Wiadomości

Twórcy z całego świata powalczą o "Bramę Wolności". Przed nami 14. Gdańsk DocFilm Festival

O tegoroczną "Bramę Wolności" powalczy 26 filmów z całego świata, w tym 9 polskich produkcji. Jedną z nich jest film Karoliny Bielawskiej "Mów mi Marianna".
O tegoroczną "Bramę Wolności" powalczy 26 filmów z całego świata, w tym 9 polskich produkcji. Jedną z nich jest film Karoliny Bielawskiej "Mów mi Marianna". mat. prasowe

Dzięki tej imprezie odwiedzimy malownicze zakątki Wysp Owczych, poznamy czar węgierskiego Balatonu, a nawet sięgniemy szczytu K2. W Trójmieście po raz 14. odbędzie się Gdańsk DocFilm Festival. W Europejskim Centrum Solidarności między 23 a 26 czerwca zobaczymy ponad 20 polskich i zagranicznych filmów dokumentalnych o szerokim spektrum tematycznym. Nie zabraknie też pokazów specjalnych kina Krzysztofa Kieślowskiego oraz spotkań z filmowcami.



"Godność i Praca" - takim podtytułem już tradycyjnie opatrzony jest gdański przegląd dokumentów, które przede wszystkim koncentrują się wokół tematu działalności człowieka na arenie zawodowej, społecznej i kulturalnej. Prezentowane filmy często zwracają uwagę na problemy dyskryminacji, łamania praw, społecznych alienacji, choć nie brakuje również geograficznych podróży w różne zakątki świata.

- Choć od wielu lat naczelnym hasłem naszej imprezy jest "Godność i Praca", to nie staramy się kurczowo trzymać tylko tych obszarów. Koncentrujemy się przede wszystkim na filmach, które prezentują wysoki poziom - zaznacza dyrektor artystyczny festiwalu, Tomasz Żółtowski. - Stąd też w tegorocznej ofercie mamy sporo filmów o niepełnosprawnościach - jak "Daniel" czy "Casa Blanca", pokazujemy też brak akceptacji dla odmienności, co widać w filmach "Mów mi Marianna" czy "Choroba". Walka ze społecznym wykluczeniem czy fizycznymi ułomnościami też przecież wpisuje się w hasło godności.
Do konkursu głównego zgłoszono w tym roku 330 filmów z 53 krajów, m.in. z Brazylii, Iranu, Nowej Zelandii, Bangladeszu, Stanów Zjednoczonych, Etiopii i naturalnie z Polski. Ścisłą selekcję przeszło ostatecznie 26 dokumentów - 15 zagranicznych i 9 autorstwa polskich twórców. Zwycięzca festiwalu zgarnie statuetkę Bramy Wolności i zainkasuje 20 tysięcy złotych ufundowane przez Prezydenta Miasta Gdańska. Wyboru dokona trzyosobowe jury: przewodniczący Paweł Woldan (reżyser i scenarzysta), Magdalena Sendecka (krytyk filmowy) i Klaus Schmutzer (niemiecki producent telewizyjny i filmowy).

Bez granic, czyli świat w kadrze dokumentalistów

Gdański festiwal cechuje głównie wszechstronność, co doskonale widać na liście zagranicznych tytułów. Brytyjski "Archipelag" lustruje środowisko łowców wielorybów z Wysp Owczych i ich konflikt z obrońcami natury. W amerykańsko-pakistańskiej produkcji "K2 i Niewidzialni Tragarze" poznamy życie tych, którzy niejednokrotnie zdobywali najwyższe szczyty świata, choć ich nazwiska wciąż pozostają anonimowe. Muzyczną podróż wokół jeziora Balaton zaserwują nam twórcy "Balaton Method", zaś walki o port lotniczy w Doniecku z perspektywy obu rywalizujących stron przedstawią nam czescy dokumentaliści.

Filmowe propozycje Gdańsk DocFilm Festival to nieraz podróże w najdalsze zakątki świata. Tak będzie podczas seansu amerykańsko-pakistańskiej produkcji "K2 i Niewidzialni tragarze".
Filmowe propozycje Gdańsk DocFilm Festival to nieraz podróże w najdalsze zakątki świata. Tak będzie podczas seansu amerykańsko-pakistańskiej produkcji "K2 i Niewidzialni tragarze". mat. prasowe
Sporo miejsca filmowcy poświęcają też samemu człowiekowi - trudnościom, ułomnościom i wykluczeniom, z jakimi we współczesnym świecie zmaga się jednostka. W niemieckim "Oko za oko" (jedna z dwóch animacji w gronie konkursowym) staniemy twarzą w twarz z człowiekiem oczekującym w celi śmierci na wyrok. Chorwacka "Choroba" na przykładzie młodej dziewczyny uwypukla zjawisko homoseksualizmu postrzeganego jak choroba psychiczna wymagająca zamkniętego leczenia. W "Chau przekracza granice" zobaczymy, jak niepełnosprawny nastolatek realizuje marzenia o zostaniu projektantem ubrań. Znajdzie się nawet swego rodzaju manifest... pszczelarzy w belgijskim dokumencie "Złota pasja".

Powalczą też Polacy

Społeczne i geograficzne bariery przełamują również polscy filmowcy, których dokumenty znalazły się w gronie kandydatów do nagrody głównej festiwalu. Maja Turek w swojej "Katance" kreśli portret Moniki - niesłyszącej od urodzenia dziewczyny, która na co dzień bierze udział w wyścigach motocyklowych zdominowanych przez mężczyzn. Odważny temat zmiany płci w swoim obrazie "Mów mi Marianna" zawarła Karolina Bielawska. Z kolei Piotr Małecki"Budziku" przybliża codzienne funkcjonowanie kliniki dla dzieci, które zapadły w śpiączkę, a których rodzice wciąż czekają na wybudzenie. Temat na czasie, czyli opowieść o pasji do futbolu i marzeniach o wielkiej karierze pokaże Marcin Filipowicz"Trampkarzach".

Repertuar filmów pokazywanych na gdańskim festiwalu bardzo często podkreśla godność człowieka, nawet mimo przeciwności losu. Widzimy to choćby w "Katance", której bohaterką jest niesłysząca kobieta próbująca swoich sił w wyścigach motocyklowych.
Repertuar filmów pokazywanych na gdańskim festiwalu bardzo często podkreśla godność człowieka, nawet mimo przeciwności losu. Widzimy to choćby w "Katance", której bohaterką jest niesłysząca kobieta próbująca swoich sił w wyścigach motocyklowych. mat. prasowe
Od narkotykowych karteli do Papieża-Polaka, czyli pokazy specjalne

Oprócz pokazów konkursowych w Europejskim Centrum Solidarności będziemy mogli też wziąć udział w specjalnych projekcjach. Tegoroczny Gdańsk DocFilm Festival rozpocznie nominowany w tym roku do Oscarów pełnometrażowy dokument "W krainie karteli". Matthew Heineman opowiada o grupach samoobrony tzw. Autodefensas, które w Meksyku walczą z narkotykowymi gangami. Z kolei zwieńczeniem festiwalu będzie dokument "Wyzwolenie kontynentu: Jan Paweł II i upadek komunizmu".

Zaletą dokumentów pokazywanych w ECS jest wszechstronność i czasami nietypowe zestawienie wielu płaszczyzn życia. Widać to choćby w muzycznej wędrówce po Węgrzech w filmie "Balaton Method".
Zaletą dokumentów pokazywanych w ECS jest wszechstronność i czasami nietypowe zestawienie wielu płaszczyzn życia. Widać to choćby w muzycznej wędrówce po Węgrzech w filmie "Balaton Method". mat. prasowe
Festiwalowa sobota poświęcona będzie pokazom specjalnym filmów Krzysztofa Kieślowskiego i przewodniczącego tegorocznego jury, Pawła Woldana. W sali BHP zobaczymy m.in. słynne "Gadające głowy" Kieślowskiego, który to film skomentuje po seansie Jacek Petrycki - operator, z którym często współpracował jeden z najważniejszych polskich reżyserów.

- Szczególnie polecam naszym gościom właśnie pokazy specjalne w sali historycznej BHP Stoczni Gdańskiej. Zarówno i miejsce, i wybrane filmy są wyjątkowe, tym bardziej, że obejrzymy je za darmo - zachęca Tomasz Żółtowski. - Godny uwagi jest także amerykański dokument ilustrujący upadek komunizmu - od powstania "żelaznej kurtyny" aż po schyłek lat 80. i działalność Jana Pawła II. Ciekawostką jest fakt, że narratorem filmu jest słynny amerykański aktor, znany choćby z "Pasji" i "Cienkiej czerwonej linii", James Caviezel.
Filmowcy nie tylko pokażą, ale i porozmawiają

Nie zabraknie oczywiście spotkań z twórcami kina dokumentalnego. Widzowie będą mieli możliwość nie tylko zobaczyć, ale i porozmawiać o filmach Moniki Pawluczuk ("Koniec świata"), Piotra Małeckiego ("Budzik"), Karoliny Bielawskiej ("Mów mi Marianna") i Aleksandry Maciuszek ("Casa Blanca"). Mistrzowski wykład poprowadzi producent Klaus Schmutzer, a wysłuchać będzie go mógł każdy chętny, bo wstęp nic nie kosztuje.

Pierwsze festiwalowe pokazy ruszają w czwartek o 14:00. Zakończenie imprezy w niedzielę o 19:30. Bilety po 15 złotych (na jeden dzień festiwalowy) i 36 złotych (na trzy dni festiwalu) do kupienia na stronie internetowej Europejskiego Centrum Solidarności oraz na miejscu w kasach ECS. Za darmo wejdziemy na blok filmów Krzysztofa Kieślowskiego i Pawła Woldana oraz na dokument "Wyzwolenie kontynentu: Jan Paweł II i upadek komunizmu".

Opinie (4) 2 zablokowane

  • 'Mów mi Marianna' - sporo nagród na koncie i spory ciężar gatunkowy w materiale.

    Ciekawe, jak tu sobie poradzi... Kciukam.

    • 4 2

  • W końcu!

    Nie mogę się doczekać :)

    • 1 3

  • A, co miał wspólnego JP2 z obaleniem komunizmu

    przecież kościół nie walczył z komuną dla ludzi, a tylko i wyłącznie we własnym interesie ,powstał Konkordat , a więc ogromne przywileje dla nich. .

    • 2 2

  • termin

    Dlaczego gdański festiwal pokrywa się terminowo z festiwalem w Koszalinie? Tracą na tym fani kina, bo obie imprezy są godne uwagi.

    • 0 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

02

października

10 Tenorów Gdańsk, Filharmonia Bałtycka

04

października

Targi Ślubne Weselnik Gdańsk, Plenum

11

października

10. Alternatywne Targi Ślubne Gdańsk, Stary Maneż

Kultura

Koncert skrzypcowy w zaskakującej scenerii
Koncert w zaskakującej scenerii
Roztańczony introwertyk. Artur Rojek w Starym Maneżu
Rojek w Starym Maneżu

Kulinaria

Nowe lokale: sushi, vongole i tatarskie smaki
Nowe lokale: sushi, vongole i tatarskie smaki
Okiem dietetyka: jak wybrać dobry chleb?
Okiem dietetyka: jak wybrać dobry chleb?

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    ORP "Błyskawica" przycumowany jest do nabrzeża w: