• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

To, co najlepsze w alternatywie. Rusza Soundrive Fest

Łukasz Stafiej
1 września 2015 (artykuł sprzed 7 lat) 
Opinie (4)
  • MINt, czyli Martyna Kubicz aspiruje do tytułu największego muzycznego odkrycia tego roku. Zagra na Soundrive w sobotę.
  • Gdyński kwartet  Destructive Daisy zagra w czwartek na plenerowej scenie na Ulicy Elektryków.
  • Glass Animals zagrają w czwartek.
  • Oliviera Heima w piątek zobaczymy na scenie oraz posłuchamy podczas panelu dyskusyjnego poświęconego promowaniu muzyki poza granicami swojego kraju.
  • All We Are wystąpią w piątek.

Na tym festiwalu nie ma wielkich headlinerów, a polskie zespoły grają ramię w ramię z zagranicznymi. - Ta impreza ma za zadanie odkrywać muzykę, a nie podążać za trendami - mówią organizatorzy 4. edycji Soundrive Fest, który od czwartku do soboty potrwa w klubie B90 zobacz na mapie Gdańska.



Zespoły występujące na Soundrive Fest łączy jeden mianownik - to młodzi artyści spoza głównego nurtu muzycznego, czasem nawet funkcjonujący na obrzeżach scen alternatywnych, z których się wywodzą. Większość występujących kapel znana jest wyłącznie przez największych poszukiwaczy alternatywny. Dla wielu artystów wizyta na gdańskim festiwalu będzie pierwszą w Polsce.

- Nie zapraszamy zespołów, które są na topie, nie podążamy za trendami - mówi Arkadiusz Hronowski z klubu B90, szef Soundrive Fest. - Systematycznie śledzimy portale i blogi muzyczne z całego świata, wyłuskujemy zespoły, które szczególnie nas zainteresują i staramy się zaprosić je na festiwal. Nie ograniczmy się przy tym do konkretnych stylistyk, pokazujemy przeróżne zjawiska alternatywy. Ta impreza ma za zadanie odkrywać muzykę przed polskim odbiorcą.
W tym roku w dniach 3-5 września odbędzie się czwarta edycja festiwalu Soundrive Fest. Spektakularnych zmian nie należy się spodziewać. Jak podkreślają organizatorzy, zaletą wydarzenia jest jego kameralna atmosfera, dzięki której artystów zobaczyć można nie tylko na scenie, ale również na przykład wypić z nimi piwo przy barze.

- Nie są to gwiazdy, które chowają się po występie w garderobie. Na tym festiwalu nie ma headlinerów, wszyscy muzycy są równi, a polscy artyści grają ramię w ramię z zagranicznymi kolegami - dodaje Hronowski.
Od czwartku do soboty na dwóch scenach klubu B90 wystąpią 24 zespoły, w tym połowa rodzimych. Dominować będą brzmienia elektroniczne w wykonaniu m.in. takich artystów, jak Baasch, Jóga, XXANAXX, Pola Rise, We Draw A czy MINt. Alternatywne spojrzenie na muzykę popową pokaże Nowozelandczyk Thomston, gitarową psychodelią zagrają Brytyjczycy z The Wytches, a ich rodacy z Peace przyjadą z indie rockowymi, ale świeżo brzmiącymi piosenkami. Z Wysp Brytyjskich przyjadą również wszyscy pozostali zagraniczni wykonawcy, m.in. rockowe Temples, Drenge, Gengahr i Glass Animals czy taneczne East India Youth.

Miasteczko festiwalowe stanie na Ulicy Elektryków. Będą food trucki, sklepik z płytami i gadżetami muzycznymi oraz dodatkowa scena plenerowa. Miasteczko festiwalowe stanie na Ulicy Elektryków. Będą food trucki, sklepik z płytami i gadżetami muzycznymi oraz dodatkowa scena plenerowa.
Koncerty startują codziennie o godz. 19, a program został tak skonstruowany, aby żaden z występów ze sobą nie kolidował. Bilety jednodniowe kosztują 50 zł, karnet na całość 100 zł.

Codziennie przed klubem funkcjonować będzie zlokalizowane w przestrzeni Ulicy Elektryków miasteczko festiwalowe z zapleczem gastronomicznym w postaci food trucków. Tutaj także w godz. 20-22 będzie można posłuchać sześciu dodatkowych zespołów występujących na plenerowej scenie zbudowanej z kontenerów. Zagrają m.in. Destructive Daisy, Hatti Vatti czy Olivier Heim.

Ten ostatni, urodzony w Stanach Zjednoczonych gitarzysta będzie również gościem - obok polskich muzyków: Romana Puchowskiego, Tobiasza Bilińskiego i Stefana Wesołowskiego - panelu dyskusyjnego, który w piątek o godz. 18 odbędzie się w sąsiedniej hali 90B i poświęcony będzie tematyce koncertowania i wydawania płyt za granicą ojczystego kraju. Dzień wcześniej o tej samej porze artyści z Litwy i Estonii porozmawiają o muzycznej scenie krajów bałtyckich.

Wydarzenia

Soundrive Fest

festiwal muzyczny, muzyka alternatywna

Miejsca

Zobacz także

Opinie (4) 1 zablokowana

  • Swietny festiwal !

    • 17 3

  • nie mogę się doczekać All We Are i Glass Animals :)

    • 15 3

  • Drenge... Drenge... Drenge... Drenge...

    Wielkie dziękuję dla B90!!!!!! :-)

    • 10 3

  • Z przykrością muszę stwierdzić

    że po odsłuchaniu polskich propozycji, jestem mocno rozczarowany. Niestety brak wśród prezentowanej młodzieży własnej inicjatywy, wszystko to jest granie inspirowane modną klubowo-synth-indie-folkową muzyką z zagranicy. Zespoły, które są inspiracją dla festiwalowej polskiej sceny Soundrive mają po miliony wyświetleń na youtube. A tu muzycznie to samo, tylko nazwa nieznana. Jak dla mnie żadna to alternatywa. Tytuł artykułu mocno przesadzony. Line-up zbyt ujednolicony, wszystko na jedno kopyto. Zero świeżości i muzycznej energii. Wyglądają i grają jakby wszyscy na tym xanaxie jechali ;)

    • 3 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

762. Jarmark św. Dominika

jarmark

Kosmopark - wystawa dla dzieci

wystawa, warsztaty, pokaz

Letnie brzmienia - Sobel

hip-hop, pop

Nowe Lokale

Konkursy

Bilet do kina Cinema1

10 podwójnych zaproszeń
Bilet do kina Cinema1

Najczęściej czytane

Sprawdź się

Sprawdź się

Podaj nazwę kawiarni, w której przesiadywali bohaterowie znanego serialu "Przyjaciele".