Wiadomości

Swans po ponad 20 latach wracają do Gdańska

Reaktywowany przez Michaela Girę po 13 latach przerwy zespół Swans występuje bez wokalistki, Jarboe. W Gdańsku Amerykanie zagrają 17 maja na dawnej pochylni w Stoczni Gdańskiej.
Reaktywowany przez Michaela Girę po 13 latach przerwy zespół Swans występuje bez wokalistki, Jarboe. W Gdańsku Amerykanie zagrają 17 maja na dawnej pochylni w Stoczni Gdańskiej. mat. prasowe

Swans, amerykańska legenda muzyki alternatywnej 17 maja zagra na plenerowym koncercie w Stoczni Gdańskiej. Pierwszy raz Trójmiasto zespół odwiedził ponad 20 lat temu. Wizyta muzyków w naszym kraju została wtedy upamiętniona zdjęciem, które trafiło na okładkę jednej z płyt.



Zdjęcia na okładkę płyty "Feel Good Now" zostało zrobione podczas wizyty Swans w Polsce w 1987 roku.
Zdjęcia na okładkę płyty "Feel Good Now" zostało zrobione podczas wizyty Swans w Polsce w 1987 roku. mat. prasowe
Rok temu Swans, po kilkunastu latach przerwy wróciło do grania. Założyciel i jedyny stały członek zespołu, Michael Gira ogłosił reaktywację, wydając krążek "My Father Will Guide Me up a Rope to the Sky". Płyta zdobyła świetne recenzje, a muzycy zyskali rzeszę nowych młodych fanów i wrócili do koncertowania na całym świecie.

Historia zespołu sięga początku lat 80., gdy w Nowym Jorku rozwijał się ruch no wave sprzeciwiający się nowym modom w gitarowym graniu. Aż do rozpadu w 1997 roku, muzycy Swans nigdy nie przestali poszukiwać nowych brzmień. Świetnie widać to na kolejnych krążkach Amerykanów. Pierwsze nagrania są zdominowane przez hałaśliwy i surowy gitarowy industrial, który na kolejnych albumach zmierza w stronę coraz bardziej rozbudowanego i wzbogaconego o akustyczne instrumentarium i elektroniczne eksperymenty artystycznego rocka.

Przełomowy dla Swans okazał się moment, gdy do zespołu dołączyła partnerka życiowa Giry, awangardowa wokalistka, Jarboe. Niedługo po jej pojawieniu się w 1987 roku zespół nagrał album "Children of God", przez wielu uważany za najlepszy w ich 11-płytowym dorobku. W tym samym roku Amerykanie po raz pierwszy zawitali także do Trójmiasta, gdzie zagrali pamiętny koncert w Teatrze Letnim w Sopocie. Niewielu fanów jednak wie, że to właśnie w naszym kraju zostało zrobione zdjęcie, które zdobi okładkę dwupłytowej składanki koncertowej "Feel Good Now", upamiętniającej europejską trasę zespołu.

Co myślisz o zespołach, które wznawiają działalność po wielu latach przerwy?

to dowód na to, że ich muzyka się nie starzeje 26%
nie zwracam uwagi na datę powstania utworu, liczy się dla mnie dobra muzyka 43%
to odcinanie kuponów od minionej sławy 31%
zakończona Łącznie głosów: 51
- Zdjęcie zostało zrobione prawdopodobnie w Trójmieście lub w Grudziądzu - opowiada Roman Sebastyański, związany w tamtych latach z ruchem Gdańskiej Sceny Alternatywnej, organizatorem sopockiego koncertu. - Po koncercie zakumplowaliśmy się. Udało nam się ich nawet zabrać na wesele mojego znajomego. Zapamiętałem, że zespół wyraźnie dzielił się na dwie części. Gira i Jarboe byli zdystansowani, trudno się było z nimi dogadać. Z kolei reszta muzyków była bardzo towarzyska. Dobrze pamiętam perkusistę Teda Parsonsa, który ołówkiem rysował na kolanie mroczne obrazki dla wszystkich.

Organizatorzy tamtego koncertu mieli szczęście, że Swans udało namówić się na przyjazd do Polski właśnie w 1987 roku. Chwilę później zespół stał się na tyle popularny, że nie byłoby to już takie łatwe. Łatwo nie było też zorganizować koncert Swans, który odbędzie się w Gdańsku 17 maja. Tym razem jednak nie chodziło o niedostępność gwiazdy, a znalezienie odpowiedniego miejsca na występ.

- Znam Girę od kilku lat. Gdy opowiedziałem mu o kościele św. Jana w Gdańsku, w którym kilka lat temu występowała solowo Jarboe, był bardzo zainteresowany zagraniem tutaj. Postanowili, że do Trójmiasta przyjadą w maju, specjalnie po koncercie w Moskwie - opowiada Krzysztof Gruszczyński, organizator tegorocznego koncertu w Gdańsku. - Niestety nie udało się dojść do porozumienia z szefami Nadbałtyckiego Centrum Kultury, które jest gospodarzem kościoła. Szukając innego miejsca, natrafiliśmy na dawną halę na terenie Stoczni Gdańskiej. Deweloper BPTO nie chciał wynająć tego miejsca, ale w zamian zaproponował nam dawną pochylnię dla statków tuż nad samą wodą. Ta industrialna przestrzeń ze stoczniowymi żurawiami w tle od razu spodobała się zespołowi.

Koncert Swans będzie pierwszym wydarzeniem muzycznym, który odbędzie się w tej przestrzeni, jednak wszystko ma być przygotowane profesjonalnie. Scenę i oświetlenie zaoferował sopocki BART, a nagłośnie firma SL Sound. Zostanie również przygotowany plac dla publiczności o powierzchni 2 tys. m kw. Po koncercie Gruszczyński planuje spotkanie z muzykami w pobliskim klubie Buffet. Cena biletów nie jest jeszcze ustalona, ale ma nie przekraczać 100 zł.

Historia okładki do płyty "Feel Good Now". Skontaktował się z nami Waldemar Rudziecki, organizator koncertu Swans w 1987 roku w Sopocie i animator ówczesnej Trójmiejskiej Sceny Alternatywnej: - Zdjęcia zostało zrobione obok garaży przy ul. Białostockiej w Gdyni. Mieliśmy wtedy tam nasze biuro i muzycy Swans spędzili z nami cały dzień. Dzieciaki na zdjęciu mieszkały w pobliskich blokach.

Opinie (20)

  • HOLI ! Musimy tam być!

    • 5 0

  • Byłem na tym koncercie 1987 roku - Teatr Letni w Sopocie:)

    • 9 0

  • jak sie ogon

    dowie co robi swinski gdanski to sie bedzie dzialo

    • 1 0

  • Okey Ugwu nie lubi Swans? A co lubi???? bum-bum-bum na tamtamku?! (2)

    • 11 4

    • Karnowskiego lubi ;-)

      • 0 1

    • psychic tv też nie lubi

      pamiętam jak oprotestował koncert ptv w kościele św Jana, bo kiedyś niby oglądał ich w Londynie, bum bum bum na tamtamku w rytmie rege- ot cała alternatywa dla 3 miasta

      • 0 0

  • teatr letni (2)

    w którym miejscu był ten teatr letni?

    • 1 1

    • tam gdzie jest Hotel Haffner w Sopocie (dawna ul. Bieruta)

      • 1 0

    • w teatrze letnim były też dobre koncerty w ramach II Nowej Sceny GSA czyli sierpień 1986 czyli np. Bielizna (wtedy nadal) Goeringa, mocny koncert Kultu i premiera Mieszkam w Polsce, Konwent A., Po Prostu. ech!!

      • 1 0

  • No to widzę ostro!

    Widzę wszystko dopięte na ostatni guzik. Fajnie - pora załatwić wolną środę - po koncercie after w Buffecie - był juz tam ktoś - spoko miejsce? Cieszę się że nagłośnienie będzie pro a nie jakieś CSG czy inny łomot. Miejsce fajne - super że nie w jakimś ciasnym klubie czy kościele bez duszy - Lary niech robi sobie Czeczelewską u siebie - co to kogo obchodzi - nie chce dobrej muzyki to jej nie będzie miał. Kurcze wogóle to nie mogę się doczekać - brawo za odwagę Panie Gruszczyński!

    • 3 3

  • Tak i nie

    Rozumiem że Swans kogoś kręci ale takich reaktywowanych gwiazd ,,alternatywy'' są na świecie setki i nie jest to już to samo co kiedyś.
    Swans , Minimal Compact czy Test Departament to kapele fajne niegdyś
    a teraz posłuchają ich tylko zapaleńcy bo to już nie ta werwa i energia.
    Ale gratuluję organizatorom zapału.A od Larrego meLCHLorze to się odczep bo NCK fajne koncerty robi.Pozdrawiam przy okazji Larrego i NCK.

    • 1 8

  • cienko to widzę,

    organizator raczej pojęcia zbyt wielkiego nie ma zwłaszcza o imprezie plenerowej i to w tak nowatorskiej przestrzeni, kto na taką imprezę masową da zgodę?
    bo chyba planują ją odpowiednio zabezpieczyć i zgłosić? after w tym barze raczej nie zachęca. no i pogoda?
    Osobiście polecam zamknięte miejsca i np. ponowną próbę dogadania się z NCK-św.Jana.

    • 2 6

  • tak czytam

    tak czytam te głosy malkontenckie i nie wiem co o nich myśleć? Konkurencja , czy ci od lady gaga i masówek dla nie wiadomo kogo? Może zwykle przenno-buractwo które lubi ponarzekać?
    Jak konkurencja - to niech też się wykażę, a nie ciągłe stare komercyjne papki I( ja rozumiem Kylie ale nie za taką kasę). Jeżeli Ci od GA-Gapodobnych spraw - to zaraz to chyba inny target? A jeżeli zwykłe pszenno-buractwo to się nawet cieszę, że narzeka - od tego jest :)
    Do zobaczenia na show!

    • 0 0

  • NCK ? (3)

    Dlaczego Nadbałtyckie Centrum Kultury nie promuje takich imprez !

    Koncert SWANS w kościele św. Jana byłby wydarzeniem w skali międzynarodowej !!!!!

    Larry dlaczego ?

    • 6 1

    • (1)

      dlatego

      • 1 1

      • No właśnie ... może niech lepiej w św. Janie zagra Ikenga to wszyscy będą szczęliwi :)

        Żena ...

        • 0 1

    • może dlatego, że kościół jeszcze nie jest otwarty po remoncie???

      • 0 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

02

grudnia

06

grudnia

08

grudnia

45. Festiwal Polskich Filmó... Gdynia, Gdyńskie Centrum Filmowe

Kultura

Kulinaria

Złociste i chrupiące. Skąd dobre frytki w Trójmieście?
Smaczne frytki w Trójmieście
Jesienne kiszonki - dla zdrowia i dla smaku
Jesienne kiszonki - dla zdrowia i smaku

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Europejskie Centrum Solidarności zostało otwarte w roku: