Rosjanka zwyciężczynią 12. Gdańsk DocFilm Festival

Podczas czterech dni na Gdańsk DocFilm Festival pokazano 26 filmów konkursowych.
Podczas czterech dni na Gdańsk DocFilm Festival pokazano 26 filmów konkursowych. fot. Anna Szczodrowska/Trojmiasto.pl

Film "Krew" w reżyserii Rosjanki Aliny Rudnitskayi zdobył główną nagrodę festiwalu Gdańsk DocFilm, który zakończyła w niedzielę gala w kinie Neptun.



Statuetka "Brama Wolnośći".
Statuetka "Brama Wolnośći". fot. Anna Szczodrowska/Trojmiasto.pl
Statuetkę "Brama Wolności" oraz nagrodę w wysokości 20 tys. zł otrzymała młoda rosyjska dokumentalistka Alina Rudnitskaya za film "Krew".

Przewodnicząca jury, Magdalena Łazarkiewicz argumentowała: - Za organiczną jedność w formie i treści. Za połączenie symbolicznego i realistycznego sposobu opowiadania. Za przejmujący obraz współczesnego społeczeństwa rosyjskiego pokazany z oryginalnej perspektywy.

"Krew" to czarno-biały obraz pracy siedmioosobowej załogi starego krwiobusa, który przemierza Obwód Leningradzki w celu skupu krwi od mieszkańców. Rudnitskaya pokazuje w ten sposób wielowymiarowy portret współczesnej, rosyjskiej prowincji.

Niestety zwyciężczyni nie była w stanie pojawić się na gali przyznania nagród. Zamiast tego uczestnicy obejrzeli nagranie z podziękowaniami wysłane przez internet.

Nieobecni okazali się również pozostali wyróżnieni mały statuetkami: Szwajcarka Farida Pacha za film "Jesteśmy z soli"; Aneta Kopacz za film "Joanna" oraz Szwajcar Jaap van Hoewijk za film "Czas zabijania". Nagrodę publiczności otrzymał Maciej Głowiński za film "Rybaczymy", który jako jedyny odebrał wyróżnienie samodzielnie.

Po raz pierwszy na Gdańsk DocFilm Festival przyznano również nominacje do Nagrody Młodego Kina im. Jana Machulskiego. W kategorii "najlepszy film dokumentalny" nominowana została Aneta Kopacz za film "Joanna", w kategorii "najlepsze zdjęcia" - Mateusz Skalski za zdjęcia do filmu "Moja wola" oraz w kategorii "najlepszy montaż" Jerzy Zawadzki za montaż tego samego filmu.

Festiwal Gdańsk DocFilm odbył się w tym roku po raz dwunasty. Od czwartku do niedzieli widzowie mogli obejrzeć 26 filmów konkursowych z całego świata i wiele projekcji pobocznych. Festiwal od początku swego istnienia ma charakter międzynarodowy i jest konkursem filmów dokumentalnych poświęconych sytuacji człowieka w środowisku pracy. Jak podsumowała Łazarkiewicz, oglądanie tych filmów to była olbrzymia dawka bólu świata.

Opinie (8) 1 zablokowana

  • (3)

    jak to się ma do "polskej rusofobii" obwieszczonej przez putinowskiego przydu**sa Markowa

    • 6 3

    • (2)

      Bo to jest tak: Są Rosjanie i jest Kreml ale to nie jest to samo.

      • 6 1

      • jednak jest to samo (1)

        chyb nie doceniasz tzw "dobrodusznego radzieckiego czielowieka" ktory moze napic sie z Toba wodki, byc najlepszym przyjacielem, ale jak otrzyma sygnal z Moskwy, bez namyslu strzeli Ci w glowe. Historie chyba znasz, czas zmienic przekonania.

        • 0 5

        • znawca

          a osobiście jakiegoś znasz? nie? to nie gadaj głupot

          • 3 0

  • werdykt (1)

    Co sądzicie o decyzji jury? Czy na prawdę był to najlepszy dokument? Według mnie duuużo bardziej zasłużył film " jesteśmy z soli". Żałuje też braku wyróżnienie dla 'Dzienniki z podróży"...

    • 3 2

    • Zgadzam się z werdyktem

      Bardzo kibicowałam filmowi "Krew" i cieszę się, że to on zwyciężył. W ogóle w tym roku moje typy pokryły się z decyzją jury. Wiadomo, werdykt jednym się spodoba, innym nie. Ja znalazłam dla siebie kilka perełek i cieszę się, że uczestniczyłam w tym festiwalu. Było mnóstwo doskonałych filmów, ale też zdarzyło się kilka nieporozumień.

      • 3 0

  • SKANDAL!

    Gdańsk Rosją stoi!!!
    zawsze mieli problem z polskością, wstrętne lizusy Putina

    • 1 11

  • Więcej festiwali ;)

    Gdansk Doc to kolejna mozliwość obejrzenia niedostępnych dla zwykłego zjadacza chleba filmów dokumentalnych. Poproszę o więcej podobnych wydarzeń w Gdańsku i okolicach.

    • 4 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Lao Che - Trasa Pożegnalna - No to Che!
Lao Che - Trasa Pożegnalna - No to Che!
rock
paź 1
piątek, g. 20:00
Gdańsk, Stary Maneż
IRA
IRA
rock
paź 7
czwartek, g. 19:00
Gdańsk, Filharmonia Bałtycka
Pat Metheny - Side Eye
Pat Metheny - Side Eye
jazz
cze'22 3
piątek, g. 20:00
Sopot, Opera Leśna

Nowe Lokale

Sprawdź się

Sprawdź się

Pierwszy gdański występ Jeana-Michela Jarre'a był zatytułowany "Przestrzeń wolności" i odbył się w 2005 roku z okazji 25-lecia Sierpnia na: