• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Święta na imprezie zamiast przy stole

Łukasz Stafiej
24 grudnia 2012 (artykuł sprzed 11 lat) 
Nie ma się co dziwić coraz bardziej powszechnej tradycji spędzania świąt w klubach. Taką potrzebę ma coraz więcej młodych ludzi. Nie ma się co dziwić coraz bardziej powszechnej tradycji spędzania świąt w klubach. Taką potrzebę ma coraz więcej młodych ludzi.

Dobra wiadomość dla tych, którzy święta, zamiast przy stole, wolą spędzić na mieście. Imprezy w bożenarodzeniowy czas proponuje kilka trójmiejskich klubów. Gdzie się wybrać?



- Dni świąteczne to dla wielu właścicieli klubów normalne dni imprezowe - mówi jeden z trójmiejskich organizatorów imprez. - Nie ma co się oszukiwać, to po prostu wolny czas, w którym ludzie chcą się zabawić. Tak jak w weekend.

Święta spędzam:

Imprezy ruszają już w Wigilię. Co prawda trójmiejskie kluby wciąż jeszcze nie są otwierane w godzinach wieczornych, gdy większość osób czas spędza przy świątecznym stole, ale tuż przed północą bramy wielu imprezowni stoją już otworem. Tę modę w Trójmieście zapoczątkował sopocki Sfinks.

- Nasze klubowe pasterki to wieloletnia tradycja i wyjątkowe wydarzenie - mówi menadżer, Łukasz Zieliński. - Większość osób, które odwiedzają nas w tę noc, to bywalcy z dawnych czasów, którzy rozjechali się po Polsce i świecie. Na święta wracają do rodzin, a przy okazji do Sfinksa, żeby spotkać przyjaciół i powspominać stare, dobre czasy.

Klubową pasterkę zorganizują również m.in. sopockie Atelier, Dream Club, Stereo, Soho, Cafe FerberMewa Towarzyszka oraz gdańskie Cafe SzafaCafe Absinthe. Właściciele tego ostatniego miejsca poszli na całość i klub w czasie okresu świąteczno-sylwestrowego będzie czynny codziennie.

- Wielu klientów pytało, czy będzie otwarte. To znaczy, że ludzie chcą się bawić w tym czasie, więc mamy zamiar im to dać - mówi właścicielka, Katarzyna Kuellmer. - W drugi dzień świąt będziemy mieli czynne już od godz. 16.

Bo drugi dzień świąt to dla wielu klubów zwyczajny dzień pracy. Natomiast nie wszystkie będą pracować pełną parą 25 grudnia. Świąteczne imprezy znajdziemy przede wszystkim przy sopockim Monciaku. Do wymienionych wyżej lokali w pierwszy dzień świąt dołączy również m.in. Kongo Bar oraz gdańskie Miasto Aniołów.

W oba świąteczne dni z pewnością oblężenie przeżyją tzw. "shotownie", gdzie imprezowicze wpadają na szybką wódkę i zakąskę. Sopocki Śledzik u Fabrykanta będzie czynny niemal cały dzień, zarówno w pierwszy, jak i drugi dzień świąt. Podobnie gdański No To Cyk, który otwarty będzie już od godz. 18. Z kolei Białe Wino i Owoce zaprasza dopiero od godz. 20, za to wiśniówki i tatara będzie można skosztować również w Wigilię od 21. W oba świąteczne dni od 19 czynny będzie również pub Czarna Wołga w Sopocie.

Nie ma się co dziwić coraz bardziej powszechnej tradycji spędzania świąt w klubach, ponieważ - jak uważają socjologowie - to tendencja, która trwa i będzie się rozwijać.

- Większość z nas chętnie spędza czas z rodziną przy suto zastawionym stole, ale to nie cała prawda o polskich świętach - mówi Krzysztof Stachura, socjolog z Uniwersytetu Gdańskiego. - Dla wielu ludzi naturalne jest, że w okresie świątecznej przerwy spotykają się ze znajomymi i przyjaciółmi. Przestrzenią dla takiego spotkania są właśnie kluby, w których, podobnie jak w każdy piątek czy sobotę, można oddać się swojej ulubionej formie miejskiej rozrywki.

Miejsca

Wydarzenia

Opinie (372) ponad 20 zablokowanych

  • Tak spędzają święta młodzi POlacy. (39)

    • 235 241

    • (8)

      Młodzi PISpolacy też.
      Czasy się zmieniają... święta, to tradycja, ale wiara w boga już nie. Większość ludzi w obecnych czasach posiada coś, co nazywa się intelektem, a w nim nie ma miejsca na bóstwa.

      • 108 111

      • z tym intelektem to trochę przesadziłeś/aś (4)

        • 84 23

        • (3)

          święta to kolejny dzień wolny ;) i tyle...

          • 33 16

          • Dla kogo wolny? (2)

            Idąc do klubu powodujesz że jego obsługa musi pracować. Pewnie powiesz że nie muszą tam pracować. Dokładnie to samo usłyszą od szefa gdyby coś przebąknęli że to Święta.

            • 8 3

            • (1)

              Ja bym w święta wyłączył prąd, pozamykał stacje benzynowe i kazał siedzieć wszystkim służbom mundurowym w domu bo są święta...
              cóż za błędna logika ;)

              • 3 5

              • i co to za minusy?? przecież siedząc w domu oglądając TV powodujecie że muszą pracować ludzie w zakładach energetycznych i w stacjach telewizyjnych itd... ;)
                a jak wyłączymy prąd to będą mieli ludzie wolne na święta cóż za piękna idea ;)

                • 2 0

      • i ten "intelekt" zamiast boga znajduje im inne bóstwa, iPhone, $$$ albo cokolwiek innego.

        • 21 6

      • ja tam wolę tradycyjne świętowanie, tj. w domu przy stole, a po jedzeniu - porządny spacer. Robimy też spotkania ze znajomymi - głównie w domach, czasem w jakimś pubie. Kluby ogólnie niezbyt mnie interesują, więc do nich nie chodzę. W chrześcijańskiego Boga również nie wierzę, ale Święta są dla wszystkich, a ja mam ogólnie pojednawczą i życzliwą postawę życiową - poza tym oprócz Bożego Narodzenia świętuję Szczodre Gody, także tradycyjnie - są praktycznie te same potrawy, co na Boże Narodzenie, dodatkowo jest obrzęd ku czci słowiańskich Bogów. Serdecznie pozdrawiam Was wszystkich i życzę Wam Wesołych Świąt!!

        • 4 3

      • Ale jest to święto religijne nie państwowe więc jak nie wierzysz w Boga to czemu robisz sobie wolne,zapitalaj do roboty hipokryto.

        • 3 0

    • Tak wigilię a resztę czasu przy komputerze - żal. (2)

      Tak spędzają wigilię a resztę czasu przy komputerze.
      Dla niektórych Halloween jest ważniejszy od Świąt.

      • 63 15

      • (1)

        O ile mi wiadomo najważniejszym światem w dominującej wierze w Polsce nie jest Boże narodzenie a Wielkanoc ;)

        • 28 1

        • tak, ale nie odwracaj kota ogonem bo wiesz dobrze o co mu chodziło.

          • 10 1

    • lepiej tak niż pbchodzić pogańskie święta ku czci Boga Saturna - poczytajcie o tym w encyklopedii (10)

      • 11 30

      • w encyklopedii czy wikipedii? (1)

        • 21 3

        • pod hasłem Saturnalia

          • 8 1

      • Przeszkadza Ci pogańska religia? (6)

        Nasz kraj się z niej wywodzi przecież. Śmieszne chrześcijaństwo zostało tu przytargane dopiero w XII-XIIIw. Zresztą coraz więcej ludzi się opamiętuje i wraca do naszej prawdziwej religii.

        • 25 23

        • (4)

          XXI wiek a ci dalej w bożki wierzą...

          • 20 10

          • (3)

            XXI wiek a dalej wierza w jezusa...

            • 25 9

            • XXI wiek a ci dalej się kłucą :) (1)

              • 24 3

              • kto się kłuci? ;)

                • 8 5

            • XXI wiek, a ci wciąż wierzą w cokolwiek...

              • 11 1

        • Sława i Chwała rodzimym Bogom!! W Święta nie warto się kłócić na temat religii, ja obchodzę i Boże Narodzenie (jako święto rodzinne, bez sfery teologicznej), i Szczodre Gody (jako święto mojej wiary). Ważne, że w te dni jesteśmy razem, zbijamy się w rodzinno-przyjacielską gromadę, co pozwala nie tylko przetrwać trudny okres zimy, ale i daje dużo radości na cały rok. Spory teologiczne odłóżmy na bok, świętujmy. Wesołych Świąt - Bożego Narodzenia, Szczodrych Godów, Yule i Saturnaliów.

          • 1 1

      • to zależy od regionu i kultury :) W Polsce pogańskim świętem są Szczodre Gody, zwyczaje są praktycznie te same, co na Boże Narodzenie. A Włosi i Grecy wyznający starą wiarę niech świętują Saturnalia.

        • 0 0

    • :)

      Mizerna prowokacja :)

      • 10 5

    • PiS*y się tylko potrafią umartwiać...

      i tyle w temacie.

      • 21 24

    • eee, a nie PiSlacy? przyjrzyj się dobrze.

      • 7 10

    • "Tak spędzają święta młodzi POlacy." (8)

      ja podejrzewam.. przepraszam, POdejrzewam (lepiej?), że siedzisz przed kompem, oglądasz te zdjęcia młodych lasek i/lub chłopców i bijesz kapucyna. taka jest prawda. co kto lubi, na zdrowie.

      • 34 14

      • Młodzi POlacy bawią się w święta na imprezach (7)

        A młodzi PiSioracy na czworaka z pasterki wracają.
        Pijaństwo w kościele jest większą patologią niż kulturalna zabawa w klubie.
        Polak katolik sam wychleje po chamsku i jeszcze ma czelność wytkykać innym.

        • 34 27

        • (5)

          ta a w klubie to się cole pije :)

          • 11 4

          • (4)

            z dobrych klubow sie wyrzuca pijanych do nieprzytomnosci, bawic sie to trzeba umiec, nikomu 2-3 drinki nie zaszkodza.

            • 6 7

            • (3)

              ale za to z pasterki nie wyrzucaja pisuarow ktorzy sa po pol litrze.
              do kosciola wjazd za darmo, wszyscy sie dogadaja bo maja po 2 promile, mozna spotkac towarzysza do kielicha i urzadzic libacje do rana.
              tylko baby stare, dewoty wiec sie burza, bo na impreze wsrod mlodych lasek by ich nie wpuszczono :)

              • 10 8

              • byłeś kiedyś na pasterce? (2)

                w jakiej rodzinie się wychowałeś? w naszej nie podaje się w Wigilię alkoholu...
                A w kościele na pasterce całe rodziny, podniosła wspaniała atmosfera, kolędy, dzielenie się opłatkiem.
                Spróbuj kiedyś...

                • 25 10

              • bywałem niestety regularnie przez 6 lat co rok

                • 5 6

              • całe rodziny a wszyscy z promilami ;)

                • 10 13

        • a ty kto ? Polak chrzczony scyzorykiem ?

          • 3 1

    • swieta to dla wiekszosci dzien wolny

      zwiazany z jedzeniem, robieniem zakupow, sprzataniem, gotowaniem, szukaniem prezentow zeby wymienic z innymi, otrzymywaniem prezentow. Czy tu jest gdzies bog/Bog/bogowie? Dla wiekszosci szczytem kulturalno/religijnym jest odspiewanie kolendy. A moze by tak kosciol (celowo mala litera) zaproponowal cos dla mas? Np. Calowieczorna religijna impreza? Ale nie, bo "ksieza to tez ludzie" i musza sie nazrec, napic, nawymieniac prezentami itd.

      • 0 3

    • (2)

      Chyba raczej hipsteria która nie kuma o co w ogóle chodzi ze swietami i dla nich to po prostu wolne aby sie najeść, napić i popierdzieć :D

      • 3 0

      • (1)

        czy Ci się to podoba, czy nie, to spora część społeczeństwa właśnie to lubi najbardziej - i nie zaczęło się to w epoce hipsterów (co oni mają z tym wspólnego???), tylko setki lat wcześniej. Od kiedy pamiętam, z opowieści Babć i Dziadków, to dla większej części społeczności Święta były okazją po prostu do dobrej zabawy w gronie bliskich i znajomych - i mówiła mi to głęboko, po katolicku wierząca Babcia, dla której zawsze Boże Narodzenie i Wielkanoc były czymś więcej.

        • 0 0

        • Rozumiem że tak było 30 lat temu gdy wiekszość ludzie smakołyki jadła serio tylko 2 razy do roku, ale teraz ? Teraz to co jest w święta ma sie na co dzien...Dla mnie to święta to czas spędzony z rodzina na refleksji nad całym rokiem okazja do spotkania w wiekszym gronie i nie potrzebuję do tego zastawionego stołu, a tym bardziej nie w głowie mi wychodzic na imprezkę....na imprezki mam cały rok,a te dni spędzam zawsze w gronie rodzinnny, spiewając kolędy,w drugi dzien świąt zawsze jedziemy na cmentarz by być bliżej tych co już odeszli,ewentualnie wypad do kościołów aby pooglądć różne szopki,a to że dla wiekszosci społeczenstwa to po prostu wolne i pretekst do napakowania kałudnów tak że aż potem lądują na pogotowiu czy nawalenia się jak świnia i potem chuchaniu sąsiadowi wódą przez ramie w kościele to wiem....na szczęście nie wszyscy tak spłycają ten cudowny czas .

          • 3 0

  • (4)

    czemu nie,chociaz wigilia powinna byc przy stole

    • 109 45

    • Wigilia jest przy stole z rodzina, a o północy na pasterkę ze znajomymi :)

      • 47 9

    • (1)

      to zdjęcie pewnie z jakiejś podstawówki

      • 18 0

      • chciałem właśnie pisać,

        że to chyba jakieś zdjęcie ze szkolnej dyskoteki... No proszę Was, popatrzcie na to, śmiech na sali.

        • 1 0

    • dokładnie

      u mnie tradycyjnie, objemy się, rodzina się zjedzie to i pokłócimy się z kilka razy ( w końcu długi wieczór), potem każdy uda się w swoja stronę, jak zwykle;p Wesołych !!:D

      • 15 0

  • lol (6)

    "klubowa pasterka"to jest to,a na wigilię pewnie jakies prochy,róbcie tak dalej a za pare dziesięcioleci będziemy mieli święta w hipermarkecie!!!

    • 269 57

    • i kluby zamiast kościołów - idę się naćpać z okazji świąt.

      • 30 13

    • (4)

      ?? Przecież już są święta w hipermarkecie. I to raczej nie młodzi nakręcili ten pęd.

      • 39 2

      • (2)

        Nie wiem czemu ci religijni uważają ze wszystko o świecie wiedzą najlepiej i na siłę próbują innych uświadamiać, dla mnie "święta" to kolejny dzień wolny.

        • 14 10

        • (1)

          W ramach prostestu powinienes isc do pracy. Nie pojmuje, czemu korzystasz z przywileju, ktorego bezposrednia przyczyna gardzisz. Ach, ale to tak jest u takich ynteligentow: jak Kali to mozna, jak Kalemu to juz nie. Twoje "protesty" w siedzeniu na kanapie wiesz ile sa warte, prawda?

          • 9 4

          • Niczym nie gardzę tylko mnie dziwi taka postawa :) pyzatym jestem rentierem i pracuje kiedy mi się podoba ;)

            • 2 3

      • Mogę tylko poinformować, że także i moja odpowiedź związana z tematem Twojego postu została przez cenzora usunięta.

        • 2 3

  • W wigilię w klubach bawią się ludzie którzy nie mają udanego życia rodzinnego.. (26)

    Jest to ucieczka od stołu wigilinego którego nie ma i robienie dobrej miny do złej gry.

    • 487 88

    • Udane życie rodzinne to nie obowiązek (6)

      Więc dobrze ze maja miejsce, do którego mogą iść.

      • 75 20

      • (5)

        nie jest to obowiązek próżnych egoistów

        • 21 39

        • (3)

          A nie uważasz ze czasem to nie musi byc czyjaś wina ze w domu nie ma "rodziny"

          • 47 2

          • (2)

            Jest to alternatywa ale jakże smutna alternatywa...ja tylko stwierdzam fakty nie oceniam tych ludzi....negatywnie

            • 26 15

            • a ty co, jakieś badanie przeprowadziłeś na ten temat? (1)

              "ja tylko stwierdzam fakty nie oceniam tych ludzi"
              a na jakiej podstawie ty stwierdzasz, że to fakt? znasz w ogóle znaczenie tego słowa? oceniasz właśnie ludzi. tak samo mogę powiedzieć, że jesteś głupi i że cie wcale nie oceniam tylko stwierdzam fakt.

              wyciagasz daleko idace wnioski beż żadnej podstawy, bo tobie akurat tak pasuje do arbitralnie ustalonych założeń i wg tego oceniasz ludzi. mało tego, oceniasz nawet ich życie rodzinne i w konsekwencji całe rodziny. to jest dopiero smutne. otrzeźwij chłopie.

              ja też wolę spędzać czas z rodziną przy stole, ale nie ma nic do rzeczy.

              dostałeś tyle plusów za swój post prawdopodobnie dlatego, że klikali na nie bezrefleksyjnie, a sam post ma charakter demagogiczny.

              • 17 12

              • "dostałeś tyle plusów za swój post prawdopodobnie dlatego, że klikali na nie bezrefleksyjnie, a sam post ma charakter demagogiczny." - jak praktyka nie zgadza sie z teoria, tym gorzej dla praktyki. Co za imbecyle... Az mi Cie zal, musiesz miec wybitnie go*niane zycie.

                • 3 2

        • tak?

          mozesz mi wytlumaczyc dlaczego niby bycie singlem jest egoizmem i wobec kogo?

          • 2 0

    • Nie jesteśmy jeszcze państwem wyznaniowym i nie wszyscy w tym kraju to osoby wierzące, więc wyluzuj i (5)

      pozwól żyć ludziom tak, jak mają na to ochotę:-)

      • 54 12

      • Nie mówiłem o zdeklarowanych i konsekwentnych w swoich zachowaniach ateistach czy osobach innego wyznania... (2)

        Mówię o osobach mentalnie związanych, mocniej lub słabiej z kulturą, tradycją chrześcijańska...

        • 4 5

        • (1)

          Żeś się uczepił np. protestanci maja święta za 2 tygodnie ;)

          • 2 6

          • za 2 tygodnie

            to chyba prawosławni

            • 19 0

      • przecież wiadomo, że stosunek wierzących do nie wierzących w klubach w święta jest dokładnie taki sam (1)

        jak stosunek wierzących do niewierzących w pierwszy lepszy dzień w zoo.

        • 7 3

        • yhy...

          kula w płot

          jak ktoś w święta idzie do knajpy a nie do kościoła, to nie jest wierzący (w sensie przynależności do KK)

          Kościół to nie kółko dyskusyjne, że raz przyjdziesz a raz nie

          ja nie chodzę w niedzielę regularnie i mówię uczciwie, że jestem niewierzący, pomimo, że ochrzczony itd.

          • 8 1

    • nie koniecznie

      rodziny się nie wybiera a przyjaciół tak i jak ktoś chce w ten świąteczny czas spotkać się z przyjaciółmi to bardzo fajnie

      • 19 2

    • (5)

      "W wigilię w klubach bawią się ludzie którzy nie mają udanego życia rodzinnego.."

      A na pasterke chodzi pijana pisowska patologia

      • 14 15

      • Każdy robi to co uważa za słuszne i niech tak zostanie, mamy wolny kraj !

        • 11 0

      • nigdy nie głosowałam na PIS

        chodzę na pasterkę
        szok?

        • 14 2

      • Głosuję na PiS (2)

        Nie chodzę na pasterkę - szok?

        • 14 0

        • nie głosuję na PiS i nie chodzę na pasterkę i nie piję - szok? (1)

          • 15 0

          • nie pijesz?!

            to jest dla mnie szokiem...

            • 16 0

    • bo ktoś ma potrzebę od święta a budować życie rodzinne trzeba na codzień....

      • 10 1

    • ciesz się, że masz rodzinę, bo nie każdy ma tak dobrze.

      • 0 0

    • a może w d*pie mają święta

      nie każdy musi wierzyć w to że dziewica zapłodniona przez Boga urodziła syna

      • 1 1

    • czemu katolicy nie potrafia (1)

      zrozumiec ze nie kazdy jest katolikiem, nie kazdy chodzi do kosciola i nie kazdy spedza swieta siedzac przy stole... zaakceptujcie to i badzcie tolerancyjni...

      • 1 0

      • No tak to już działa :)

        • 0 0

    • Coś w tym jest

      Ktoś, kto nie odczuwa potrzeby empatii, jest tak samo chory jak Jarosław Kaczyński. Tylko, że w drugą stronę.

      • 0 0

  • Himalaje żenady (17)

    jak ktoś nie czuje potrzeby przeżywania świat w sensie wiary to niech pielęgnuje je jako polską tradycję.

    Osoby które chodzą na imprezy w tym czasie to dla mnie absolutne dno. Kawał mięcha.

    • 231 142

    • (4)

      Niech każdy spędza wolny czas, tak jak ma na to ochotę. Byle innym się nie naprzykrzał.

      • 82 6

      • (3)

        nie no jasne. Nie mniej jednak brzydzi mnie promowanie takiego postępowania

        • 23 39

        • (2)

          A mnie brzydzi Twoja nietolerancja i wąska perspektywa.

          • 52 17

          • ale to święta, więc skoro nie obchodzę to nie korzystam z tego podobno wymysłu księdzy

            polactwo

            • 2 20

          • A mnie brzydzi twoja nietolerancja do jego nietolerancji.

            Jak rozwiążesz ten "tolerancyjny" problem?

            • 8 14

    • tak, rzeczywiście, bardzo wąskie horyzonty prezentujesz tutaj. (1)

      pogardzasz tymi ludźmi bo robią coś innego i inaczej niż ty? pochwal się jak spędzasz weekendy, ocenimy, zobaczymy czy to jakieś dno, czy może być.

      "jak ktoś nie czuje potrzeby przeżywania świat w sensie wiary to niech pielęgnuje je jako polską tradycję."
      co to w ogóle ma znaczyć? co to znaczy "niech"? bo co?? co ty będziesz ludziom mówił co mają robić, a czego nie? ty też chcesz otrzymywać polecania jak żyć, co robić i kiedy? straciłeś kontakt z rzeczywistością?

      • 16 4

      • "absolutne dno" to twoja wypowiedź...
        typowa "konserwa" w myśleniu neguje wszystko co inne...
        mamy wolny kraj i każdy robi co uważa za słuszne!

        • 6 1

    • a czymze jest tradycja? (9)

      zlogi wieloletnich przesadow, spiewanych rymowanek, nakazy wynikajace nie wiadomo z czego. Nie mowiac juz o stricte symbolicznym swiecie: ani termin, ani choinka, praktycznie nic co jest zwiazane z ta cala "szopka" nie jest prawda warta kultywowania. Zwykle spoleczno/kulturalne przesady.

      • 3 4

      • tak ci się tylko wydaje na pierwszy rzut oka (6)

        ale jak głębiej się zastanowić, to maa to wszystko sens. Np. post jest korzystny dla zdrowia, urodziny Jezusa okazją do porozmawiania o swojej rodzinie, choinka jonizuje powietrze, integruje przy ubieraniu, wyzwala zmysl artystyczny już od najmłodszych lat, światełka rozśwetlają mroczne długie dni i zapobiegają depresji i ttd.

        • 3 1

        • (5)

          Cóż gdyby człowiek trzymał się kurczowo wszelkich tradycji to nie by nie wyszedł z jaskini ba nawet by do niej nie wszedł ;)

          • 0 1

          • (4)

            A gdybyś arbitralnie odrzucał wszystkie tradycje, to każdy by był ciężko poparzony, bo istnieje taka tradycja jak posłuszeństwo względem rodziców, którzy uczą, by nie pchać łap do ognia.

            • 1 1

            • Do C.J (2)

              Ale się rozbujałeś/ rozbujałaś z tymi komentarzami... do stółu, do rodziny, do kościoła a nie pluć jadem i pouczać innych...

              • 0 1

              • jak zabrakło argumentów, to trzeba uciszyć? ;)

                • 0 1

              • Byłem, byłem, byłem, teraz pora dać odpór głupocie i demagogi.

                • 1 1

            • A co ma wspólnego edukacja z tradycją... Jak dziecko się poparzy to tylko przez twoją ignorancje

              • 0 0

      • (1)

        tradycja to coś, co trzyma kulturę w całości. Nie wszystkie tradycje warto zachowywać (wszak "prawo pierwszej nocy" to też tradycja), ale te lepsze, np. świąteczne, warto. Wielu (być może większość) ludzi potrzebuje doświadczania Świętego Czasu - w takiej lub innej tradycji. Polecam np. książkę "Powtarzać czas początku" Zadrożyńskiej, ona pisze więcej na ten temat.

        • 1 0

        • Cóż ja uważam że o rodzinę dba się na co dzień a nie od "święta" a takie tradycje to już od dawna maszynka do zarabiania dla handlowców jak i do wszelkich duchownych...

          • 0 0

  • Siedzą stare polskie pierdziele przy stole i kultywują sztuczne uśmiechy i życzenia... (5)

    a dzień później pach konkubinie stołkiem przez łeb

    • 143 107

    • nie musisz wszystkich oceniać z perspektywy swoich doświadczeń życiowych

      • 24 17

    • he, he...dobre

      uśmiałam się:-)

      • 14 4

    • bo zupa była za słona?

      • 11 2

    • jak w tradycyjnej polskiej rodzinie

      model rodziny typu 2+1, dwie flaszki, jedna awantura.

      • 15 5

    • przykro mi, że masz takie doświadczenia...

      • 15 5

  • Każdy ma prawo zmarnować swoje życie po swojemu. (12)

    Jeśli nie szkodzi to innym - jestem za.

    • 187 15

    • Wole marnować je w klubie niż w kościele (8)

      • 32 18

      • (7)

        do kosciola idziesz tylko na max 1,5 godz. dziennie a cala reszte czasu swiatecznego spedza sie przy stole z rodzina.
        Masz dziwne wyobrazenie o spedzaniu czasu podczas swiat.

        • 8 15

        • tak tak. Zaciskam zęby i udaje jaki to jestem kochany przez wszystkich i jak bardzo kocham wszystkich. (6)

          • 8 6

          • wiesz, święta też można spędzić tradycyjnie z przyjaciółmi (5)

            nie każdemu udało się w temacie rodzina
            można spędzić bardzo fajne, domowe, tradycyjne święta w towarzystwie wybranych przyjaciół
            szlajanie się po knajpach, przypadkowi ludzie... pustka...
            żal...
            to nie święta :-(
            ale każdy żyje po swojemu, wszak restauratorzy uwielbiają zarabiać

            • 16 5

            • (4)

              Weź człowieku idź do tej swojej rodziny a nie piszesz jakieś dyrdymały na forum jakie to masz cudowne życie rodzinne podczas wigilijnego obżarstwa, napisze jeszcze jakie masz obstrukcję po tej wieczerzy...
              Dzień wolny niech każdy sobie spędza po swojemu jak mu się podoba, wolny kraj, wolna wola...
              Nie wszyscy mają rodziny by z nimi spędzać świata, czasem trzeba wyjść z domu by poznać kogoś by tą rodzinę założyć...

              • 6 8

              • czytaj ze zrozumieniem

                nie mam rodziny, mam przyjaciół, spędzamy święta tradycyjnie domowo, każdy coś przynosi, jakieś drobne prezenty, śpiewanie kolęd przy kominku...
                to lepsze od knajpy

                • 16 5

              • Powodzenia w znalezieniu wartośiowej osoby na imprezie. (2)

                Na pewno można spotkać bardzo wartościową królewnę, inteligentną, bardzo otwartą (z różnymi chorobami).
                Z narkomanami i pustkami zakładać rodzinę... dobre.

                • 5 6

              • Ja swoją Mariolkę poznałem w bibliotece.

                • 2 0

              • bo do kościołów nie chodzą ludzie z chorobami i uzależnieni od narkotyków, leków, władzy czy sexu??? Gratuluje poglądów ;)

                • 0 2

    • szkodzi - osobom, które zamiast w domu, musza byc w pracy (1)

      • 9 2

      • Nikt nie zmusza do pracy w święta

        • 0 4

    • Najlepiej siedzieć

      przed TV, udając że cały rok był zupełnie inny i wszyscy się tak na prawdę lubią, pomagają wzajemnie i szanują...Dzięki Bogi (tfu!) dostałem opryszczki, ominie mnie składanie życzeń!

      • 7 3

  • Przeca toć to

    nie mogo byc prawdzywi polacy

    • 47 25

  • Życzenia:) (1)

    Co tu dużo gadać WESOŁYCH ŚWIĄT WSZYSTKIM ŻYCZĘ:):):)

    • 150 5

    • dziękuję

      • 14 0

  • Ja wolę Tadzika posłuchać w radyju (3)

    • 63 24

    • (2)

      z dwojga złego wolę tadzika niż próżny motłoch

      • 18 14

      • a może ty jesteś najbardziej próżnym motłochem akurat? (1)

        • 7 11

        • Sądząc po stylu pisania motłoch to ty,i nie tylko ale to i tak dośc pieszczotliwie jak na ciebie,poseł Niesiołowski przejechał by cie owiele bardziej i to publicznie na wizji :) :) on niema hamulców:).Powiem wam że też zdecydowanie już wolę to radio i pozdrawiam myślących :).

          • 4 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Body Worlds Vital - wystawa human body (73 opinie)

(73 opinie)
65 - 75 zł
wystawa

Festiwal Remcon 2024 (13 opinii)

(13 opinii)
70 - 130 zł
warsztaty, zlot, gry

Ralph Kaminski & MBBiTW | To bal jest nad balem (7 opinii)

(7 opinii)
109 - 209 zł
Kup bilet
pop

Najczęściej czytane

Sprawdź się

Sprawdź się

Gdzie znajduje się klub nocny Cubano?