywnych Targów Ślubnych. Na wielu stoiskach prezentowano utrzymane właśnie w tej stylistyce nie tylko stroje, ale i dekoracje, biżuterię czy zaproszenia na ślub. Bo przecież zaproszenie to preludium do całej uroczystości, więc nie powinno być banalne, jeśli i cała reszta marzy nam się "alternatywna".

Bogata oferta, mimo okrojonej liczby wystawców



Wśród zwiedzających dominowały pary zakochanych, w zdecydowanej większości zaręczone, z wyznaczonym terminem ślubu. Na targi przyszły po to, aby poszukać inspiracji i nawiązać kontakty z podwykonawcami.

- Nasz ślub ma się odbyć w lipcu przyszłego roku, więc mamy jeszcze trochę czasu na dopracowanie szczegółów - mówiła Martyna, która odwiedziła targi ze swoim narzeczonym Mariuszem. - Podstawowe rzeczy, jak stroje czy obrączki, wybierzemy później. Na targi przyszliśmy w poszukiwaniu dodatkowych atrakcji, jakie możemy zapewnić naszym gościom. Na pewno zdecydujemy się na pokaz barmański i coctail bar, może zaprosimy jakiegoś dobrego baristę, żeby serwował naszym gościom pyszną kawę przez całe wesele. No i bardzo spodobała mi się opcja zorganizowania wieczoru panieńskiego na katamaranie. Muszę szepnąć słówko w tej sprawie przyjaciółce, która będzie moim świadkiem.

Kalendarz imprez - zobacz, co dzieje się w Trójmieście



Organizatorzy wpuszczali zwiedzających rotacyjnie, dzięki czemu na sali targowej nie było ścisku. Dzięki temu można było w komfortowych warunkach zapoznać się z ofertą wystawców.
Organizatorzy wpuszczali zwiedzających rotacyjnie, dzięki czemu na sali targowej nie było ścisku. Dzięki temu można było w komfortowych warunkach zapoznać się z ofertą wystawców. fot. Edyta Steć/Trojmiasto.pl

Okazja do negocjowania rabatów



Wizyta na targach to również znakomita okazja do tego, aby otrzymać spore rabaty.

- Niemal każdy wystawca proponuje zniżki, jeśli zamówienia dokonamy w najbliższym czasie - mówił Marcin, zwiedzający targi ze swoją dziewczyną Lubow. - Jeszcze się wprawdzie nie zaręczyliśmy, ale mojej dziewczynie bardzo zależy na szybkim ślubie. Pierścionek już wybrałem - widziałem, jak Luba się na jeden zapatrzyła i oczu nie mogła od niego oderwać. Planuję odwieźć ją do domu i po niego wrócić, żeby móc jak najszybciej założyć jej go na palec. Udało nam się też trafić na fajne promocje - dostaliśmy rabat na zaproszenia, dekoracje i upominki dla gości. Mam nadzieję, że uda nam się coś utargować z jakimś dobrym ślubnym fotografem.
Na rabaty polowała też Kasia.

- Koszty organizacji wesela są niemałe, więc jeśli jest to rabat nawet rzędu 10 proc., to po dopięciu całości może okazać się, że zostało nam w kieszeni kilkaset, a nawet kilka tysięcy złotych. Dlatego warto uczestniczyć w takich targach i nawiązywać kontakty.
Alternatywne Targi Ślubne, choć w nieco skromniejszej odsłonie, bez wątpienia dostarczyły przyszłym nowożeńcom wielu ciekawych inspiracji. Pozostaje nam mieć nadzieję, że podczas kolejnej edycji nic nie stanie na przeszkodzie, aby przywrócić dawną liczbę wystawców i że nic, a już w szczególności epidemia, nie pokrzyżuje gościom targowym ślubnych planów.

Opinie (38) 4 zablokowane

  • (7)

    Ślub, 100 tysi wydane a po roku rozwód bo niezgodność charakterów)Ja wolę bez ślubu i tak już ciagniemy razem wózek od 40 lat .I to bez przysięgi moi drodzy i kochani.

    • 32 11

    • wiesz, to wszystko zalezy

      Twoj Andrzej jest jednak mezczyzna, wiadomo ze oni podchodza troche inaczej niz kobiety

      • 6 2

    • (2)

      to czemu przed kompem, nie w sypialni? wózek to wiesz.. to się raczej pcha, a ciągnie się... no takie, ciężkie rzeczy :(

      • 3 1

      • Koń wóz też pcha? (1)

        • 2 2

        • koni juz nie ma bo beton je wyparl

          kon by nie mogl napierac?

          • 1 0

    • Czyli niby masz około 60 lat svenie (2)

      A głupi jak but....

      • 5 2

      • Nie, ma dokładnie 40 lat. (1)

        W związku z Renatą Rączkowską

        • 2 3

        • Ty od 10 z suczką Sunią.

          • 1 2

  • Nie polecam slubow. Pozniej i tak sa klotnie. (1)

    Ja zmieniam partnerki kilka razy w roku i sobie chwale. Wolność.

    Janusz

    • 21 12

    • zamiast slubów polecam suby

      • 0 1

  • A byli dostawcy ślubnych maseczek? (2)

    To teraz podstawa. Chociaż ten głos też mnie rozczulił: "Na pewno zdecydujemy się na pokaz barmański i coctail bar, może zaprosimy jakiegoś dobrego baristę, żeby serwował naszym gościom pyszną kawę przez całe wesele. No i strasznie spodobała mi się opcja zorganizowania wieczoru panieńskiego na katamaranie".

    • 21 2

    • Na wieczór panieński zrzucają się koleżanki (1)

      więc panna młoda może sobie zażyczyć gwiazdkę z nieba. No i często te marzenia są wystrzelone w kosmos. A koleżanki bawią się i płaczą, jak tu dopiąć budżet, bo nie dość, że trzeba kasę dać na prezent, bo młodzi chcą biletów NBP, to jeszcze trzeba z pół tysiaczka wywalić na sam apartament w Sopocie, choć wszystkie imprezowiczki, włącznie z panną młodą, mieszkają dwie ulice dalej. Do tego koniecznie limuzyna i private room albo loża w jakimś modnym klubie. Katamaran przy tym to pikuś

      • 8 3

      • pol tysiaczka to 120 euro

        nie ma co dramatyzowac

        • 1 4

  • Po co komu ślub?

    Byłem żonaty dwa razy i jako osoba doświadczona W tym względzie musze autorytatywnie stwierdzić, iż ponad wszelką wątpliwość ślub i małżeństwo nie mają żadnego sensu. Trzeci raz z pewnością tej głupoty nie zrobię. Choćby nie wiem co...

    • 14 12

  • Targi ślubne? Ograniczenia, zakazy, koronawirus. Kto teraz robi śluby? (1)

    • 14 1

    • Coctail bar, barista, katamaran? I co jeszcze?

      Na weselu każdy sam sobie drina zrobi a nie będzie pił te belbeluchy gdzie po wypiciu wiadra nawe w głowie nie za szumi. Kawę zrobi ekspres a nie koleś za ciężkie pieniądze. Katamaran? A może lepiej czołg z porządną lufą.

      • 7 1

  • wystawcy na zdjęciach bez maseczek, głupota nie zna granic. (2)

    kto rozsądny organizuję, bierze udział i odwiedza targi ślubne w dobie korony?
    wystawcy na zdjęciach bez maseczek - sami swoim głupim zachowaniem doprowadzicie do tego, że sezon ślubny 2021 będzie tak samo absurdalny jak ten 2020, a branża ślubna będzie miała jeszcze bardziej przechlapane. listę wystawców proponuje zapamiętać jako tych którzy dodają 5 gr do upadku tej branży. głupota totalna.

    • 27 1

    • (1)

      Byleś? Jeżeli nie to informuję, że wszyscy byli cały czas w maskach lub osłonach. Prawdopodobnie zdjęli do zdjęcia. Taka wielka tajemnica.
      PS wszyscy odwiedzający też mieli maski, nie widziałem nikogo bez a spędziłem tam z 2h

      • 1 5

      • jeżeli uważasz, że zdjęcie maseczki do zdjęcia w przestrzenie targowej nie jest głupotą, to nie ma o czym mówić, poza tym dokładnie widać na zdjęciach dziewczyny "złapane" przez fotografa które są bez maseczki, nie pozowane jak np te fotografów (co i tak nie tłumaczy głupoty)
        i nie trzeba iść i zobaczyć na żywo jak wyglądały targi, wystarczy zobaczyć choćby relacje na instagramie, które pokazują, że ani nie było przerw między stoiskami, a także złapane osóbki bez maseczek. chcesz screeny?
        jak powyżej - lista wystawców można wpisać na listę tych którzy dokładają pięć groszy do tego, aby epidemia bujała się w najlepsze co w konsekwencji spowoduje ograniczenia w następnym sezonie i wielki płacz branży ślubnej.
        te targi to był szczyt głupoty, przypominam, że Gdańsk o włos nie wylądował w czerwonej strefie w ten weekend, a wtedy byłby zakaz ich organizowania, warto się nad tym zastanowić!
        gdyby to było miejsce, w którym covid się tak nie rozbujał jak tu w Trójmieście, ale w takim czasie i momencie ewidentna głupota.

        • 3 0

  • każdy decyduje tak jak chce (3)

    Ślub cywilny 2 lata temu. Skromnie z poczęstunkiem w restauracji dla około 26 osób. Koszt imprezy 4000 PLN. Wywalić 50 - 150 tysięcy na wesele bez sensu. Lepiej na wkład własny na mieszkanie. Albo podróż dookoła świata.

    • 36 0

    • (2)

      My zrobiliśmy to jeszcze lepiej. Chajtneliśmy się w urzędzie tylko w obecności świadków. Rodzine powiedzieliśmy tydzień później przy obiedzie i nikt nie miał do nas pretensji. Śmiechu było co niemiara.

      • 5 5

      • biedota tak ma (1)

        a ten od 4 tysi to chyba nie wie, ze to zwykly wypad do sopotu tyle pochlania mnie.

        • 0 4

        • super musisz mieć życie...tylko kogo obchodzą Twoje fantazje?

          • 3 0

  • Były maseczki ślubne z kryształami swarowskiego za 700zł sztuka ??

    • 3 1

  • to nie jest dobry czas na wesela (1)

    Mamy 5 tysięcy objawowych zakażeń dziennie, a Wy planujecie ślub 2021? Czy narażanie bliskich jest warte tego, co znajdziecie w kopertach? Zrezygnowaliśmy z wielkiej imprezy na rzecz kameralnego ślubu i polecam to rozwiązanie wszystkim, którzy mają w sobie choć krztę empatii. W końcu miłość ma tu największe znaczenie ;)
    A z prakrycznych porad w każej umowie z usługodawcami powinien znaleźć się zapis o sile wyższej i zarządzaniu zaliczką/zadatkiem w przypadku pogorszenia się sytuacji epidemicznej. Inaczej skończycie bez pieniędzy i bez imprezy.

    • 5 4

    • Ziom

      Czy to, że są zakażenia i czas powiedzmy pandemii ma odbierać ludziom czas do celebrowania swojego szczęścia po przez ślub i wesele ? Byłem w tym roku na 16 ślubach nikt nie zachorował.
      Media zrobiły nagonkę na śluby i tyle w tym temacie.
      Według statystyk sanepidu w sezonie ślubnym zachorowało łącznie 1000 ileś tam osób.
      Co to jest w skali PL.
      Pozdro mordo.

      • 0 0

  • Marcin i Lubov the best

    Jeszcze się nie zaręczyli ale jej zależy na szybkim ślubie. Kocham was.

    • 3 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

04

grudnia

04

grudnia

08

grudnia

45. Festiwal Polskich Filmó... Gdynia, Gdyńskie Centrum Filmowe

Kultura

Kulinaria

Jedzenie do domu: testujemy słoiki z restauracji
Jedzenie do domu: testujemy słoiki

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Stara Apteka to: