• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Slam bez kasy, czyli poetycki powrót do korzeni

Aleksandra Wrona
30 listopada 2022, godz. 07:00 
Opinie (9)
  • Slamy to konkursy poetyckie, w trakcie których rolę jury pełni publiczność.
  • Slamy to konkursy poetyckie, w trakcie których rolę jury pełni publiczność.
  • Slamy to konkursy poetyckie, w trakcie których rolę jury pełni publiczność.
  • Slamy to konkursy poetyckie, w trakcie których rolę jury pełni publiczność.
  • Slamy to konkursy poetyckie, w trakcie których rolę jury pełni publiczność.

"Bez kasy" - tak reklamuje się seria potyczek poetyckich w formie tzw. slamu. I choć dla niektórych może nie brzmieć to zachęcająco, to spotkania cieszą się dużym zainteresowaniem i niepowtarzalną atmosferą. - Zależało nam na tym, żeby aspekt finansowy nie przysłaniał spotkania wokół poezji - mówią Marina Dombrowska i Justyna Aksinowicz, odpowiedzialne za tę inicjatywę.



Wieczory literackie w Trójmieście


Czy czytasz poezję?

Slam poetycki to rodzaj konkursu, w którym funkcję jurora pełni publiczność. Uczestnicy drogą losowania dobierani są w pary, w których rywalizują ze sobą na najlepszy utwór poetycki, zwycięzca przechodzi do kolejnego etapu, w którym mierzy się ze zwycięzcą innej potyczki. Trwa to tak długo, aż wybrana zostanie jedna, zwycięska osoba.

- Kiedy przeprowadziłam się do Gdańska, często brałam udział w warsztatach i slamach poetyckich. Po którymś ze slamów zastanowiło mnie, gdzie są osoby, które odpadły na poszczególnych etapach, dlaczego nie zostają do końca wydarzenia, tylko decydują się, by je opuścić? Czy naprawdę wszyscy przyszli tu po to, żeby dorobić te 200 zł do czynszu?! - mówi Marina Dombrowska. - Zastanawiał mnie fakt, że niektórzy uczestnicy potrafili wyjść ze spotkania już po pierwszej rundzie, mimo że inne osoby czytały wtedy swoje teksty. Z tego namysłu powstał "Slam bez kasy".

Andrzej Zaucha we Wrzeszczu. Nowy mural Tuse



"Slam bez kasy" po raz pierwszy odbył się w 2015 r. w Wydziale Remontowym. Zorganizowały go Marina DombrowskaJustyna Aksimowicz, które do dzisiaj zajmują się tą inicjatywą.

- Świadomie zrezygnowałyśmy z nagród finansowych. To był nasz manifest. W naszym przekonaniu to właśnie nagrody finansowe sprawiały, że uczestnicy skupiali się jedynie na wygranej - mówi Marina Dombrowska. - Zamiast narzekać, postanowiłyśmy być zmianą, jakiej oczekiwałyśmy, i zaproponować ludziom to, czego nam brakowało, czyli spotkania wokół zaprezentowanej poezji i biesiady międzyludzkiej. Okazało się, że to strzał w dziesiątkę.
  • "Slam bez kasy" to manifest sprzeciwiający się materialistycznemu podejściu do potyczek poetyckich.
  • "Slam bez kasy" to manifest sprzeciwiający się materialistycznemu podejściu do potyczek poetyckich.
  • "Slam bez kasy" to manifest sprzeciwiający się materialistycznemu podejściu do potyczek poetyckich.
  • "Slam bez kasy" to manifest sprzeciwiający się materialistycznemu podejściu do potyczek poetyckich.
Warto dodać, że "Slam bez kasy" niekoniecznie oznacza slam bez nagród. Nagrody są, ale najczęściej symboliczne, abstrakcyjne i humorystyczne, jak m.in. "kamień do słuchania ciszy, poeta w proszku, jednooki okular, telefon do wykonywania cudownych rozmów, złote gacie, tabliczka na pokój poety, puszka z ciszą". Wszystkie te rzeczy to rękodzieło, które staje się później pretekstem do rozmowy i dalszego biesiadowania. "Slam bez kasy" to manifest sprzeciwiający się jedynie materialnemu powodowi brania udziału w konkursach, stawiający na coś, co niesie ze sobą poezja, prezentacja jej w różnorodnym gronie i wszystko to, co może za jej sprawą się wydarzyć.

"Slam bez kasy" się zmienia



- Po ośmiu latach prowadzenia tej inicjatywy chciałybyśmy trochę zmienić jej profil - tłumaczy Marina Dombrowska. - Dalej zależy nam na łączeniu ludzi wokół poezji, jednak chciałybyśmy poszerzyć naszą działalność. Marzy nam się poprowadzenie warsztatów slamerskich dla młodzieży i młodych dorosłych, ufundowanie stypendiów, które umożliwią sfinansowanie wyjazdów na slamy do innych miast i mentorowanie osób, które chciałyby zacząć występować w slamach. Na to wszystko potrzebujemy środków finansowych, które mamy nadzieję pozyskać od sponsorów. To właśnie dzięki tej inicjatywie poznałyśmy wiele osób, które wykazały się życzliwością i otwartością m.in w udzielaniu swojego lokalu i partnerstwa.
Ceny prądu a kultura. Czy teatry przestaną grać? Ceny prądu a kultura. Czy teatry przestaną grać?
Ostatni "Slam bez kasy" udało się zorganizować we wnętrzach Arche Hotel Dwór Uphagena.

- Zebraliśmy się tłumnie w pięknych wnętrzach zabytkowego miejsca na wydarzeniu pod nazwą "Leczniczy Slam bez kasy", nawiązujących do szpitalnej przeszłości tego miejsca - wspomina Marina Dombrowska. - Nie byłoby to możliwe, gdyby nie to, że od lat na slamach spotykają się kreatywne, pełne chęci do działania i współpracy osoby. Wierzymy, że jeszcze wiele z nich uda nam się spotkać i że pomogą nam w rozwoju naszego projektu. Chcemy przekuć nasze doświadczenie w działanie i dać większe szanse młodym, utalentowanym ludziom z Trójmiasta i okolic.

Opinie (9) 1 zablokowana

Wszystkie opinie

  • No i to jest coś pozytywnego. Oczywiście jeżeli o inicjatywę

    Nie w iem jak wygląda sam "kontent".

    • 7 1

  • Zapowiada się ciekawie. Taka propozycja inicjatywy mentorowania aspektu działań uczestnictwa w poszerzaniu inicjatywy ...

    Ciekawe przy tym czy inicjatywa w kwestii formalnej ma za zadanie ukształtować relację sposobów postrzegania zjawisk syntetycznych przez pryzmat konfiguracji analizy metodycznej dla dydaktycznych form kontroli wewnętrznej uzmysławiającej nasze poczucie wartości względem ego z uwzględnieniem partycypacji pojedynczych elementów zderzeniowych? Czy raczej chodzi jak zwykle o kasę? I wydojenie studentów? Przez starych niedomytych cwaniaków?

    • 2 1

  • Opinia wyróżniona

    Dwa razy brałem udział w slamach poetyckich i za każdym razem miałam wrażenie, że część osób przychodzi tam tylko po hajs. Chętnie przyjdę na takie wydarzenie jak to z artykułu.

    • 2 1

  • Ankieta przeraża

    Co złego zrobili stand up to powinno być bezpłatne bo gadać każdy może

    • 0 1

  • To są (4)

    wiersze bez poezji.

    • 0 0

    • Skamandryci -

      to jest Poezja! A ta współczesna? Buchachachachacha!!!

      • 0 1

    • Ponoć (1)

      kopacze piłki zgarnęli niezłą kasę, że dzięki Arabii awansowali. A ja nie mogę od lat doprosić się dotacji na wydanie tomika wierszy. To jest porąbany świat.

      • 0 0

      • takich co nie mogą się doprosić, są tysiące. Czekaj cierpliwie.

        • 0 0

    • Poetów,

      a szczególnie poetek co niemiara. Tylko, że arcydzieł, czy chociażby do czytania tomików wciąż brak.

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Ogród Świateł

w plenerze, pokaz

31. Finału WOŚP

imprezy i akcje charytatywne

Dubioza Kolektiv

rock / punk

Najczęściej czytane

Sprawdź się

Sprawdź się

Gdańszczanka Natalia Capelik-Muianga swoją medialną karierę zaczęła od programu: