• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Relacja ze Swing+. Roztańczony koncert z plusem

Patti Austin i Kurt Elling, czyli swingowy duet doskonały. Ich wspólny występ zdobył najwięcej oklasków.
Patti Austin i Kurt Elling, czyli swingowy duet doskonały. Ich wspólny występ zdobył najwięcej oklasków. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Coroczne koncerty z plusem w Gdańsku to wyjątkowe wydarzenia - w żadnym innym mieście w Polsce nie organizuje się równie dużej, otwartej dla mieszkańców imprezy muzycznej na tak wysokim poziomie. W sobotę wieczorem na placu przy Filharmonii Bałtyckiej królował swing. Przez cztery godziny kilkunastu artystów wprawiało kilka tysięcy widzów w radosny, taneczny nastrój. Patti Austin i Kurt Elling byli bezkonkurencyjni, ale polscy wokaliści, m.in. Aga Zaryan, Stanisław Sojka i Hanna Banaszak niemal im dorównali.



Bohaterem sobotniego koncertu z plusem, który szósty rok z rzędu odbył się w ramach festiwalu Solidarity of Arts, był nie - jak w latach poprzednich - sławny muzyk, a cały gatunek muzyczny - roztańczony swing. Nie oznacza to jednak, że podczas widowiska Swing+ zabrakło występów wielkich artystów. Wręcz przeciwnie - na trzech po mistrzowsko nagłośnionych scenach ustawionych na placu przy Filharmonii Bałtyckiej co chwilę pojawiali się muzycy z najwyższej półki.

Sceny podczas widowiska Swing+ były nagłośnione po mistrzowsku.
Sceny podczas widowiska Swing+ były nagłośnione po mistrzowsku. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl
Głównym punktem trwającego prawie cztery godziny widowiska było pojawienie się na scenie legendarnej Patti Austin. Publiczność została zdobyta pierwszym uśmiechem, którym przesympatyczna artystka się przywitała. Amerykanka śpiewała bajecznie, a przy tym z niezwykłą swobodą i radością. Razem z Kurtem Ellingiem, który do niej dołączył, aby zaśpiewać duet, udowodnili, że są w swych dziedzinach bezkonkurencyjni.

Przy okazji oboje pokazali, jak bardzo radosny, wyluzowany i wręcz stworzony do dobrej zabawy jest swing. Nie dość, że swoim śpiewem porwali widzów, to sami na scenie bawili się wyśmienicie, flirtując ze sobą i szczerząc w uśmiechach od ucha do ucha. Amerykański wokalista okazał się świetnym showmanem - salwy śmiechu i burzę oklasków zebrał również za kilkuzdaniową wypowiedź po polsku.

Nie mniejszy aplauz wzbudziło kilka piosenek, które na potrzeby gdańskiego widowiska zostały specjalnie napisane.A raczej przearanżowane, bo chodzi o polskie klasyki wykonane w interpretacjach i tłumaczeniach zagranicznych gości. Austin zaśpiewała "Moje serce to jest muzyk" z repertuaru Ewy Bem, Elling "Bądź moich natchnienie" Andrzeja Zauchy, kwartet wokalny New York Voices "Jej portret" Bogusława Meca, a WDR Big Band, który niejako był motorem napędowym większości występów, pod batutą Adama Sztaby zagrał motyw z "Czterdziestolatka" autorstwa Jerzego Matuszkiewicza. Pomysł dyrektora widowiska Krzysztofa Materny okazał się prawdziwym strzałem w dziesiątkę.

Parkiet dla tańczących - nowość na koncertach z plusem, do skorzystania z której długo nie trzeba było zachęcać widzów.
Parkiet dla tańczących - nowość na koncertach z plusem, do skorzystania z której długo nie trzeba było zachęcać widzów. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl
Świetnie przyjęci przez publikę zostali również rodzimi artyści. Gdańska publiczność ani przez moment nie dała okazji, aby przyćmiły ich jasne gwiazdy Austin i Ellinga. Duet Agi Zaryan i Stanisława Soyki, solowe śpiewy Hanny Banaszak i Natalii Przybysz, która w ostatniej chwili zastąpiła nieobecną Ewę Bem, zostały przyjęte bardzo entuzjastycznie. Oprócz nich podczas Swing+ wystąpiły również zespoły: Wojciech Karolak Quartet, Roger Berg Big Band i Pasadena Roof Orchestra.

Publiczność tego wieczoru w Gdańsku była w wyjątkowo dobrej formie. Choć przyznać trzeba, że na koncercie pojawiło się mniej osób niż w latach poprzednich (organizatorzy wstępnie szacują frekwencję na ponad siedem tysięcy osób), a w biletowanej strefie Golden Circle nie było trudno podejść pod samą scenę, to mniejszej frekwencji wcale się nie odczuwało. Atmosfera - nie tylko dzięki muzyce, ale i wyjątkowo dobrej pogodzie - była chyba najlepsza spośród wszystkich dotychczasowych koncertów z plusem. Niektórych pozytywna energia rozpierała na tyle, że nie wystarczały im tańce na widowni i przenosili się ze swoimi partnerami na specjalnie zbudowany parkiet. Natomiast na zakończenie kilka tysięcy gardeł zaśpiewało "Sto lat" Patti Austin, która kilka dni temu świętowała 65. urodziny.

Coroczne koncerty z plusem w Gdańsku to wyjątkowe wydarzenia - w żadnym innym mieście w Polsce nie organizuje się równie dużej, otwartej dla mieszkańców imprezy muzycznej na tak wysokim poziomie. Fani powinni się więc cieszyć, że w niedzielę - w tym roku po raz pierwszy w historii Solidarity of Arts - odbędzie się drugi koncert z plusem. Tym razem na scenie przy Filharmonii wystąpią gdańscy filharmonicy, którzy w towarzystwie znamienitych muzyków (m.in. Leszka Możdżera i Mariusza Patyry) wykonują kompozycje Henryka Mikołaja Góreckiego. Górecki+ rozpoczyna się o godz. 20. Wstęp wolny.

Patti Austin i Kurt Elling podczas duetu.



Kolejny duet: Aga Zaryan i Soyka.



Zobacz inne filmy naszych czytelników z koncertu

Opinie (38) 3 zablokowane

  • "Sorry" Leszek, "sorry" Marcus, tegoroczny koncert was "zakasował".

    Chciałbym zamarudzić, ale naprawdę trudno mi znaleźć słaby punkt wśród tych prawie czterech godzin. Siostra Irena (aka Krzysztof Materna) spisała się na medal. Dobranoc kochani.

    • 37 11

  • EWA BEM

    Dlaczego nie pojawiła się EWA BEM???
    Co takiego musiało się wydarzyć, że ta wspaniała Artystka nie dotarła???

    • 11 4

  • Kłopoty zdrowotne, niezbyt błache.

    Tak mówił Materna na pół godziny przed koncertem.

    • 7 1

  • Piosenka Hanny Banaszak

    Pytanie do ekspertów. Jaką pierwszą piosenkę zaśpiewała Hanna Banaszak? (wraz z WDR Big Band na środkowej scenie, jeśli dobrze pamiętam)

    • 2 3

  • Brak policji,

    Było Super ale już powrót z przygodami, bijatyka na przystanku a służb mundurowych nie zobaczysz, trzeba poczekać na mecz piłki nożnej.

    • 19 2

  • tak bym chciała kochać już ;)

    • 2 0

  • Super

    koncert pod każdym względem perfekcyjny. Lekkość dzwięku i pozytywne energia - super.
    Takie nagłośnienie chciałbym usłyszeć na każdym gdańskim koncercie. Poprostu klasa sama w sobie.
    Koncert pokazał jak bardzo potrzebujemy tego typu muzyki. Właściwie to w Polsce nie ma gdzie się wybrać na tego typu koncert.
    Dziękuję wszystkim którzy przyczynili się do tego widowiska w Gdańsku.

    • 60 3

  • Siostra Irena :DDDDDDDDDDDD

    • 4 0

  • Dziękuję!

    Świetna piosenka i wykonanie. :-)

    • 1 0

  • Koncert jeszcze by sie znalazl, ale dyskoteka ? zeby pobawic sie przy czyms innym niz "najnowsze przeboje" ....

    • 8 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Juwenalia Gdańskie 2022
hip-hop, rock / punk, pop
maj 21
sobota, g. 16:00
Gdańsk, Plac Zebrań Ludowych
80 - 90 zł
ulgowy 15 - 20 zł
przedsprzedaż 10 - 70 zł
Kup bilet
Pat Metheny - Side Eye
jazz
cze 3
piątek, g. 20:00
Sopot, Opera Leśna
180 - 240 zł
Kup bilet
Sopot: Paweł Domagała - Wracaj Tour
pop
lip 24
niedziela, g. 19:00
Sopot, Amfiteatr Tarasów przy Aquaparku
Kup bilet

Nowe Lokale

Sprawdź się

Sprawdź się

Francuz, ojciec chrzestny muzyki elektronicznej, który kilkukrotnie wystąpił w Trójmieście, to: