Wiadomości

U Dzika: pierogi z pasją i duszą

Jak pierogi to tylko u Dzika!
Jak pierogi to tylko u Dzika!

Tradycja, stare wypróbowane przepisy i niepowtarzalne smaki ukryte w pierogowym cieście. To wszystko od lat przyciąga smakoszy najróżniejszych pierogów i to aż w kilkunastu rodzajach do pierogarni U Dzika.



Pierogarnia U Dzika, zlokalizowana jest w samym sercu Gdańska, w starej kamienicy na ul. Piwnej zobacz na mapie Gdańska. Jest firmą rodzinną, która powstała jako pierwsza w Polsce restauracja charakteryzująca się własnoręcznie wytwarzanymi pierogami. Już od dziewięciu lat specjalizuje się w tym smacznym daniu.

Każda gospodyni, która kiedyś robiła pierogi wie, że jest to dość czasochłonne zajęcie, więc tym bardziej imponujące jest to, że w restauracji mamy do wyboru aż 16 gatunków tego smakołyku.

- Dlaczego pierogi? To nie przypadek, moja matka pochodzi z Wileńszczyzny, gdzie często się serwowało to danie i jest to nasza rodzinna tradycja. Moja matka uczyła się od swojej, a ta od babci. Sekret dobrych pierogów tkwi w tradycji i w tym że są one ręcznie robione - zapewnia Piotr Dzik, właściciel restauracji.

W restauracji zgodnie z nazwą można skosztować pierogów z dziczyzną tzw. myśliwskich, ale też ze szpinakiem, leśnymi grzybami, owocami, ruskie, czy tak wyszukane, jak wprowadzone niedawno pierogi z łososiem posypane kawiorem.

- Rodacy najchętniej zamawiają tradycyjne pierogi z mięsem, ale osoby które nie mogą się zdecydować, lub zagraniczni turyści, dla których jest to mało znana potrawa, mogą skosztować np. królestwa pierogów, gdzie naraz podajemy pięć gatunków - wyjaśnia Piotr Dzik.

Dzięki pasji do pierogów powstało organizowane od dziewięciu lat Gdańskie Święto Pieroga. Odbywa się ono zazwyczaj w ostatnią niedzielę września na Targu Węglowym. Nie tylko zjemy na nim wiele gatunków pierogów. Imprezie towarzyszą też koncerty, konkursy jedzenia czy lepienia pierogów, ale też zbieranie funduszy dla rodzinnych domów dziecka.

Na Gdańskim Święcie Pieroga zostały ustanowione rekordy Guinnessa, potwierdzone wpisem do księgi rekordów, w tym na największy pieróg i kołdun. Pieróg z mięsem ważył 56 kg, a kołdun 35 kg. Restauracja od wielu lat bierze też czynny udział w życiu kulturalnym i charytatywnym Gdańska. Wspiera koncerty, imprezy plenerowe, akcje dobroczynne skierowane do najbiedniejszych, w tym śniadania wielkanocne czy wigilijne spotkania dla bezdomnych.

Poza pierogami w restauracji można też skosztować wiele innych typowo staropolskich dań zarówno mięsnych, rybnych, zup, a także deserów.

- Niedawno zakończyliśmy remont w lokalu. Mamy całkowicie nową kolorystykę, w beżach i brązach, nowe stoły, podłogę. Jedyne co zostało to dziki na ścianach - podkreśla Piotr Dzik.

* możliwość dodania komentarzy lub jej brak zależy od decyzji firmy zlecającej artykuł

Opinie (27) 1 zablokowana

  • Należy potwierdzić to co napisano,

    choć zaraz pojawią się głosy, że art sponsorowany. Tanio nie jest ale bardzo smacznie. Tak trzymać!

    • 15 3

  • "Niedawno zakończyliśmy remont w lokalu. Mamy całkowicie nową kolorystykę, w beżach i brązach, nowe stoły, podłogę. JEDYNE CO (1)

    ZOSTAŁO TO DZIKI NA ŚCIANACH.." wypchane trupy patrzące się w talerze pierogów. urocze!

    • 28 7

    • greenpeace

      idź blokuj budowę obwodnicy

      • 2 2

  • Brakuje, jak zwykle, podstawowej informacji - ceny. (2)

    Skoro już ktoś pisze jaki to jest wspaniały to wypada napisać ile dana przyjemność kosztuje.

    Chociaż to takie polskie - reklamy bez cen, oferty pracy bez podanych zarobków ... to tylko w polsce.

    • 29 1

    • Ba,nawet na ich stronie internetowej nie ma podanych cen, (1)

      masakra jakaś,
      Omijać szerokim łukiem,takie praktyki powinny być napiętnowane,jeśli ktoś nie umieszcza cen to znaczy że coś kombinuje lub ma coś do ukrycia.

      • 11 0

      • o kurcze

        Aż sprawdziłem na stronie. Faktycznie nie ma cen ani wielkości (wagi) dań.
        Nie wygląda to dobrze. Coś jakby ktoś się wstydził ceny, np 40zł za 5-10 pierogów.

        • 12 0

  • Ciekawe czy te pierogi mrożone? I skąd świeża dziczyzna przez cały rok? (1)

    Może to pastowane kababy....

    • 9 6

    • kabany oczywiście

      • 3 0

  • Pierogi (2)

    byłam w pierogarni w sobotę, jadłam kilka rodzajów ale najlepsze były pierogi leśne- z grzybami. POLECAM!!! reszta przeciętna.

    • 5 3

    • ile kosztują te pierogi, ile ich jest i jakiej wielkości? (1)

      • 3 0

      • mieszcza sie w ustach

        jak to pierogi

        • 1 1

  • Byłam , jadłam - żadna rewelacja a poza tym drogo , wystrój tez nie powala

    • 9 0

  • UWAGA UWAGA UWAGA pierogi w CHICAGO w polskiej knajpie są tańsze niż te z Gdańska :-) cwaniaczkom mówimy stanowcze nie

    najlepsze pierogi som jak pani ma długie paznokcie i po wykopkach ronk nie łopłukała

    • 4 6

  • pierogi z duszą

    Coś mi tu kanibalizmem śmierdzi.

    • 9 0

  • no no (1)

    rodzinna tradycja . wcześniej przygoda z makaronem, to tez rodzinna tradycja?
    Dobre pierogi to można zjeść w KRESOWEJ lub od niedawna SMAKI ŚWIATA niemalże naprzeciwko.

    • 3 2

    • Tak,rodzinna tradycja

      od miesiąca.

      • 2 2

  • wystrój straszny

    te martwe głowy na ścianach... latem można jeszcze zjeść w ogródku...

    • 6 1

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

25

stycznia

Iluminacje świąteczne w Tró... Gdańsk Sopot Gdynia,

07

lutego

Marek Dyjak Gdańsk, Stary Maneż

Kultura

Plany trójmiejskich teatrów na najbliższe miesiące
Teatry planują nadchodzące miesiące
Kontrowersje wokół działalności miejskiego artysty
Kontrowersyjna działalność artysty z Gdyni

Kulinaria

Jedzenie do domu: testujemy hot dogi
Jedzenie do domu: testujemy hot dogi
Catering dietetyczny. Prosty sposób na zdrowe odżywianie
Dieta z pudełka: zdrowa, smaczna i kolorowa

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Debiutancka powieść Pawła Huelle to: