Szlamfest 2: bardzo zła popkultura wróciła do B90

Rok temu, podczas pierwszej edycji festiwalu kultury śmieciowej Szlamfest,B90 były gry retro, komiksy, wrestling, koncerty, panele dyskusyjne i kino klasy B. W tym roku było - a jakże - jeszcze lepiej. Druga odsłona imprezy cieszyła się dużo większym zainteresowaniem niż ubiegłoroczna, zwłaszcza że program został wzbogacony o m.in. galę Złote Kurczaki, czyli nagrodę dla niezależnych polskich twórców komiksowych.



To po prostu trzeba lubić. Kultura śmieciowa, czerpiąca całymi garściami z lat 80. i 90., zanurzona w tym, co brzydkie, kiczowate i retro, powróciła do stoczniowego klubu po ponad roku przerwy. Pozornie wiele w programie się nie zmieniło: wypełniły go zwłaszcza panele dyskusyjne o grach, komiksach i muzyce, to jednak wyraźnie widać, że Szlamfest ma szansę stać się cyklicznym wydarzeniem, które doskonale wypełnia zapotrzebowanie na tego typu imprezy w Trójmieście.

Spokojny początek i szaleństwo na koniec



Podobnie jak rok temu festiwal tworzył pokaz filmu klasy B z cyklu VHS Hell Live, czyli z lektorem na żywo, który improwizuje podczas czytania napisów. Adam Konopka nie miał łatwego zadania: niskobudżetowy "Deadbeat ad Dawn" nie jest typowym "samograjem", który sam w sobie śmieszy niedorzecznością i wieloma drastycznymi scenami skąpanymi w sztucznej krwi. Momentami potrzebował "wsparcia" lektora, który na szczęście nadawał seansowi potrzebnej dynamiki.

Pierwszy dzień zakończył koncert SpaceBoy, przez niektórych okrzyknięty objawieniem zeszłorocznego festiwalu Soundrive Fest. I nie ma w tym przesady: polski zespół swoim spontanicznym i chwilami absurdalnym show, zabrał widzów w daleką, kosmiczną podróż, z której ciężko było wrócić do normalnej rzeczywistości.

A wracać trzeba było, bo sobotni program Szlamfestu do godz. 18 wypełniony był grami retro (mam wrażenie, że było ich znacznie więcej niż rok temu), stoiskami targowymi, gdzie można było upolować kolekcjonerskie wydania komiksów i gier oraz panelami dyskusyjnymi. Cieszyła zwłaszcza obecność Katarzyny Niemczyk (z artystką rozmawiał mieszkający w Gdańsku Tomasz Pstrągowski, autor jednego z najciekawszych komiksów 2017 roku, "Jak schudnąć 30 kilo?"): absolwentka wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych rysuje dla samego Marvela (komiks "Mockingbird"). Zaś jedną z tegorocznych nowości była gala rozdania Złotych Kurczaków - jedyna w kraju tego typu inicjatywa stworzona z myślą o niezależnych polskich twórcach komiksowych.

Zobacz także: Miłość w czasach internetu. O komiksie "Jak schudnąć 30 kilo"

Dziewczyny na ringu, czyli walka wrestlerek w B90:



Szaleństwo, jak można było się spodziewać, sięgnęło zenitu dopiero w sobotę po godz. 20, gdy na ring wyszli wrestlerzy i wrestlerki z gdyńskiego Kombat Pro Wrestling i zaprezentowali to, co publiczność przyjęła z dziką radością: widowisko, w którym wszystkie chwyty są dozwolone, choć nikt nie traktuje ich do końca poważnie. Było m.in. okładanie się świetlówkami, klawiaturą od komputera, krzesłami oraz drabiną. Ktoś powie: prosta rozrywka, niskie instynkty - ale coś musi w tym być, skoro sobotni wrestling na Szlamfeście przyciągnął dużo więcej widzów niż rok temu, a niektórzy z nich przyszli specjalnie na tę część wieczoru.

Zobacz także: Wrestlerka z Gdańska o walkach na ringu

Festiwal zamknął doskonały koncert Nightrun87, czyli solowy projekt znanego m.in. z "X Factor", Williama Malcolma. Słuchając jego ostatniej płyty "The Destroyers Are Coming" można odnieść wrażenie, że program TVN to jakaś odległa przeszłość, która... nigdy tak naprawdę nie miała miejsca i jego zgoła inna od tego, czym obecnie zajmuje się artysta. Malcolm zaprezentował słuchaczom wszystko to, co w elektronice z lat 80. było warte zapamiętania, lecz dodał od siebie zupełnie nową, aktualną jakość. Całość brzmi wyśmienicie, zwłaszcza na żywo i okazała się godnym ukoronowaniem dwudniowego festiwalu.

Zobacz także: William Malcolm - Może warto sięgnąć do Chyloni z lat 80., nie tylko do Miami

Wrestling na festiwalu Szlamfest w B90:

Opinie (18) 1 zablokowana

  • Ale ohyda.

    • 14 33

  • faktycznie szlam

    • 19 10

  • Koleś łamiący świetlówki.

    Wow, co za moc!!! Zapisuję się na zapasy.

    • 14 4

  • Festiwal dla ludzi lubiących i ceniących daną tematykę. (1)

    Także wszelkie komentarze na NIE są zbędne. Nie każdy lubi zbierać naklejki na maskotki albo płacić pieniądze za oglądanie kopaniny.

    • 25 7

    • racja. w ogole komentarze na "nie" powinny zostac całkowicie zakazane

      po co komu cos takiego? jak ktos jest na nie, to niech idzie być na nie gdzies indziej, a nie psuje atmosfere. idiotyczny pomysl takie nie zgadzanie się. zreszta to nie tylko moje zdanie, bo ci co wymyslili instagrama to jakos nie dali opcji "nie lubie", a trudno ich posadzic o to ze sie nie znajom.

      pozdrawiam Zosia

      • 1 3

  • Wysoce wyszukane te atrakcje - chyba stworzone z myślą o prawidzwych koneserach lub dla starych wyjadaczy.

    Nic tylko bić BRAWA - tej głupocie

    • 7 26

  • Eh

    Rok temu nuda, w tym roku nuda. Nigdy więcej.

    • 9 17

  • Nosz... (2)

    Oczywiście, że godne uwagi wydarzenia dzieją się w trójmieście dopiero jak już wyemigrowałam z tego żałosnego kraju.

    • 13 14

    • Kraj to ludzie

      A wypraszam sobie "żałosnego".
      A może przestał być żałosny dopiero jak Ty wyemigrowałaś?

      • 11 5

    • Ten kraj jest żałosny

      • 0 1

  • (1)

    Było tak beznadziejnie, że aż cudownie.

    • 19 3

    • Jak nasza polityka?

      • 0 2

  • (1)

    rozrywka na poziomie ameby...dno dna!

    • 6 15

    • Powiedziała AMEBA

      Powiedziała AMEBA

      • 3 2

  • najbardziej żenujący byli obleśni ludzie z grami retro (2)

    masakra, goście którzy wyglądają jak łachy, pewnie nigdy nie wychodzą ze swoich komputerkowych pokoików, straszne że rodzice wychowują takie antyspołeczne typy - faceci koło czterdziestki którzy graja w gry dla dzieci...degrengolada

    • 2 10

    • Dobry zwyrol

      Coś Ty tam kur*a robiła?

      • 4 2

    • retro nerdy to gorsze ście*wo niz disco-polo

      porąby z kompiuterami

      • 0 1

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Kazik
Kazik
rock / punk
mar 11
piątek, g. 20:00
Gdańsk, Stary Maneż
IRA
IRA
rock / punk
mar 12
sobota, g. 17:00
Gdańsk, Filharmonia Bałtycka
Pat Metheny - Side Eye
Pat Metheny - Side Eye
jazz
cze 3
piątek, g. 20:00
Sopot, Opera Leśna

Nowe Lokale

Sprawdź się

Sprawdź się

Uważa się, że bagietka została wymyślona za czasów Napoleona i była praktyczna bo: