Wiadomości

stat

Romina Power i Al Bano wystąpili w Ergo Arenie

Zobacz naszą relację z wydarzenia.

Choć od chwili ich debiutu minęły przeszło cztery dekady, nadal uchodzą za jedną z najgorętszych par scenicznych w historii włoskiej piosenki. W niedzielny wieczór w Ergo Arenie Romina Power i Al Bano przypomnieli swoje największe przeboje pokazując, że ich muzyka jest jak wino - im starsza, tym większych dostarcza emocji i wzruszeń.



Ona - młoda i piękna Amerykanka z dobrego domu, przyzwyczajona do życia w luksusie. On - biedny chłopak z wiejskiej rodziny. Ich związek, z powodu tak ogromnych różnic klasowych, budził kontrowersje, jednak Romina Power i Al Bano (właśc. Albano Carrisi) pokazali, że ich uczucie jest szczere i silne.

Sukcesy odnosili nie tylko na gruncie prywatnym (dochowali się czworga dzieci), ale i zawodowym. "Felicita", "Sempre sempre", "Liberta, "Ci Sara", "Tu soltanto tu", Sharzan", "Nostalgia Canaglia" - te przeboje na przestrzeni ostatnich kilku dekad nucił cały świat. I mimo upływu lat nie straciły na popularności, co pokazał niedzielny koncert w Ergo Arenie - na widowni zasiadło przeszło sześć tysięcy osób.
Koncert zapowiadaliśmy w kalendarzu imprez oraz cyklu Planuj tydzień - czytaj w każdy czwartek


Al Bano i Romina Power po 15 latach przerwy wznowili występy w duecie. W niedzielny wieczór skradli serca słuchaczy w Ergo Arenie.
Al Bano i Romina Power po 15 latach przerwy wznowili występy w duecie. W niedzielny wieczór skradli serca słuchaczy w Ergo Arenie. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl
Punktem zwrotnym, który położył się cieniem zarówno na relacjach prywatnych, jak i zawodowych Albana Carissiego i Rominy Power, było zniknięcie w 1994 roku w Nowym Orleanie ich najstarszej córki - Ylenii. Para porzuciła wówczas wszystkie swoje prace muzyczne i wyruszyła na poszukiwania do Stanów Zjednoczonych, gdzie razem z szefem policji starała się odnaleźć córkę. Dziewczyny jednak nie znaleziono. Podejrzewa się, że pod wpływem narkotyków wskoczyła do rzeki Missisipi i utonęła.

Duet Al Bano & Romina Power zawiesił wspólne występy na 15 lat, ponownie stając razem na scenie w 2013 roku w Moskwie, podczas koncertu z okazji 70. urodzin Carrisiego. Okres absencji scenicznej nie oznaczał jednak nieobecności w mediach - piosenki z repertuaru amerykańsko-włoskiego duetu regularnie prezentowały na swoich antenach stacje radiowe na całym świecie, systematycznie podsycając zainteresowanie słuchaczy ich muzyką.

- Oni mieli jakąś przerwę? Nie wiedziałam. Ich muzyka była obecna w moim życiu od zawsze i jestem niezwykle szczęśliwa, że już za chwilę zobaczę idoli swojej młodości na żywo! - mówiła przed koncertem jedna z rozentuzjazmowanych fanek.
Al Bano i Romina Power są idolami nie tylko dla starszej publiczności - młodzi słuchacze uwielbiają ich twórczość równie mocno.
Al Bano i Romina Power są idolami nie tylko dla starszej publiczności - młodzi słuchacze uwielbiają ich twórczość równie mocno. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl
Patrząc na ekscytację słuchaczy trudno było uwierzyć, że przyszli posłuchać artystów, którzy u szczytu popularności byli kilka dekad temu. Przeciwnie - zgotowali gwiazdom takie przyjęcie, o jakim niejeden topowy artysta może jedynie pomarzyć.

W programie znalazły się największe przeboje zarówno z repertuaru duetu, jak i ich solowego dorobku. Al Bano czarował piosenkami włoskimi, Romina Power natomiast nawiązała do swoich holywoodzkich korzeni, prezentując (wspólnie z siostrą Taryn) szlagiery musicalowe. Do wspólnego występu panie Power zaprosiły swojego ojca Tyrone'a Powera - fragment filmu z jego udziałem mogliśmy zobaczyć na zawieszonym za sceną ekranie.

Uwagę przykuwała nie tylko muzyka, ale i towarzyszące jej, przepiękne wizualizacje.
Uwagę przykuwała nie tylko muzyka, ale i towarzyszące jej, przepiękne wizualizacje. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl
Artystom towarzyszył czteroosobowy chórek oraz orkiestra symfoniczna, jednak jej brzmienie eksponowano bardzo oszczędnie. Całość dopełniały wizualizacje, zbudowane z filmów pokazujących włoskie krajobrazy, stare teledyski czy zdjęcia z prywatnego archiwum.

Informacje na temat wszystkich koncertów odbywających się w Trójmieście znajdziesz w naszym kalendarzu



Al Bano i Romina Power okazali słuchaczom wiele życzliwości i mieli ogromną potrzebę dzielenia się anegdotami czy przemyśleniami. Na przeszkodzie stanęła bariera językowa, jednak Al Bano nie dał za wygraną i sprowadził sobie na scenę tłumacza. Rominie było łatwiej, bo mówiła po angielsku, a ten język wydawał się być słuchaczom lepiej znany niż włoski, którym posługiwał się jej partner. Chcąc mieć jednak pewność, że jej przesłanie dotrze do wszystkich słuchaczy, tłumaczenie recytowanego przez siebie wiersza Romina Power przygotowała też po polsku. Nawiązanie do tragedii, jakiej oboje z partnerem doświadczyli, wydawało się oczywiste.

Na widowni Ergo Areny w niedzielny wieczór zasiadło przeszło 6 tys. osób.
Na widowni Ergo Areny w niedzielny wieczór zasiadło przeszło 6 tys. osób. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl
Na zakończenie, aby podziękować polskiej publiczności za owacyjne przyjęcie, najpierw pianista a chwilę później orkiestra wykonali hymn Polski - publiczność niezwłocznie poderwała się z miejsc i dwukrotnie odśpiewała Mazurek Dąbrowskiego. Choć było przejmująco i sentymentalnie, to fani duetu spodziewali się przecież włoskiej, temperamentnej zabawy. Artyści mieli tego świadomość, dlatego wykonali na bis swoje największe hity, z "Felicita" na czele, rozpalając swoich fanów do czerwoności. Show zakończyła składanka, stanowiąca przekrój twórczości duetu, a wisienką na torcie były wyświetlane na ekranie okładki płyt, z których pochodziły wykonywane utwory.

Organizatorzy zapewniali, że będzie to sentymentalny powrót do przeszłości i nie byli w swoich zapewnieniach gołosłowni. Na dokładkę otrzymaliśmy też solidny pakiet energetycznych hitów, przy których publiczność mogła się po prostu wyszaleć. Audiofilów wprawdzie mogły chwilami boleć uszy od nadmiaru decybeli czy odchyleń intonacyjnych, jednak na brak emocji nie mogliśmy narzekać. A przecież emocje, włoski temperament i niesamowity romantyzm to znak rozpoznawczy duetu Al Bano & Romina Power.

Opinie (94) 9 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

13

grudnia

SpaceFest 2019 Gdańsk, B90

19

grudnia

Xmas Tour - Sylwia Banasik Sopot, Sala Koncertowa PFK

22

grudnia

The Dumplings - Przykro Mi Gdańsk, Stary Maneż

Kultura

Niezwykłe zdjęcia Drogi Królewskiej
Niezwykłe zdjęcia Drogi Królewskiej
Eksperyment Zimbardo w Gdańsku
Eksperyment Zimbardo w Gdańsku

Kulinaria

Makłowicz, Popielarz i Dymek uczą gotować w Trójmieście
Gotowanie z szefem kuchni w Trójmieście
Romans tradycji z nowoczesnością. Otwarcie restauracji Monastico
Otwarcie restauracji Monastico

Planuj z nami tydzień

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Letni festiwal muzyczny, który do 2018 r. odbywał się w Gdańsku nosił nazwę: