Wiadomości

stat

Nieśmiertelne przeboje Dire Straits w Gdynia Arenie

Choć oczywiście nie był to oryginalny skład legendarnego zespołu Marka Knopflera, a tylko cover-band, koncert formacji Dire Straits Experience, który odbył się w niedzielę wieczorem w Gdynia Arenie, wzbudził wśród fanów wiele pozytywnych emocji.



Na początek warto przypomnieć, że Dire Straits Experience to nie jest żadna próba wskrzeszenia legendarnej ikony rocka lat 80. i 90. w zmienionym składzie personalnym. Choć zespół szczyci się obecnością w swoich szeregach jednego ze współpracowników Marka Knopflera - Chrisa White'a (notabene muzyka w oryginalnym składzie raczej drugoplanowego), to tak naprawdę nie jest on niczym więcej niż cover-bandem.

Koncertów formacji naśladujących wielkie gwiazdy nie brakuje i regularnie przyjeżdżają one ze swoimi widowiskami także do Trójmiasta. Regularnie też wzbudzają skrajne reakcje - choćby w komentarzach pod informacją o imprezie, gdzie "prawdziwi fani" kruszą kopie w niekończących się słownych potyczkach z bardziej liberalnymi zwolennikami takiej rozrywki.

Choć tak naprawdę to i tak bez znaczenia, bo liczą się emocje podczas występu na żywo, a niedzielny koncert w Gdynia Arenie pokazał, że górę zdecydowanie wzięły te pozytywne. Trzeba przyznać, że było to naprawdę dobrze przygotowane i wykonane widowisko rockowe.


Sultans of Swing na zakończenie koncertu rozkręcił publiczność



Listą zagranych utworów muzycy zadowolili wszystkich. Żelazne przeboje Knopflera i spółki oczywiście musiały się na niej znaleźć, ale na te największe kilkutysięczny tłum musiał poczekać do samego końca. Dopiero gdy atmosfera oczekiwania sięgała zenitu, zabrzmiały dźwięki "Brothers in Arms", "Sultans of Swing" czy na bis "Money for Nothing". Wcześniej muzycy wykonali m.in. nie mniej gorąco przyjęte "Romeo and Juliet", "Private Investigations" czy "Once Upon a Time in the West", "Walk of Life" czy wybraną na otwarcie epicką kompozycję "Telegraph Road".

Oczywiście: w wokalu brakowało odrobinę tej chropowatości i charakterystycznego "zmęczenia" właściwego dla głosu Knopflera, ale Terence Reis naśladował swojego idola bez przesadnej emfazy i zmanierowania. Śpiewał bez zarzutu, szczerze i potrafił oddać klimat, a to wystarczyło. Tym bardziej, że świetnie sobie radził również jako frontman i od pierwszych minut zaskarbił sobie sympatię widzów.


Pod względem instrumentalnym chyba tylko najbardziej radykalni fani mogliby się doszukać niedociągnięć. Im też należy pozostawić debaty nad tym, czy da się podrobić jedyny w swoim rodzaju styl gry Knopflera na gitarze. Perkusista, klawiszowcy (m.in. Simon Carter), gitarzysta Tim Walters i basista Paul Geary to świetni muzycy sesyjni, którzy pokazali, że bez problemu potrafią odwzorować brzmienie Dire Straits. Scenicznej energii również im nie brakowało. Nie można również zapomnieć o wspomnianym już saksofoniście i fleciście Chrisie White, który zagrał kilka świetnych partii, m.in. we wprowadzeniach do "Brothers in Arms" czy "Your Latest Trick".

Niedzielny koncert został wyprzedany - takich tłumów w Gdynia Arenie dawno nie było. Nie powinno to dziwić - w końcu Dire Straits to jeden z ulubionych zespołów rockowych w naszym kraju. Poza tym - innej okazji, aby posłuchać w tak dobrej realizacji ich nieśmiertelnych piosenek na żywo raczej szybko w Trójmieście nie będzie.

Opinie (61)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

17

kwietnia

Maleńczuk + Rhythm Section Gdańsk, Stary Maneż

Kultura

Miniserial Teatru Miniatura o pandemii. Papety opisują rzeczywistość
Miniserial Teatru Miniatura o pandemii
Nowe spektakle dostępne online, nie tylko z Trójmiasta
Spektakle online nie tylko z Trójmiasta

Kulinaria

Gdynia: produkty z hali z dostawą do domu
Gdynia: produkty z hali dowożą do domów
Dania w słoiku. Coraz popularniejsza oferta
Dania w słoiku: coraz popularniejsze

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Budynek Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego inspirowany był: