Wiadomości

Polsat SuperHit Festiwal w Operze Leśnej: Beata Kozidrak, Cleo i kabarety

Polsat SuperHit Festiwal 2021  Koncert Beaty Kozidrak
Polsat SuperHit Festiwal 2021 Koncert Beaty Kozidrak fot. Piotr Hukało/Trojmiasto.pl

Za nami pierwszy dzień Polsat SuperHit Festiwalu w Sopocie. Opera Leśna znowu wypełniła się publicznością i gwiazdami z całej Polski. Wydarzenie rozpoczęły koncerty Cleo i Beaty Kozidrak, z którą świętowaliśmy 45-lecie scenicznej aktywności, następnie przyszedł czas na kabarety. Tegoroczna edycja będzie trwała dwa dni, a dzisiaj na scenie Opery Leśnej zobaczymy m.in. Justynę Steczkowską, Sanah, Måneskina, Golec uOrkiestra i wiele innych.



Najbliższe imprezy w Trójmieście


Czy oglądasz Polsat SuperHit Festiwal?

tak, co roku oglądam na żywo 6%
tak, co roku w oglądam w telewizji 15%
tak, kilka razy widziałem(am) 24%
nie, nie lubię takich wydarzeń 55%
zakończona Łącznie głosów: 410
W piątkowy wieczór Polsat SuperHit Festiwal otworzyła swoim występem Cleo. Artystka zaśpiewała swój hit "Łowcy gwiazd", który wykonała wspólnie z grupą tancerek. Dla piosenkarki piątkowe wydarzenie było podwójnie szczególne ponieważ, tego dnia świętowała swoje urodziny, a spotkanie z publicznością w sopockiej Operze Leśnej Mapkabyło swoistym prezentem.

Jednak największą gwiazdą wieczoru była Beata Kozidrak, która w swoim repertuarze zawarła zarówno stare i znane widzom przeboje, jak: "Co mi Panie dasz", "Płynie w nas gorąca krew", czy "Myśli i Słowa", ale nie zabrakło również nowych piosenek z repertuaru artystki, jak np. "Gambit". Swój występ rozpoczęła od słów - To niesamowite, że jesteście tutaj - mówiła artystka. Jej piosenki przeplecione były krótkimi słowami wstępu, które zapowiadały kolejny utwór.

Czytaj też: Zwycięzcy Eurowizji zagrają w Gdyni na Open'er Park

Polsat SuperHit Festiwal: Beata Kozidrak - Co mi panie dasz:

Nieoczekiwanie Beata Kozidrak na scenę zaprosiła swojego byłego męża - Andrzeja Pietrasa, z którym przez prawie cztery dekady tworzyła zespół Bajm, by uhonorować jego wkład za wszystkie, wspólne lata twórczości i zaśpiewała dla niego utwór "Płynie w nas gorąca krew". Jednak nie było to jedyne wystąpienie na scenie. Za wkład muzyczny przez te wszystkie lata, również Nina Terentiew wraz z Beatą Tadlą i prezydentem Sopotu Jackiem Karnowskim chcieli przekazać podziękowanie Beacie Kozidrak za jej twórczość.

- Jesteś diamentem polskiej sceny muzycznej oraz kimś niezwykłym dla nas - mówiła Nina Terentiew.
- Bardzo dziękuję za tak wiele lat twórczości i życzymy tobie, by słuchacze śpiewali twoje piosenki przez przynajmniej kolejnych 120 lat - dodał Jacek Karnowski.
Po wielkich podziękowaniach Beata wykonała jeszcze kilka utworów z nowego i starszego repertuaru. Publiczność do ostatniej piosenki śpiewała z nią każdy wers. Największy entuzjazm i największą energię czuć było podczas starych hitów z repertuaru Bajmu. - Bardzo was kochamy, dziękujemy - tymi słowami zakończyła swój występ Beata Kozidrak.

Mimo że występy artystek nie były najważniejszą częścią repertuaru podczas pierwszego dnia festiwalu, to zdecydowanie zdobyły największe uznanie fanów. Po rozgrzaniu publiczności przez Beatę Kozidrak i Cleo, na scenie pojawiły się kabarety. Polsat SuperHit Festiwal to okazja, aby zarówno posłuchać znanych radiowych przebojów oraz zobaczyć na żywo największe gwiazdy polskiej muzyki, ale również obejrzeć lubiane przez ludzi kabarety. Tegoroczną imprezę poprowadzili Krzysztof Ibisz i Paulina Sykut-Jeżyna oraz Piotr Bałtroczyk, zaś za sceną i na mediach społecznościowych mogliśmy zobaczyć Wiktorię Gąsiewską i Patryka Cebulskiego.

Występy kabareciarzy w piątkowy wieczór upłynęły w dużej mierze w klimacie pandemii. Wiele skeczów dotykało tego tematu. Na scenie mieliśmy okazję zobaczyć "Otwarcie restauracji po lockdownie" oraz "Szczepiny" w wykonaniu Kabaretu Młodych Panów, "Bożenkę i Merlina" Kabaretu Smile, melodyjny "Instrybutor" pod muzykę "Kałasznikowa" Łukasza Kaczmarczyka i Mateusza Banaszkiewicza, "Po pandemii" w wykonaniu Kabaretu Moralnego Niepokoju, Jerzego Kryszaka w wykonaniu solo oraz we wspólnym skeczu wraz z Torres brothers pt. "Nowy Ład", "Ognisko" - Kabartu Ani Mru Mru, dwa numery Grupy Mocarta, "Randkę" Czesuafa, "Nie ma sal" Olgi Łasak i Michała Kincela i "Babę na budowie" Kabaretu Kałasznikof. W przerwach między występami widzów rozbawiał Piotr Bałtroczyk.

Czytaj też: Muzyka świata na Festiwalu Kultur "Okno na świat"

Pogoda dopisała, a publiczność bawiła się doskonale. Niemal wszystkie miejsca na trybunach były zajęte, zachowując limity osób zgodny z ograniczeniami. Ludzie bawili się do ostatniej sekundy.

- Bardzo mi się podoba, to pierwsze nasze wyjście po pandemii. Co roku tutaj przychodzimy. Najbardziej nam się podobają kabarety, bo często je z mężem oglądamy, ale koncerty też były super - mówiła jedna z uczestniczek, Ania.

- Jesteśmy dziś i będziemy też jutro. Już nie możemy się doczekać koncertów - mówi Magda.

Wieczór zwieńczył występ Karoliny Gilon, Macieja Dowbora, Sławomira i Kajry. Drugiego dnia na sopockiej scenie wystąpią: Sanah, Sławomir, Michał Szpak, Doda, Pectus, Andrzej Piaseczny, Paweł Domagała, Golec uOrkiestra, Gromee, Viki Gabor, Kayah, IRA, Kortez, Justyna Steczkowska oraz Måneskin, zwycięzca tegorocznej Eurowizji.

Polsat SuperHit Festiwal: Cleo - Łowcy Gwiazd:

Opinie wybrane


wszystkie opinie (135)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

31

lipca

Letnie Brzmienia: Baranovski Gdańsk, Plac Zebrań Ludowych

01

sierpnia

Targi PupiLove Gdańsk, Galeria Morena

06

sierpnia

Myslovitz Sopot, Amfiteatr Tarasów przy Aquaparku

Kultura

Milord de Molo: Byłem rybakiem, zostałem malarzem
Milord de Molo: Rybak został malarzem
Najciekawsze eksponaty Muzeum Bursztynu
Najciekawsze bursztynowe eksponaty

Kulinaria

Dlaczego wychodzimy z restauracji przed złożeniem zamówienia?
Dlaczego wychodzimy z restauracji?

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Gdański Festiwal Teatrów Plenerowych i Ulicznych to w skrócie: