Wiadomości

Powstał film o falowcu z Przymorza


Najpierw była realistyczno-magiczna powieść "Latawiec z betonu" Moniki Milewskiej, teraz w oparciu o książkę powstał telewizyjny spektakl "Falowiec" Jakuba Pączka. W sieci zadebiutował właśnie oficjalny zwiastun produkcji, której gwiazdą jest Janusz Chabior. Ceniony aktor wcielił się w postać Inżyniera - projektanta gdańskiego falowca, który przechadzając się po budynku, odkrywa nowoczesną historię Polski.



Falowce. Historia narodzin


"Zakrzywiając przestrzeń, zakrzywiłeś czas" słyszy od jednego z lokatorów tytułowego falowca Inżynier grany przez Janusza Chabiora. Główny bohater, będący jednocześnie projektantem słynnego budynku, podczas urlopu wyrusza z nudów w przechadzkę po krętych ścieżkach betonowego labiryntu. Ze zdumieniem odkrywa, że w falowcu czas zatrzymuje się nieregularnie. Inżynier odbywa więc podróż w czasie, którą rozpoczyna w 1975 roku, a następnie staje się świadkiem przełomowych wydarzeń z historii Polski ostatniego 40-lecia. Poza tym poznaje dylematy mieszkańców falowca, ich nieprawdopodobne historie i nieustanne narzekania na stan techniczny budynku.

Głównym bohaterem "Falowca" jest Inżynier (Janusz Chabior), projektant gigantycznego bloku. Osamotniony przez żonę, która zabrała obie córki do Niemiec Zachodnich, zaczyna wędrówkę po zakamarkach dzieła swojego życia. Odkrywa, że może w ten sposób przenosić się w czasie.
Głównym bohaterem "Falowca" jest Inżynier (Janusz Chabior), projektant gigantycznego bloku. Osamotniony przez żonę, która zabrała obie córki do Niemiec Zachodnich, zaczyna wędrówkę po zakamarkach dzieła swojego życia. Odkrywa, że może w ten sposób przenosić się w czasie. fot. Wojciech Radwański/WFFiD
Spektakl wyreżyserowany przez Jakuba Pączka (w 2017r. ze swoim pełnometrażowym debiutem, "Reakcją łańcuchową", znalazł się w Konkursie Głównym Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni) oparty jest na powieści Moniki Milewskiej. Eseistka, dramaturg, a na co dzień adiunkt w Zakładzie Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Gdańskiego w ubiegłym roku wydała powieść, której akcja rozgrywa się w jednym z najdłuższych budynków w Europie. Magiczny realizm wymieszany z satyrą posłużył pisarce do pokazania nie tylko najnowszej historii Gdańska i Przymorza, ale całego kraju.

Filmowy "Falowiec" powstał na potrzeby projektu "Teatroteka" realizowanego przez Wytwórnię Filmów Fabularnych i Dokumentalnych. Inicjatywa skierowana jest przede wszystkim do młodych lub niedawno debiutujących filmowców. W tegorocznym programie znalazło się łącznie 10 spektakli, które rywalizowały o nagrody III Festiwalu Teatroteki. "Falowiec" przed kilkoma dniami zgarnął Nagrodę Dziennikarzy, a Monikę Milewską nagrodzono za tekst dramatyczny, doceniając jej "pełne poczucia humoru spojrzenie na historię".

Falowce. Jak się w nich mieszka



Telewizyjny spektakl Jakuba Pączka powstał w oparciu o prozę Moniki Milewskiej, autorki powieści "Latawiec z betonu", wydanej w ubiegłym roku.
Telewizyjny spektakl Jakuba Pączka powstał w oparciu o prozę Moniki Milewskiej, autorki powieści "Latawiec z betonu", wydanej w ubiegłym roku. fot. Wojciech Radwański/WFFiD
Największą gwiazdą 42-minutowej produkcji jest Janusz Chabior, aktor doskonale kojarzony z takich produkcji jak "Służby specjalne", "Drogówka", "Botoks" czy seriali: "Komisarz Alex", "Odwróceni" i "Ślepnąć od świateł". Na planie serialu Krzysztofa Skoniecznego zagrał zresztą wspólnie z Martą Malikowską (serialowa "Pazina"), która pojawia się także w "Falowcu". W obsadzie ponadto również znani z małego i wielkiego ekranu: Łukasz Simlat, Andrzej Mastalerz czy Mariusz Jakus. Telewizyjny spektakl nakręcono w 2018 roku.

W obsadzie "Falowca", poza Januszem Chabiorem, można też znaleźć Martę Malikowską, Łukasza Simlata czy Andrzeja Mastalerza. Film zdobył już pierwsze nagrody, a zwiastun właśnie zadebiutował w sieci.
W obsadzie "Falowca", poza Januszem Chabiorem, można też znaleźć Martę Malikowską, Łukasza Simlata czy Andrzeja Mastalerza. Film zdobył już pierwsze nagrody, a zwiastun właśnie zadebiutował w sieci. fot. Wojciech Radwański/WFFiD
Filmowy "Falowiec", na początku marca, mogli na razie podziwiać tylko widzowie warszawskiego festiwalu "Teatroteka". W oczekiwaniu na gdańskie pokazy spektaklu można już zapoznać się z oficjalnym zwiastunem produkcji.

Opinie (374) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • (24)

    Do czego to doszło. Wreszcie ktoś wspomniał o najlepszym budynku w Gdansku. Niejeden chciałby tam mieszkać.

    • 187 106

    • Opinia została zablokowana przez moderatora

      • W klatce A płyty były tak zle spasowane ,że szpary w mieszkaniu do sąsiada obok na 9 piętrze miały 2 cm (3)

        • 13 2

        • Myśmy protesowali ......... (2)

          Przecież to koledzy budowali, dobrze wykształceni ( przygotowani do zawodu budowlańca) to ci sami co byli na tyle świadomi ideologicznie ,że postanowili zmienić znienawidzony system społeczno- polityczny na lepszy.
          To oni w swej zbiorowej mądrości powiedzieli kierownikowi budowy , że takich mieszkań nie będą budować, gdyż w tych mieszkaniach będą mieszkać nasi koledzy ,stoczniowcy i portowcy , kolejarze i ślusarze itd.
          Chyba się nie mylę ?

          • 7 2

          • W czteropiętrowych obok mieszkali resortowi (1)

            • 5 3

            • Również pracownicy naukowi i dydaktyczni UG.Wyjaśniam skrót UG- Uniwersytet Gdański.

              • 0 0

      • Pamiętam jak jeszcze nie było i**otycznego lewackiego RODO (4)

        To był na parterze spis mieszkańców klatki schodowej...123 osoby . Ręcznie wypisane za szkłem . Można?

        • 25 10

        • (3)

          Lol. Młody czlowieku ochrona danych osobowych sięga data o wiele wcześniej niż RODO. Trochę wiedzy wlej do główki.

          • 15 5

          • Były pięknie wykaligrafowane. Pamiętam. Windy na klucz /lub łyżkę/, kopciuchy pod sufitem na klatce, zsypy i "czarną rękę" na poddaszu. Wystawanie na klatce w deszczu lub biegania po galeriach. I widok na zatokę z 10-tego piętra!!! A sąsiedzi po pracy oparci o balustrady rozmawiali ze sobą godzinami. Obszerne podwórka, trochę sprzętu metalowego, piaskownice i zabawa na całego.

            • 14 0

          • Ale po co wiedza (1)

            Skoro jest okazja pobluzgać na "lewactwo"?

            • 3 2

            • Współczesne zlo

              • 2 0

      • Ja pamiętam jak sąsiadowi baniak z zacierem pękł, i ślady szły po ścianach przez kilka pięter. Całe szczęście zacier był na bazie kompotów owocowych!

        • 9 0

    • ta

      ciekawe ilu by chciało sie wyprowadzić

      • 66 10

    • Mieszkałem (1)

      Koszmar

      • 36 14

      • Jak ktoś upuścił w wannie na dziewiątym to na trzecim było słychać

        • 40 10

    • Dla bezdomnych to luksus dla normalnych patologia (7)

      • 42 38

      • Jeździło się winda z otwartymi drzwiami :) (2)

        Albo się szarpało za drzwi i winda stawała ...ech to były czasy

        • 31 3

        • W łazience była kratka wentylacyjna (1)

          Ja mieszkałem na 6 a kolega piętro wyżej i kawały sobie opowiadaliśmy leżąc w wannie .

          • 60 6

          • Dobre, uśmiałam się

            • 10 1

      • Patologia to są domy z karton-gipsu, ale prestiż bo na wysypisku ;-D (2)

        • 39 4

        • Z tych dwóch nie wiem co gorsze. (1)

          Ja mam mieszkanie 5 letnie. O dziwo działowe są z bloczków 15, mechaniczna wentylacja, winda, hala garażowa bez maszrumów, grube stropy, wylewki z dylatacją. Można?

          • 5 3

          • a na spacer chodzisz w koło bloku, bo niema gdzie się ruszyć, ogrodzone płotem a do okoła bloki tylko bloki. a dalej znów bloki:)

            • 8 2

      • falowiec

        i**otA

        • 4 3

    • W falowcu trzeba zamieszkać żeby poznać co to za „cudo” i jaka jest egzotyka sąsiedzkich „interakcji”

      • 43 5

    • a miał być

      tymczasowy

      • 0 0

  • Obejrzę z chęcią. (9)

    Ps: mieszkać w takim falowcu to jak wygrać życie. Tyle znajomych, tyle nowych osób się poznaje, nie trzeba podróżować.

    • 190 38

    • I 10 agencji takze mozna sie odprezyc

      • 43 6

    • Do kolegi jeździć autobusem, mimo że mieszka w tym samym falowcu ;-)

      • 77 2

    • W falowcu mieszkało ok. 10 000 osób... (5)

      Małe miasteczko

      • 31 7

      • Bez przesady :) (1)

        Na Obrońców może ze 3500, a we wszystkich falowcach na Przymorzu bodajże 12000.

        • 21 4

        • Na Przymorzu ok. 11000

          • 3 0

      • Miało być 1000 (2)

        Dziesięć klatek po 100 -120 osób

        • 6 3

        • W każdej klatce jest ponad 120 mieszkań (1)

          a latek na Obrońców jest 20 nie 10.

          • 2 2

          • Klatek jest 16

            • 5 0

    • Trzydziestu budowlańców w 17 M2

      • 9 1

  • Akurat tam czas faktycznie się zatrzymał w latach 70- tych (40)

    Nigdy nie rozumiałem jak można mieszkać w takim koszmarku jak się ma wybór. Rozumiem że za PRL -u nie było wyboru, ale teraz?

    • 145 186

    • Jaki wybór? (21)

      Mieszkanie na szadolkach?

      • 68 20

      • (12)

        Jest jeszcze trochę opcji pomiędzy tymi dwoma. A Gdańsk Południe to niestety jedyna opcja rozwoju dla Gdańska. W którą inną stronęvma się miasto rozwijać. Wybranie tam i utrzymywanie tam wysypiska to zbrodnia ale nie nie zmienia to faktu że w żadną inną stronę Gdańsk się nie może rozwinąć.

        • 22 21

        • (2)

          Jak to nie, są tereny przy obwodnicy, obecnie świetnie się rozwijają, wystarczy zapewnić transport publiczny na wysokim poziomie i jest to wybór rozwoju sto razy lepszy niż przy wysypisku albo na dalekim południu, które już jest tak zabetonowane, że miejsca na drogi i tramwaje nie ma

          • 19 11

          • ale południe to nie jest miasto - to przedmieścia w polu - niezależnie od tego czy nazwiesz to apartamentowcami czy osiedlami królewsko-książęcymi :) . Co za de...il się na to łapie - swoją drogą ? :)

            • 25 6

          • A Szadółki to niby daleko od obwodnicy? Gdzie chcesz budować przy obwodnicy, przecież to będzie to samo co teraz negujesz

            • 1 1

        • To już wolę w nowej letnicy niż południe (1)

          Bezustanne korki i koszmar komunikacyjny to codzienność

          • 28 8

          • na bagnie z promieniotworczymi odpadami za rogiem? nie polecam

            • 4 1

        • (5)

          Wiesz dlaczego wyprowadzono ludzi na południe w pole? Bo uziemiono ich kredytami i jednocześnie stworzono punkt odniesienia cen - do obecnej zabudowy młodego miasta i centrum. Skoro w polu można proponować np po 5-7 tys - to jest oczywiste że w centrum musi być 2 x drożej. I jest, a nawet więcej niekiedy. Gdyby najpierw zabudowano tereny postoczniowe i centrum, te wszystkie dziury wstydu itd - to ceny w centrum nie mogłyby by być tak wysokie - a jednocześnie - pies z kulawą noga nie kupiłby potem szadółek po 7 tysi. :) Genialny i prosty plan - zarobiono na polach i 2 x tyle na dziurach w centrum tylko nieco pózniej.

          • 22 3

          • (4)

            Człowieku co ty masz do kredytu? To chyba oczywiste że lokal nie będzie w cenie butów. Mieszkanie można sprzedać więc to nie jest dożywocie. Zresztą gdzieś mieszkać trzeba więc chyba lepiej spłacać swój kredyt niż cudzy za wynajem bo na koniec przynajmniej będziesz miał własny dach nad głową.

            • 8 2

            • (3)

              ja? do kredytów - nic :) Dopóki masz stałe odpowiednio wysokie dochody, inflacja nie podnosi ci opłat a i wszyscy w domu zdrowi :) Ale jak wydarzy się coś mało przyjemnego i nieprzewidzianego - to ten kredyt stanie ci ostatnią brzytwą tonącego :(

              • 2 1

              • A może wystarczy pomyśleć i wsiąść kredyt który nie będzie przekraczał 25-30% miesięcznych dochodów? Oprocentowanie stałe czy zmienne. Można zacząć od skromniejszego mieszkania i urządzać je powoli. Wtedy człowiek może żyć normalnie i odłożyć na czarną godzinę. Z tego co jednak widzę, ludzie wstydzą przyznać się w banku że nie rozumieją swoich opcji, dają się omamić i maksują pożyczoną kwotę, ładują w wykończenie swojego lokalu kolejne grube tysiące a później piszczą że bieda.

                • 6 1

              • oho widzę przykre doświadczenia (1)

                czyli jednak nie było odpowiednich dochodów?...

                • 1 2

              • Odchody byly..

                • 0 0

        • A w strone morza? Zasypac pol zatoki i mozna budowac dalej Gdansk.

          • 0 0

      • A slyszales o nowych budynkach ?

        • 7 3

      • Czlowieku szadolki to mala dzielnica. (2)

        Masz wybor, ujescisko, morena, chelm czy niedzwiednik.

        • 15 9

        • Niedźwiednik? Nie stać cię.. na czynsz. Największe opłaty w Gdańsku o_O

          • 12 6

        • etam. Przymorze najlepsze jest.

          • 5 1

      • Ceny mieszkań na Witominie są podobne jak w falowcu. Morena też nie jest daleko.

        • 7 3

      • (2)

        Jest pelno nowych osiedli na Przymorzu,Zaspie ,Wrzesczu ,Oliwie i Srodmiesciu.

        • 2 6

        • (1)

          Nic ciekawego. Jeszce gorsze układy mieszkań. zero przestrzeni między budynkami. zero zieleni i do tego strasznie drogo.

          • 3 2

          • To, że nie odpowiadają twojemu gustowi, nie znaczy że ich nie ma

            Zieleni jest pełno, z jednej strony las oliwski, z drugiej pas nadmorski i plaża.

            • 2 1

    • Bzdury (9)

      Bzdury pleciesz czlowieku.Falowce sa 3 i zostaly zbudowane na potrzeby stoczni i innych zakladow pracy.Falowiec na Obroncow Wybrzeza zamieszkuje na legale 3 tys mieszkancow a na nie legalu drugie tyle.

      • 14 4

      • (2)

        mój dziadek też pracował całe życie w stoczni i na szczęście nie dostał mieszkania w falowcu, tylko w czteropiętrowym bloku.
        Poza tym są jeszcze tzw bloki "leningradzkie", czemu nigdy o nich się nie pisze?

        • 13 1

        • A które to są te leningradzkie bo nie wiem? (1)

          Poważnie pytam.

          • 1 1

          • te po lewej stronie jak skręca Dąbrowszczaków w Kołobrzeską - takie szafy.

            • 7 0

      • Na przymorzu jest 5 falowców . (4)

        Szósty w Nowym Porcie !!!

        • 8 2

        • 8

          ja naliczyłem 8

          • 0 1

        • Nie 5 tylko siedem. (1)

          dwa na Piastowskiej i na Jagiellońskiej, na Obrońców, na Kołobrzeskiej i dwa na Rzeczypospolitej. No i jeden w Nowym Porcie.

          • 7 0

          • Osiem - zapomniałeś o jednym na Kołobrzeskiej

            .

            • 0 1

        • Z tymi przy Rzeczpospolitej, to siedem plus ten w Nowym Porcie = 8

          • 1 0

      • Falowców jest 8. Siedem na Przymorzu. Jeden w Nowym Porcie

        Po co pleciesz bzdury jak sie nie znasz

        • 3 0

    • (3)

      Jestem przekonany, że mieszkanie w falowcu jest droższe niż Twoje. Lubisz ciszę bo jak mama zamykała drzwi od chlewa i obory to tylko wiatr było słychać

      • 18 12

      • (2)

        Na pewno jest droższe niż moje. Bo zbudowałem dom sam nie sponsorując gdańskich deweloperów. Nie ma szans że cokolwiek innego jest tańszego.

        • 5 9

        • Dom (1)

          15km od centrum Gdańska pewnie ... A dalej mówią że mieszkasz w Gdańsku ;)

          • 14 5

          • No, akurat nie trafiłeś. Kupiłem działkę w mieście. Fakt, działka była droga ale i tak cena działki + budowy nijak się ma do cen oferowanych przez deweloperów w przeliczeniu na m2 domu

            • 2 4

    • Ludzie ktorzy tam mieszkali/mieszkaja najwyrazniej nie maja wyboru...

      • 3 3

    • Mając do wyboru falowiec

      a np. Zajezdnię Robyga - bez wahania biorę falowiec. Widok, słoneczne balkony, przestrzeń...

      • 9 0

    • Koszmar?

      Zapraszam Cię do mnie na 8-me piętro .Widoki na zatokę na cały Sopot prawie cały Gdańsk a nie sąsiedzi 8 metrów obok i można pomachać ręką albo sobie podać przez balkon buteleczkę piwa. Dziękuję, wolę widoki przez okno.

      • 5 0

    • Teraz też jest super

      • 0 0

  • Fal nie ma fal nie ma fal A jest falowiec moi drodzy i kochani (15)

    Jak przyjeżdżają znajomi z Polski do mnie to jedną z atrakcji turystycznych jest pokazanie najdłuższego budynku w Europie, jest duma moi drodzy i kochani.

    • 153 45

    • (1)

      Drugi najdłuższy budynek w Europie. Pierwszy w o ile dobrze pamiętam jest w Austrii

      • 18 7

      • Dokładnie to 17 najdłuższy w Europie.

        • 13 1

    • (1)

      Sven i tak dalej,pragnę podkreślić cyt." Jak przyjeżdżają znajomi z Polski' - tutaj " pękłem" ze śmiechu, wprowadzasz takie miłe ożywienie, kochani mili moi.

      • 15 5

      • Może z Polski "B"

        • 8 3

    • Sven ty dzbanie juz nawet wstyd sie podpisac ze to ty co? (1)

      • 13 3

      • Znow dzban..co za wiejskie okreslenie..

        • 0 0

    • Nie jest najdłuższy. (3)

      Budynek Prora na wyspie Rugia ma 4500m, cytadela Twierdzy Modlin ma 2250m, apartamentowiec w Lutsku (Ukraina) 1750m, budynek na ulicy Bymuren, Hvidovre w Danii ma 1475m, budynek apartamentowy w Kijowie 1240m, terminal 4 lotniska w Madrycie 1175m, Karl-Marx-Hof ma 1100m, "Le Lignon" w Genewie 1060m i tak dalej. Falowiec w Europie jest dopiero na 17 miejscu.

      • 12 3

      • w Łucku.

        Tymczasowo Ukraina

        • 2 1

      • Chodzi o najdłuższy budynek mieszkalny, terminal lotniska takim nie jest. (1)

        Jak i parę innych wymienionych przez ciebie.

        • 2 1

        • Przedmówca napisał

          "budynek" a nie budynek mieszkalny. Co nie zmienia faktu, że nawet porównując same budynki mieszkalne, to falowiec jest dopiero na 9 miejscu w Europie.

          • 0 0

    • To nie jest najdluzszy budynek w Europie!

      • 5 5

    • skur...... przestań z tym moi drodzy kochani.

      • 3 8

    • To nie jest nawet najdłuższy budynek w Polsce.

      • 3 1

    • Sven się nie podpisał i tak wiadomo, że to on.

      • 1 0

    • powiedzcie od tyłu - "nie ma fal" , wyjdzie "Im in love"

      • 0 0

  • Kiedyś to były czasy (2)

    Teraz to nie ma czasów

    • 149 12

    • (1)

      Kamil przygłupie, to ty?

      • 8 5

      • Nie

        To nie ja

        • 7 3

  • no to teraz będzi minimum 12 000 zł za mkw (5)

    • 128 12

    • (4)

      w Hiszpanii z widokiem na ocean taniej

      • 12 2

      • Dokladnie (2)

        2 pokoje z remontem ponizej 100,000zl w pierwszej linii od morza :) Gwarantowana pogoda

        • 8 4

        • (1)

          I co byś tam robił?
          Pomijam typowy wariant tu, że mi odpiszesz, że jesteś milionerem i możesz nic tam nie robić.
          O znajomości języka nawet nie pisze...

          • 10 4

          • odpopwiadam

            Jestem milionerem i mogę nic tam nie robić. O znajomości języka nawet, a nie to już nie moja kwestia

            • 0 0

      • Taniej, bo nikt nie chce kupić.

        • 3 0

  • super sprawa :)

    • 35 10

  • Sto razy lepszy budynek (23)

    Niż nowe g*wno od deweloperów budyniowych

    • 140 154

    • Współczuje ci

      • 23 21

    • Biedota nigdy nie zrozumie kupujacych nowe M (12)

      • 25 43

      • (11)

        Wybierając mieszkanie są wazne 3 rzeczy :
        -lokalizacja
        -lokalizacja
        -. . . . .lokalizacja

        Ceny mieszkań w falowcach są tak wysokie tylko z tego powodu. Wszystko jest w pobliżu. Szkoły, parki, sklepy, przychodnie, komunikacja miejska, morze, bliskość do centrum i innych ważnych części miasta.
        Osobiście nie kupiłbym ale rozumiem kupujących i mieszkających tam. Myślą realnie. Co po nowym mieszkaniu na granicy Gdańska z Borkowa czy Kowalami skoro z tamtą wszędzie daleko i najlepiej wszędzie samochodem bo komunikacja słaba a mało tego stoisz w korku ? Ale do pewnych rzeczy trzeba dorosnąć i zrozumieć.

        • 83 12

        • Do czego trzeba dorosnac (4)

          Do smrodu smażone cebuli, do syfu na klatce, do starej windy i dymania po schodach, do awantur za ścianą, do agencji towarzyskich obok, do braku miejsc parkingowych, do wscibskich sąsiadów itp itd.

          • 26 31

          • Braki w argumentach: (1)

            Po pierwsze: smażoną cebulę to czujesz bardziej w nowoczesnych "apartamentach" po 40mkw. Spróbuj dziś znaleźć ofertę z oddzielną kuchnią. Cebulę smażysz w swoim "salonie". Po drugie - miejsca parkingowe, wybacz, ale żeby na Kowalach czy Szadółkach trzeba było tak dziadować na terenie wokół inwestycji, to jest niewybaczalne i nie daje się ekonomicznie uzasadnić. Albo kawałek trawnika, albo parking i to za słone pieniądze za miejsce postojowe. Po trzecie - rzeczywiście, nie ma wścibskich sąsiadów bo stoją cały dzień w korkach zamiast przyjść do domu. Dziękuję, nie zamienię się.

            • 36 11

            • Argument o cebuli nieźle wykręciłeś na swoją korzyść.

              Fakt. Ja czuję cebulę u siebie w czwartki. Bo Ja mam ochote na cebulę w czwartki. Nieźle radzi sobie z zapachem wyciąg który akurat u nas w domach jest. Ty za to czujesz cebulę w wtorki środy piątki i niedziele.
              W niedziele akurat bo Ty smażysz. W resztę dni sąsiedzi.
              40m/kw to mam garaż a nie "apartament". Trawnika też mi dość. Samochód to fakt wymóg przy mieszkaniu w moich okolicach. Ta dyskusja i tak nie ma sensu bo to jak by zbieracz puszek szydził z prezesa wielkiej firmy że ma za dużo łazienek.

              • 5 9

          • Mieszkam na przymorzu (1)

            I ani smrodu cebuli nie czuje. Zsypów nie ma od kilku lat. Windy są dosyć ładne jak na swój wiek. Syfu nie ma bo Pani sprzątaczka codziennie sprząta. A na zaparkowanie auta znajdzie się zawsze jakis kawałek chodnika... same plusy a i wszędzie blisko pozdrawiam.
            ps. A o agencji żadnej jeszcze nie słyszałem...

            • 12 2

            • Jasiu to masz chyba nie. to Przymorze na myśli. Domowki teraz są a nie burdeliki/agendy.

              • 2 3

        • (1)

          Wszystko w pobliżu.zsyp,karaluchy i walajace sie na galeriach zużyte podpaski.

          • 8 16

          • tam zsypów nie ma już od 5lat. Kolejny mądry. Pisze byle coś napisać bez sensu.

            • 12 1

        • (3)

          Sa nowe mieszkania na Przymorzu ,nie trzeba mieszkac w falowcu. Wiekszosc OW to sa nowe osiedla.

          • 4 5

          • a ceny z innej galaktyki już

            • 6 2

          • (1)

            zobacz jakie tam są układy mieszkań. to raz. zobacz ile jest przestrzeni wspólnej to dwa... lepszy już ten falowiec

            • 6 2

            • Masz rację. Mieszkam w nowym i połowa lokalu to przedpokój. Jak się pozamyka wszystkie drzwi to przedpokój wygląda jak korytarz hotelowy, tylko numerów pokoi brak. A jak ktoś dzwoni do drzwi, idę, idę i idę /10m/, jak otworzę, to już nikogo nie ma. Na szczęście dało się oddzielić "salon" od kuchni, z oknem!!!

              • 4 1

    • Tak się pocieszaj

      • 8 21

    • Developerzy budujący osiedla w całym kraju są deweloperami budyniowymi?

      Jesteś tak zawistny, że rozum Ci odebrało.

      • 11 8

    • Lepszy pod jakim względem? Technologii, metrażu?

      • 7 2

    • do mieszkania prawie że w puszcze idealny (2)

      klity, a nie mieszkania;
      ściany cienkie;
      drzwi i okna prawie że niewymienne bo kotwy metrowe w płytach;
      syf na otwartych galeriach

      No znalazłem same superlatywy... A w gratisie w dyskontach ceny wyższe i korki. Do obwodnicy brak dojazdu, do tunelu korek... Wolę mieszkać w Gdańsku, a nie na osiedlu stoczniowym.

      • 8 14

      • (1)

        "drzwi i okna prawie że niewymienne bo kotwy metrowe w płytach".... dziwne ze wszyscy i drzwi i okna mają powymieniane. takie są "prawie nie wymienne"

        • 7 0

        • Nie gadaj. Wiele osób wymieniło, nie tylko drzwi. Stoczniowe osiedla mają klimat i przestrzeń. Mi teraz sąsiad z naprzeciwka spisuje hasło do banku, gdy loguję się na kompie i to bez okularów. A ja siedząc w kuchni oglądam filmy z mieszkań w sąsiednim bloku. Dzieciaki rzucają sobie zabawki z okna do okna.

          • 8 0

    • (1)

      zgadza się, tymi deweloperskimi byle wiaterek trzęsie, słychać jak sąsiad ziewa i jak kręci kluczem w zamku, niedoróbek wymieniać można długo, paranoja co za badziewie

      • 9 7

      • jak developer krzak to taki badziew buduje..

        • 1 0

    • Chyba tam nigdy nie byles/as :)

      • 1 1

  • Lepiej niż na szadółkach , pozdrawiam (4)

    • 206 37

    • Lepiej na szadolkach wg mnie. (3)

      • 15 27

      • jak powstawaly falowce, to faktycznie bylo to srednie miejsce (2)

        Teraz masz wszedzie blisko, morze, komunikacje ... i brak wysypiska i obwodnicy pod oknami. Ale co kto lubi :)

        • 18 3

        • (1)

          Tylko ten syf w tym falowcu... Z zewnątrz i wewnątrz.

          • 13 12

          • Szadółki przestaną smrodzić bo ZUT kończy kompostownię.

            Z falowcem raczej nic już nie zrobią. Do morza blisko? Tylko po co? Latem nie ma gdzie szpilki wetknąć, a jak jest pogoda to sinice i januszowo z parawanami. Z Szadółek jazda na lotnisko i za 5 godzin jesteś na Wyspach Kanaryjskich. Koszt wynajęcia apartamentu z kuchnią- tydzień 1600 zł na 2 pary. Bilet 500 zł. Każdy żyje jak chce.

            • 4 4

  • tam mieszkał bolek? (27)

    • 11 92

    • (8)

      Po pierwsze to Prezydent Wałęsa, a po drugie to nie. Mieszkał na Stogach.

      • 26 28

      • (1)

        Bolek jak nic!

        • 21 15

        • Tam balbina odlewał się pod blokiem jak stoczniowcy strajkowali.

          • 9 12

      • na Zaspie (1)

        • 27 0

        • Na zaspie

          Na Pilotów bodajże 17

          • 24 0

      • Potem na Zaspie

        • 9 0

      • Były prezydent

        • 2 2

      • Prezydent

        Mieszkał na Zaspie

        • 3 1

      • Prezydent Wałęsa

        mieszkał na Zaspie !!!

        • 3 3

    • I na zaspie słoiku (1)

      • 15 5

      • Prezydnet

        • 1 4

    • Bolek dostał od UB (6)

      mieszkanie na Zaspie

      • 21 11

      • dostał dwa mieszkania i połączył w jedno. (4)

        ub to miało gest a nie to co teraz ten PiS:)

        • 16 5

        • Rodziny wielodzietne dostawały. Tak było. (3)

          • 5 4

          • Ale od UB dostawali (2)

            zasłużeni konfidenci

            • 8 4

            • Wiesz z autopsji, bo

              Twoi rodzice dostali z UB?

              • 3 3

            • Np wille na Zoliborzu.

              • 3 1

      • Balbiny ojciec jako wysoki funkcjonariusz PZPR dostał niesłusznie odebrany dom na Żoliborzu.

        A teraz to jest własność tego kartofla.

        • 8 8

    • Nie (3)

      Czasami pomieszkiwał Balbina z kotem

      • 7 11

      • U nas pisze się Władysław. (1)

        a w Olgino _Władymir.

        • 0 1

        • Władimir, to Włodzimerz.

          • 0 0

      • I oglądał rodeo

        • 0