Wiadomości

Przypadek gdańskiego klubu sądowym precedensem. Apelacja w sprawie B90

Najnowszy artukuł na ten temat

Sąd podtrzymał wyrok dla właścicielki B90. 30 tys. zł grzywny za koncerty bez zezwolenia

Problemy gdańskiego klubu zaczęły się po koncercie zespołu Behemoth. Podobne kłopoty mają też inne polskie kluby, w których występował gdański zespół.
Problemy gdańskiego klubu zaczęły się po koncercie zespołu Behemoth. Podobne kłopoty mają też inne polskie kluby, w których występował gdański zespół. fot. galeria.trojmiasto.pl

W sprawę gdańskiego klubu B90, którego właścicielka odpowiada przed sądem za organizowanie bez zgody imprez masowych, zaangażowało się Stowarzyszenie Organizatorów Imprez Artystycznych i Rozrywkowych. Wspiera ono klub podczas apelacji. Wszystko dlatego, że sprawa stała się precedensem i inne polskie kluby mają obecnie podobne problemy, jak B90.



Kluby muzyczne powinny występować o osobną zgodę, organizując każdy koncert dla 500 lub więcej osób?

nie, taka interpretacja prawa jest absurdalna 62%
tak, to ważne ze względów bezpieczeństwa 28%
nie mam zdania w tej kwestii 10%
zakończona Łącznie głosów: 2176
Zarzuty właścicielce gdańskiego klubu B90 postawiono w połowie 2017 roku. Wówczas prokuratura zarzuciła jej, że między październikiem 2016 i marcem 2017 roku zorganizowała osiem imprez dla ponad 500 osób (głównie koncertów) i przed organizacją żadnej z nich nie wystąpiła do prezydenta Gdańska o wydanie stosownej zgody.

Proces w tej sprawie ruszył w maju 2018 roku, a zakończył się pod koniec sierpnia 2019 roku. Sąd pierwszej instancji uznał, że Ewa Hronowska, właścicielka klubu, faktycznie złamała prawo i skazał ją na 30 tys. zł grzywny.

Hronowska odwołała się od tego wyroku, a sprawa właśnie wróciła do sądu wyższej instancji.

Czy klub to instytucja kultury?



Od samego początku sprawa budziła sporo kontrowersji, bo klub oskarżono na podstawie ustawy dotyczącej organizacji imprez masowych, z której wyłączone są instytucje kultury, takie jak teatry czy filharmonie, a także - co w tej sprawie jest kluczowe - domy kultury i "inne podobne" instytucje.

Podczas procesu prawnicy reprezentujący klub starali się przekonać sąd, że jest on właśnie taką "inną podobną" instytucją. Co więcej, przywoływali przykłady klubów, które formalnie traktowane są jako domy kultury, choć ich działalność w niczym nie różni się od działalności B90. Taki statut prawny ma chociażby gdański Stary Maneż czy warszawska Proxima.

Sąd pierwszej instancji przychyli się jednak do zdania prokuratury, wedle której klubu nie można traktować jako instytucji kultury.

Warto tu zaznaczyć, że prokuratura oskarżyła właścicielkę B90 nie o wszystkie zorganizowane bez zezwolenia imprezy, a jedynie o te, które odbyły się w klubie już po tym, jak policja poinformowała o konieczności uzyskania takiego zezwolenia.

Zaczęło się od koncertu Behemoth



Pierwszym z takich koncertów był występ zespołu Behemoth, który odbył się w październiku 2016 roku. O ówczesnej trasie zespołu było głośno w związku z protestami aktywistów religijnych przed kolejnymi klubami, w których występował zespół. Właśnie w związku z tym policja zainteresowała się imprezą bliżej i dwa dni przed samym koncertem poinformowała klub o konieczności uzyskania zgody od władz miasta.

Jak tłumaczyła w poniedziałek podczas rozprawy apelacyjnej prokurator Joanna Reluga z Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Śródmieście, wystąpienia o taką zgodę nakładałyby na organizatorów dodatkową odpowiedzialność oraz ograniczenia, np. dotyczące sprzedawania alkoholu (napoje zawierające nie więcej niż 3,5 proc. alkoholu).

Ostatecznie klub nie zdecydował się wystąpić o taką zgodę. Nie wystąpił o nią także, organizując kolejnych siedem imprez, w których każdorazowo udział brało ponad 500 osób.

Jego właścicielka tłumaczyła to interpretacją przepisów i tym, że konsultowała to z innymi trójmiejskimi i polskimi klubami, które również o taką zgodę nie występowały, organizując koncerty.

Sprawa precedensowa. Konsekwencje spotkają inne polskie kluby?



Podczas apelacji przed Sądem Okręgowym w Gdańsku B90 doczekało się wsparcia Stowarzyszenia Organizatorów Imprez Artystycznych i Rozrywkowych. Dlaczego?

Powody są przynajmniej dwa.

Po pierwsze: wyrok wydany przez sąd pierwszej instancji w sprawie B90 stał się precedensem, który dotyczyć może działalności klubów koncertowych w całej Polsce. Większość z nich bowiem wcześniej interpretowała przepisy podobnie jak właścicielka gdańskiego klubu.

Po drugie: jak powiedział w poniedziałek przed sądem Krzysztof Brola, reprezentujący stowarzyszenie, po wyroku w sprawie B90 prokuratury w całym kraju zaczęły sprawdzać wszystkie inne kluby, w których w 2016 i 2017 roku grał w Polsce Behemoth. Właściciele części z nich (np. jednego z najpopularniejszych warszawskich klubów Progresja) usłyszeli już podobne zarzuty, jak Ewa Hronowska.

Przedstawiciel stowarzyszenia stwierdził też wprost, że Ustawa o imprezach masowych jest jego zdaniem bublem prawnym, gdyż pisana była głównie pod mecze piłki nożnej, a dotyczy też właśnie m.in. koncertów klubowych.

Wyrok sądu wyższej instancji 27 stycznia



W poniedziałek sąd zamknął postępowanie apelacyjne. Poza prokuraturą i przedstawicielem organizacji społecznej swoją mowę mieli też prawnicy reprezentujący klub, którzy złożyli w imieniu Hronowskiej apelację. Przekonywali oni, że ich klientka powinna zostać uniewinniona i raz jeszcze wykazywali podobieństwa między B90 a "domami kultury" w rodzaju Starego Maneżu.

Sąd wyższej instancji wyrok w sprawie apelacji wyda 27 stycznia.

Opinie (193) ponad 20 zablokowanych

  • Koncert (1)

    W kościołach jak się organizuje koncerty to nie trzeba zgody i nikt nie jest pozwany do sądu!

    • 13 6

    • W kościołach nawaleni nie odpalają w tłumie petard, do ogłuszającej muzyki, wyjścia ewakuacyjne są lepiej widoczne itd itp.
      Chyba że coś się zmieniło, w sumie do kościoła nie chodzę od dziesiątek lat. :D

      • 2 2

  • Ha ha (4)

    Chyba nie opłaciło się z diabłem w kontakty wchodzić. Miały być pieniążki i inne korzyści a wyszło jak wyszło. Demon zawsze na koniec oszuka. Kupił was na pazernosc. Zawsze to działa nie wymyśla nic nowego aby nas zwieść. A nergal to tchórz a nie artysta. Dla mnie będzie artysta jak zaatakuje islam a nie wiarę z założenia najbardziej pokojowo nastawioną. Nergal tchorzu pokaż jaki jesteś kozak mieczaku. Pamiętasz jak cie pogonili w Stanach z siłowni katolickiej? Zaliles się w necie jak zwykły mieczak. Bo taki jesteś. Hipokryto

    • 8 19

    • Demon to ciebie kupił i oszukał w dzieciństwie (2)

      na plebani. A historia na siłowni to był celowy fake, stworzony po to, żeby się z takich jak ty pośmiać.

      • 7 1

      • Hahaha (1)

        Zabolało. Zły się w tobie odezwał. Czemu bronisz zła? Pamiętaj że Jezus Chrystus jest Panem przed którym demony drżą. Także opamietaj się kogo stronę trzymasz. Bycie nowoczesnym nie jest fajne i nie warte kilku chwil dla których poczujesz się cool tu gra idzie o wieczność i zbawienie. Jeżeli nawet nie wierzysz to skończ z tym bo tak jak każdemu tak i tobie kolano zegnie się przed Bogiem

        • 0 4

        • Zły to jesteś Ty, psycholu.

          Islam też w teorii jest religią pokoju, a to jak wychodzi, sam widzisz po sobie, bo masz w sobie tyle nienawisci do swiata, ze
          sam Szatan tyle nie wytworzyl. I co wyscie się uparli na te nienawiść do Koranu? Czemu ma go ktokolwiek niszczyć, skoro nie ma nic wspólnego z ta kulturą w przeciwieństwie do wciskanego wszedzie w Polsce kitu o "jedynej slusznej, katolickiej religii" wiec wybor jest logiczny, ze stawiasz opor przeciwko temu co znasz. Dla Nergala to Biblia, dla Ciebie czlowiek...

          • 4 0

    • Patryk Kalski ?

      • 0 0

  • Wystarczy jeden pomnik ofiar koncertu

    Przepisy mają służyć bezpieczeństwu uczestników, jak ktoś ma je w d..., to i ludzi też tam ma.

    • 11 2

  • A do Starego Maneżu wejdzie 500 osób tak w ogóle?

    • 5 0

  • Pożar w Stoczni Gdańskiej w 1994 podczas koncertu Golden Life (2)

    Tak tylko przypomnę. Historia lubi się powtarzać. Ilość sprzedanych wejściówek zawsze ważniejsza niż bezpieczeństwo. Festyniarski motłoch lubi zapominać i ważniejsza od logicznego myślenia jest dla niego tania rozrywka w tym nudnym mieście napływu z wioch Warmii i Białostockiego. Tymczasem od momentu powstania lokalu cyklicznie grają tam te same zespoły i rokrocznie jego oferta ubożeje. Mieszczanie będą jednak bronic rękami i nogami tego raka na bezrybiu, żeby nie zabrać im super zabawy. VIvat mądrość ludu! Spiseg polityczny!! Pislam zły Gargamel

    • 10 9

    • "Festyniarski motłoch lubi zapominać..." (1)

      Chłopie o czym ty piszesz ? Wiesz komu podlegała Agencja"+", która wtedy organizowała ten koncert ? No własnie, Jeśli chcesz pisać uczciwie to najsampierw zapoznaj się z prawdziwymi faktami. I kto za nimi zawsze stoi. Tu autor doskonale uchwycił "nasz smaczek"

      • 0 0

      • Jakie to ma znaczenie komu podlegała ta agencja a komu ten klub? Znaczenie ma bezpieczne życie i zdrowie ludzi, którzy m.in. za to płacą kupując bilety, szczególnie w realiach postoczniowych budynków, które jak właśnie pokazuje historia, do najbezpieczniejszych nie należą. Raczej jako Stocznia Cesarska w XIX wieku nie były budowane z myślą o koncertach i imprezach masowych. Obudź się więc ze swojego zerojedynkowego, paranoicznego snu i przejrzyj wreszcie na oczy, że prawo nie jest po to, żeby je obchodzić i na każdym kroku cwaniaczyć, ani po to, żeby robić właścicielom klubów pod górkę, tylko po to, by go przestrzegać.

        • 0 1

  • Ja cierpię dole, co sie dzieje do cholery z tym miastem? (4)

    Czy naprawdę wszystko musi tu wyglądać na dyktat wielkiej gdańskiej deweloperki? B90 jest jednym z najbardziej klimatycznych klubów do muzy w tym mieście i naprawdę robienie mu pod górkę jest nie na miejscu! Byłem tam na Archive, Mobb Deepie i Riverside i każdy z tych koncertów był świetny... Co więcej w przypadku Mobb Deepa miałem ostatnią okazję by obejrzeć duet raperów ze wschodniego wybrzeża w pełnym składzie (w tym samym roku zmarł Albert "Prodigy" Johnson), natomiast na Riverside widziałem wspaniałego gitarzystę Piotra "Grudę" Grudzińskiego, który zmarł chyba rok półtorej po tym koncercie... Tak wiec proszę wszystkich nieżyczliwych ludzi o odwalenie się od tego klubu i jego właścicielki, bo po prostu jest to niesmaczne.... A za sprowadzenie takich zespołów jak choćby te 3 wyżejwymienione życzę Pani powodzenia i wszystkiego najlepszego w walce z tą gdańską dyktaturą, gdzie prawo nadmiernie działa tam gdzie nie jest potrzebne!!!

    • 9 8

    • Te koncerty to nie zasługa klubu B90, tylko agencji Knockout (1)

      Te koncerty to nie zasługa klubu B90, tylko agencji Knockout, której klub B90 jest lokalnym rynkiem zbytu. Nikt z pracowników i właścicieli B90 nie organizuje żadnych koncertów per se i nie ściąga zespołów. Może tylko ten caly biedny Soundrive Festival jest ich inicjatywą. Jedyną zasługą, że te koncerty mają miejsce jest to, że ten klub po prostu jest. Każdy inny podobny lokal w tym mieście mógłby równie dobrze robić to samo, pomijając zapewne obecnie oczywisty monopol B90 na koncerty knockout w północnej Polsce, który pewnie zniknąłby wraz ze zniknięciem tego klubu.

      • 1 1

      • Może i tak jest, nie zaprzeczę, więc dzięki za małe wyjaśnienie...

        ...niemniej jednak wszystkie te w/w kapele zagrały akurat w tym a nie innym klubie, który zresztą podoba mi się w środku. Jest mega klimatyczny, podoba mi sie ten stoczniowy wystrój... Choć latem bywało tam czasem bardzo gorąco to jednak żadnego z tych koncertów nie wspominam źle. Były one kilka lat temu i zapamietam je do konca życia! Pozdrawiam

        • 0 1

    • Przecież nikt nie walczy z formatem klubu. Nikt nie wpływa, ani nie próbuje wpłynąć na repertuar. Przepisy są jasne, względy bezpieczeństwa są ponad widzimisię każdego z Was. Ciekawe jakbyś gardłował gdyby coś złego podczas takiej imprezy się stało. Psy byś wieszał na wszystkich.

      • 2 0

    • W Toruniu zorganizuj ,

      przy oświeconym za Nasze ?

      • 0 0

  • (3)

    podrzyj koran odwazniaku haha strach troszke nie? tak myslalem

    • 7 9

    • Słuchaj bubku, Nergal może i podarłby (2)

      Koran, gdyby Polska była krajem islamskim, ale nie jest. Jest krajem katolickim, więc po co miałby drzec Koran ?

      • 3 6

      • Tak dla frajdy

        By katoicka "milosierna" spolecznosc miala chwile uciechy i poczucia wyzszosci w wojnie religijnej o tego samego Boga.

        • 2 1

      • Nie podarlby bo się cycka! Zwykły pozer

        • 1 0

  • Czas uściślić i uproscic prawo

    Wymienionych jest kupa obiektów, teatry, filharmonie, biblioteki, galerie sztuki i inne podobne miejsca. I każdy lokal, w którym organizowana jest impreza kulturalno rozrywkowa, można równie dobrze za takie inne podobne miejsce uznać lub nie uznać.

    • 3 0

  • już kiedyś ktoś powiedział - Dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie , jak widać działa do dzisiaj

    • 7 4

  • A czy galeria handlowa (1)

    to nie czasami impreza masowa?

    • 5 2

    • wybacz, ale nie wiem jak głupim trzeba być, żeby porównywać galerię handlową, obiekt od podstaw zbudowany do przyjmowania tabunów ludzi, do postindustrialnych hangarów z XIX wieku pełnych pijanych ludzi i efektów pirotechnicznych

      • 1 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

24

września

28

września

04

października

Maleńczuk + Rhythm Section ... Gdańsk, Stary Maneż

Kultura

Piosenki "zajechane" przez radio. Których utworów mamy dość?
Piosenki "zajechane" przez radio

Kulinaria

Jemy na mieście: Spożywczy - polska kuchnia z nowoczesnym twistem
Jemy na mieście: Spożywczy w Gdańsku

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Jakie zwierzę chwilę po wyjściu ze schronu na powierzchnię zobaczyli bohaterowie "Seksmisji"?