Wiadomości

Powoli otwierają się trójmiejskie puby i kluby, choć na nowych zasadach

Najnowszy artukuł na ten temat

Powrót do szkół możliwy już w grudniu? Bon dla nauczycieli z subwencji

Na takie widoki będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. Na zdjęciu: Peja podczas charytatywnego koncertu w Protokulturze w 2019 r.
Na takie widoki będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. Na zdjęciu: Peja podczas charytatywnego koncertu w Protokulturze w 2019 r. fot. Edyta Steć/Trojmiasto.pl

Po ponad dwumiesięcznej przerwie stopniowo otwierają się trójmiejskie bary i kluby. Wszystko ma funkcjonować w nowym reżimie sanitarnym, a klienci powinni pilnować odpowiedniego dystansu między sobą. Sprawdzamy, które lokale na imprezowej mapie Trójmiasta wracają do życia i na jakich warunkach.



Od soboty bez masek na świeżym powietrzu



Czy zamierzasz wybrać się wkrótce na imprezę?

już byłe(a)m na imprezie od czasu otwarcia lokali 7%
tak, nie mogę już wytrzymać, bardzo się stęskniłe(a)m za życiem towarzyskim 24%
raczej tak, w końcu zobaczę znajomych 8%
być może, jeszcze nie zdecydowałe(a)m 12%
raczej nie, to dla mnie zbyt ryzykowne 11%
na pewno nie, to nie jest odpowiedni czas 38%
zakończona Łącznie głosów: 705
Koronawirus pozbawił nas możliwości spotykania się ze znajomymi nie tylko w barach i restauracjach, ale także w domach i parkach. Znoszone są jednak kolejne obostrzenia i trójmiejskie lokale budzą się powoli do życia. Nie wszystkie przetrwały czas pandemii, a te, którym się to udało, będą musiały funkcjonować na nowych zasadach, przynajmniej przez najbliższe tygodnie.

W Gdańsku swoje drzwi otworzyły miejsca w Głównym Mieście, ale także te poza centrum.

- Po ponad dwumiesięcznej przerwie nasze mury znowu wypełnią się życiem - czytamy na stronie Protokultury. - Mając na uwadze obecną sytuację i to, że czeka nas sporo zmian w codziennym funkcjonowaniu, zapraszamy na nowy cykl Pub'o'kultura na leżaku, którego forma pozwoli nam odnaleźć się w tych dziwnych czasach. Na potrzeby tego cyklu nasz lokal zostanie przystosowany tak, aby spełniać wszelkie obecne wymagania wynikające z aktualnych zarządzeń rządu.

Wszystkie nadchodzące imprezy w Trójmieście


Pub'o'kultura to wydarzenia z twórczością lokalnych artystów na patio Protokultury. Jak piszą organizatorzy, mają być to "spotkania okraszone umilającą czas muzyką, przy której można odpocząć, odetchnąć i zapomnieć o wszechobecnych problemach". W lokalu ma obowiązywać limit osób przebywających w środku. Przed wejściem należy obowiązkowo zdezynfekować ręce w przygotowanym do tego miejscu, a w kolejce do baru zachować minimum 2 m odstępu od innych. Przy jednym stoliku może przebywać rodzina lub osoby pozostające we wspólnym gospodarstwie domowym. W innym przypadku przy stoliku powinny siedzieć pojedyncze osoby, chyba że odległości między nimi wynoszą min 1,5 m i nie siedzą one naprzeciw siebie. Podczas przebywania przy stoliku nie jest wymagane zakrywanie nosa i ust.

Na Strzyży można ponownie odwiedzić pub Spółdzielnia. Otwarty jest codziennie od poniedziałku do czwartku i w niedziele w godzinach od 17 do 24, w piątki i soboty od 17 do 2 w nocy.

- Każdy dzień jest u nas inny, jak na razie mamy za sobą jeden otwarty weekend - mówi właściciel pubu. - Chociaż wiadomo, że to w piątki oraz soboty jest najwięcej gości i jest najbardziej aktywnie - u nas tłumów nie było. Albo imprezowicze jeszcze się obawiają i nie wychodzą z domów albo po prostu rozeszli się po mieście. Jeśli chodzi o dodatkowe zasady, staramy się utrzymywać wszystkie wytyczne ministerstwa, ale bardzo dużych zmian nie wprowadzamy. Nie ma co ukrywać, że społeczeństwo się chyba już trochę oswoiło. Goście zwykle wchodzą w maseczkach, ale po chwili lądują w kieszeni i raczej tam już zostają. Jeśli chodzi o utrzymywanie dystansu w pubach i klubach, jest to mimo wszystko trudne do przeprowadzenia. Na szczęście mamy duży lokal i spore odstępy między stolikami, wiec styczność jednej osoby z drugą jest minimalna. Czasami nawet goście nas pytają, czy mogą usiąść przy danym stoliku.
4
miejsce: Puby
w rankingu Puby
Pub Spółdzielnia
Gdańsk, Antoniego Abrahama 7
8.1/10
+ Oceń

W Spółdzielni może przebywać maksymalnie 50 osób. W ogródku gastronomicznym, który znajduje się obok lokalu, usunięto jeden stolik, aby zwiększyć odstępy pomiędzy pozostałymi.

Otwarcie ma za sobą już także klub Wtedy w Sopocie.

- Można powiedzieć, że ten pierwszy weekend był dla nas testowy - mówi manager klubu Wtedy, Katarzyna Lossy. - Staraliśmy się dostosować do obostrzeń, które zostały zasugerowane. Mieliśmy więc ograniczenie dotyczące liczebności osób i zachowania odległości, a także noszenia maseczek i dezynfekcji rąk. Jeśli chodzi o reakcje gości, trzeba przyznać, że były bardzo pozytywne. Widać było, że nasi goście mieli potrzebę wyjścia z czterech ścian i spotkania się z innymi, potrzebowali tej interakcji. Wszyscy mają świadomość, że wciąż obowiązują obostrzenia, ale ta potrzeba spotkania była jednak silniejsza. Nie było tłumów, ale to także dlatego, że u nas w klubie może przebywać maksymalnie 36 osób, więc nawet w szczytowym momencie nie było ścisku. Rzeczywiście, niektórym trzeba było zwrócić uwagę i przypomnieć o obowiązujących zasadach dystansu, ale nie doszło do żadnych drastycznych sytuacji. Wszyscy chcieli w końcu wyluzować, sprawdzić, na ile mogą sobie pozwolić. My jednak przypominaliśmy o obowiązujących zasadach - opowiada.
Działa już Ziemia we Wrzeszczu. Od poniedziałku do czwartku jest czynna w godzinach 16-24. W piątki i soboty od 16 do 2 w nocy, a w niedzielę od 16-23. Natomiast Mewa Towarzyska w Sopocie musi jeszcze trochę poczekać na moment ponownego przywitania gości.

- Teoretycznie nasz klub nie może być jeszcze otwarty, musimy więc jeszcze uzbroić się w cierpliwość - mówi Rita Aniołowska. - Obecne zasady mówią, że jeżeli w klubie podczas zabawy ludzie się do siebie zbliżają, to naszym obowiązkiem jest ich od siebie oddzielić. Mewa kojarzy nam się z wolnością, radością i niczym nieskrępowanymi tańcami, dlatego ciężko nam sobie wyobrazić otwarcie klubu na tym etapie. Te obostrzenia nie pozwalają nam otworzyć się tak, aby Mewa była naprawdę Mewą, musimy więc jeszcze poczekać.
Czytaj też: Lato 2020: odbędą się trzy festiwale w Sopocie

Od kilku dni otwarta jest Cybermachina w Gdańsku. Jak piszą właściciele, podczas konsumpcji nie obowiązują tam maseczki. W otwartym już Pubie Loft na gości czekają drobne zmiany wystroju. Odwiedzić można również pub Red Light. Według zasad panujących w lokalu maseczkę zdjętą można mieć tylko siedząc przy stoliku, a w środku może znajdować się maksymalnie 50 osób. Napojów nie wolno spożywać przy barze - jedynie przy stoliku.

Działa także Radiostacja. Funkcjonowanie lokalu jest nieco inne niż dotychczas. Mają być uwzględniane środki ostrożności, takie jak: odstępy między stolikami, dezynfekcja powierzchni, dostępny płyn do dezynfekcji rąk i ograniczona liczba gości. Maksymalna liczba osób na sali to 25. Otwarty jest również bar Wiśniewski na ul. Piwnej. W tym roku otworzył się także kolejny punkt Wiśniewskiego w Sopocie, w pobliżu molo. A w Gdyni ruszyło już Morze Piwa.

- Byłam w miniony weekend na imprezie - relacjonuje Dorota, mieszkanka Trójmiasta. - Bawiliśmy się przede wszystkim w centrum Gdańska. Mnóstwo ludzi bawiło się na ulicy przy pubie Pułapka. W środku rzeczywiście było pustawo, ale na zewnątrz tłumy. Sporo osób było także przy Pueblo w Gdańsku i Gdyni.
Spatif oraz Sfinks700 w Sopocie wciąż czekają na otwarcie. Drugi klub w międzyczasie przygotowuje różne projekty, między innymi nietypowy koncert muzyki elektronicznej w kościele św. Jana, podczas którego czterech trójmiejskich artystów zaprezentuje swoją muzykę przy 120 urządzeniach świetlnych. Całość zarejestrowana została przez pięciu operatorów na siedmiu kamerach.

Mieszkańcy Gdyni muszą także jeszcze poczekać na odwiedziny w klubie muzycznym Ucho. Uzbroić się w cierpliwość muszą również ci, którzy zwykle imprezują na 100czni w Gdańsku oraz Ulicy Elektryków, a także w klubie Ygrek czy w klubie Bunkier. Zamknięte pozostają także: klub Parlament czy Wydział Remontowy.

Opinie (81) 10 zablokowanych

  • farsa (12)

    taa, do klubów chodzimy przeważnie z rodziną na piwko i drinka. Ale na szczęście są to tylko zalecenia sanitarne. Nie ma się czego obawiać. Przykład dał nam premier "z rodziną"

    • 80 12

    • (7)

      Taka prawda że pójście do zatłoczonego klubu, to proszenie się o kłopoty i podejrzewam że niestety taka sytuacja potrwa rok, czyli do czasu wprowadzenia szczepionki do sprzedaży.

      • 8 19

      • Bzdura. DO klubów chodzą młodzi, którzy raczej nie są w grupie ryzyka. Owszem mogą (6)

        być nosicielami i zakazić starszych w sklepie albo w kościele. Więc bać się muszą starzy / chorzy. Mam 40 + i bardziej się boję spadku koniunktury oraz kryzysu niż śmierci z powodu korony.

        • 20 5

        • (3)

          Przecież już dawno zostało ustalone, że wirus może powodować także zgodny u młodych zdrowych ludzi, chociaż na początku pandemii myślano że tak nie jest.

          • 8 13

          • (1)

            Grypa też może ale nie będę z tego powodu ukrywać się całe życie w domu.

            • 17 4

            • Gdyby grypa kosiła tak, jak koronawirus, to byś się ukrywał.

              Na grypę co roku choruje parę milionów ludzi, umiera mniej niż tysiąc, więc jak jesteś zdrowy, bardziej się musisz obawiać spadających kowadeł.

              z covid już nie jest tak różowo.

              • 4 5

          • gdzie zostało to ustalone?Kto wymyślił te kłamstwa?

            • 5 3

        • Tylko pamiętaj że taki mlodzieniaszek przez niewyspanie,alkohol i śmieciowe żarcie będzie miał w tym klubie odporność na poziomie 70-80 latka,tak że zaklady pogrzebowe będą miały kokosy.Młodzież w takim klubie może sobie już podśpiewywać ..To chyba nasz ostatni taniec dziś widzisz mnie ostatni raz....zespolu Lombard

          • 2 4

        • Masz rację...

          Masz rację, jestem 10 lat od Ciebie starszy ale też, biorąc pod uwagę statystyki zgonów (zwłaszcza w naszym rejonie) to też boję się bardziej recesji albo zgonu ale...z powodu nowotworu, chorób serca czy nawet ...wypadku :).

          • 3 0

    • A później płacz ! Dlaczego ja !!!

      • 3 9

    • Teraz to dopiero zaklady pogrzebowe będą miały żniwa.Na co wy liczycie że podpita młodzież będzie w klubie albo na dyskotece zachowywała dystans...hahaha widać to na ulicach nikt tego nie przestrzega a co dopiero w klubach .Jeden taki zarażony kichnie albo będzie oddychał w tym ścisku i zarazi się kupa ludzi.Do tego slaba odporność młodzieży przez alkohol i byle jakie śmieciowe żarcie i cmętarz będzie się zapelniał.

      • 1 3

    • Hehehe

      Hehehe, podoba mi się ta nutka sarkazmu - z ,,rodziną'', dobre!

      • 1 0

    • Statystyki

      Statystycznie mężczyzna w Polsce średnio dożyje do 72 lat, średni wiek tzw ofiar Covid to 73 lata, więc jak jesteś facetem dłużej pozyjesz z Covid niż bez..

      • 1 0

  • (3)

    co to za zabawa w spoconej szmacie na twarzy

    • 49 3

    • W Sopocie różnie bywa czasem to może być nawet przyjemne...

      • 1 0

    • a co to za zabawa w takim "klubie"? (1)

      nuda, dramat, upadek.

      • 3 6

      • W domu to dopiero zabawa! Akcja, komedia, wzloty.

        • 4 1

  • Jak słyszę określenie 'reżim sanitarny' to zbiera mi się na wymioty. (7)

    Czekam aż wypadnie mi z lodówki.

    • 52 9

    • (6)

      Ludzie chcą się bawić, ten wirus to jedna wielka bzdura, my właściciele klubów już chcemy otwierać nasze biznesy by dostarczyć ludziom rozrywkę oby jak najprędzej!

      • 9 3

      • (3)

        OIOM ma miejsca wolne !!! I lepiej żeby tak zostało

        • 2 8

        • (2)

          Wiadomość dla Piotra. W przypadku psychozy warto zwrócić się do specjalisty.

          • 4 1

          • To patrz co się dzieje w jueseju, gdzie większość podeszła do sprawy tak, jak Ty.

            • 1 5

          • Ciesz , że nie masz nikogo bliskiego czy znajomego który zachorował. Ja niestety doświadczyłem tego

            • 4 0

      • Wyobrazacie sobie jak bedzie to wygladalo w klubach, gdzie chcialbys postawic drinka dziewczynie a potem z nia zabalowac, to bedziesz 3mal dystans 2m ? Jak podrywy beda funkcjonowac ?

        • 5 2

      • Taka bzdura ,że umarla moja kuzynka bardzo zdrowa dziewczyna w wieku 36lat na codzień.Jak ją chwyciło to paskudztwo to pożyła tylko 11 dni i po niej.Tak że nie pie.......rz glupot jak tego nie widziałeś na własne oczy.

        • 3 1

  • "Reżim sanitarny, obostrzenia, nowa normalność." (3)

    Wczoraj TVP transmitowała na żywo koncert z publicznością na auli Teatru Polskiego w Warszawie. Co mają sobie myśleć właściciele i pracownicy trójmiejskich teatrów, klubów czy kin widząc radosny spektakl, gdzie wymagany dystans był tak samo iluzoryczny jak maseczki.

    Większość z nas starała się przestrzegać zakazów, chcemy pracować i działać tak jak dawniej, a taka telewizyjna hipokryzja to dla nas kolejny policzek.

    • 51 8

    • Dla nich i reszty kasty rządzacej to są tylko zalecenia i mogą mieć je gdzieś.

      Natomiast dla Ciebie puchu marny, to są obowiązujaące nakazy, za nieprzestrzeganie których dostaniesz mandat od kulsonów oraz karę administracyjną z sanepidu.

      • 16 0

    • Na sali nie było widzów tylko manekiny i tej wersji będziemy się trymać.

      • 6 0

    • Bo władza to władza i im wolno a ty zakładaj kaganiec i siedź w domu.

      • 7 3

  • Czekam na Elektryków i B90 (2)

    Otwierajcie się jak najszybciej :)

    • 27 19

    • Już się mogą otwierać... (1)

      ...zgromadzenia do 150 osób od soboty będą legalne pod warunkiem zachowania 2 metrów odległości. Czyli przynajmniej ulica Elektryków się może otworzyć.

      • 5 1

      • Czekam, czekam, ile można siedzieć w domach?!

        • 2 1

  • Kiedy wreszcie otworzą Sfinksa bo nie mogę się doczekać?To mój ulubiony klub do którego chodzę już wiele lat (1)

    i bardzo mi go brakuje.

    • 20 25

    • Troche sfin poszedł w złym kierunku wg mnie.

      Za dużo tych disco-house-ow. Ja rozumiem ze moze czesc ludzi lubi to, ale brakuje konkretnych nazwisk i konkretnego dark techno. I na litość boską przygaście te światła (żyrandol?). A poza tym sfin od lat nr 1 w 3miescie.

      • 9 1

  • M

    Pamietajmy, że wszyscy Polacy, to jedna rodzina!

    • 18 5

  • Protokultura i denzynfekcja rąk przed wejściem, (3)

    a potem idziesz do kibla i... brak drzwi, brak świata, brak mydła, mocz po kostki. Taki "reżim sanitarny" :) Ale żeby sobie nie pobrudzić rąk barman - jak zwykle - nie da ci paragonu :)
    Tą brudną budę Sanepid ze strażą pożarną i skarbówką powinni byli zamknąć już dawno temu.

    • 73 6

    • ...może w damskim kiblu

      ...bo w męskim, choć nie grzeszy on czystością, to moczu po kostki nie było podczas moich wizyt.

      • 7 2

    • Było sikać do toalety.

      • 2 1

    • Otóż to. Klub z długami, bez konkretnego programu muzycznego.

      W tych trudnych czasach oferują początkowym DJ-on występy za piwko w związku z ciężką sytuacją klubu. Barmani tez pracują za piwko? Nie masz na artystów, zamknij to!

      • 3 0

  • (4)

    Może coś się teraz zmieni bo ostatnimi czasy szczególnie puby przerzuciły się na wiecznie wpatrzonych w telefon lanserów którzy nie chodzą się bawić tylko lansowac godzinę z jednym piwem z sików jaszczurek z sekwoi za 25zł dla relacji na ista. Gdańsk jeszcze się broni. Sopot już dawno poleciał, warmia waria warmia i te tandetne kluby i dziewczyny z kiłą;)

    • 44 3

    • Cóż, coś za coś. (3)

      Mają dzięki temu spokój i ład w lokalu.
      Nie każdy pub nastawiony jest na tak zwaną tabake, gdzie wraz z kolejnym wypitym kuflem tańszego piwa klient staje się coraz bardziej arogancki. Osobiście nie jestem zwolennikiem piw kraftowych w cenie min. 15zł za butelkę (wolę zimnego specjala) ale jak najbardziej szanuję idee pubów nastawionych na spokojną atmosferę do rozmów.

      • 14 0

      • (1)

        Jo, wyniosłe towarzystwo w podartych rurkach i z ajfonami zarobionymi z lody jest na pewno lepsze ;) Prawda leży po środku, natomiast i tak przyda się lekki powrót do pionu, bo ostatnio wszystko przerzuciło się na towarzystwo 20 latków z epetami;)

        • 2 4

        • Czasem chcesz się po prostu spotkać z kumplami, wypić piwko i pogadać.

          Wiec dobrze, że się pojawiają miejsca, gdzie się da, a nie tylko skacz na parkiecie, albo oglądaj mecz na pełen regulator...

          • 4 0

      • Popieram. Poza specjalem - przeczytaj sobie skład tego "piwa". Tylko czeskie leżaki :). No, ew. coś niemieckiego, ale tego u nas nie uświadczysz. Od biedy da się wypić ambera, czy innego kormorana.

        • 1 1

  • Kluby (1)

    Dziwne dyskoteki i kluby mają być nadal zamknięte widać ktoś źle intrepetuje przepisy

    • 32 2

    • Kluby, które sprzedają napoje/jedzenie...

      ...mogą być jak najbardziej otwarte. Stają się tym momencie knajpą po prostu. A gdzieś tam może grać muzyka z oddali.

      • 7 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

30

listopada

06

grudnia

08

grudnia

45. Festiwal Polskich Filmó... Gdynia, Gdyńskie Centrum Filmowe

Kultura

Muzyka Joanny Dudy w pierwszym polskim filmie Netfliksa
Muzyka gdańszczanki w filmie Netfliksa
Zmarł aktor Aleksander Skowroński
Zmarł aktor Aleksander Skowroński

Kulinaria

Jedzenie na telefon: testujemy pierogi
Jedzenie na telefon: testujemy pierogi
Jedzenie na telefon - komu się to opłaca?
Jedzenie na telefon - komu się to opłaca?

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    W 2018 r. Festiwal Narracje odbył się w: