• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Sopot letnią stolicą filmową. Zbliża się Sopot Film Festival

Tomasz Zacharczuk
10 lipca 2015 (artykuł sprzed 9 lat) 
Wśród 8 filmów walczących o nagrodę główną SFF są 3 polskie produkcje, m.in. "Carte Blanche" Jacka Lusińskiego. Wśród 8 filmów walczących o nagrodę główną SFF są 3 polskie produkcje, m.in. "Carte Blanche" Jacka Lusińskiego.

W sobotę startuje szósta letnia edycja Sopot Film Festival. Widzowie w ciągu dziewięciu dni zobaczą 120 filmów z całego świata. Oprócz pełnometrażowych produkcji, organizatorzy przygotowali pokazy dokumentów, animacji, kinowych retrospekcji i filmów krótkometrażowych. Do tego muzyka na żywo, akcje plenerowe na plaży, warsztaty i spotkania z ludźmi kina.



Od 11 do 19 lipca uczestnicy festiwalu będą mieli okazję poznać przekrój współczesnego kina, od klasyki aż po najświeższe filmowe premiery z różnych zakątków świata. Ważnym elementem imprezy jest także promocja polskiej kinematografii, zwłaszcza twórców dopiero stawiających pierwsze kroki w przemyśle filmowym.

Konkursowe starcie młodych twórców


Nieodłączną częścią festiwalu w Sopocie są sekcje konkursowe. W kategorii "1-2" udział biorą debiuty i tzw. drugie filmy. "World Shorts & Short Anima" to z kolei konkurs krótkometrażowych produkcji.

- Oba konkursy są międzynarodowe, więc w jakimś stopniu pozostaje aktualna idea, by konfrontować kino polskie z zagranicznym - tłumaczy dyrektor programowy festiwalu, Anna Kądziela-Grubman. - Dajemy widzom możliwość obejrzenia filmów, które funkcjonują jedynie w wąskim obiegu festiwalowym i nie wchodzą do szerszej dystrybucji kinowej.

W konkursie filmów pełnometrażowych podczas tegorocznej edycji o nagrodę główną powalczy osiem produkcji: australijsko-kambodżański "Ruin", amerykański "Wildlike", serbska "Otwarta klatka", peruwiańsko-kolumbijskie "Klimaty" i "Młoda Sophie Bell" ze Szwecji. Stawkę uzupełniają trzy polskie obrazy: "Carte Blanche" Jacka Lusińskiego, "Kebab i Horoskop" Grzegorza Jaroszuka oraz "Małe stłuczki" w reżyserii Aleksandry Gowin i Ireneusza Grzyba. W jury zasiądą m.in. operator Ryszard Lenczewski (nominowany do Oscara za zdjęcia do "Idy") i Tomasz Wasilewski (autor "Płynących wieżowców", laureat ubiegłorocznej nagrody publiczności). Swoją nagrodę przyznają także widzowie festiwalu.

W konkursie krótkometrażówek weźmie udział 30 fabuł i animacji wybranych z 2,4 tysiąca zgłoszeń. Filmy oceniać będą dziennikarz Przemysław Gulda, operator Bartosz Mikołajczyk oraz reżyser i scenarzysta Marcin Borchardt.

Reżyserskie retrospektywy

Poza filmowymi debiutami, Sopot Film Festiwal jest też okazją do przypomnienia sobie dorobku wyróżniających się i wielokrotnie nagradzanych reżyserów.

- Co roku przybliżamy twórczość wybitnych reżyserów, tych klasycznych i współczesnych - tłumaczy Kądziela-Grubman. - W tym roku są to retrospektywy ormiańskiego reżysera, porównywalnego do Felliniego czy Bergmana, Siergieja Paradżanowa, jednego z najciekawszych obecnie kanadyjskich reżyserów Denisa Villeneuve'a oraz Jerzego Skolimowskiego, który od lat tworzy za granicą.

Sekcja "małych retrospektyw" poświęcona będzie twórczości Magdaleny Piekorz ("Pręgi"), Jana Komasy ("Miasto 44") i Łukasza Palkowskiego ("Bogowie").

Trochę komercji, czyli dla każdego coś dobrego

Podczas Sopot Film Festival nie zabraknie również najsłynniejszych i najgłośniejszych filmowych produkcji ostatnich lat i miesięcy. W ramach sekcji "Spectrum: 14/15" pokazane zostaną m.in. oscarowy "Birdman" czy świetne komedie z różnych stron świata - australijsko-nowozelandzka produkcja "Co robimy w ukryciu", argentyńskie "Dzikie historie" i szwedzki "Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął".

Blok "Spectrum: Doc" to cztery tegoroczne premiery dokumentalne na czele z oscarowym "Citizenfour". "Spectrum: Muzyka, sztuka i moda" to z kolei gratka dla miłośników sztuki, niekoniecznie tylko filmowej. W tej sekcji obejrzymy m.in. filmowy portret Nicka Cave'a - "20 000 dni na Ziemi", "Saint Laurent" czy "Szukając Vivian Maier".

Kobiecy urok Skandynawii

Specjalną sekcję tworzy kobiece kino skandynawskie. Widzowie zobaczą 12 produkcji realizowanych przez reżyserki z Danii, Szwecji i Finlandii.

- Będą to filmy o kobietach oraz filmy ukazujące świat widziany oczami kobiet. Zaprezentujemy pasmo poświęcone nurtowi Dieselpunk - filmom, określanym nierzadko jako retro-fantastyka, które czerpią inspiracje m.in. z ducha lat 1920-50, literatury pulp, kina noir, stylu art-deco, bauhaus i jazzu, łącząc je z futurystyczną, postmodernistyczną technologią - wyjaśnia Kądziela-Grubman.

Nie tylko kino

Sopocka impreza to także kompilacja różnych dziedzin sztuki. Stąd też uczestnicy festiwalu będą mogli posłuchać solidnej porcji muzyki. Trójmiejski zespół Old Time Radio zagra do krótkich filmów i animacji z lat 1907-1928. Natomiast Olo Walicki Kaszebe II zaprezentuje specjalną ścieżkę do filmu "Metropolis" z 1927 roku. Filmowy festiwal ubarwią też swoimi występami Mary KomasaDJ MNOW.



Filmowe spacery z szafą i bez


Tegoroczną nowością są spacery filmowe śladem sopockich planów zdjęciowych. Można będzie w ten sposób zwiedzić miejsca związane z takimi filmami, jak "Medium", "Ile waży koń trojański?" i "Wniebowzięci".

Po ulicach Sopotu, z pomocą aktorów z Teatru na Plaży, wędrować będzie także szafa filmowa. Warto śledzić festiwalowego Facebooka i Instagrama, bo właśnie tam zamieszczane będą informacje o aktualnej lokalizacji szafy.

Gdzie i za ile?

Sopot Film Festival to projekcje i pokazy w różnych częściach miasta. Poszczególne sekcje zaplanowano w Multikinie, Państwowej Galerii Sztuki, Scenie Kameralnej Teatru Wybrzeże, Dwóch Zmianach, kawiarni artystycznej 3 Siostry oraz plenerowej strefie Teatru na Plaży z wieczornymi wydarzeniami nad samym brzegiem morza. Szczegółową rozpiskę można znaleźć na stronie internetowej Sopot Film Festiwal.

Udział we wszystkich seansach i pokazach to przyjemność warta 160 zł (karnet na wszystkie dni festiwalu). Karnety na 5 i 10 filmów kosztują odpowiednio: 55 i 90 zł. Za darmo obejrzymy blok filmów krótkometrażowych i pokazy plenerowe. Pojedyncze wejściówki kosztują od 5 do 13 złotych, w zależności od miejsca seansów.

Wydarzenia

Sopot Film Festival 2015 (2 opinie)

(2 opinie)
festiwal filmowy, projekcje filmowe

Zobacz także

Opinie (3)

  • Sopot letnią stolicą odgrzewanych kotletów! (1)

    • 4 5

    • My lubim kotlety

      A flondre najbardziej

      • 1 0

  • żartobliwy art

    Najnowsze produkcje??? Autor zupełnie nie ma orientacji w produkcji filmowej

    • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Męskie Granie 2024 (10 opinii)

(10 opinii)
rock / punk, pop

Turandot

33 - 280 zł
opera / operetka

Globaltica

180 zł
Kup bilet
folk / reggae / world, festiwal muzyczny

Najczęściej czytane

Sprawdź się

Sprawdź się

Gdzie w Polsce Juwenalia miały swój początek?