Wiadomości

Szaleństwo w Operze Leśnej. Zakończył się Top Of The Top

Opus porwał do tańca widzów Opery Leśnej


Komplet publiczności i dyskoteka na trybunach. Tak w skrócie można opisać Sopot Top Of The Top Festival organizowany w Operze Leśnej. Publiczność radośnie pląsała przy starych przebojach jak "Live Is Life", jak i nowszych "This Is The Life" Amy MacDonalds, która zdobyła Nagrodę Specjalną. Bursztynowego Słowika zgarnęła Imany.



Bursztynowego Słowika zgarnęła Imany
Bursztynowego Słowika zgarnęła Imany fot. Dominik Staniszewski / trojmiasto.pl
Publiczność bawiła się świetnie niemal przez cały festiwal.
Publiczność bawiła się świetnie niemal przez cały festiwal. fot. Dominik Staniszewski / trojmiasto.pl

Top Of The Top:

widziałem w telewizji i podobało mi się 43%
widziałem w telewizji i nie podobało mi się 29%
widziałem na żywo i podobało mi się 20%
widziałem na żywo i nie podobało mi się 8%
zakończona Łącznie głosów: 258
Los festiwalu Top Of The Top zależy oczywiście od oglądalności telewizyjnej, ale gdyby wziąć pod uwagę reakcję publiczności na żywo, organizatorzy nie mieliby żadnych wątpliwości. Festiwal zgromadził dwa razy pod rząd komplet publiczności. Obydwa koncerty rozgrzały publiczność do czerwoności. Impreza odbywała się w iście wakacyjnym nastroju, widzowie w przerwach na reklamy tłumnie migrowali do stanowisk z piwem i potrawami z grilla. Kto zna takie festiwale tylko z telewizji, byłby zdumiony, obserwując szampańską zabawę publiczności.

Bursztynowego Słowika, czyli najważniejszą nagrodę przyznawaną w Operze Leśnej zdobyła w tym roku Imany
. Co ciekawe, wokalistka przybyła do Sopotu w niezwykle skromnym składzie. Towarzyszył jej tylko jeden muzyk grający na gitarze akustycznej. Okazało się, że to wystarczyło, by podbić serca publiczności. Imany na scenie czuła się swobodnie, a swoją piosenkę "You Will Never Know" wykonała, jakby siedziała w domu na sofie. Trzeba przyznać, że koncert Top Of The Top w tym roku zaprezentował zaskakująco wysoki poziom. Większość muzyków grała w stu procentach na żywo, w ich występach było widać autentyczne emocje.

Choć organizatorzy promują festiwal jako przegląd największych europejskich hitów, to program pierwszego dnia skoncentrowany był przede wszystkim na starych przebojach. Z głośników poleciało "Przeżyj to sam" Lombardu, "Jolka Jolka" Budki Suflera czy tytułowy hit "Live is Life" zespołu Opus. Muzycy zespołu wywołali salwy śmiechu podczas konferencji prasowej. Zapytani o sens utworu "Live is Life" powiedzieli: "napisaliśmy go tak dawno temu, że już nie pamiętamy".

Dobrym humorem tryskała też Helena Vondrackowa, która opowiadała, jak w Sopocie poznała swojego pierwszego męża. Publiczność owacją na stojąco przyjmowała kolejne "hiciory", które zwieńczył występ Edyty Górniak "The Power Of Love". Górniak była zresztą bohaterką całego festiwalu, bo na scenie pojawiła się trzykrotnie podczas dwóch dni. W piątek na koniec zaśpiewała jeszcze z Mattem Duskiem, a w sobotę dała koncert specjalny.

Wszystkie występy Top Of The Top były jednak dość krótkie (najdłużej pozwolono grać chyba Budce Suflera, która wykonała cztery długie utwory). Były momenty, gdy scena przypominała taśmociąg, po którym przejeżdżali kolejni artyści. Nawet, gdy ktoś dostał pozwolenie na wykonanie dwóch utworów, jak np. Honorata Skarbek, to często nie miał nawet chwili przerwy na oddech. Szkoda też, że drugi dzień festiwalu obfitował w występy z playbacku. Choć publiczność na trybunach tańczyła, to jednak mocno obniża artystyczną, jak i medialną wartość festiwalu. Sytuację uratował zespół LemON, który na żywo zagrał pop-rockowe piosenki w stylu Coldplay.

Tradycyjnie już warto zwrócić uwagę na problem z miejscami parkingowymi pod Operą Leśną. Publiczność zmuszona jest uiszczać opłatę parkingową za parkowanie w krzakach i na trawnikach (10 zł za samochód osobowy). Taką samą kwotę płaci się pod Ergo Areną, ale tam nie trzeba wciskać się między drzewa.

Opinie (56) 2 zablokowane

  • I festiwal w Sopocie (4)

    to jest ochlaj i wyżerka kto sie tam pokazuje tego ja nie szanuje...

    • 54 30

    • (1)

      znowu dobra ankieta :))
      nie mozna po prostu nie widziec :))
      jak w dreamlinerach lotu :):"jak ci sie podoba nowa maszyna?
      - jest fantastyczna
      - jest cudowna
      - jest rewelacyjna
      - jest odlotowa"

      • 9 0

      • Re:

        I Ty też zapomniałeś o piątej opcji...
        Czadowa!

        :p

        • 3 0

    • jedna stacja zrobiła w lato dwie imprezy w Sopocie

      • 1 0

    • chyba ktos niewidzial,a sie wypowiada.Pierwszy raz obejrzalam od lat.Wkoncu cos dla ucha.Przy takim koncercie kazdy nawet wybredny sluchacz uslyszal cos dla siebie.

      • 0 0

  • sopot2013

    te same ,,mordy'' kicz i blamaz!!!

    • 54 16

  • O dziwo chyba najlepszy obecnie festiwal w Polsce... (3)

    trochę mnie to zaskoczyło, bo spodziewał się czegoś w rodzaju polsatowskiego TOP Trendy, albo innej szmiry, a tu na prawdę światowi wykonawcy i bardzo przyzwoity przebieg.

    • 32 37

    • (1)

      Top of the Top też nagrywa Polsat inteligencie.

      • 8 1

      • Polsat tylko nagrywa bo jest najtańszy

        Reszta to pomysł Prezydenta Karnowskiego

        • 1 5

    • Jedynie wygląd nowej Opery zrobił na mnie wrażenie.

      dla mnie totalna nuda i do tego te polskie gwiazdeczki typu Honey ze swoim nowym singlem i nową fryzurą (i singiel i fryzura jakoś za bardzo podobne do Ruhanny), Arash który nie ma pomysłu i robi covery ICE MC, Enej (ile tego można słuchać), tak samo Sylwia Grzeszczak. Prowadzący czytający Honey "honi", wczoraj jakaś blondi z mega grubymi udami z playbacka dawała na maxa, Belinda Carlise mimo że trochę fałszowała, ale śpiewała na żywo. Gdyby nie hity z lat 80-tych i 90-tych....reszta to nie gwiazdy.

      • 4 1

  • (1)

    Jak tam Janusze? fajno było?

    • 27 8

    • w tym roku

      dodatkowo były jeszcze Kaczmarki

      • 3 0

  • nuudaaa... (1)

    A gdzie opcja w ankiecie - Nie widziałem i mam to gdzieś?!... ;-)

    • 45 8

    • Bo ankietę wymyślił Borys; prozaik, poeta, songwriter, muzyk, ako chłopiec śpiewał w chórze Pueri Cantores Olivenses..

      • 10 2

  • TYLKO OSTRÓDA (1)

    Ale ten Sopot na dno spadł.

    • 19 27

    • ale ta szitowa Ostroda zawistna

      • 11 2

  • Re: Szaleństwo w Operze Leśnej. Zakończył się Top Of The Top

    Mam to gdzieś.. Poczytam o tym na Pudelku.
    Kolejni celebryci do wypromowania..do pośredniaka i do roboty pijawy jedne!

    • 25 12

  • Komercyjna telewizja sztucznie utrzymuje przy życiu festiwal minionej epoki (1)

    Komercyjna telewizja sztucznie utrzymuje przy życiu festiwal minionej epoki serwując widzom odkurzone, jakby nieświeże już gwiazdy i dorzucając dla równowagi nieco "młodej kwi" w postaci kilku europejskich artystów z dolnej półki. Słowem w kolejnej edycji znów zrealizowano produkt typowo komercyjny, przygotowany dla "przeciętnego", mało wysublimowanego widza - lekkostrawny, dość mdły i przeznaczony do szybkiej konsumpcji telewizyjnej.

    • 35 14

    • poziom jest nedzny ale gdyby nie Polsat to by go wcale niebyło.A tak przynajmniej sie cos dzieje

      • 9 2

  • szaleństwo (2)

    to się tam wybrać i udawać, że jest czym się chwalić

    • 27 7

    • jakie szaleństwo (1)

      też byś się pewnie wybrał ale groszem nie śmierdzisz

      • 4 5

      • raczej nie

        za dopłatą też bym się nie wybrał, wolę aktywnie spędzać czas

        • 3 3

  • Ordynarne disco

    zapanowało tej nocy w Sopocie.

    Żenujący koncert...

    • 36 19

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

30

listopada

30

listopada

08

grudnia

45. Festiwal Polskich Filmó... Gdynia, Gdyńskie Centrum Filmowe

Kultura

Muzyka Joanny Dudy w pierwszym polskim filmie Netfliksa
Muzyka gdańszczanki w filmie Netfliksa
Zmarł aktor Aleksander Skowroński
Zmarł aktor Aleksander Skowroński

Kulinaria

Jedzenie na telefon: testujemy pierogi
Jedzenie na telefon: testujemy pierogi
Jedzenie na telefon - komu się to opłaca?
Jedzenie na telefon - komu się to opłaca?

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Skrót IKM oznacza: