• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Podróż w czasie z Varius Manx. Wieczór pełen wzruszeń w Amfiteatrze Tarasów w Sopocie

Julia Rzepecka
5 sierpnia 2022, godz. 07:00 
Opinie (67)

Varius Manx - "Zanim zrozumiesz":

Chociaż od pojawienia się pierwszych hitów Varius Manx w stacjach radiowych minęło prawie trzydzieści lat, wierni fani nadal pamiętają każde słowo piosenek, przy których dorastali, przeżywali pierwsze miłości lub rozstania. W czwartkowy wieczór zespół zaserwował trójmiejskiej publice solidną porcję radości i wzruszenia. Mimo że widzów nie było wielu, bawili się doskonale.



Nadchodzące koncerty w Trójmieście



Czy często wracasz do muzyki swojej młodości?

Wolnych miejsc w czwartkowy wieczór w Amfiteatrze Tarasów w Sopocie, gdzie Varius Manx przyjechał spotkać się z fanami, było zaskakująco wiele. Zespół rozpoczął koncert o planowanej godzinie, jednak liczba pustych siedzeń wciąż była zastanawiająco duża. Stopniowo publiczność się uzupełniała, lecz nie była to pękająca w szwach widownia, której można było spodziewać się na koncercie tej grupy. Chociaż tym faktem, w pierwszych chwilach, wydawali się być wytrąceni z równowagi również muzycy, nie trzeba było długo czekać, żeby atmosfera uległa znacznej poprawie.

To wszystko za sprawą fanów, którzy od pierwszych dźwięków, z pełnym zaangażowaniem uczestniczyli w koncercie. Publiczność, składająca się w zdecydowanej większości z osób w średnim wieku, nie potrzebowała żadnej rozgrzewki, by się dobrze bawić. Wydarzenie rozpoczęła piosenka "Zabij mnie" o rockowym brzmieniu, pochodząca z płyty "Elf". Wokal Kasi Stankiewicz z upływem lat zupełnie nie traci swojej jakości. Wokalistka zaprezentowała się w Sopocie świetnie, efektowny był również jej strój.

  • Varius Manx i Kasia Stankiewicz w Amfiteatr Tarasów przy Aquaparku w Sopocie
  • Varius Manx i Kasia Stankiewicz w Amfiteatr Tarasów przy Aquaparku w Sopocie
  • Varius Manx i Kasia Stankiewicz w Amfiteatr Tarasów przy Aquaparku w Sopocie
  • Varius Manx i Kasia Stankiewicz w Amfiteatr Tarasów przy Aquaparku w Sopocie
  • Varius Manx i Kasia Stankiewicz w Amfiteatr Tarasów przy Aquaparku w Sopocie
  • Varius Manx i Kasia Stankiewicz w Amfiteatr Tarasów przy Aquaparku w Sopocie
Koncert w dużej mierze opierał się na interakcjach z publiką. Już w trzecim numerze Stankiewicz wybrała z widowni dwie uczestniczki, które zaprosiła na scenę, by wspólnie wykonać numer "Maj". Mikrofon trafił w ręce wyłonionej z pierwszych rzędów pani Justyny, która z zaśpiewaniem piosenki poradziła sobie całkiem nieźle. Druga z pań zajęła się improwizacją taneczną, by na koniec wobec wszystkich zebranych wyznać, że chociaż uwielbia liderkę zespołu, to prawdziwie dozgonną miłością darzy saksofonistę, Michała Kobojka. Muzycy i publika przyjęli to zwierzenie śmiechem i gromkimi brawami, ku wdzięcznemu zawstydzeniu się samego zainteresowanego.

Działo się w Trójmieście. Relacje z koncertów



Miłosne wyznania kierowane z widowni w stronę sceny było słychać z resztą co chwilę. Ludzie bawili się doskonale i dawali temu wyraz głośno śpiewając, tańcząc, wygłupiając się i po prostu ciesząc chwilą. Jak na tak stosunkowo niewielką publikę, zabawa była bardzo udana. Na czym polega trwający nieustannie fenomen zespołu Varius Manx?

  • Varius Manx i Kasia Stankiewicz w Amfiteatr Tarasów przy Aquaparku w Sopocie
  • Varius Manx i Kasia Stankiewicz w Amfiteatr Tarasów przy Aquaparku w Sopocie
  • Varius Manx i Kasia Stankiewicz w Amfiteatr Tarasów przy Aquaparku w Sopocie
  • Varius Manx i Kasia Stankiewicz w Amfiteatr Tarasów przy Aquaparku w Sopocie
  • Varius Manx i Kasia Stankiewicz w Amfiteatr Tarasów przy Aquaparku w Sopocie
  • Varius Manx i Kasia Stankiewicz w Amfiteatr Tarasów przy Aquaparku w Sopocie
  • Varius Manx i Kasia Stankiewicz w Amfiteatr Tarasów przy Aquaparku w Sopocie
  • Varius Manx i Kasia Stankiewicz w Amfiteatr Tarasów przy Aquaparku w Sopocie
  • Varius Manx i Kasia Stankiewicz w Amfiteatr Tarasów przy Aquaparku w Sopocie
  • Varius Manx i Kasia Stankiewicz w Amfiteatr Tarasów przy Aquaparku w Sopocie
Chyba się domyślam. Chociaż nie mogę pamiętać tamtych czasów, słuchając "Ruchomych piasków", "Zanim zrozumiesz" czy "Pocałuj noc" wyobrażam sobie gorącą, letnią noc w latach 90., brak telefonów komórkowych, beztroskę. W czwartek na koncercie publiczność z rozrzewnieniem wsłuchiwała się w kolejne hity swojej młodości, wspominając prawdopodobnie szkolne dyskoteki i pierwsze miłości. Oczywiście chodzi więc o sentyment. Widać było to chociażby podczas mniej znanych lub nowszych piosenek, kiedy skupienie zebranych było nieco mniejsze. Jednak do regularnego gromadzenia widzów przez tyle lat nie wystarczy sama melancholia. Wielką rolę mają oczywiście świetne, poetyckie teksty, piękne melodie i zgrany zespół, który swoją muzyką wzrusza już trzecią dekadę.

Usłyszeliśmy wszystkie najważniejsze piosenki, razem z takimi przebojami jak "Orła cień" i "Piosenka księżycowa", podczas której wokalistka zeszła ze sceny do pierwszych rzędów i dzieląc się mikrofonem z publiką, pozwoliła jej zawodzić weń okrutnie - co wcale nie zepsuło nastroju. Stankiewicz po nieco ponad godzinie nieśmiało zasugerowała, że koncert powoli dobiega końca, jednak widownia nie chciała o tym słyszeć. Nie mogło więc zabraknąć bisów i głośnego wspólnego śpiewania.

W dobie nieustannego kreowania wizerunku w social mediach i oglądania ważnych momentów życia przez rejestrujące wszystko aparaty w smartfonach, bardzo odświeżająco było usłyszeć słowa: "Spróbuj choć raz odsłonić twarz i spojrzeć prosto w słońce; Zachwycić się po prostu tak i wzruszyć jak najmocniej" - a wzruszeń w czwartkowy wieczór na pewno nie brakowało. A wszystkim tym, którzy doświadczyli dorastania w szczerych latach 90. pozostaje tylko nieco zazdrościć.

Piosenka "Maj" w wykonaniu fanki:

Opinie (67) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Następna której wydaje (1)

    się, że jak Sopot to plaża. Dobrze, że w stringach na scenę nie wyskoczyła.

    • 8 10

    • Scena rządzi się nieco innymi prawami, zazdrość tobą kieruje czy jak?

      • 0 0

  • Jak dla mnie to Varius Manx skończył się wraz z odejściem Anity Lipnickiej.

    • 0 2

  • (19)

    Czegoś nie rozumiem.
    Jeśli zgrabna artystka występuje w skąpym stroju, to tak jakby sama przyznawała, że wie, iż samym śpiewem nie przyciągnie uwagi, nie zapełni trybun. To trochę tak, jak z siatkówką plażową. Wielu mężczyzn ogląda, ale ilu z nich interesuje wynik meczu?

    • 15 29

    • serio? (5)

      Kobieta ma prawo ubierać się tak, jak chce, wyrażać, tak jak chce. A jeżeli banda mężczyzna traktuje ją wyłącznie jak obiekt seksualny, to niech porozmawiają ze swoimi matkami, co poszło nie tak w procesie wychowania. Naprawdę już pora poschodzić z tych drzew, jest XXI w.

      • 16 9

      • Moze raczej powinni porozmawiac z ojcami, a nie czekaj... (1)

        nie maja zdrowej relacji z wlasnymi ojcami, albo ich po prostu nie bylo, kiedy byli najbardziej potrzebni.

        • 5 4

        • 80%chłopców w rodzinach białych wychowuje się bez ojca?!

          BLM

          • 1 0

      • (1)

        To wytłumacz mi wielce wyzwolona czemu dziewczyny na takie obiekty się lansują? Ktoś je zmusza do wstawiania wynegliżowanych/wypiętych zdjęć, wulgarnej prostackiej mowy i zachowań? Nie;) Robią to same. A potem dziwota, że faceci traktują kobiety jak gadające bojlery na nasienie.

        • 7 8

        • Ona Ci nie wytłumaczy, bo nie potrafi

          • 4 3

      • Atrakcyjność fizyczna zawsze jest wyłapywana przez samców. Nie jest to dla nikogo tajemnicą. Tak to działa w całej przyrodzie (zwierzęta). Osobną kwestią jest to, co mężczyźni z tym robią, gdy sobie uświadomią, że zauważyli, zwrócili uwagę na kobietę. To jednak osobna kwestia. Piszę o pierwszej fazie, nieświadomej.
        Kobieta ma prawo ubierać się, wyrażać się ubiorem tak, jak chce. Nic nikomu do tego. Twierdzenie jednak, że nie zdaje sobie sprawy z wpływu swojego wyglądu na mężczyzn jest kłamstwem. Oczekiwanie, że nie zwróci na siebie uwagi jest pobożnym życzeniem, brakiem zrozumienia mechanizmu. Jeśli tego nie wie, to powinna porozmawiać z rodzicami, o tym, co zawiodło w wychowaniu, czego ważnego o "życiu" jej nie przekazali.

        • 7 4

    • (1)

      Masz racje, powinna wystepowac w worku pokutnym.

      • 2 2

      • Między samym stanikiem a workiem pokutnym nic nie ma?

        • 4 1

    • swoją drogą to w sąsiednim artykule jest dyskusja o turystach którzy bez koszulek paradują w wakacje po 3mieście i tam większość jest oburzona ;)

      • 1 2

    • średniowiecze (4)

      boże, to co napisałeś jest tak głupie...

      • 19 9

      • (1)

        No to jak to z tą siatkówką, którego faceta interesuje wynik? :))

        • 6 5

        • Ciekawe, kto i dlaczego "minusuje".

          • 1 3

      • bilety sie sprzedaje przed koncertem (1)

        i nikt nie wie jak sie ubierze artyst

        • 13 1

        • Raz się ubrała tak, drugi raz zapewne też.
          Chodzi też o zdjęcia, nagrania z koncertu. To pozostanie w Internecie na długo, długo będzie przyciągać uwagę. Amerykanie mają takie powiedzenie: "nieważne dobrze czy źle, ważne, że po nazwisku". Tak samo reklama. Ma przyciągnąć uwagę, wyróżnić, wybić się spośród innych.
          Niestety, umysł samca działa tak, jak działa. Podświadomie atrakcyjność seksualna zawsze jest wyłapywana i oceniana. Nie chodzi o fantazjowanie. Chodzi o to, że "podświadomość" cały czas analizuje bodźce zewnętrzne i gdy wyłapie z obrazu cechy kobiece, to zacznie je analizować i wpływać na "świadomość", która nie będzie z tego sobie zdawać sprawy.
          Dla jasności. Jestem mężczyzną.

          • 5 3

    • Tak, zdecydowanie nie rozumiesz. (1)

      • 2 2

      • Skoro ja nie rozumiem, a Ty rozumiesz, to wyjaśnij mi.

        • 2 1

    • (1)

      O jezu wielkie mi halo. Ładnie wygląda i mi to nie przeszkadza. Jej rówieśniczki już muszą wąsy golić i ważą po 100 kg. Ona całkiem dobrze się trzyma jak na milf, jest na czym oko zawiesić;)

      • 12 2

      • Ładnie, czy atrakcyjnie? Komentarz dotyczył celu dodawania atrakcyjności fizycznej artystki do "przekazu artystycznego". Czy element artystyczny był za słaby?

        • 2 2

    • było ciepło, nie chciała spocić marynarki.

      • 11 2

  • Te

    współczesne piosenkarki to jakieś rozdziawy, które nie mają głosu, lecz zamiast śpiewać duszą się i dławią albo coś mamroczą do przylepionego do ust mikrofonu.

    • 1 2

  • Co do muzyki pop

    to tylko genialni, muzykalni, niezapomniani bracia Zielińscy, czyli Skaldowie. A potem długo, bardzo długo - nic!

    • 2 2

  • W Polsce

    jest tak, że wystarczy zaśpiewać jedną chwytliwą pioseneczkę i już jest się gwiazdą. Tak było z Sipińską, z Jarocką i wieloma innymi wokalistami. A te naprawdę utalentowane np. Geppert występują tylko id czasu do czasu.

    • 1 2

  • Varius Manx dla mnie musi być z Anitą Lipnicką

    • 2 3

  • Znakomity koncert dla wiernych fanów

    Dawno nie byłem na tak dobrym koncercie. Rok temu byłem na Kasi Kowalskiej , bez porównania. Kasia ( Stankiewicz ) ma kapitalny głos. Ktoś tam nagłośnił koncert po fatalnym początku i dźwięk był naprawdę dobry. Wielki koncert dla niewielkiej publiczności, to zasługa zespołu i Kasi. Zagraliście dla tych którzy WAS kochają, z wzajemnością. Nie było przypadkowego widza. Na zawsze ten koncert zostanie w mojej pamięci, a mam ich sporo za sobą . Dziękuję.

    • 3 1

  • Jeśli uważacie

    że orła cień jest hitem, to posłuchajcie sobie jak Wenglorz zaśpiewał Nie widzę ciebie w swych marzeniach. Publika w Opolu oniemiała wtedy z zachwytu. To jest głos, to jest piosenka, to jest hit, a nie jakieś tam - orła cienie.

    • 3 3

  • Chrzanić jansena czy jak on tam (1)

    Zrobił z wokalistki kaleke później kopnął jak bezpańskiego psa. Ch...mu w oko

    • 5 3

    • W ogóle mam wrażenie że ten Jansen to jakiś molestowacz był. Lipnicka dała temu odpór to musiała odejść. To później dobierał kolejne wokalistki pod kontem swoich upodobań, rozwijając na horyzontach wspaniałą karierę muzyczną.

      • 0 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sopot Jazz Festival 2022 - dzień I

jazz

Koncert Muzyki Filmowej i Epickiej

muzyka filmowa

T. LOVE

rock / punk

Nowe Lokale

Najczęściej czytane

Sprawdź się

Sprawdź się

Słynny klub muzyki młodzieżowej w Sopocie, który powstał w 1961 r. to: