Wiadomości

Targi Bakalie w Plenum w ograniczonym wydaniu

Targi takie jak Bakalie, to okazja do obejrzenia projektów od polskich projektantów.
Targi takie jak Bakalie, to okazja do obejrzenia projektów od polskich projektantów. fot. Mateusz Słodkowski/Trojmiasto.pl

Mniejsza liczba wystawców, odpowiedni dystans i maseczki - tegoroczne targi BakaliePlenum w stoczni odbywają się w wyjątkowej odsłonie. Nie zabrakło jednak chętnych, którzy z zainteresowaniem oglądali modę i design projektantów z całej Polski.



Nadchodzące imprezy w Trójmieście



Co najbardziej interesuje cię na targach Bakalie?

moda, ubrania 17%
dodatki: torebki, okulary, gadżety 8%
biżuteria 8%
ceramika, plakaty, rzeźby, rzeczy do domu 25%
kosmetyki 7%
wszystko po trochu 35%
zakończona Łącznie głosów: 71
Termin tegorocznych wiosennych targów był dwukrotnie zmieniany z powodu pandemii koronawirusa. Początkowo targi wiosenne miały odbyć się w marcu, ostatecznie Bakalie zrealizowano w ostatnią sobotę czerwca. W tym roku na imprezę przyjechało niemal 50 wystawców. Targi odbywają się przy zachowaniu zasad bezpieczeństwa, nie ma więc tłumów, jest puściej niż w poprzednich edycjach.

- Kiedy wyszło rozporządzenie rządowe, że takie wydarzenia mogą się znów odbywać, zdecydowaliśmy się wspólnie z Ulicą Elektryków zorganizować targi - mówi jedna z organizatorek, Monika Małachowska. - Ze względu na wymogi bezpieczeństwa, wystawców jest o połowę mniej, ponieważ utrzymujemy odpowiednie trzymetrowe dystanse pomiędzy stoiskami. Rządowe zalecenia dotyczące takich imprez nie są dość precyzyjne, ale postanowiliśmy z własnej inicjatywy liczyć odwiedzających, tak, aby ich liczba nie przekraczała 150, choć przestrzeń jest duża, bo mamy tu 3 tysiące metrów kwadratowych. Jest też osobne wejście i wyjście i są osoby, które liczą wchodzących i wychodzących - dodaje.
W tym roku jak zwykle nie zabrakło wystawców z najróżniejszych dziedzin. Na targach można znaleźć nie tylko ubrania czy modę vintage, ale także kosmetyki, dodatki, akcesoria, torby, okulary, biżuterię, ceramikę, plakaty, ilustracje, a także asortyment dla najmłodszych - ubrania i zabawki.

- Jest część wystawców, którzy są z nami od bardzo dawna, ale jest także wielu nowych wystawców - mówi Monika Małachowska. - Wydaje mi się, że mamy bardzo fajny przekrój ciekawych projektantów, którzy prezentują rzeczy i design dobrej jakości, bo na tym nam zawsze zależy. Można w tym roku kupić od ekologicznych kubków przez ciekawą biżuterię, aż po nietypowe ubrania.
- Jesteśmy jednym z najstarszych wystawców na Bakaliach, uczestniczymy w targach chyba od trzeciej edycji, a więc od dobrych kilku lat - mówi Karina Borejszo ze stoiska Vintage For Ever. - Dzisiaj mimo zmienionej formy ze względu na bezpieczeństwo, jesteśmy mile zaskoczeni liczbą odwiedzających. Na nic się nie nastawialiśmy, ale zależało nam, żeby być tutaj, pokazać że cały czas działamy. Widzimy, jak bardzo zmieniła się sprzedaż i preferencje klientów w ciągu ostatnich dwóch miesięcy. To zdecydowanie zwrot w kierunku kupowania przez internet. Przed końcem starego roku wystartowaliśmy z nowym sklepem internetowym, co nas w pewien sposób uratowało w czasie koronawirusa. Mieliśmy dwa miesiące zamknięty sklep stacjonarny i sprzedaż internetowa wtedy bardzo wzrosła. Myślę, że to wielkie zamknięcie w ostatnich miesiącach pokazało to, o czym się od dawna mówiło - że internet to przyszłość. Osoby, które nie kupowały wcześniej przez internet lub robiły to rzadko, przekonały się do tej formy zakupów. Zwłaszcza, gdy okazuje się, że w danym sklepie można produkt zwrócić lub wymienić oraz korzystać z bezpiecznych paczkomatów.
- Rzeczywiście jest mniej wystawców, ale cieszę się, że targi się w ogóle odbyły - mówi Martyna, która na targi przyjechała z Sopotu. - Zawsze z niecierpliwością czekam na to wydarzenie. Bardzo lubię od czasu do czasu sprawić sobie małą przyjemność i kupić nawet coś drobnego, co nie pochodzi z sieciówki i ma swój charakter. W zeszłym roku kupiłam ręcznie robioną filiżankę i stała się moją ulubioną. Ma nierówny kształt i formę, widać, że została zrobiona przez człowieka, a nie maszynę i takie przedmioty cenię. Mam nadzieję, że i teraz znajdę coś ciekawego.
Kolejna edycja wydarzenia przewidziana jest na wrzesień. Część wystawców nie mogła wziąć udziału w czerwcowym wydarzeniu, dlatego będzie przygotowana jeszcze jesienna edycja targów. A następna to już tradycyjnie grudniowa, w świątecznym wydaniu.

Opinie (7)

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

05

lipca

Samochodowe Kino Ferment: G... Gdańsk, Sopot, Ergo Arena

05

lipca

Restaurant Week Trójmiasto,

11

lipca

Kultura

Mija termin zwrotu tablic z postulatami Sierpnia '80. ECS ich nie odda
ECS nie odda tablic z 21 postulatami

Kulinaria

Gdzie w Trójmieście spróbujemy kaszubskiej kuchni?
Kaszubska kuchnia w Trójmieście
Slow Fest Sopot: trwa kulinarny festiwal na Molo
Trwa Slow Fest Sopot na Molo

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Klub będący miejscem spotkań sopockiej bohemy w latach 50. XX w. to: