Festiwal kolorów przy B90 przyciągnął ludzi w każdym wieku

W sobotnie późne popołudnie ulica Elektryków na gdańskiej stoczni zamieniła się w kolorowe miasteczko, a wszystko to za sprawą Holi Festival Poland, czyli ogólnopolskiej edycji festiwalu kolorów.



Klub B90 znany jest z organizacji alternatywnych wydarzeń i koncertów o mocnych brzmieniach. Jednak tym razem impreza organizowana przy ul. Elektryków zobacz na mapie Gdańska, a dokładniej na tyłach klubu B90, miała nieco inny, bo bardzo kolorowy wydźwięk. Święto kolorów przyciągnęło przed bramy B90 kilkaset pozytywnie zakręconych ludzi.

Holi to hinduistyczne święto radości, miłości i kolorów wiosny. Co roku tysiące ludzi na ulicach tańczy, śpiewa i obrzuca się kolorowym, nieszkodliwym dla zdrowia proszkiem na znak szczęścia i radości. I tak dokładnie było w sobotnie popołudnie, co godzinę od 16 do 21, wyrzucano w powietrze kolorowy proszek.

Impreza, której towarzyszyła w tle muzyka grana przez didżeja, przyciągnęła uczestników w każdym wieku, sporo było też rodzin z dziećmi.

O wydarzeniu informowaliśmy w naszym cyklu Planuj Tydzień. Polecamy czytać w każdy czwartek o godz. 10.


- Organizacja takiego festiwalu to świetny pomysł, można poznać wielu wspaniałych ludzi, którzy mają ogromny dystans do tego, co się dzieje i potrafią się świetnie bawić - mówiła Asia uczestniczka festiwalu.
Wstęp na imprezę był bezpłatny, jednak ze względów bezpieczeństwa na teren festiwalu nie można było wnieść własnego proszku. Te, które były sprzedawane podczas imprezy, posiadały certyfikaty świadczące o przebadaniu ich pod kątem norm unijnych. Jednak ich koszt dla wielu młodych uczestników mógł być zbyt wysoki (10 zł). Proszki wyprodukowane są z talku, mąki kukurydzianej i naturalnych barwników spożywczych.

Opinie (144) 8 zablokowanych

  • (4)

    a potem do lekarza bo pylica.

    • 76 29

    • albo dlatego że masz zanik neuronów od dziecka?

      psychiatra

      • 8 8

    • najlepsze jest to, że ten pył jest łatwopalny... xD

      • 7 4

    • (1)

      Sprawdź na Wikipedii co to za choroba pylica płuc. A później pisz komentarze.

      • 6 5

      • przedpiszca rozpędził się z pylicą

        co nie zmienia faktu, że wdychanie talku, barwników i innych chemikaliów nie jest zbyt zdrowe. Nie rozumiem jak bardzo trzeba nie mieć lepszych zajęć, żeby zmarnować pół dnia na jakieś pogańskie i obce nam kulturowo "święto". Zakupy, biegi, hinduistyczne święto, wszystko żeby tylko jakoś zagłuszyć sumienie, które w niedzielę najgłośniej przypomina o jedynym i prawdziwym Bogu.

        • 6 6

  • sodoma i gomora (2)

    • 49 32

    • Rupta co chceta

      • 2 4

    • i głodomora

      • 2 0

  • Zabawa dla inteligetnych inaczej (11)

    • 82 40

    • Skrytykowałabym cię po całości (8)

      ale nie kopie się leżącego.
      Musisz mieć przecież bardzo smutne życie.

      • 18 24

      • "Święto" sypania sobie na łeb farby w proszku. (7)

        A dżem przechowujesz w skarpetkach?

        • 21 9

        • Środa popielcowa!

          Przyganiał Polak Katolik....

          • 17 12

        • Ale za to sypanie popiolu na glowe przez pana w sukience jest normalne, tak? (1)

          • 10 6

          • pozdrów tatę

            • 3 5

        • Równie racjonalne (3)

          jak obwieszanie choinki bombkami, malowanie skorupek po jajkach, chodzenie po ulicy z figurką i śpiewanie czy zapalanie zniczy nad zwłokami. Nie podoba Ci się to przecież nikt Cię nie zmusza, bawią się ci co chcą.

          • 9 2

          • To jednak nie to samo (2)

            Wymienione czynności zazwyczaj mają swoją konkretną, zrozumiałą symbolikę, długą rodzimą tradycję i służą czemuś pozytywnemu.
            Sypanie sobie farby na łeb, poza pobrudzeniem się, nie ma nic z powyższych. Może w kulturze indyjskiej jest to naturalne i zrozumiałe i czemuś służy. Przeflancowane na żywca do nas, nie znaczy kompletnie nic. Jest tylko brudzeniem siebie farbami. Różne są rozrywki; ta jest akurat wyjątkowo debilna.

            • 5 8

            • Długą rodzimą tradycję??? (1)

              Żadna z tych "tradycji" nie jest rodzima a przeflancowana z innych kultur tak samo jak to święto. Różnica tylko taka, że tamte przeflancowano dużo, dużo wcześniej i dzięki temu Tobie się wydają "swojskie i zrozumiałe". Co do rozumienia - wystarczy zajrzeć na Wikipedię i się wie, to nie boli. Nie widzę przeciwwskazań do świętowania jeżeli komuś się podoba powód i sposób zabawy.

              • 5 3

              • Plus.

                Hurtem za wszystkie wpisy pod tematem.

                • 4 0

    • Nie zgadzam się z Twoją opinią ale ziarenko prawdy w tym jest. Poszedłbym z dzieckiem, sam nie koniecznie, chyba że miałbym 20 lat. Plus że na trzeźwo (w większości przypadków jak sądzę)

      • 5 3

    • Jedni się zachlewają , a inni sypią proszkiem

      • 9 4

  • (7)

    Moja 7-letnia córa i ja bawiłyśmy się wspaniale. :)

    Dziękujemy za udaną imprezę.

    Ale żeby miksować i zatrzymać w najlepszym momencie "Enter Sandman"? Oj, DJ miał u mnie minus.
    Jednak ogólnie DJ-e i ekipa wykonali kawał dobrej roboty.
    No a my? Mieliśmy dużo radości.

    Ach, jeszcze o proszku. Nie wiem czy może zaszkodzić i nie będę zgadywać. Na pewno natomiast jestem wyczulona na punkcie wpływu kredy do tablicy i pyłów ulicznych, w pociągach i na podobne faktyczne zanieczyszczenia.
    A ten proszek nie stworzył żadnego dyskomfortu (polecam sprawdzenie składu). Łatwo też zszedł z ubrań, włosów.
    Podejrzewam więc że jest bardziej przyjazny niż przejście krótką acz ruchliwą ulicą.

    • 32 44

    • Waldek jak skonczysz na komentarzach to trzeba zawiezc papiery do ksiegowego

      a i jeszcze z poprzedniego festiwalu zdjecia wez wrzuc na serwer bo stary kazał.

      • 12 6

    • Poczytajcie czym jest hinduizm (3)

      Czym jest też to święto dla Hindusów. Enter sandman jak najbardziej na miejscu.

      • 6 5

      • (2)

        Wiedziałam że jakiemuś katolowi gul skoczy że ludzie się bawią a proboszcz tego nie kontroluje.

        Pewnie zaraz w chmurach kolorów wypatrzycie jakieś szóstki, jak w fidget spinner i się zacznie cyrk. :D

        Rysiek, jakie ja mam jeszcze etaty? :)

        (Dodam, że Pepsi Coli bym się napiła, ale nie mam.)
        No, Rysiek, wyliczaj!

        • 6 8

        • Katolicyzm nie ma tu nic do rzeczy. (1)

          Po prostu normalni ludzie uważają tarzanie się w farbie za rozrywkę idiotów. Nawet w wykonaniu dzieci byłoby to dosyć głupie, a co dopiero dorosłych.
          Hinduizm tez nie ma tu nic do rzeczy, bo te wesołe osły na pewno nie są jego wyznawcami.

          • 3 7

          • Interesujące

            Sam określiłeś, że jesteś normalny, czy ta opinia jest na podstawie ankiety wśród Twoich znajomych?

            • 6 0

    • nie chodzi o dyskomfort (1)

      w artykule podali, że głównym składnikiem proszku jest talk. Skoro jesteś taka wrażliwa na temat pyłu to lepiej sobie poczytaj jakie skutki dla zdrowia może mieć wdychanie talku i zastanów się, jaką "atrakcję" właśnie zafundowałaś swojemu dziecku.

      • 2 5

      • No i co jest takiego strasznego w tym talku?

        Do jakich to mitów internetowych dotarłeś i czym nas postraszysz? Umrą już jutro czy pożyją jeszcze kilka dni?

        • 5 0

  • kolejna kalka z zzagranicy (20)

    juz nie ma polskich festiwali? oczywiscie ze w Polskiej tradycji mamy piekny smigus dyngus, ale to jest oczywiscie wiochą i nie ma chętnych do zorganizowania festiwalu polewania sie wodą (imho moglby byc ciekawy) tylko robimy festiwal po indyjsku, co ma z tym indyjskim tyle ze tez jest w lato.

    polskim dochdzącym hispteruchom wszystko wcisniesz, kazdy kit - tylko powiedz zeto jest swiatowe i wyjątkowe. kiedy my w koncu dorosniemy do szanowania wlasnej kultury?

    • 50 49

    • jest choćby noc kupały całkiem czesto wykorzystywana do festiwali (8)

      co ci się nie podoba w innych cywilizacjach?

      • 9 11

      • podobaja mi sie (7)

        ale uwazam ze mamy duże pokłady niewykorzystane z naszej własnej (kulturowe), które omijamy szerokim łukiem bo zwyczajnie ich nie znamy. widac proces wynaradawiania ciagnacy sie od konca XVIII w. zadziałał i przeciętny potomek bosych antków nie ma pojęcia o własnym narodowym kontekscie kulturowym. będe radosny gdy oprocz indyjskiego swieta kolorów i irlandzkiego swieta patryka zobacze na Trojmiasto relacje ze zorganizowanego mass-smigusa dyngusa. ten dzien chyba jednak nie nastapi :/

        • 18 13

        • mowa trawa - rusz tyłek i zrób swój słowiański lub katolicki festiwal

          odczep się od krytykowania innych, bo to jest czyste krytykanctwo

          • 10 14

        • Nudziarz (5)

          Sam nic nie robisz aby cokolwiek sie ruszylo, tylko oczekujesz "relacji ze zorganizowanego festiwalu", a przy okazji narzekasz na innych. Rany co za krytykant.

          • 9 13

          • Bywalec (4)

            Skoro tak piszesz to na pewno zorganizowałeś już ogrom festiwali związanych z Polską i Polską kulturą.

            Może napiszesz gdzie arogancie.

            Ludzie z chęcią się pobawią.

            • 5 6

            • I tu Cie zaskocze... (3)

              ... bo regualarnie organizuje pewne wydarzenie. Nie jest to festiwal wprawdzie, ale cos, co zdobywa coraz wieksza rzesze uczestnikow. Gfy przyjdzie pora to i na Trojmiescie info o tym sie pokaze. Nie boj nic.
              Tak czy inaczej, nie jestem arogancki piszac zeby ruszyl sie zamiast pluc na innych. To on jest arogancki i butny jesli oczekuje od innych okreslongo zachowania, a sam absolutnie nic w tym kierunku nie robi.

              • 6 1

              • To szczerze... (1)

                ... gratuluję.

                Tylko obiecaj, że to nie żaden cover z zachodu lub wschodu, a nasze polskie.

                I proszę, zadbaj żeby w tytule artykułu dopisali "Bywalec" , żebym wiedział, że to Twoje dzieło.

                • 3 5

              • Ta...

                I wlasnie tu jest ten problem mentalny.
                Otoz po pierwsze niczego obiecywac nie musze. Robie to co uwazam za warte robienia i jesli znajduja sie ludzie ktorzy chca w tym partycypowac, to ma to w sobie jakas wartosc.
                Po wtore, nie jest to ani "zagraniczne" ani "polskie" - nie wynika z zadnej tradycji, i co teraz?
                Dlaczego tak bardzo trudno jest uwierzyc niektorym na tym forum, ze polska kultura i jej tradycje nie sa wcale gorzej traktowane niz zagraniczne? Po prostu niewielu jest ludzi aktywnie dzialajacych, chetnych do krzewienia tej kultury. Odbiorcy znajda sie na pewno!, ale siedzenie przed kompem i utyskiwanie NICZEGO nie zmienia!

                • 3 1

              • Mało co się interesuję wydarzeniami w mieście, bo zazwyczaj nic interesującego nie ma ale teraz będę obserwował. Możliwe, że się zainteresuję. Na pewno znajdziesz wielu chętnych, bylebyś nie zrezygnował :) Powodzenia życzę!

                • 2 1

    • Dorośniecie gdy nie będziecie pisać "imho"

      • 6 2

    • To dzialaj (3)

      Nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawe, a sadze ze nie, ale ta impreza to nie jest zadne odgorne narzucenie przez wladze gdanska, ze tego dnia ma w miescie byc impreza obrzucania sie kolorowym piaskiem.
      Nie drogi marudo. To jest inicjatywa oddolna. Ot kilkoro osob podpatrzylo to gdzies. Spodobalo im sie i postanowili powtorzyc te impreze na swoim podworku - w Gdansku. Zlozyli projekt w UM, dostali zgode i zorganizowali.
      I teraz moje pytanie. Do kogo te Twoje zale maja trafic? Albo co Ty robisz aby popularyzowac uwielbiane przez siebie tradycje? Smigus-dyngus nie jest ani lepszy ani gorszy od rzucania sie farba. Moze wez sie zawin sprzed kompa, napisz swoj projekt i idz z nim do miasta. Miejsca jest dosc na oba wydarzenia.
      Mniej bucostwa i obrazania sie ze "nikt nic nie robi", a zamiast tego wiecej dzialania i swiat bedzie bardziej znosny.

      • 5 6

      • (2)

        Ale on właśnie o tym pisze. Smigus - dyngus to dla wszystkich ostatnio taka "wiocha". A jak coś z innej kultury to wow! Wspaniałe święto, wspaniała zabawa, cudowna tradycja!
        Mnie też to dziwi, że to, co nasze jest takie "nie na topie", bo "zdziczenie", głupie tradycje", "ciemnogród", a to co innych, to wspaniałe, cudowna zabawa itp.
        I dziwi właśnie to, że są chętni do organizowania imprez z innej kultury, a jednocześnie plujących na własną.
        Wiele lat temu zastanawiałam się, jak to możliwe, że w Indiach ludzie mają takie święto i nikt się nie oburza. Kto nie chce być "pokolorowany" nie wychodzi z domu.
        A u nas wszyscy ą, ę, bo "jak śmiesz mnie pomoczyć".
        Okazało się, że potrafimy się bawić, tylko broń boże nie swoimi zwyczajami.

        • 7 5

        • Nieprawda (1)

          Glowna teza jego wypowiedzi jest tu: "i nie ma chętnych do zorganizowania festiwalu polewania sie wodą", bo "to jest wiocha".
          Otoz juz sam jego komentarz i Twoj tez (a takze plusujacych) sa dowodami ze chetni na taki festiwal sa. I nie uwazaja go za "wioche".
          Teza jest wiec bledna. I tylko jego dzialania brakuje. Zamiast sie za to wziac, to siedzi i narzeka powielajac nieprawdziwe twierdzenie ze "nikt nie robi takiego festiwalu, bo uwazaja go za wioche".
          A wystarczy sie ruszyc.

          • 2 3

          • Hej...

            ... przepraszam że się wtrącę.

            Za małolata każdy chwytał wiadro rano i śmigał lać wodą koleżanki, w późniejszych czasach za coś takiego można było dostać karę pieniężną lub oblać się wodą z wiadra jak interweniowała policja i tu zniknęła nasza tradycja. A teraz obrzucanie się kolorowymi barwnikami jest ok i policja nie interweniuje, bo jest to w gronie "zamkniętym"?

            A teraz głupi przykład - wchodzę tam z ciekawości, dostaje kolorem w ciuchy, choć wcale tego nie chciałem i kto mi zwróci za odzież - organizator? , czy będzie musiała interweniować policja, żebym dostał zadośćuczynienie? , bo po naszej wodzie trzeba się było tylko wysuszyć, a i tak policja była wzywana mimo, że to nie festiwal, a tradycja ogólnopolska.

            Pozdrawiam wszystkich dobrze bawiących się na festiwalu.

            • 3 4

    • To może zasugeruj organizatorom kolejną edycję z laniem wodą i paleniem ognisk?

      Oba elementy są składowymi zarówno święta Holi, jak i naszego śmigusa czy Nocy Kupały - wilk będzie syty i owca w jednym kawałku;)

      • 6 3

    • Jaka bedzie kolejna głupota oblewanie sie farbą?Proponuje zbieranie psich odchodów przynajmniej coś pożytecznego :) (1)

      • 3 6

      • dobra propozycja

        idź, zbieraj

        • 0 0

    • (1)

      Święte słowa. Polacy od dziesiątek lat są uczeni nienawiści do własnej kultury. Uważają, że co Polskie to gorsze. Dziwne, że w Azji jakoś bardzo cenią Polską kulturę i tradycję coraz bardziej, a u nas? Powiem w prostym języku? Zagraniczne to i g...o śliczne.

      • 3 5

      • nie ma takiego kraju Polska

        ani nie ma i nie było nigdy takiej kultury
        matole bez szkoły

        • 0 0

    • coraz więcej tych nowych świeckich tradycji ...

      coraz więcej misiów

      • 0 4

  • Opinia do filmu

    Zobacz film Barwny Gdańsk Holi Festival

    Skoro bawiono się w Holi, to sprzedawano na straganach bhang lassi? (2)

    • 12 5

    • Opinia do filmu

      Zobacz film Barwny Gdańsk Holi Festival

      tylko jacka herera

      • 0 4

    • Opinia do filmu

      Zobacz film Barwny Gdańsk Holi Festival

      nie, kiebaba i piwo w plstiku

      tradycyjne potrawy festiwalowe

      • 6 3

  • Z jakich genów powstaje takie badziewie?

    j.w.

    • 45 29

  • proszki powinno się wciągać, a nie rozsypywać

    • 43 13

  • Opinia do filmu

    Zobacz film Barwny Gdańsk Holi Festival

    Najważniejsze, że tym co byli się podoba. (5)

    • 34 13

    • Opinia do filmu

      Zobacz film Barwny Gdańsk Holi Festival

      Pytanie tylko jak wrócili do domu? Chyba nie komunikacją miejską brudząc wszystko i wszystkich wokół?

      • 4 6

    • Opinia do filmu

      Zobacz film Barwny Gdańsk Holi Festival

      Byłam i nie.. (1)

      Nie podobało mi się. Jak tylko wyszłam z terenu wycierałam się z tego badziewia. Jakoś nie chciałam sprawdzać, w jakim czasie taka ilość kolorowego talku z barwnikami niewiadomego pochodzenia zacznie reagować alergennie wobec mojej skóry. Porażka.

      • 4 7

      • Opinia do filmu

        Zobacz film Barwny Gdańsk Holi Festival

        maruda, maruda

        tak każdy na mnie woła,maruda, maruda
        wciąż słyszę dookoła,
        maruuuuda maruuuuda

        • 0 0

    • Opinia do filmu

      Zobacz film Barwny Gdańsk Holi Festival

      niekoniecznie

      niekoniecznie to, że komuś się coś podoba powinno być argumentem za tym, aby odbywało się to w miejscu publicznym....wiesz ilu ludziom podoba się swingers party?

      • 0 2

    • Opinia do filmu

      Zobacz film Barwny Gdańsk Holi Festival

      no co ty, najważniejsze, że tym co NIE byli się NIE podoba :)

      i teraz pianę toczą z zawiści do zadowolonych z życia, wesołych ludzi,
      to wszystko w zaciszu swoich zatęchłych nor, z których nigdy nie wychodzą,
      siedzą w tych norach zapienieni i plują jadem

      • 1 0

  • Opinia do filmu

    Zobacz film Barwny Gdańsk Holi Festival

    (1)

    a jest coś swojego co Gdańsk wymyślił a nie małpował @

    • 26 10

    • Opinia do filmu

      Zobacz film Barwny Gdańsk Holi Festival

      Motorówka TW Bolka

      chociaż i ona wypożyczona z MSW

      • 1 6

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Jarmark Bożonarodzeniowy
Jarmark Bożonarodzeniowy
jarmark
lis 19-24.12
g. 12:00 - 20:00
Gdańsk, Targ Węglowy
Aga Zaryan Christmas Songs
Aga Zaryan Christmas Songs
kolędy i pastorałki
gru 12
niedziela, g. 19:00
Gdańsk, Stary Maneż
Tymek
Tymek
hip-hop
gru 16
czwartek, g. 20:00
Gdańsk, Stary Maneż

Kulinaria

Nowe Lokale

Sprawdź się

Sprawdź się

Która gwiazda muzyki pop nigdy nie wystąpiła w Trójmieście?