• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Kolacja sześciu szefów kuchni wyróżnionych przez przewodnik Michelin

Magda Mielke
1 lipca 2024, godz. 11:30 
Opinie (57)
Szefowie kuchni nagrodzeni gwiazdkami Michelina i innymi wyróżnieniami przygotowali siedmiodaniową kolację, która odbyła się w ramach wydarzenia Food&Friends. Szefowie kuchni nagrodzeni gwiazdkami Michelina i innymi wyróżnieniami przygotowali siedmiodaniową kolację, która odbyła się w ramach wydarzenia Food&Friends.

To był wieczór celebrowania sukcesu, jakim jest znalezienie się w zestawieniu przewodnika Michelin. Szefowie kuchni nagrodzeni gwiazdkami oraz trójmiejscy wyróżnieni przygotowali kolację, podczas której zaprezentowali popisowe danie ze swojej restauracji. Niedzielne wydarzenie spod znaku "Food & Future" odbyło się w hotelu Hilton. Kulinarnych doznań było co niemiara.




W związku z ukazaniem się trójmiejskich restauracji w przewodniku Michelinrozdaniem czerwonych plakiet (uroczysta gala odbyła się w miniony piątek w Olivia Star) magazyn "Food & Friends" zorganizował w niedzielę w hotelu Hilton 6. edycję futurologicznego seansu kulinarnego.

- Od 14 lat wydajemy nasz magazyn, zabieramy naszych czytelników w najpiękniejsze miejsca kulinarne na świecie, a także już od kilkunastu lat zapraszamy tutaj do Polski najwybitniejszych szefów kuchni. Cały czas nie mogę się doliczyć, ile tych gwiazdek Michelina tu się pojawiło za naszą sprawą, ale około 70, natomiast nie robiliśmy jeszcze takiego wydarzenia w Gdańsku. Okazja była ogromna, na szczęście wiedzieliśmy, co się tutaj wydarzy, mieliśmy nosa. Ten grad gwiazdek nie spadł na razie na Trójmiasto, ale macie państwo jedną gwiazdkę, 19 różnego rodzaju wyróżnień i jeszcze zieloną gwiazdkę - pierwszą w Polsce, co bardzo istotne. Dzisiaj mamy okazję poznać część szefów kuchni, którzy zostali wyróżnieni, w tym z topowym wyróżnieniem - gwiazdką Michelina na czele - mówił Igor Grzeszczuk, wydawca magazynu "Food & Friends".

Szalejąca nad Trójmiastem ulewa sprawiła, że kolacja rozpoczęła się z kilkudziesięciominutowym opóźnieniem. Ku zdziwieniu niektórych gości, miała ona formę stojącą. Jedną z największych atrakcji była otwarta kuchnia, która umożliwiała przyglądanie się pracy najlepszych szefów kuchni i ich zespołów. W ciągu wieczoru było wiele okazji do celebrowania sukcesu, rozdania dodatkowych nagród, podziękowań i pamiątkowych zdjęć.

  • Ostryga w kiszonym barszczu.
  • Antonio Arcieri, szef kuchni restauracji Arco by Paco Perez.
  • Ostryga w kiszonym barszczu.
Kulinarnie wieczór otworzył trójmiejski zdobywca gwiazdki Michelina - Antonio Arcieri, szef kuchni restauracji Arco by Paco Perez, który przygotował ostrygę w kiszonym barszczu. Każdy z szefów kuchni wychodził na scenę, aby opowiedzieć o swoim daniu, a także o swojej karierze czy restauracji. Antonio Arcieri mówił o tym, że gdy zaczynał swoją przygodę z gotowaniem, miał 13 lat - już wtedy uczył się od swojego mentora, Paco Pereza. W momencie, kiedy zdecydował się podążać własną drogą i znaleźć inny kraj poza Hiszpanią i Włochami, gdzie mógłby uczyć się trochę innej kuchni, okazało się, że Paco Perez otwiera restaurację w Polsce. W ten sposób trafił do Gdańska.


Kolejną propozycją, której mogli spróbować goście kolacji, było assiete z młodej pietruszki przygotowane przez Jacka Koprowskiego, szefa trójmiejskiej marki Fino, który opowiadając o swojej drodze zawodowej, przyznał, że odkąd gotuje, gotuje tylko w Trójmieście. Na talerzach znalazło się aż 12 elementów z pietruszki, m.in. konfitowana, kiszona, w postaci biszkoptu z natki, chipsu z obierek, puree, sosu czy żelu z pikli.

  • Assiete z młodej pietruszki - propozycja Jacka Koprowskiego.
  • Jacek Koprowski, szef restauracji Fino.
  • Assiete z młodej pietruszki - propozycja Jacka Koprowskiego.
  • Paprykarz sopocki - flagowe danie restauracji Fisherman.
  • Rafał Koziorzemski, współwłaściciel restauracji Fisherman w Sopocie.
Następnym daniem był paprykarz sopocki, znak rozpoznawczy sopockiej restauracji Fisherman i jej szefa, Rafała Koziorzemskiego.

- Jestem współwłaścicielem restauracji Fisherman w Sopocie, ale od niedawna przejąłem też w Gdańsku knajpę - jest to Tu można marzyć. Dużo się tam zmienia i mam nadzieję, że w najbliższym czasie będzie jeszcze dużo tych zmian - mówił Rafał Koziorzemski. - Przygotowałem dzisiaj dla państwa, można już powiedzieć, kultowe danie i wizytówkę Fiashermana, czyli paprykarz sopocki. Jest to ugotowany w punkt ryż paraboliczny z moją autorską pastą, która składa się z trzech etapów przyrządzania, trzeba ją zrobić w 24 godziny. Do tego są małże św. Jakuba i foie gras.
  • Zupa szczawiowa.
  • Andrea Camastra, szef warszawskiej restauracji Nuta.
  • Konfitowany seler, krem z borowików, Schnappsmarmelade, sos z soku z selera.
  • Sebastian Frank, szef restauracji Horvath w Berlinie.
  • Konfitowany seler, krem z borowików, Schnappsmarmelade, sos z soku z selera.
Następnie z trójmiejskich restauracji przenieśliśmy się na chwilę do stolicy. Kolejnym zaprezentowanym daniem była zupa szczawiowa. Przyrządził ją Andrea Camastra, szef warszawskiej restauracji Nuta, która w tym roku powtórzyła swój sukces, utrzymując gwiazdkę Michelina.

Gościem niedzielnej kolacji był również Sebastian Frank, najmłodszy zdobywca gwiazdki Michelina, szef dwugwiazdkowej restauracji Horvath w Berlinie. Zaproponował danie składające się z konfitowanego selera z kremem z borowików, Schnappsmarmelade i sosem z soku selera.

  • Pierś pulardy, mus z fermentowanym pieprzem, smardze, szparagi, gołąbek z krewetkami, shitake.
  • Pierś pulardy, mus z fermentowanym pieprzem, smardze, szparagi, gołąbek z krewetkami, shitake.
  • Dominik Karpik, szef kuchni restauracji Mercato i gospodarz wieczoru.
  • Deser: gdański bursztyn.
  • Deser: gdański bursztyn.
Kolację zamknęły dwie propozycje od gospodarza wieczoru, Dominika Karpika, szefa kuchni restauracji Mercato. Pierwszą z nich była pierś pulardy, podana z musem z fermentowanym pieprzem, smardzami, szparagami oraz gołąbkiem z krewetkami i grzybami shitake. Na koniec pojawił się wyśmienity deser - ciekawa kompozycja złożona z prawdziwków, białej czekolady, mirabelki, maślanki i złotego likieru Goldwasser.

- My prowadzimy Szlaki Gdańska, mamy menu tastingowe, w którym można spróbować dań inspirowanych tym, co w dawnym Gdańsku jadano, co w XIX wieku przypływało do Gdańska - mówił Dominik Karpik. - Ja bardzo dziękuję za tak liczne przybycie gości, za wspaniały wieczór. Nie wiem, czy to widać, czy nie, ale się strasznie stresuję. Nie dość, że mam tak wspaniałych szefów kuchni na zapleczu, to jeszcze są tu dzisiaj mój tata, moja mama, moja żona, dzieci tutaj biegają, co jest niezmiernie miłe, bo pierwszy raz dla nich gotuję na takim evencie. I tylko dodam: nie ma dobrego szefa kuchni bez dobrego zespołu, a dobrego zespołu nie ma bez dobrego szefa kuchni, więc brawa dla wszystkich.
Ranking 2024: najlepsze restauracje w Trójmieście Ranking 2024: najlepsze restauracje w Trójmieście
Przez cały wieczór goście mogli korzystać z win i trunków przygotowywanych przez partnerów wydarzenia: Piwnicy Wybornych Win, marki Glenfiddich i Pasieki Rodziny Sadowskich. Wszystkie z zaprezentowanych podczas niedzielnej kolacji dań można znaleźć w stałych kartach poszczególnych restauracji.

Wydarzenia

Food&Friends: Futurologiczny seans kulinarny

degustacja

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (57)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Jarmark św. Dominika (28 opinii)

(28 opinii)
jarmark

II Baltic Opera Festival 2024 (1 opinia)

(1 opinia)
33 - 280 zł
opera / operetka, festiwal teatralny

28. Międzynarodowy Festiwal Szekspirowski

70 - 120 zł
Kup bilet
festiwal teatralny

Najczęściej czytane

Sprawdź się

Sprawdź się

W którym roku Rihanna wystąpiła na festiwalu Open'er w Gdyni?