• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

"Subtelne żarty z gwałtu i homoseksualizmu" - gdzie leży granica dobrego smaku?

Tak zwana "kultura gwałtu" jest wciąż żywa. Wbrew pozorom ofiary wcale nie mają łatwiejszej drogi do sprawiedliwości.
Tak zwana "kultura gwałtu" jest wciąż żywa. Wbrew pozorom ofiary wcale nie mają łatwiejszej drogi do sprawiedliwości. pexels.com/Katrien Grevendonck

Czy z gwałtu można w jakikolwiek sposób żartować? Takich dylematów nie miała grupa trójmiejskich improwizatorów, która swój występ w gdańskim pubie 107 zapowiadała m.in. w ten sposób: "Obślizgłe ku*asy i r......e w d..ę" okraszone "subtelnym żartem z gwałtu i homoseksualizmu". Tak brzmiała oryginalna treść w opisie wydarzenia zatytułowanego "Wulgarne impro o r*chaniu". Po publikacji zapowiedzi przez media społecznościowe momentalnie przeszła burza. Opis został zmieniony, ale olbrzymi niesmak pozostał.



Stand-up - sprawdź wydarzenia w Trójmieście



- Przemoc, gwałt, homofobia, rasizm, same "najzabawniejsze" tematy. Rzygać się chce - brzmi pierwszy komentarz pod postem z wydarzeniem na profilu lokalu.

Czy publiczne żartowanie z gwałtu powinno być piętnowane?

Zobacz wyniki (1696)
Dla kogo przeznaczony był ten niesmaczny wieczór? Oczywiście dla pełnoletnich. Ale też dla osób o "afroamerykańsko-członko wielkim dystansie do rzeczywistości i tematów tabu". Heheszki. Po tym, jak komentujący wydarzenie na portalach społecznościowych nie pozostawili suchej nitki na idiotycznym opisie i jego autorach, organizatorzy postanowili szybko podmienić opis. Gwałt zastąpiły żarty "z masturbacji i stulejki". Brawo. Nie wiadomo - śmiać się czy płakać?

Ogólnie rzecz ujmując, gdyby nie fala rugających wydarzenie internautów, opis pozostałby niezmieniony. Organizatorzy próbują się tłumaczyć, ale bardzo nieudolnie, m.in. w e-mailu do naszej redakcji.

- Jako organizatorzy, niestety, dodaliśmy opis, który nie jest odpowiedni według wielu osób i także według nas. Prosiłbym w imieniu całej grupy o zmianę opisu wydarzenia. Poprzedni opis wydarzenia powstał, aby podkreślić karykaturalny charakter występu, nie zaś określać jego rzekomą zawartość. Jest to wieczór improwizacji, a wszystkie scenki powstaną spontanicznie w oparciu o sugestie publiczności. Jednocześnie zgadzamy się, że opis ten był nieprzemyślany i nigdy nie powinniśmy go zamieszczać w takiej formie - czytamy w e-mailu, który na adres redakcji przysłał nam jeden z organizatorów.

Czytaj także: Kluby, które zniknęły z mapy Trójmiasta



Tak wyglądał oryginalny opis wydarzenia, który wywołał burzę wśród internautów.
Tak wyglądał oryginalny opis wydarzenia, który wywołał burzę wśród internautów. screenshot
Warto zaznaczyć, że organizatorzy - po fali krytyki - zablokowali możliwość komentowania wydarzenia wszędzie tam, gdzie tylko mogli. Dobrze, że chociaż mają resztki godności i nie usuwali nieprzychylnych wypowiedzi.

Ja wiem - zaraz sam zostanę zrugany w komentarzach przez wyluzowanych gości, którzy uważają, że przez polityczną poprawność nie można już z niczego żartować. Cytując klasyka: bo jak, hehe, można zgwałcić prostytutkę? No można. Podobnie jak każdego innego człowieka. Jak ktoś kogoś zmusza do seksu, to jest to gwałt. Proste. I przenigdy nie można z tego żartować.

- Według klubu 107 nie mam dystansu, bo przemoc seksualna mnie nie bawi. Może niech na scenie kogoś zgwałcą, będzie totalna beka, klauny - czytamy w kolejnym komentarzu.
Z czego zatem można żartować? Gdzie leży granica dobrego smaku? Otóż tam, gdzie zaczyna się granica drugiego człowieka. Czym innym jest żartowanie we własnej bańce. Wszyscy się znamy, mamy określony poziom tolerancji i określone poczucie humoru. Dla jednego za dużo to będzie żart o Żydach, dla drugiego ta granica będzie przesunięta aż do żartów o martwych płodach. Gdy jednak z takimi żartami ktoś chce wyjść z własnych czterech ścian w przestrzeń publiczną, to nie świadczy najlepiej o jego intelekcie.

A w tym przypadku mamy do czynienia z publicznym wydarzeniem. I jeśli sześciu śmieszkom wydaje się, że żartowanie z cudzego dramatu, jakim niewątpliwie jest gwałt, jest spoko, to się grubo mylą. Za to mogą być pozwy.

- Jeśli mości panowie potrzebowaliby inspiracji do swoich hihi żartów o gwałcie, to służę pomocą, fragmentem z wyroku, jaki zapadł w sprawie przemocy seksualnej, jakiej sama doświadczyłam - ten komentarz chyba najdosadniej pokazuje nietakt i najzwyczajniejszą głupotę, jaką było zamieszczenie oryginalnej treści opisu.
Autorka wkleiła tu zdjęcie wyroku, z którego można wyczytać, jak krok po krok napastnik próbował ją zgwałcić. Brawa za odwagę. Nie każda kobieta byłaby w stanie się tym podzielić.

Tak zwana "kultura gwałtu" jest wciąż żywa. Wbrew pozorom ofiary wcale nie mają łatwiejszej drogi do sprawiedliwości. Wciąż boją się to zgłaszać, są piętnowane, nierozumiane i muszą się zmagać z traumą przez całe życie. I nie jest to śmieszne w żadnym momencie i w żadnej sytuacji.

Poza tym publiczne żartowanie z czyjejś seksualności, niedoskonałości, ułomności, pochodzenia, wyznania czy jakiejkolwiek inności jest po prostu niedopuszczalne. Są na to odpowiednie paragrafy. Głupich jednak nie sieją, sami się rodzą - mówi polskie przysłowie. Jak się okazuje - prawdziwe. Udowodniło to sześciu podrzędnych śmieszków, którzy zapewne, wywołując skandal, chcieli zabłysnąć, zasłynąć i otworzyć sobie drzwi do kariery. No cóż - nie wyszło, bo chyba nie o taką popularność im chodziło.

Opinie (197) ponad 20 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • To budzi niepokój. U nas na Kaszubach to nie do pomyślenia

    • 19 27

  • Opinia wyróżniona

    Szok

    Komuś zabrakło wyobraźni. I wychowania dobrze, ze się zreflektowali ale i tak nie do końca

    • 99 27

  • Po takiej zapowiedzi mało kto pójdzie na to "wydarzenie"
    A portal, rzekomo piętnujący "śmieszków", robi im jedynie darmową reklamę. A czyż nie o nią im chodziło?

    • 30 10

  • To już bylo

    Wiec o jaką reklamę ci chodzi?

    • 5 2

  • To z księży też nie można?

    • 46 17

  • Ale o co chodzi? Skąd zaskoczenie? Wystarczy spojrzeć na obsadę

    Poza tym głosujcie portfelem i nogami. Nie idźcie, zbojkotujcie. Dla mnie ten rynsztok nie jest wart jednej złotówki, więc trzymam się z dala. Od tego i następnych. Proste.

    • 71 6

  • ojoj

    każda forma żartu lub ironii polega na wyolbrzymieniu i przerysowaniu pewnego elementu życia Przez takie artykuły jak ten, ludzie myślą, że ich oburzenie ma sens i jakiekolwiek znaczenie... No cóż, nie ma. Występujący i tak zaprezentują to, co chcieli a opinie mogą mieć w poważaniu. Niektórzy po prostu mają takie poczucie humoru. Niemniej, uważam, że nie da się dzisiaj zrobić dobrego występu bez "wywołania urażenia". I bardzo dobrze. Żałuję tylko, że ten artykuł nie pojawił się wcześniej, bo nie wiedziałem o tym wydarzeniu, a bym się z chęcią wybrał.
    P.S. "Kultura gwałtu" to jest w Hollywood i produkcjach Netflixa, oczywiście trzeba tych ludzi złapać i ukarać, ale nie można tym żyć ani budować wokół tej sprawy swojej tożsamości, gdyż to znikomy procent przestępstw, a jak się okazuje, wiele z oskarżeń jest fałszywych. Polecam mniej sojowej latte i więcej steków :)

    • 25 28

  • U was na kaszubach tylko wyścig, kto bliżej ołtarza na mszy siądzie i obgadywanie sąsiadów przy niedzielnym obiedzie :D

    • 20 13

  • A wśród występujących trener znany z zajęć z dziećmi. Co za świat...

    • 31 5

  • Przecież w opisie imprezy jest dokładnie napisane co tam będzie

    Ktoś poszedł i jest zaskoczony, że było dokładnie to co zapowiadali?

    • 61 16

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Juwenalia Gdańskie 2022
hip-hop, rock / punk, pop
maj 21
sobota, g. 16:00
Gdańsk, Plac Zebrań Ludowych
80 - 90 zł
ulgowy 15 - 20 zł
przedsprzedaż 10 - 70 zł
Kup bilet
Pat Metheny - Side Eye
jazz
cze 3
piątek, g. 20:00
Sopot, Opera Leśna
180 - 240 zł
Kup bilet
Sopot: Paweł Domagała - Wracaj Tour
pop
lip 24
niedziela, g. 19:00
Sopot, Amfiteatr Tarasów przy Aquaparku
Kup bilet

Nowe Lokale

Sprawdź się

Sprawdź się

Słynne ilustracje "Porysunki" tworzy: