• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Polsat Hit Festiwal: Blanka w szpagacie, Majka z Malikiem, a Baronowi urodziło się dziecko

Mateusz Groen
26 maja 2024, godz. 10:35 
Opinie (105)

Blanka w szpagacie na scenie w Sopocie:

Drugi i jednocześnie ostatni dzień Polsat Hit Festiwalu w Operze Leśnej. W tym dniu Majka Jeżowska świętowała 45-lecie działalności artystycznej, pojawili się też artyści, którzy swoje pierwsze kroki stawiali na scenie Polsatu lata temu, a także ci, których piosenki najchętniej kupowali fani w ostatnich miesiącach. Oddany również został hołd Zbigniewowi Wodeckiemu. To był eklektyczny miks. Co się działo drugiego dnia?





Zaczynali z Polsatem



Jak oceniasz tegoroczny Polsat Hit Festiwal?

Dwa dni festiwalu w Sopocie za nami. W tym roku na scenie pojawił się wielki przekrój rynku muzycznego. Drugi dzień podzielony został na cztery bloki tematyczne, które poprowadzili: Paulina Sykut-Jeżyna, Maciej Dowbor, Maciej Rock, Krzysztof Ibisz i Katarzyna Cichopek. W sobotę to Enej z utworami "Radio Hello" i "Kamień z napisem love" rozpoczął Polsat Hit Festiwal. Po występie zespołu Edward Miszczak wręczając grupie statuetkę oznajmił, że wraca "Must be the music", który rozpoczął karierę zespołu.

Kolejnym zespołem na scenie był Zakopower z piosenkami "Kiedyś był..." i "Pójdę boso". Było to przypomnienie tego, że grupa w 2005 roku głosami widzów zwyciężyła na festiwalu TOPTrendy. Następnie pojawił się Krzysztof Zalewski. Zalewski jest laureatem drugiego sezonu kultowego program "Idol" z 2003 roku. Na scenie przypomniał "Anuszkę", a także zagrał piosenkę "Kochaj", która miała swoją premierę w ubiegłym tygodniu. Pojawiła się również Ania Dąbrowska z hitem "Z Tobą nie umiem wygrać".

Wystąpił również Kuba Badach, którego usłyszeć mogliśmy również pierwszego dnia. W sobotę na scenie zaprezentował cover "Byłaś serca biciem" z repertuaru Andrzeja Zauchy oraz piosenkę "Leniwy diabeł". Występ Badacha był elegancki, a klasa biła od niego już od samego wyjścia na scenę. Zanim rozpoczął utwór, przedstawił występujących z nim instrumentalistów. Na zakończenie pierwszego bloku na scenie pojawił się Afromental. Znakomita umiejętność rozruszania tłumu, którą ma Tomson sprawiła, że cała Opera Leśna wstała. Na podsumowanie ich występu Baron oznajmił ze sceny, że jego partnerka Sandra Kubicka urodziła syna Leonarda.

(Za)długi koncert Golec uOrkiestra, Doda i Piasek. Czy to był dobry pierwszy dzień festiwalu? (Za)długi koncert Golec uOrkiestra, Doda i Piasek. Czy to był dobry pierwszy dzień festiwalu?

Warto jednak odkryć również drugą stronę. Mimo informacji rzuconej ze sceny, muzyk nie udzielił wywiadu dziennikarzom. Jednak podczas festiwalu nie był on jedyny, który odmówił rozmowy z dziennikarzami i był to dość duży problem. W tym roku za sceną pojawiło się wyjątkowo dużo osób z plakietkami umożliwiającymi wejście, co mogło odstraszać artystów. Szczególnie, że niektóre osoby po kilku piwach lub drinkach były nachalne w prośbach o zrobienie sobie wspólnego zdjęcia. Jednak przypomnijmy, artyści byli tam w pracy, a to mogło być dla nich męczące. Organizatorzy powinni przemyśleć tę kwestię na przyszłość.
 

To ich piosenki się sprzedają



Na scenie w Operze Leśnej wystąpili również najbardziej rozchwytywani artyści w Polsce, których albumy i single w ostatnim czasie osiągnęły status diamentowych. Opera Leśna gościła najchętniej słuchanych wokalistów ostatnich miesięcy. Wielokrotnie słyszeć można głosy bojkotujące współczesną muzykę. Zarzuca się jej płytkość. Nawet w komentarzach na portalu Trojmiasto.pl wyczytać można, jak straszna jest dzisiejsza muzyka i wszędzie tylko "disco polo". Jednak jak się okazuje po notowaniach słuchanych i kupowanych płyt, obecny gust muzyczny Polski to: Blanka, Smolasty, Skolim i Malik Montana. Nie można ukrywać, że to oni są na topie.

Zaskakujący widok! Olbrzymie głowy Zaskakujący widok! Olbrzymie głowy "jeżdżą" po mieście
W "Koncercie Diamentowym" usłyszeliśmy Smolastego, który pomylił wersy w piosence, a dziękując ze sceny miał trudność z wypowiedzeniem nazwy festiwalu, na którym występował. Skolim rozbujał nie tylko młodych, ale też starszych. Jego reaggatonowy klimat i piosenki disco polo bardzo rezonowały z publicznością, i nikt tego nie ukrywał. Blanka, czyli nasza ubiegłoroczna reprezentantka w konkursie Eurowizji w sobotni wieczór wystąpiła ze swoim hitem "Solo". Zrobiła prawdziwe show, w którym były szpagaty, podnoszenia i przede wszystkim mocna dawka tańca. Diamentową część kończył Malik Montana, który zaśpiewał m.in. piosenkę "Dior". Jak już nawet sam Malik przyznał - Polsat otworzył się na nowe i nie ma strachu przed zapraszaniem pozornie kontrowersyjnych raperów.

Majka Jeżowska - Sopot festiwal:

45 lat na scenie Majki Jeżowskiej


 
To był ważny dzień dla Majki Jeżowskiej. Artystka debiutowała w 1979 roku podczas festiwalu w Opolu. Podczas tegorocznego festiwalu w Sopocie wokalistce został poświęcony cały jeden blok tematyczny "Najpiękniejsza w klasie". Usłyszeliśmy ją w niezapomnianych przebojach jak: "Najpiękniejsza w klasie", "Wszystkie dzieci nasze są" oraz "A ja wolę moją mamę". Pojawiali się zaproszeni goście.

Wśród nich Krystyna Prońko, z którą lata temu Majka Jeżowska nagrała utwór "On nie kochał nigdy żadnej z nas", odnoszący się do ich wspólnej historii, w którym rozliczyły się z przeszłością. Utwór dotyczy przemocy fizycznej, której doświadczyły z rąk tego samego mężczyzny. Zaskakującym punktem wieczoru był również duet z Malikiem Montaną do piosenki "Bawimy się w życie", która jest nowym projektem Jeżowskiej. Na efekty tej współpracy przyszło czekać do 24 maja, a pierwsze wykonanie na żywo miało miejsce właśnie na scenie w Sopocie.


Wodecki wciąż inspiruje



Natalia Przybysz - Polsat Hit Festiwal:

Blok finałowy drugiego dnia festiwalu poświęcony przebojom Zbigniewa Wodeckiego w aranżacji Kamila Patera to było znakomite podsumowanie tegorocznego wydarzenia i dobra dawka muzyki. Na scenie pojawili się tacy artyści jak: Natalia i Paulina Przybysz, Piotr Odoszewski, Wiktor Dyduła, Wiktor Waligóra z genialną wrażliwością i zdolnością interpretacji, Dawid Tyszkowski. Artyści zabrali widzów w podróż przez największe hity Zbigniewa Wodeckiego.

Na start pojawili się Paulina Przybysz i Wiktor Dyduła z "Chałupy welcome to", a później takie utwory jak: "Rzuć to wszystko co złe", "Zacznij od Bacha" w wykonaniu Pauliny Przybysz i Piotr Odoszewskiego, "Nad wszystko uśmiech twój" zaśpiewane przez Wiktora Waligórę oraz inne znane przeboje. Idealnym podsumowaniem wieczoru, jak i tego bloku tematycznego była piosenka "Lubię wracać tam, gdzie byłem". Było to nagranie a capella wykonane przez samego Zbigniewa Wodeckiego.

Wydarzenia

Polsat Hit Festiwal 2024 - Dzień 2

festiwal muzyczny

Miejsca

Zobacz także

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (105)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Ed Sheeran 2024 Gdańsk (6 opinii)

(6 opinii)
344 - 444 zł
pop

Koszykówka: TREFL Sopot - King Szczecin

39 - 59 zł
mecz

Strefa Trojmiasto.pl na Cudawiankach

w plenerze, gry

Katalog.trojmiasto.pl - Nowe Lokale

Najczęściej czytane

Sprawdź się

Sprawdź się

W którym roku Marcin Hakiel wraz z Katarzyną Cichopek wygrali Taniec z gwiazdami?