Wiadomości

Przyglądamy się cenom w trójmiejskich lokalach

Pizza w lokalu z piecem opalanym drewnem nie musi być wcale najdroższa. Na zdjęciu pizza z Viva La Pizza w Gdyni.
Pizza w lokalu z piecem opalanym drewnem nie musi być wcale najdroższa. Na zdjęciu pizza z Viva La Pizza w Gdyni. fot. Monika Goldszmidt-Czarniak/Trojmiasto.pl

Jak bardzo różni się cena pizzy w lokalu w centrum od tej w mniej popularnej lokalizacji? Gdzie wypijemy tańsze piwo? Gdzie opłaca wybrać się na burgera? Sprawdziliśmy ceny dań w kartach kilkunastu wybranych restauracji w różnych dzielnicach Trójmiasta.



Jak ważne są dla ciebie ceny przy składaniu zamówienia w restauracji?

zawsze decydują o wyborze potrawy 27%
zwracam na nie uwagę, ale nie zawsze są czynnikiem decydującym 66%
są bez znaczenia, zamawiam to, na co mam ochotę 7%
zakończona Łącznie głosów: 919
Przyjrzeliśmy się menu kilkunastu lokali. Jedynym warunkiem, który przyjęliśmy przy ich doborze, była lokalizacja baru czy restauracji. Chcieliśmy sprawdzić, czy ceny podstawowych dań różnią się w zależności od dzielnicy, gdzie mieści się lokal. Dlatego prezentujemy zarówno miejsca z centrum Gdańska, Sopotu czy Gdyni, jak i dzielnic peryferyjnych. W naszym zestawieniu przyjrzeliśmy się pozycjom, które przeciętny mieszkaniec Trójmiasta zamawia najczęściej, czyli pizzy, burgerom, makaronowi, piwu oraz kawie z ciastkiem. Oceny poszczególnych dań i lokali zostawiamy czytelnikom.

Zobacz także: Restauracje na osiedlach mają się coraz lepiej

Pizza

Coraz popularniejsza pizza z pieca opalanego drewnem wcale nie musi być znacznie droższa od tej z pieca elektrycznego. W zlokalizowanej w centrum Gdyni niewielkiej pizzerii Viva La Pizza margherita kosztuje 13,90 zł. W zamian otrzymujemy cienki, dobrze wypieczony placek przygotowany według włoskiego przepisu i z włoskich składników. Drożej zjemy w La Bocca na Zaspie, gdzie za najprostszą pizzę z sosem pomidorowym i oregano trzeba zapłacić 16 zł. Właściciele jednak gwarantują wypieki zgodnie z tradycyjną recepturą z Italii. W piecu elektrycznym pieczona jest pizza w Bistro Lubię. W tej niewielkiej restauracyjce na Ujeścisku panuje domowy klimat i taki też jest włoski placek - spodoba się tym, którzy przywykli do jego spolszczonej wersji. Cena również atrakcyjna - 13,50 zł. Najtaniej jednak zjemy w malutkiej i niezwykle przytulnej Włoszczyźnie na Morenie, którą założyli młodzi pasjonaci włoskiego jedzenia. Serwowana tutaj margherita kosztuje zaledwie 10 zł, a jakością wcale nie odbiega od tych droższych.

Carmnik to jedna z najpopularniejszych "burgerowni" w Trójmieście. Nie należy do najtańszych.
Carmnik to jedna z najpopularniejszych "burgerowni" w Trójmieście. Nie należy do najtańszych. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl
Burger

Najtańsze burgery spośród naszych typów znajdziemy w barze Big Burger na Grabówku. Za "Classica" z sałatą, pomidorem i ogórkiem, czyli najprostszą propozycję kanapki z kotletem wołowym zapłacimy tylko 11 zł. To 5 zł taniej niż w bardzo popularnym, ale słynącym również z bardzo wysokiej jakości Carmniku zlokalizowanym przy ul. Abrahama, czyli w najmodniejszym obecnie gastronomicznym zagłębiu Gdyni. Cieszący się sporym powodzeniem jeszcze od czasów food trucka "Hamb" podawany jest m.in. z bekonem, rukolą i sosem musztardowo-miodowym. Również za 16 zł swojego "Specjala" sprzedaje Surfburger - najprężniej działająca w Gdańsku burgerownia. W bułce - a zamówić możemy kilka jej rodzajów, nawet maślaną - znajdziemy ser cheddar oraz wyróżniający "surfowe" kanapki sos limonkowy. Za 15 zł zjemy najprostszą wersję burgera o nazwie "Ot, to" w Burgermanii, czyli serwującym nie tylko kanapki z wołowiną, jednym z najwyżej ocenianych barów z fast-foodem na Przymorzu.

Rigatoni z cukinią i mozarellą w Malinowym Ogrodzie - restauracji lubianej nie tylko przez mieszkańców Osowy.
Rigatoni z cukinią i mozarellą w Malinowym Ogrodzie - restauracji lubianej nie tylko przez mieszkańców Osowy. fot. malinowyogrod.pl
Makaron

Na makaron idziemy do zlokalizowanej na szesnastym piętrze Zieleniaka restauracji Panorama, która bezsprzecznie zapewnia najbardziej spektakularny widok na gdańskie Śródmieście. W karcie znajdziemy kilka past, ta najtańsza kosztuje 24 zł i jest propozycją dla mięsożerców - penne z polędwiczkami wieprzowymi i borowikami z nutą tymianku. Najdroższy, ale również najbardziej wykwintny makaron zjemy w orłowskim Mariaszku, gdzie za porcję pikantnego tagliatelle z krewetkami tygrysimi, suszonymi pomidorami i szpinakiem zapłacimy 29 zł. Wegetarianie mogą wybrać się do bardzo lubianego nie tylko przez mieszkańców Osowy Malinowego Ogrodu, gdzie rigatoni w sosie pomidorowym z cukinią i mozarellą kosztuje 19 zł. Za 20 zł zjemy z kolei w Pobitych Garach - bodajże najmodniejszym i zawsze zatłoczonym bistro w Gdańsku. W tej cenie zamówimy tutaj makaronową klasykę, czyli carbonarę z dodatkiem pieczarek.

W Black and White Coffee zamówimy domowe ciasta wypiekane przez współwłaścicielkę kawiarni.
W Black and White Coffee zamówimy domowe ciasta wypiekane przez współwłaścicielkę kawiarni. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl
Kawa i ciasto

Na klasyczne "coś słodkiego", czyli najczęściej zamawiany w kawiarniach zestaw "kawa i ciasto" wybieramy się do Ferbera zlokalizowanego na dole sopockiego deptaka - w najbardziej atrakcyjnej części kurortu. Drugi oddział gdańskiej kawiarni oferuje szarlotkę na ciepło z bitą śmietaną i lodami za 17 zł. Do tego kawa za 7 zł. Więcej za podobny duet zapłacimy w nastawionej na rodziny z małymi dziećmi - choć nie tylko - Alt Cafe na parterze nowoczesnego apartamentowca Altus w Redłowie. Za kawę w tej kameralnej kawiarni zapłacimy 10 zł, natomiast kawałek ciasta kosztuje 15 zł - oferta jest zmienna, wypieki dostarcza autorska pracownia cukiernicza. Domowe ciasta według autorskich receptur sprzedawane są również w Black and White Coffee w gdyńskim Śródmieściu. Słodkości przygotowuje pasjonująca się pieczeniem współwłaścicielka lokalu. Codziennie zjemy inne ciastko w cenie od 7 zł za kawałek. Tyle samo zapłacimy za kawę, którą przygotuje nam jej partner - jeden z lepszych baristów w Trójmieście i znawca kawy. Najtaniej w naszym zestawieniu wypada wrzeszczańskie bistro i kawiarnia w jednym, czyli Prasówka, gdzie za zestaw kawa i ciasto zapłacimy 12 zł.

W Czarnej Wołdze napijemy się piwa taniego, ale również kilkudziesięciu rodzajów droższych piw rzemieślniczych.
W Czarnej Wołdze napijemy się piwa taniego, ale również kilkudziesięciu rodzajów droższych piw rzemieślniczych. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl
Piwo

Najchętniej pity w Polsce trunek alkoholowy, czyli piwo, serwuje niemal każdy lokal, ale my skupiliśmy się na pubach, z których każdy ma inny charakter. Najtaniej jasne piwo z jednego z popularnych browarów przemysłowych wypijemy w Arena Pub na Żabiance nieopodal Ergo Areny. Spodoba się miłośnikom klimatów sportowych, którzy za półlitrową szklankę będą musieli tutaj zapłacić tylko 6,50 zł. W popularnej imprezowni w gdańskim Śródmieściu, czyli w Cafe Absinthe wybierać można spośród kilku rodzajów piwa, także rzemieślniczego, ale najtańszy pils z beczki kosztuje 7,50 zł. Koneserzy złotego trunku wybrać powinni się przede wszystkim do Czarnej Wołgi w centrum Sopotu oraz Kandelabrów przy gdyńskiej plaży. Ten pierwszy lokal, który upodobali sobie przede wszystkim podróżnicy oraz zagraniczni studenci, serwuje kilkadziesiąt rodzajów piwa, bardzo często zmienia ofertę i jest najciekawszym tego typu barem w Sopocie. Za pokal najtańszego piwa zapłacimy 7 zł. Z kolei od 9 zł można zamówić piwo w o wiele większym gdyńskim multitapie.

Opinie (110) 5 zablokowanych

  • Przeczytałam tylko pierwsze zdanie, ale prawda jest taka, że... (3)

    Z red. Stafiejem mogłabym się stołować nawet w Barze Piwnym przy pętli tramwajowej w Oliwie.

    • 25 10

    • bar piwny pętla oliwa najlepszy szaszłyk i klimat w trójmieście

      • 0 0

    • najlepsze szaszlyki na świacie tam mają.... mmmmmm

      • 2 0

    • niestety w gre wchodza tylko panowie

      • 16 8

  • piwo

    juz nie wiedza ile maja brac za piwo na długiej cena od 10

    • 0 0

  • Polecam Czerwony Piec w Gdyni, lub La Famiglia w gdańsku (2)

    Ja osobiście polecam Pizze z Czerwonego Pieca w Gdyni (starowiejska), lub La Famiglia w Gdańsku (Lektykarska)

    • 2 2

    • nie ma lepszej niz czerwony piec z Gdyni

      Pizza zawsze, zawsze baaardzo dobra. Z uśmiechem podana, tania, i zawsze pelno składników. Polecam tez Brooklyn z Gdyni, Orlowska nad morzem przy klifach w Orlowie.

      No i kiedys burgery w SnackBar byly najlepsze. I zapiekanka z budy we Wrzeszczu. Ale co te teraźniejsze dzieciaki mogą wiedzieć. Yo!

      • 0 0

    • Czerwony Piec? Bez jaj. Produkt niskiej jakosci. Ja rozumiem, ze tanio - wiec pewnie dla dzieciakow ideal, ale nie zawsze o cene chodzi, bo i nie kazdy jest nastolatkiem. Co do La Famiglia - nie znam, nie wiem.

      • 1 2

  • "MĄKA i KAWA" PIZZA z pieca Opalanego drewnem 8 zł GDYNIA (1)

    Najtańsza pizza w trójmieście z pieca opalanego drewnem jest w Mace i Kawie w gdyni jedynie 8 zł za 32 cm !!!! jest świetna do tego pyszna oliwa !!

    • 3 11

    • bez smaku i mega drogo

      W mące i kawie strasznie drogo i hipstersko. A fe!

      • 0 0

  • Emi

    Wszystko super, ale jednak w moim odczuciu, żeby takie porównanie miało sens, należałoby wybrać do niego lokale z podobnej półki. Nie chce tu nikogo deprecjonowac ale w przypadku niektórych z tych porównań nasuwa mi się takie skojarzenie, że na podobnej zasadzie moglibyśmy porównać McDonald's na dworcu i restauracje Hotelu Hilton bo i tu i tu możemy zjeść frytki... Nie chodzi mi o to, że jedne z lokali wybranych do artykułu są extra a inne beznadziejne. Są po prostu całkowicie różne i porównywanie ich na pewnych płaszczyznach nie ma zwyczajnie sensu.

    • 0 0

  • knajpy w śródmieściu Gdańska (1)

    przed 2012 rokiem, kiedy pracowałem w gastronomii, ceny były jeszcze całkiem znośne. Dziś wyraźnie widać, że wiele miejsc w centrum Gdańska jest nastawionych na klientów, którzy wymieniają euro na złotówki i woda za 10 zł nie robi na nich wrażenia.

    Bo co to ma być za miejsce gdzie najtańszy drink kosztuje 16 zł? Wypije dwa i już mam obiad w knajpie obok...

    • 21 1

    • ...

      Składniki, obsługa, podatki, czynsz, i kilka innych wydatków. No chyba że mówisz o vodce z cola za 16 to faktycznie za dużo :)

      • 0 0

  • (3)

    Nie sztuką jest znaleźć najtańszą pizzę czy burgera, sztuką jest znaleźć dobrą pizzę i burgera!!!

    • 130 2

    • (1)

      burger w John's Pizza nie ma sobie równych akurat :) nawet w Straszynie w Marylin nie jest tak pyszny i duży jak ten w John's :)

      • 1 8

      • W pubie Pod Wiata na Janka z Kolna w Gdyni pizza o wiele lepsza a i browar tanszy.

        • 0 0

    • Dlatego zapraszamy do John'sa ;)

      • 5 28

  • Nadmorska aglomeracja a ani słowa o RYBACH!

    • 5 0

  • Ceny są w miarę ok, to po prostu zarobki są beznadziejnie niskie. (1)

    bo w Polsce obowiązują zasady "odwróconej" ekonomii - tzn mówi się, że rynek reguluje wszystko - a najlepiej reguluje gigantyczne dochody Nielicznych w kontraście do niskich pensji tych którzy muszą zasuwać na tych Nielicznych. Wówczas można powiedzieć, że nic nie stoi na przeszkodzie, żeby sobie znaleźć lepiej płatna pracę - zwłaszcza jeśli w danej branży poziom zarobków jest bardzo podobny na określonych stanowiskach praktycznie w większości firm.
    Do tego oczywiście na pewno nie jest to pazerność restauratorów ;-)))) kiedy serwuje się ludziom placek z 3-ma składnikami za 16 zł albo miseczkę makaronu z sosem za 27 zł. Zarobek na tym wyniesie więc 200 albo 300 procent

    • 3 0

    • nie pazerność, tylko walka o przetrwanie

      Chyba nie sądzi Pan/Pani, że te 200-300% stanowi zarobek? Z tego "zarobku" trzeba wynająć lokal, opłacić pracowników (koszty pracy leganie zatrudnionych osób są w Polsce skandaliczne!), rachunki i jeszcze oddać 18% w podatku dochodowym. A z każdej transakcji 8 lub 23% w podatku VAT. To nie właściciele są pazerni, tylko Państwo, które podcina skrzydła drobnym przedsiębiorcom.

      • 1 0

  • John's Pizza (8)

    Szkoda, że przy cenach pizzy nie ma ich rozmiarów.
    U nas największa 60 cm od 32,90, piwko 0,5l jest już od 5 zł;) Czyli to my jesteśmy najtańsi na Żabiance :)
    Domowy obiadek jest za 12,50, z zupką 15!
    Jak widać ranking bardzo niedokładny.
    Pozdrawiamy i zapraszamy

    • 71 25

    • Nigdy więcej...

      Brali pod uwagę prawdziwą, włoską pizzę, z pieca opalanego drewnem, a nie amerykańsko-polską wersję- w dodatku spaloną. Jakość pozostawia wiele do życzenia.

      • 2 0

    • nie liczy sie (2)

      rozmiar tylko jakosc.

      • 20 2

      • (1)

        Komu Ty to mówisz?

        • 2 5

        • Pewnie żonie najczęściej

          • 8 1

    • pizza w 3city

      pizzę macie dobrą , innych dań nie próbowałam :)

      • 0 4

    • Obiadek, piwko, sosik, rachuneczek... pogrzało z tymi zdrobnieniami?

      • 30 1

    • Niestety nie serwujecie jakości. Bylem dwa razy. Więcej nie przyjdę

      • 21 1

    • bardzo dziękuję.

      ostatnio u Was jadłem kebaba.
      trwało to wszystko 20 minut, a kilka h później bóle brzucha.
      DZIEKUJE!

      • 24 7

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

04

grudnia

04

grudnia

08

grudnia

45. Festiwal Polskich Filmó... Gdynia, Gdyńskie Centrum Filmowe

Kultura

Kulinaria

Jedzenie do domu: testujemy słoiki z restauracji
Jedzenie do domu: testujemy słoiki

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Bloger "Make Life Harder", który okazał się być gdańskim poetą to: