Wiadomości

Praca z pasją, filmy dokumentalne z zacięciem

Gdańsk Doc Film pokazuje zagadnienie pracy na multum sposobów. Może to być operowanie dźwigu ponad miastem, jak w "The Solitary of Cranes" (na zdjęciu)...
Gdańsk Doc Film pokazuje zagadnienie pracy na multum sposobów. Może to być operowanie dźwigu ponad miastem, jak w "The Solitary of Cranes" (na zdjęciu)... mat. prasowe

Praca nie musi kojarzyć się z robotnikami w kopalni, a dokumenty z dłużącymi się reportażami z telewizji - przekonują organizatorzy Gdańsk Doc Film, który dziś zaczyna się w Kinie Neptun. Wyświetlonych zostanie kilkadziesiąt filmów dokumentalnych, które zmienią wasze postrzeganie tego gatunku filmowego.



Pasja matadora, deskorolkarza, managera największej na świecie restauracji chińskiej, pracownika dźwigu, wojownika sumo czy cyrkowca. To zaledwie kilka z tematów, które poruszone zostaną podczas tegorocznej edycji Gdańsk Doc Film. To już ósma edycja tej imprezy, której podtytuł - Godność i Praca - jest interpretowany na wiele sposobów, ukazując współczesny świat nierzadko w zaskakujący sposób.

- Chcieliśmy do tematyki pracy podejść bardziej abstrakcyjnie, nie tak schematycznie, jak może być zazwyczaj kojarzona - tłumaczy Jacek Wachulewicz, koordynator festiwalu. - Praca nie musi kojarzyć się z nielubianym zajęciem czy fizyczną robotą, często jest czymś fascynującym, czemu ludzie z pasją poświęcają całe swoje życie.

... czy ciężka praca linoskoczka, jak w "The Last Tightrope Dancer in Armenia".
... czy ciężka praca linoskoczka, jak w "The Last Tightrope Dancer in Armenia".
Na tegoroczny Gdańsk Doc Film, którego trzonem jest konkurs, w którym można wygrać 10 tys. złotych, nadesłano 170 filmów z całego świata - od Australii i Stanów Zjednoczonych przez Chiny, Izrael, Hiszpanię, Francję, Niemcy czy Polskę. Z naszego kraju napłynęło ich tak dużo, że zostanie im poświęcony cały dzień. Dziś od południa w Kinie Neptun będą wyświetlane obrazy wyłącznie polskich twórców.

Projekcje są pogrupowane według kilku tematów. Tych bardziej standardowych, jak np. filmy poświęcone Tybetowi, Chinom czy Rosji, jak i tych, które nie tylko brzmią intrygująco, ale prezentują mnóstwo niezwykłych filmów. "Pasje życiowe - Obraz" skupiają się na ukazywaniu malowniczych obrazów najróżniejszych miejsc na świecie i tego, czym zajmują się w nich ludzie. "The Poot", prawie pozbawiony dialogów, pokazuje produkcję dywanów perskich, "Views on Vermeer" to porównanie słynnego zdjęcia afgańskiej dziewczyny z okładki National Geographic i "Dziewczyny z Perłą" holenderskiego malarza Jana Vermeera.

Filmy dokumentalne:

na tyle je lubię że oprócz tych w telewizji, często oglądam je w kinie 41%
oglądam je sporadycznie tylko w telewizji 56%
nie interesuje mnie ten gatunek filmowy 3%
zakończona Łącznie głosów: 32
Cykl "Planeta Ziemia" ukazuje zapomniane miejsca lub skupia się na problemach środowiska naturalnego, o których cały czas trzeba pamiętać, jak w "Blue Gold" o światowych zasobach wody czy "Goleshowo", opowiadający o małej, bułgarskiej wiosce. Najbardziej tajemniczy jest cykl "Ruch", w którym będzie można poznać m.in. historię pasjonata-deskorolkarza, pracowników ogromnych dźwigów, z których rozpościera się widok na największe miasta świata czy zapoznać problematykę zawodu matadora i konsekwencji, jakie za sobą niesie.

Festiwal cieszy się dużym zainteresowaniem w środowisku filmowym - mnóstwo osób z całego kraju zgłasza na niego swoje filmy. O powodzeniu imprezy świadczy także coraz liczniejsza publiczność, gromadząca się na pokazach z roku na rok.

- Filmy dokumentalne wyświetlane w telewizji to często zwyczajne reportaże, które mogą wydawać się mało interesujące - opowiada Jacek Borzych, jeden z organizatorów festiwalu. - Ale większość filmów produkowanych nie na zlecenie telewizji, jest tworzonych w nieszablonowy sposób pod względem formy i treści. W Stanach Zjednoczonych w kinach studyjnych 1/3 seansów to filmy dokumentalne. W Polsce powinno być podobnie.

Projekcje festiwalowe odbywają się od piątku do niedzieli. Ostatniego dnia o godzinie 18:30 odbędzie się gala nagród. Oprócz filmu wybranego przez jury (w składzie: Maciej Dyrgas, Małgorzata Taraszkiewicz-Zwolicka, dr Sebastian Jakub Konefał) najlepszy film wskaże także publiczność. Bilet na jeden dzień festiwalu kosztuje 8 zł, na całość - 20 zł.

Opinie (4) 4 zablokowane

  • W kinie rzadko zdarzają się dokumentalne filmy. Może i dobrze, ale w ten sposób przedstawiony dokument może i zainteresuje.

    • 2 1

  • najwazniejsza jest prawda

    a ta w filmach nie gosci czesto

    • 0 0

  • praca za uklad

    to zadna praca wiernosc i miernosc

    • 0 1

  • pasja bezrobotnego

    jest wazniejsza i trzeba ja rozwijac

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

29

września

10

października

Jan Serce Gdańsk, Klub ŻAK

11

października

10. Alternatywne Targi Ślubne Gdańsk, Stary Maneż

Kultura

Koncert skrzypcowy w zaskakującej scenerii
Koncert w zaskakującej scenerii
Roztańczony introwertyk. Artur Rojek w Starym Maneżu
Rojek w Starym Maneżu

Kulinaria

Nowe lokale: sushi, vongole i tatarskie smaki
Nowe lokale: sushi, vongole i tatarskie smaki
Szampańsko i rybnie. Kolacja komentowana w Grand Blue
Kolacja komentowana w Grand Blue

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Kto jest patronem corocznego, gdańskiego jarmarku?