Wiadomości

Podziękowali medykom. Symboliczna kolacja w restauracji Mercato

Paweł Stawicki, jeden z autorów kolacji, oraz zaproszeni goście.
Paweł Stawicki, jeden z autorów kolacji, oraz zaproszeni goście. fot. Mateusz Słodkowski/Trojmiasto.pl

Dwudziestu pięciu szefów kuchni z pięciu miast łączy siły w cyklu "Tour De Friends". Przygotowują kolacje w podziękowaniu dla medyków i osób zaangażowanych w walkę z pandemią koronawirusa. W Gdańsku gospodarzem wydarzenia był hotel Hilton i restauracja Mercato.



Najlepsze restauracje w Trójmieście


Czy lubisz kolacje degustacyjne?

tak, chętnie chodzę, to świetna okazja, by poznać nowe smaki 23%
raczej tak, to dla mnie coś ciekawego 13%
nigdy nie brałe(a)m udziału, ale chętnie spróbuję 30%
nie brałe(a)m udziału i nie zamierzam 34%
zakończona Łącznie głosów: 92
Akcja "Tour De Friends" to cykl kolacji przygotowywanych dla lekarzy i pracowników ochrony zdrowia, którzy w ostatnich miesiącach mierzą się z pandemią. Kolacje odbywają się w pięciu miastach. Trzy już za nami (Warszawa, Poznań, Trójmiasto), dwie dopiero się odbędą (Kraków i Wrocław). Pomysłodawcą cyklu jest magazyn Food&Friends.

Osoby, które zostały zaproszone na spotkanie, to "25 Wspaniałych" działających w ochronie zdrowia, wyłonionych przez partnerów wydarzenia oraz lokalną społeczność. Byli to kierownik SOR w Gdańsku, prezes Copernicus oraz pielęgniarki i szefowie oddziałów. Natomiast kolację przygotowali najlepsi szefowie kuchni: Grzegorz Labuda z restauracji Chmielna, Paweł Stawicki z restauracji Mercato, Rafał Kopicki z restauracji True oraz cukiernik Tomasz Deker - brasserie Tu Można Marzyć.

- Dla nas to zaszczyt być gospodarzem wydarzenia - mówił Filip Wójcikiewicz z hotelu Hilton. - Cieszymy się, że mogliśmy do nas zaprosić i w taki symboliczny sposób podziękować przedstawicielom ochrony zdrowia, którzy pomogli nam wszystkim.
Czytaj też: Wspólna akcja najlepszych szefów kuchni

Szefowie kuchni wspólnie przygotowali dania dla gości.

- Mamy spory przekrój kuchni podczas tej kolacji - mówił Paweł Stawicki. - Jest kuchnia od polskiej aż po światową, ponieważ pojawią się też owoce morza. Ale będzie także nasza sielawa, więc wachlarz dań i smaków jest szeroki. Razem myśleliśmy, jak wszystko skomponować tak, aby się uzupełniało. To chyba jest najtrudniejsze, bo - jak wiadomo - każdy szef kuchni ma swój styl, swoje smaki. Musieliśmy więc połączyć je razem i mamy nadzieję, że to się udało. Akcja zapowiedziana była w czerwcu i wtedy już skomponowaliśmy menu, teraz trochę aktualizowaliśmy niektóre składniki o sezonowe produkty.
Kolację rozpoczęło podanie amuse-bouche w różnych wersjach. Była to poduszka grissini z majonezem z łososia, kawiorem łososiowym, świeżym ogórkiem oraz musem parmezanowym lub wegański tatar z arbuza.

Pierwsze danie przygotował Grzegorz Labuda i była to sielawa podana z kalafiorem, rabarbarem, ziemniakiem, ogórkiem oraz żółtkiem. Następnie podano halibuta z kurkami i szparagami w palonym maśle autorstwa Pawła Stawickiego. Trzecią pozycją była polędwica z krewetkami i espumą ostrygową według Rafała Kopickiego. Kolację zakończył deser Tomasza Dekera, czyli rokitnik z czekoladą i burakiem.

Do kolacji dopasowane było także wino.

- Podajemy dzisiejszego wieczoru wino białe i czerwone - mówił sommelier, Dawid Rutkowski. - Jeżeli chodzi o białe, wybraliśmy wino świeże, niepozbawione jednak tekstury. To dlatego, że w daniach mamy składniki typowo polskie: jest żółtko, jest masło, nie może nam to zginąć, musi ze sobą współgrać. Jeśli chodzi o wino czerwone, Primitivo to klasyka, przyjemne, ciepłe i bardzo dobrze współgrające z podanymi dziś daniami.
- Od 10 lat odwiedzamy zaprzyjaźnione restauracje, opisując je na łamach naszego magazynu - mówił Igor Grzeszczuk, wydawca Food&Friends. - Lockdown zaskoczył nas wszystkich, pandemia uderzyła we wszystkie branże, a gastronomiczna była jedną z tych, która odczuła to najbardziej, a jednak często restauracje pomagały - rozwożąc posiłki i pomagając medykom. Postanowiliśmy więc przygotować także takie kolacje w pięciu największych miastach w Polsce, aby podziękować "Wspaniałym" za walkę z pandemią.

Opinie (71) ponad 20 zablokowanych

  • (3)

    Szeregowym medykom, zresztą całemu personelowi służby zdrowia należą się jak najbardziej laury za to całe kongo któremu musieli ostatnimi czasy sprostać. To był bardzo dobry egzamin na sprawność służb w sytuacji wyjatkowej i dobrze, ze chodziło tylko o grype, natomiast ta cała sytacja, nowe warunki, nowe procedury oraz czynnosci.. innymi słowy to wszysko czego w związku z zagrożeniem epidemiologicznym nauczyły personel postepowania w sytuacjach wyjątkowych, jak i pracy w warunkach... więc przy nastepnej podobnej sytuacji poradzimy sobie jeszcze sprawniej.

    Pozdrawiam, i przypominam o kramie.

    Zobaczcie w jakiej trudnej sytuacji, znalazły się chociażby pielęgniarki, które nawet poddano pewnemu ostracyzmowi przez przestraszonych Januszy- sąsiadów. Za doczepienie kartki do drzwi, z tekstem o tym, zeby pielegniarka nie wracała do domu(bo wszystkich zarazi) to należy się wrecz dac po mordzie takiemu fajnemu sąsiadowi.

    Na koniec powiem, czemu wspominałem o szeregowych pracownikach służby zdrowia i podmiotów z nią powiązanych? Gdy ratownicy medyczni, pielegniarki wypruwali żyły aby sprostać nowej trudnej sytuacji to ich koledzy po fachu żerując na desperacji pacjentów- klientów, taksowali sobie po 200zł na za porady telefoniczne, czy doliczali absurdalne 50 zł opłaty dodatkowe za "zachowanie dodatkowych środków ostrożności", czyli maseczkę hurtowo kupioną za 1zł + psikniecie rak srodkiem dezynfekcyjnym z biedronki....

    • 37 17

    • mój drogi w ochronie zdrowia panuje hierarchia na czele której stoją ci o których piszesz

      w każdym środowisku, zawodzie czy sektorze tak jest. Nawet wśród bandytów szef niczego nie tyka palcem, a procenty zabiera. Rada dla ciebie- zostań szefem lub wskocz na szczyt hierarchii o której piszesz i też kasuj 200 zł podczas gdy ci z niższego szczebla będą wypruwać żyły aby sprostać nowej sytuacji. Tylko nie pisz że jesteś wyjątkowy, masz wyjątkowe potrzeby społeczne i tym podobne bo to nie Instagram jest

      • 11 4

    • w kazdym zawodzie laurem jest wyplata, podpisujac umowe wiesz na co sie decydujesz

      a tu nie ma co gloryfikować kogos za to, ze wypelnia swoje obowiazki

      • 13 1

    • Pozdrawiam, i przypominam o kramie.

      przypomni o tym ,tym w osrodkach zdrowia i przychodmiach i szpitalach gdzie potrzebujacy :ci od raka ,serca i ortopedi mieli odwolane planowne zabiegi znow na termin blizej nie okreslony,nadal czekaja ,a niektorzy sie nie doczekaja.
      zgadzam sie z kolegom wyzej -nie widac ratownikow ,lekarzy z sor ,pigul i pan salowych.

      • 11 1

  • Poza wysoko postawionymi lekarzami i dyrektorami nie widzę na tej imprezie żadnych medyków w poziomu (6)

    ratowników czy pielęgniarek..... Trochę wstyd....

    • 103 4

    • kolacja dla medyków

      a bawi się śmietanka

      • 21 0

    • Bzdura

      A ja widzę.

      • 0 11

    • (1)

      A skąd Pan to wie? Ja widzę.

      • 0 10

      • Bo pracujemy i znamy się wszyscy! Na kolacji była sama dyrekcja! Wstyd

        • 1 0

    • Pozycja i wizerunek Gości wykorzystany do promocji

      Szopka i tyle. Ciekawe czy Mercato równie pięknie doceni tę 1/3 swego personelu, który pozostał po COVID- masowych zwolnieniach pozostałej kadry. Ta 1/3 teraz ma wyrabiać 100%.

      • 0 0

    • A salowe są?

      • 1 0

  • Jestem lekarzem, ale nie znam nikogo z tych ludzi. (10)

    Zdjęcia , niestety, nie są podpisane, jakby wstydzili się (może słusznie?), że uczestniczyli w tym spektaklu . Ktoś , coś, jakieś podpowiedzi?

    • 55 3

    • Wyglądają na ciężko zasuwający personel SOR. (5)

      • 16 2

      • Też tak myślę, ale chciałem się upewnić, bo z mojego SOR-u żadnej pielęgniarki, ratownika i lekarza (lekarki) nie rozpoznaję. (3)

        • 14 0

        • Bo to są tłuste koty a nie chude szprotki. Koty są tłuste bo są zawsze pierwsze do kasy a ostatnie do pracy.

          • 17 0

        • (1)

          A z naszego są!

          • 0 4

          • z Zaspy? owszem-kadra kierownicza

            • 4 0

      • Zgadła Pani to oni.

        • 2 0

    • (1)

      Szkoda, że Pan nie zna. Niektórzy z nich pracują na SOR-ach

      • 0 5

      • tak, głównie zamknięci w swoich gabinetach kierowników....

        • 5 0

    • Jestem lekarzem

      Ja jestem lekarzem i widzę kilku swoich kolegów i koleżanki pielęgniarki więc proszę nie pisać bzdur!! Ciężko pracują!!

      • 0 11

    • Może..

      są z firm farmaceutycznych..

      • 5 1

  • podziekowanie (1)

    no cóż ,,,,,jak zawsze podziękowania dla lekarzy Gdzie jest miejsce dla pielegniarek i ratowników ? Lekarze do dnia dzisiejszego prowadz.a teleporady by nie miec kontaktu bezpośredniego z pacjentem My nadal pracujemy blisko pacjenta Żenada !!!!

    • 48 6

    • to nie jest prawda

      jestem lekarzem i pracuję na SORze tak samo blisko pacjentów dodatnich i podejrzanych jak pielęgniarki i ratownicy, więc prosze nie generalizować

      • 3 0

  • Typowa reklama nic więcej (1)

    poza tym to robota lekarzy - sami wybrali ten zawód i byli świadomi z czym się wiąże. Podobnie policja, wojsko i inni mundurowi.

    • 40 5

    • To już nawet żołnierzom z Westerplatte byś nie podziękował?

      • 2 2

  • Kasjerkom by podziękowali jeżeli już...

    Lekarze pochowali się na kilka miesięcy. Dziwne że dopiero teraz zorientowali się że ich profesja łączy się z kontaktem z chorobami a nie tylko z wysokimi zarobkami.

    • 44 11

  • Znowu nie ci co pracują (5)

    Znowu pokazówka. Na spotkanie przyszli prezesi a nie szeregowi pracownicy a na dodatek nie przyjmujący chorych. Trzeba było zaprosić pracowników Szpitala Zakaźnego a nie Copernikusa, który nie ma do czynienia z chorymi zakażonymi. Ale jak się ma znajomości to się bywa.

    • 71 4

    • mądrze napisałeś

      • 6 1

    • Przecież szeregowi pracownicy mogliby przynieść jakiegoś wirusa

      • 10 1

    • Pracują

      Jasne bo tylko Zakaźny zajmuje się pacjentami zakażonymi SARS CoV-2 a reszta leży...

      • 1 3

    • (1)

      No tak, zakazny
      Szkoda tylko ze zakazny odbija pacjentow wlasnie do Copernicusa na strefe dedykowana pacjentom podejrzanym o covid
      Polecam rozeznanie sie w temacie gdzie trafiaja pacjenci, a nie sugerowanie sie nazwa szpitala ️

      • 3 2

      • Bo wyobraź sobie, że w ostatnich tygodniach wielokrotnie były sytuacje, że w przepełnionym zakaźnym - chorymi covidowymi - nie było ani jednej wolnej sali, żeby położyć chorego z podejrzeniem zakażenia covid-19. W zakaźnym nie ma soru (i nigdy nie było), więc w Izbie Przyjęć nie ma łóżek, są tylko kozetki do badania i nie ma możliwości, aby trzymać chorą osobę wiele godzin w oczekiwaniu na wynik wymazu w kierunku Sars-cov-2. Zakaźny nie jest z gumy. I jak myślisz - przyjąć chorego z podejrzeniem zak. covid-19 i położyć go na oddziale np: na podłodze na balkonie? A w ostatnich tygodniach szpital był bardzo przepełniony chorymi, w tym osobami z ciężkimi przebiegami zakażenia. Łatwo jest Ci pisać "że zakaźny odbija pacjentów" - stań teraz w takiej sytuacji mając dyżur, jak wiesz, że nie masz w szpitalu żadnej wolnej sali na podejrzenie! A przekierowanie chorego z podejrzeniem to jedyne rozwiązanie korzystne dla chorego w sytuacji braku miejsc w zakaźnym.

        • 1 0

  • Z jaką pandemią? (3)

    Z jaką pandemią? Podziękowania za co?

    • 18 10

    • Na tych zdjęciach ludzie też się zastanawiają co to za cyrk i co oni tam robią.

      Najbardziej pan z wąsem na 2 zdjęciu

      • 4 0

    • Z ogólnoświatowym wysypem tzw. "głupoty internetowej", zaprzeczającej prawie wszystkiemu.

      • 2 2

    • Za teleporady.

      • 2 0

  • Na zdjeciach tylko Ci co zarządzajà (1)

    Co te osoby miały wspólnego z Covidem? Pani z Izby Pielęgniarek i Położnych chyba najmniej, ale pokazać się warto.

    • 44 3

    • Niestety nie...

      Niestety nie tylko .....ale może kiedyś.

      • 0 3

  • Wymienieni goście mieli niewiele wspólnego z walką z pandemią. Gdy ich pracownicy nie spali po trzy dni, (1)

    oni wydawali polecenia z ciepłych łóżek i zaciszy gabinetów. Teraz, w imieniu prawdziwych bohaterów, napychają sobie brzuchy drogim jedzeniem. Skandal...

    • 41 3

    • dodam jeszcze że

      jak pracownikom zabraniano robienia testów, to przy pierwszym chorym z COVID w szpitalu, wymazał się podobno cały zarząd (a niby jak miał sie zarazić ??? jak wiadomo SARS to nie konik polny, nie skacze), brawo - bohaterowie ....

      • 8 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

29

września

03

października

Święto Hal Targowych w Gdyni Gdynia, Hala Targowa

04

października

Targi Ślubne Weselnik Gdańsk, Plenum

Kultura

Koncert skrzypcowy w zaskakującej scenerii
Koncert w zaskakującej scenerii
Roztańczony introwertyk. Artur Rojek w Starym Maneżu
Rojek w Starym Maneżu

Kulinaria

Nowe lokale: sushi, vongole i tatarskie smaki
Nowe lokale: sushi, vongole i tatarskie smaki
Okiem dietetyka: jak wybrać dobry chleb?
Okiem dietetyka: jak wybrać dobry chleb?

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Globaltica to festiwal promujący: