• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

SKM, czyli Szymona Krótka Mowa. Jachimek o powitaniach

Szymon Jachimek
26 czerwca 2015 (artykuł sprzed 7 lat) 
Opinie (58)
Bądźmy dla siebie mili - apeluje Szymon Jachimek. Bądźmy dla siebie mili - apeluje Szymon Jachimek.

Dzień dobry, nazywam się Szymon Jachimek i niniejszym tekstem rozpoczynam stałą, długowieczną i legendarną współpracę z portalem Trojmiasto.pl. To znaczy... stałość mamy wpisaną w umowie, zaś o długowieczność i legendarność musimy jeszcze powalczyć. Negocjacje trwały długo, ale obietnica jachtu, BMW i ulgowego biletu do aquaparku ostatecznie przesądziła sprawę.



Powitanie mamy za sobą, ale pociągnijmy ten wątek. Rzadko zdarza się usłyszeć niebanalne słowa na wstępie rozmowy. Śmiem twierdzić, że chyba coraz rzadziej. Ba, idziemy wręcz w drugą stronę: słowa powitania bywają kasowane i wyciszane. A przecież to jest ważna sprawa - ten drugi człowiek i jego relacja z nami. Postawmy może zatem problem w sposób internetowy: jak w realu odnaleźć przycisk "zaproś do grona znajomych"?

Rozpoczynają się wakacje i autostradą A1 zmierzają do nas hordy turystów. Są pośród nich Prawdziwi Ludzie Sukcesu. Tacy, którzy kupują dużą kawę w Starbucksie, ciastko, i jeszcze zostawiają napiwek! Może to ten Starbucks rodzi w nich przekonanie o przynależności do wyższej kasty? Nie u wszystkich, rzecz jasna. Ale są tacy, którzy właśnie z powodów życiowych sukcesów nie chcą sobie gęby kalać serdecznym powitaniem bliźniego. Albo jakimkolwiek powitaniem. Należy dodać, że witaniem gardzi również krakowski poeta Michał Rusinek (czyli taka mała wersja Kingi Rusin). Acz on to robi z zupełnie innych powodów.

Ja wiem i sam doskonale rozumiem, że ten drugi człowiek na naszej drodze często stanowi zbędny balast. Tyle rzeczy jest w Internecie! Tak dobrze nam się śmiga po profilach znajomych, a tu nagle - bęc! Homo sapiens. Pojawia się znikąd, czegoś chce, trzeba coś powiedzieć... No nic, załatwmy sprawę i wróćmy tam, gdzie płasko i bezpiecznie.

U każdego człowieka okres dzieciństwa jest czasem mitycznym, ale u obecnych najmłodszych owa mityczność będzie doprowadzona do maksimum. To pierwsze lata w ich życiu w ogóle i jednocześnie ostatnie, kiedy nie mają telefonu i komputera. Może dlatego tak łatwo przychodzi im zagadanie w najprostszy i pewnie najlepszy sposób: "Cześć, mam na imię Krzyś, mam cztery lata. Pobawisz się ze mną?".

Drodzy internauci. Czyż nie byłoby pięknie, gdybyśmy na wstępie byli dla siebie mili? Żeby stojący z suszarką starszy aspirant przywitał nas: "Hej hej hej, witamy kolejnego laureata wielkiej loterii Wspomóż Budżet 2015!"? Żeby pacjent na wstępie rozmowy z panią z rejestracji mówił: "Ja panią podziwiam. Słabo płacą, pacjenci się denerwują, a pani tak rzetelnie wykonuje swoją pracę!"? Ba! Co nam szkodzi wyobrazić sobie młodego człowieka w dresie, który z nożem w dłoni chrząka i recytuje:

"Nie ma w świecie takiej rany,
Której nie da się zagoić.
Nie bądź zatem załamany,
Pozwól mi telefon skroić."

Apeluję o niebanalne powitania. Na początku można poćwiczyć na paniach siedzących na bramkach na A1. Jak to ujął jeden z młodych kabareciarzy, to jest całkiem fajna praca, bo trochę przy biurku, trochę na powietrzu... Jednak te panie zbierają cięgi za korki, upał, współmałżonków i grudziądzkie podróby Kubicy. Jeśli uda nam się je wytrącić z rytmu "29.90, dziękuję" - udane wakacje będą gwarantowane.

Oczywiście, ostatnie doniesienia medialne oznaczają, że panie na bramkach będą miały wolne w weekendy. Weźmy sobie to do serca i podnieśmy szlabany - nie tylko na kilka dni w tygodniu, ale na całe wakacje.

O autorze

autor

Szymon Jachimek

Trójmiejski kabareciarz, improwizator, tekściarz. W swoich nieregularnych SKM-kach zerka na Trójmiasto z lekko przymrużonymi oczami i namawia czytelników do tego samego.

Opinie (58) 3 zablokowane

  • Szymon, zrobiłeś mi dzień :) (1)

    • 43 10

    • Coś w tym jest...

      Niektórzy ludzie zachowują się, jakby byli pępkiem świata i udają, że nie zauważają innych, widać to często w windzie. Nadal rzadko mówi się tam "dzień dobry", a to przecież nic nie kosztuje.

      • 9 0

  • :-)

    Hej, hej, hej Szymonie,
    Witamy właściciela (w przyszłości) jachtu, BMW i aquaparku (nie ma co się ograniczać).
    A jaki kolor BMW?

    • 23 2

  • Dzień dobry... Chrup Chrup...

    Teraz tylko pozbierać okruszki.

    • 7 1

  • Szymon, Szymon...

    Kibicuje, bo świetny z Ciebie człowiek.. :-) Pozdrów małżonkę...

    • 17 3

  • Lubiłem go jako generała w skeczu o Pucku wypowiadającym wojnę Polsce. (1)

    No i czeskiego piłkarza grającego dla polskiej reprezentacji. Szkoda, że nie ma już Limo :)

    • 30 2

    • - Puck! Puck!

      - Kto tam?
      - Wojna :)

      • 10 0

  • Szymon wymiata!

    Super, kiedy następny??

    • 19 3

  • Szymon w Trójce i w Trójmieście!

    Jupi, niech żyje Jachimek!

    • 18 4

  • Witam i o zdrowie pytam?

    Tak mi się spodobał ten artykuł, że normalnie powiem Wam wszystkim.
    Witajcie witajcie i więcej trójmiasta oglądajcie.

    • 12 3

  • Szymon, zapomniałeś o tradycyjnej ankiecie ;-) (1)

    Jakie powitania lubisz najmniej:

    a) Dzień dobry kochanie, wyjdź z psem
    b) Dzień dobry, proszę przygotować bilety do kontroli
    c) Dzień dobry, twoja transakcja nie może zostać zrealizowana

    • 61 1

    • wczorajsze powitanie

      Dzień dobry panie kierowco. Czy wie Pan dlaczego Pana zatrzymałem?

      • 0 0

  • Dobra decyzja (1)

    Szymonie! Nareszcie ten portal wymyślił coś słusznego i jakże kreatywnego! Jakże miło czytać Twoje wpisy! Hip hip - hurra! Brawo :)))

    • 16 3

    • To nie wpisy, to felietony :-) Też mi sie podobało.

      • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

762. Jarmark św. Dominika

jarmark

Kosmopark - wystawa dla dzieci

wystawa, warsztaty, pokaz

Letnie brzmienia - Sobel

hip-hop, pop

Nowe Lokale

Sprawdź się

Sprawdź się

Jak nazywa się gdańsko-sopocki klub, w którym odbywają się dyskoteki w klimacie weselnym?