• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Rozczarowałam się facetami - mówi Joanna Bielawska. W Żaku rusza SpaceFest!

Borys Kossakowski
3 grudnia 2015 (artykuł sprzed 6 lat) 
Opinie (30)
Jako kobieta mogę zwrócić uwagę na rzeczy, których faceci nie dostrzegają. Do swoich wniosków dochodzę inną drogą, nie wstydzę się. Jako kobieta mogę zwrócić uwagę na rzeczy, których faceci nie dostrzegają. Do swoich wniosków dochodzę inną drogą, nie wstydzę się.

Miałam takie podświadome przekonanie: ja się na niczym nie znam, moje zdanie się nie liczy. Tu są faceci, oni się znają, oni wszystko podłączą, ja tu tylko sprzątam. Okazało się, że w kwestiach "znania się" mężczyźni często blefują - mówi Joanna Bielawska (Asia i Koty), która wraz z zespołem Folder zagra na otwarcie festiwalu SpaceFest! w klubie Żak. Impreza potrwa w dniach 4-5 grudnia. Bilety i karnety w cenie 30-70 zł.



Borys Kossakowski: Jesteś weteranką SpaceFest! Zagrasz na tym festiwalu po raz trzeci. To chyba dla ciebie szczególna impreza?

Joanna Bielawska: Jestem szczególnie szczęśliwa, że uczestniczyłam w pierwszych warsztatach Pure Phase Ensemble. To było dla mnie ogromne przeżycie. Ja młodziutka, niedoświadczona, wokół sami faceci, doświadczeni muzycy. Z jednej strony ekscytacja, z drugiej strony lęk, czy będę w stanie coś od siebie dać, coś stworzyć. I okazało się, że mogę robić muzykę taką, jak chcę.

Ta nieśmiałość, o której mówisz przewija się przez całą twoją karierę. Twoja muzyka też ją ilustruje.

Przez wiele lat odczuwałam ogromny konflikt. Z jednej strony ogromna chęć występowania i grania, z drugiej - ta nieśmiałość. Miałam mnóstwo rozterek, zazdrościłam ludziom, którzy wychodzą na scenę i czują się swobodnie, naturalnie. A ja muszę przed każdym koncertem stoczyć bitwę, żeby w ogóle wyjść na scenę. Po latach jest mi nieco łatwiej, ale konflikt nadal jest. Na szczęście z wiekiem człowiek łapie dystans. Nowa płyta Asia i Koty, która jest już na ukończeniu jest w dużej mierze o tej walce i o zmianie.

Pure Phase Ensemble z Joanną Bielawską


Pamiętam, że tańczyłaś na tamtym SpaceFeście, a później się tego wstydziłaś. Nie mogłaś patrzeć na nagrania.

Coś we mnie pękło, coś się zmieniło. To było dziwne, nie poznawałam się. Nadal nie jestem tancerką, ale czuję się na scenie dużo swobodniej.

Na SpaceFeście zagrasz koncert z zespołem Folder, który opuściłaś kilka lat temu. Zeszliście się na nowo, by przypomnieć bardzo ciekawą płytę pt. "Red Lof" wydaną w 2009 roku.

Folder przestał grać w dużej mierze z mojej winy. Brzydko mówiąc: uciekłam z zespołu. Nie mogłam sobie poradzić z pewnymi rzeczami. Aż tu nagle dzwoni Mariusz, nasz gitarzysta i mówi, że możemy zagrać na SpaceFeście. Odpowiedziałam spontanicznie: no dobra! Miałam ochotę pograć z ludźmi, bo Asia i Koty to jednak solowy projekt. Człowiek trochę czuje się samotny na tej scenie. Zagraliśmy pierwszą próbę i wszystko poszło tak, jakbyśmy widzieli się wczoraj. Niesamowite.

Folder zagra na SpaceFest!

Folder - I Wish.

W jednym z wywiadów mówiłaś, że masz kompleksy z powodu tego, że słuchasz za mało muzyki. To takie męskie podejście kolekcjonera, zdobywcy, który musi mieć wszystko osłuchane. Mam wrażenie, że kobiety inaczej podchodzą do muzyki.

To prawda, miałam już dość tej męskiej energii. Szczerze mówiąc - rozczarowałam się facetami. Jak przyszłam do zespołu, byłam bardzo młoda i niedoświadczona. Miałam takie podświadome przekonanie: ja się na niczym nie znam, moje zdanie się nie liczy. Tu są faceci, oni się znają, oni wszystko podłączą, ja tu tylko sprzątam. Mężczyźni są pewni siebie, ale okazało się, że w kwestiach "znania się" często blefują. Wcale nie mają tej wiedzy, jaką się chwalą. Coraz częściej miałam przeczucie, że wiem lepiej, ale nie potrafiłam się przebić. Oddawałam głos facetom i co? I do dupy! Przepraszam. Postanowiłam iść za swoimi przekonaniami i nie bać się swoich błędów. Ale wtedy w Folderze nie było to możliwe. Oni mieli przewagę liczebną (śmiech).

Te stereotypy bardzo blokują przepływ - z obu stron.

Chyba zaakceptowałam to kobiece podejście. Jestem inna, ale to nie znaczy, że gorsza. Jako kobieta mogę zwrócić uwagę na rzeczy, których faceci nie dostrzegają. Do swoich wniosków dochodzę inną drogą, nie wstydzę się. Nie oglądałam jakiegoś filmu? Nie słuchałam jakiejś płyty? Wcale to nie jest straszne. Karol Schwarz z Nasiona czasami na mnie krzyczał: nie słuchałaś tego!? Jak to możliwe? Wtedy się przejmowałam: ojej, ale jestem niedouczona. Teraz się z tego śmieję. Z drugiej strony gram czasem z zespołem mojego męża Hoszpital. Tam patrzą na mnie zupełnie inaczej - jako na bardziej doświadczoną. To też mi dodało pewności siebie.

Masz żeński duet Morgaine Fey. Jak wygląda przepływ żeńskiej energii?

To wspaniałe pojechać na trasę z kobietą. Babskie sprawy, gadanie o ciuchach. Faceci nie rozumieją, że koncert to święto. Że można się ładnie ubrać, zrobić makijaż. A na porządny makijaż to trzeba z godzinę poświęcić. To dość śmieszne, ale zupełnie nowe doświadczenie. Z Karoliną mogłam razem przeżywać takie codzienne kobiece potrzeby.


Festiwal SpaceFest!

4 i 5 grudnia w Klubie Żak w Gdańsku odbędzie się kolejna edycja SpaceFest. Oprócz zespołu Folder, zagrają również The Telescopes, brytyjski zespół, który od ponad 20 lat z powodzeniem eksploruje wyjątkowe; fińska grupa Kairon ; IRSE!; TAU - projekt Shauna Nunutzi z formacji Dead Skeletons i inni.

Bilety do nabycia przez KupBilecik.pl, Soundrive Tickets oraz w kasie Klubu Żak.
Bilety jednodniowe: 30-40zł / karnety: 50-70zł


Dokument o SpaceFest!

Wydarzenia

SpaceFest!

festiwal muzyczny, muzyka alternatywna, rock / punk

Zobacz także

Opinie (30) 4 zablokowane

  • Pani Joanna jest ładna. (3)

    • 13 21

    • piękna (1)

      Jest piękna i inteligentna.

      • 1 2

      • ..albo jestes

        ..jej psiapsia i robisz jej reklame, alebo sie slepo zakochalas - i w tym wypadku potwierdza to zasade ze milosc jest slepa..
        laska ani nie jest piekna, co najwyzej ladna (nie ma brzydkich kobiet tylko czasem wina brak..) a inteligencja nie grzeszy sadzac po wywiadzie. sam wywiad ma na celu sciagniecie niewyszalanych nastolatek/kobiet do klubu na koncert wykorzystujac ich naiwnosc, odwolujac sie do "natchnionych" romantyczek.. Zak pelny jest takich i sala bedzie pelna.

        • 3 3

    • raczej jakaś taka zakompleksiona

      • 0 1

  • Też jestem rozczarowany (3)

    To był najgorszy seks w moim życiu. Straszna nuda, jakbym z drewnem w łóżku był

    • 22 18

    • Najgorszy

      Pukasz jak dzięcioł to kim można być z Tobą w łóżku jak nie drewnem....

      • 5 10

    • ............

      ..to najczestszy objaw skrywanego homoseksualizmu gdy w kontaktach z kobietami mezczyzna odczuwa jakby nie potrafil ich rozgrzac, zaspokoic, rozluznic.. No, chyba ze jestes doslowny, wlasnie sie obudziles i postanowiles nieswiadomie do konca podzielic sie z nami doswiadczeniem ostatniej nocy - w takim razie polecam teraz zamiast drewnianej lali kup sobie gumowa dmuchana, podejrzewam ze model "ken".. - przynajmniej mniej bedziesz mial problemow z drzazgami.. - mam nadzieje, ze ta prosta porada powstrzyma ci przed dalszym zawracaniem nam glowy swoimi problemami ze znalezieniem chlopaka do bzykania z miekkim zadkiem..

      • 6 14

    • niestety ...niektóre kobiety są tak zapatrzone w siebie, że w łóżku po prostu leżą ... i myślą w swojej wspaniałomyślności , skoro jestem taka cudowna , to wystarczy , że rozłożę nogi ... bo wszak od samego patrzenia na mnie "facetom" jest przyjemnie ...

      ... moje nowe doświadczenia doprowadzają mnie do frustracji i kolejnych poszukiwań

      a nie chciałem już szukać

      • 12 8

  • ..to ja na Pania (1)

    tez do Zaka nie pojde - bo sie rozczaruje. Zak z reszta to strasznie zblazowana melina.. pseudo natchnieni pseudo artysci (a wszyscy artysci to prostytutki, w oparach lepszych fajek, w oparach wodki.. ;-)..

    • 21 16

    • haha

      ..prawda z tym Zakiem.. :-)))..! Kazik rzadzi!

      • 7 3

  • o jejku jakaś ty biedna, rozczarowałaś się (1)

    Zaraz się popłaczę

    • 23 16

    • nie placz ewka

      bo tu miejsca brak na twe babskie lzy..

      • 4 2

  • (1)

    Rozczarowalem sie kobietami :) od 7 lat nie wchodzę w stałe związki :) tak jest lepiej prościej i łatwiej ... A ci ktorzy żyją w związkach powtarzają w kółko jak bardzo mi zazdroszczą :)

    • 11 9

    • hmmm..

      ..jesli dobrze pamietam, abraham ozenil sie ze swoja przyrodnia siostra Sara - ktora byla bezplodna.. - ciezko sie nie rozczarowac jesli chce sie miec syna (a to wazne w kulurze zydowskiej) choc on sie nie poddal i nawet w kocu mieli syna.. Niemniej - ja jestem w zwiazku i nie narzekam, to kwestia osobistych priorytetow i chyba szczescia znalezienia swojej polowki.. i nie zawsze chodzi o to, by bylo prosciej i latwiej..z reszta - czasem jest latwiej w zwiazku.. jakos wiekszosc z tych co ci tak zazdroszcza nie porzuca partnerow/partnerek.. W kazdym razie kazdy ma swoja droge - jedni wola w wolnych zwiazkach, inni w malzenstwie, itd itp. - fajnie jesli sam czujesz sie ok ze soba.. o to chodzi. zycze szczescia.

      • 5 2

  • Facetka rozczarowana

    Filozofia Kalego to u facetek norma.

    • 10 9

  • Ja się rozczarowałem kobietami. A, nie, przepraszam, facetkami(?)

    Kiedy artykuł ze mną?

    • 7 6

  • Żona mnie docenia i co z tego.

    Wiecie co ja też sypiam z zimną płytą nagrobną - to wygląda na to że jestem kamieniarzem,no tak.

    • 3 4

  • Jasne, najlepiej gdyby facet przyjechał na białym koniu, ........... (2)

    Jasne, najlepiej gdyby facet przyjechał na białym koniu, miał worki z kasą, był jak królewicz, 24h na dobę wychwalał pod niebiosa swoją wybrankę, tolerował jej wszystkie fanaberie i fochy oraz co noc ją satysfakcjonował przekombinowanym seksem. To może brutalne ale wiele Pań nie zna życia i żyje w ułudzie, mając potrzeby faceta w głębokim poważaniu. Życie z facetem czy to na kocią łapę, czy w małżeństwie to wyzwanie dla obu stron a sztuka nie polega na tym, że jesteśmy a jakoby by nas nie było tylko trzeba pielęgnować ten układ zarówno po jednej jak i drugiej stronie.

    • 11 8

    • (1)

      Oczywiście w Pana komentarzu jest sporo racji. Szkoda tylko że nijak ma się on do wywiadu. Bo przecież nie chodzi tu o rozczarowanie mężczyznami w związku, małżeństwie itp, ale gdyby przeczytał Pan cały wywiad, a nie tylko tytuł wiedział by Pan i wszyscy inni o tym. ;)

      • 7 2

      • droga Anne

        .. - ja przeczytalem calosc i musze przyznac, ze naprawde trudno to do konca wytrzymac..

        • 2 1

  • Najlepszy komentarz (1)

    Najlepszym komentarzem jest ta kijowa kakofonia.

    • 2 2

    • wierz mi

      - najlepsze komentarze sa usuwane przez cenzora..

      • 2 1

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

762. Jarmark św. Dominika

jarmark

Kosmopark - wystawa dla dzieci

wystawa, warsztaty, pokaz

Letnie brzmienia - Sobel

hip-hop, pop

Nowe Lokale

Sprawdź się

Sprawdź się

Drugą edycję programu "Runway" wygrał: