Wiadomości

stat

Szaleństwo w Operze Leśnej. Zakończył się Top Of The Top

Opus porwał do tańca widzów Opery Leśnej


Komplet publiczności i dyskoteka na trybunach. Tak w skrócie można opisać Sopot Top Of The Top Festival organizowany w Operze Leśnej. Publiczność radośnie pląsała przy starych przebojach jak "Live Is Life", jak i nowszych "This Is The Life" Amy MacDonalds, która zdobyła Nagrodę Specjalną. Bursztynowego Słowika zgarnęła Imany.



Bursztynowego Słowika zgarnęła Imany
Bursztynowego Słowika zgarnęła Imany fot. Dominik Staniszewski / trojmiasto.pl
Publiczność bawiła się świetnie niemal przez cały festiwal.
Publiczność bawiła się świetnie niemal przez cały festiwal. fot. Dominik Staniszewski / trojmiasto.pl
Top Of The Top:

widziałem w telewizji i podobało mi się

43%

widziałem w telewizji i nie podobało mi się

29%

widziałem na żywo i podobało mi się

20%

widziałem na żywo i nie podobało mi się

8%
Los festiwalu Top Of The Top zależy oczywiście od oglądalności telewizyjnej, ale gdyby wziąć pod uwagę reakcję publiczności na żywo, organizatorzy nie mieliby żadnych wątpliwości. Festiwal zgromadził dwa razy pod rząd komplet publiczności. Obydwa koncerty rozgrzały publiczność do czerwoności. Impreza odbywała się w iście wakacyjnym nastroju, widzowie w przerwach na reklamy tłumnie migrowali do stanowisk z piwem i potrawami z grilla. Kto zna takie festiwale tylko z telewizji, byłby zdumiony, obserwując szampańską zabawę publiczności.

Bursztynowego Słowika, czyli najważniejszą nagrodę przyznawaną w Operze Leśnej zdobyła w tym roku Imany
. Co ciekawe, wokalistka przybyła do Sopotu w niezwykle skromnym składzie. Towarzyszył jej tylko jeden muzyk grający na gitarze akustycznej. Okazało się, że to wystarczyło, by podbić serca publiczności. Imany na scenie czuła się swobodnie, a swoją piosenkę "You Will Never Know" wykonała, jakby siedziała w domu na sofie. Trzeba przyznać, że koncert Top Of The Top w tym roku zaprezentował zaskakująco wysoki poziom. Większość muzyków grała w stu procentach na żywo, w ich występach było widać autentyczne emocje.

Choć organizatorzy promują festiwal jako przegląd największych europejskich hitów, to program pierwszego dnia skoncentrowany był przede wszystkim na starych przebojach. Z głośników poleciało "Przeżyj to sam" Lombardu, "Jolka Jolka" Budki Suflera czy tytułowy hit "Live is Life" zespołu Opus. Muzycy zespołu wywołali salwy śmiechu podczas konferencji prasowej. Zapytani o sens utworu "Live is Life" powiedzieli: "napisaliśmy go tak dawno temu, że już nie pamiętamy".

Dobrym humorem tryskała też Helena Vondrackowa, która opowiadała, jak w Sopocie poznała swojego pierwszego męża. Publiczność owacją na stojąco przyjmowała kolejne "hiciory", które zwieńczył występ Edyty Górniak "The Power Of Love". Górniak była zresztą bohaterką całego festiwalu, bo na scenie pojawiła się trzykrotnie podczas dwóch dni. W piątek na koniec zaśpiewała jeszcze z Mattem Duskiem, a w sobotę dała koncert specjalny.

Wszystkie występy Top Of The Top były jednak dość krótkie (najdłużej pozwolono grać chyba Budce Suflera, która wykonała cztery długie utwory). Były momenty, gdy scena przypominała taśmociąg, po którym przejeżdżali kolejni artyści. Nawet, gdy ktoś dostał pozwolenie na wykonanie dwóch utworów, jak np. Honorata Skarbek, to często nie miał nawet chwili przerwy na oddech. Szkoda też, że drugi dzień festiwalu obfitował w występy z playbacku. Choć publiczność na trybunach tańczyła, to jednak mocno obniża artystyczną, jak i medialną wartość festiwalu. Sytuację uratował zespół LemON, który na żywo zagrał pop-rockowe piosenki w stylu Coldplay.

Tradycyjnie już warto zwrócić uwagę na problem z miejscami parkingowymi pod Operą Leśną. Publiczność zmuszona jest uiszczać opłatę parkingową za parkowanie w krzakach i na trawnikach (10 zł za samochód osobowy). Taką samą kwotę płaci się pod Ergo Areną, ale tam nie trzeba wciskać się między drzewa.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (56)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

28

lipca

02

sierpnia

Boto Wild Jam: Maciej Grzyw... Sopot, Teatr BOTO

05

sierpnia

Jak wybrnąć z gafy? Sopot, Teatr Atelier

Kultura

Kulinaria

Planuj z nami tydzień

    Najczęściej czytane