Rusza Sopot Film Festival

Kilka interesujących premier, najciekawsze filmy z ostatnich dwóch sezonów, spotkania z artystami, retrospektywy Felixa van Groeningena czy Spike'a Jonze'a - program Sopot Film Festival 2014 jest nie tylko ambitny, ale także atrakcyjny dla masowego widza. Impreza potrwa od 12 do 20 lipca w różnych miejscach Sopotu, m.in. Scenie Kameralnej Teatru Wybrzeże, PGS czy Multikinie. Ceny biletów kosztują od 12 zł za pojedynczy seans do 185 zł za karnet na całość.



- Sopot Film Festival to letni festiwal, impreza otwarta, niebranżowa - mówi Anna Kądziela-Grubman, dyrektor programowy festiwalu. - Nie ma pokazów zamkniętych, spotkań branżowych. Filmy i ich twórcy są dla całej publiczności. I to czuć, bo spotkania cieszą się ogromnym zainteresowaniem, a atmosfera jest fantastyczna.

Spotkania z artystami poprowadzi w tym roku Łukasz Maciejewski, jeden z najlepszych polskich krytyków oraz dziennikarka Magdalena Felis. Wśród gości znajdziemy przede wszystkim trójkę reżyserów, których filmy zostały nominowane do konkursu: Bartosza Warwasa (autor "Jaskółki"), Krzysztofa Skoniecznego ("Hardkor Disko") i Tomasza Wasilewskiego ("Płynące wieżowce"), a także Dorotę Kolak, znaną m.in. z "Chce się żyć" Macieja Pieprzycy. Konkurs główny Sopot Film Festival przeznaczony jest dla reżyserów posiadających na koncie maksymalnie dwa filmy długometrażowe.

- W konkursie "1-2" w tym roku mamy aż siedem debiutów - mówi Anna Kądziela-Grubman. - Poziom jest niezwykle wysoki i wyrównany. Jury czeka twardy orzech do zgryzienia. Wśród konkursowych filmów mamy m.in. międzynarodową premierę filmu "Hijo de Trauco" w reż. Alana Fischera z Chile, a także polską premierę filmu "Arwad" w reż. Same Najari i Dominique'a Chile.

W festiwalowym jury zasiądą operator Marcin Koszałka (autor m.in. zdjęć do "Pręgów" i "Rewersu"), muzyk freejazzowy Mikołaj Trzaska (autor muzyki do filmów Wojciecha Smarzowskiego m.in. "Domu złego", "Róży" czy "Drogówki"), wiceprezydent Sopotu i producent filmowy Joanna Cichocka-Gula oraz artysta sztuk wizualnych Maciej Szupica (autor wielu teledysków i filmów krótkometrażowych).

- Zgodnie z zasadą, w jury powinien zasiadać także laureat konkursu z zeszłego roku - tłumaczy Kądziela-Grubman. - Niestety w tym roku, z przyczyn organizacyjnych, zabraknie Carlosa Quinteli. Będziemy za to mogli obejrzeć jego film pt. "Basen".

Dwie polskie premiery zobaczymy także w sekcji Nowe Kino Fińskie. Będą to "Conversation Between Man" w reż. Jarmo Lampela i "Princess of Egypt" w reż. Jan Forsström.

- Po panoramach kina duńskiego i szwedzkiego przyszedł czas na Finlandię - śmieje się dyrektorka festiwalu. - Trzymamy się kryteriów geograficznych, żeby można było twórczość filmowców z tych krajów porównać. Kino fińskie jest mało popularne w Polsce, niewiele filmów się pojawia w kinach. Nie ma takich tradycji jak szwedzkie i duńskie. Ale szybko się rozwija i mamy w programie kilka świetnych, autorskich filmów, dzięki którym można poznać fińską mentalność i sposób życia.

Będzie można sobie także przypomnieć filmy głośnych ostatnio reżyserów. "W kręgu miłości" Felixa van Groeningena otarło się przecież o Oskara (zobaczymy także jego "Boso, ale na rowerze" i wcześniejsze filmy "Dni bez miłości" i "Steve+Sky"). Będzie też retrospektywa Małgośki Szumowskiej (m.in. "W imię" i "Sponsoring") oraz Spike'a Jonze'a ("Ona", "Adaptacja").

Warto też zwrócić uwagę na filmy dokumentalne, w szczególności "Dziennik z podróży" Piotra Stasika o fotografiku Tadeuszu Rolke oraz "Granatowy zeszyt" Nataszy Ziółkowskiej-Kurczuk o Witoldzie Lutosławskim. W programie znajdziemy też koncerty do filmów niemych w wykonaniu Marcina Maseckiego i Michała Jacaszka.

Filmy będą pokazywane m.in. w PGS, Scenie Teatralnej Teatru Wybrzeże i Multikinie. Zobacz szczegółowy program festiwalu.

Opinie (13) 1 zablokowana

  • jak mam iść na nowe kino fińskie za 12 zeta (2)

    Albo coś innego w "przeuroczej" willi bergera, to wolę popływać w basenie przez godzinę. W ubiegłych latach miasto dopłacało sporo kasy i mogły być bilety po 5zł. A w tym roku muszą być po 12?

    • 8 15

    • To lepiej popływaj przez godzinę.

      • 8 0

    • Fakt, w tym roku to wygląda na skok na kasę

      nawet dla nieumiejących pływać

      • 0 0

  • a czemu nie: "Sopocki festiwal filmowy"? (6)

    wszystko musi być na tej prowincji takie "ewropejskie"...

    • 17 12

    • dlaczego tak, bo to są wieczne kompleksy....

      • 6 5

    • a może dlatego, że jest to festiwal międzynarodowy? (3)

      i najzwyczajniej chodzi o to, aby nazwa (i być może inne elementy komunikacji) była zrozumiała dla ludzi, którzy nie mówią po polsku.

      • 9 7

      • idiotyczny argument

        • 3 6

      • jaki procent uczestników to widzowie angielskojęzyczni? (1)

        i dlaczego z powodu wydumanej międzynarodowości 99% potencjalnych uczestników ma po raz kolejny byc utwierdzanych w przekonaniu o niższości własnej kultury wobec obcej?

        • 1 1

        • jaki procent anglojezycznych?

          na pewno wiekszy niz 1, stawialbym na 5-10

          • 0 0

    • też się właśnie zastanawiam :)

      • 0 1

  • Tak trzymac....Gdansk oddal Gdyni swoj festiwal....moze z tego sopockiego w przyszlosci cos urosnie wiekszego....

    ....jak zwykle bede dopingował......ale nasówa mi sie jeszcze taka refleksja: dlaczego w Sopocie wszystko sie udaje a w Gdansku lub w Gdyni idzie gorzej.....Opener w Gdyni jest fantasic ale juz dalej nic nie ma.....Gdansk ma Jarmark Dominikanski ktory uwielbiam a dalej nic!

    • 1 6

  • Gdańsk nie oddał Gdyni festiwalu

    O zabraniu festiwalu Gdańskowi i przeniesieniu do Gdyni zdecydowali komunistyczni decydenci za latach 80. Taka prawda.

    • 1 1

  • brawo

    Bardzo zacna inicjatywa! Gratuluję!

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Kazik
Kazik
rock / punk
mar 11
piątek, g. 20:00
Gdańsk, Stary Maneż
IRA
IRA
rock / punk
mar 12
sobota, g. 17:00
Gdańsk, Filharmonia Bałtycka
Pat Metheny - Side Eye
Pat Metheny - Side Eye
jazz
cze 3
piątek, g. 20:00
Sopot, Opera Leśna

Nowe Lokale

Sprawdź się

Sprawdź się

Dokończ przysłowie: Której but na progu stanie...