Wiadomości

stat

Uczestniczka z Gdańska w finale "Mam Talent"

W najbliższą sobotę Maria Kochańska zawalczy w finale programu "Mam Talent".
W najbliższą sobotę Maria Kochańska zawalczy w finale programu "Mam Talent". fot. TVN/Mirosław Sosnowski

Maria Kochańska, znana też jako Mimosica, to 24-letnia gdańszczanka, która oczarowuje słuchaczy grą na hang drumie. Kiedy w sierpniu opowiadała nam o swojej pasji, wspomniała, że byłaby ogromnie szczęśliwa, gdyby udało jej się dostać do programu "Mam Talent". Rzeczywistość przerosła marzenia i już w najbliższą sobotę będziemy mieli okazję zobaczyć ją w finale popularnego talent show.



- Nie mogę przestać myśleć o tym, jak bardzo jestem wdzięczna wszystkim ludziom, którzy na mnie głosowali. To dzięki nim moja przygoda z tym programem jeszcze się nie skończyła, a tytuł "finalistka Mam Talent" będę mogła sobie zachować do końca życia! Jakby nie poszło w finale, to i tak czuję się niezmiernie szczęśliwa oraz wzruszona, że tak wiele osób doceniło to, co robię. Teraz nie mogę się doczekać weekendu - tych wszystkich prób, przygotowań, grania na żywo przed tyloma widzami... to są wszystko piękne chwile, które chciałabym, aby trwały wiecznie - mówi Maria Kochańska.
Zobacz także: wywiad z Marią Kochańską.

Życie Marii to jednak nie tylko gra na hang drumie, ale też liczne podróże. Mimo młodego wieku zwiedziła już ponad 60 krajów. Mówi też biegle w ośmiu językach. Hang drum okazał się być sposobem, który pomaga jej łączyć obie pasje.

Hang drum to stosunkowo młody instrument. Stworzony został w Szwajcarii w roku 2000.
Hang drum to stosunkowo młody instrument. Stworzony został w Szwajcarii w roku 2000. fot. TVN/Mirosław Sosnowski
- Ciężko jest mi tak naprawdę opisać, co tak bardzo przyciągnęło mnie do tego instrumentu. Myślę że po prostu zakochałam się w tym dźwięku, usłyszałam go pewnego wieczoru na Starówce w Warszawie i zrobił on na mnie ogromne wrażenie. Rok później poleciałam do Włoch, aby go kupić, kupiłam go u "ShaktiPan", z czego jestem bardzo zadowolona, ponieważ jest to człowiek, który robi hangi o niesamowitej jakości! Kupno tego instrumentu zupełnie zmieniło moje życie, nareszcie znalazłam coś, co pozwala mi łączyć moje dwie największe pasje - muzykę oraz podróże! - mówi Maria.

Sprawdź nadchodzące koncerty w naszym Kalendarzu Imprez



Pytana o to, na co przeznaczyłaby wygraną odpowiada skromnie, że woli nie myśleć o pieniądzach, których nie ma. Co w takim razie Maria przygotowała na finał?

- Na finał przygotowałam utwór, który uważam, że świetnie wybrzmiewa na hangu oraz bardzo do niego pasuje. Tym razem będzie już tylko hang i ja, bez akompaniamentu innych instrumentów. W półfinale zagrałam z kwartetem smyczkowym, z czego bardzo się cieszę, ponieważ chciałam pokazać przez to zupełnie inne podejście do hanga. Jestem bardzo zadowolona z rezultatu, uważam, że hang oraz smyczki to piękne połączenie. Jednak w finale chcę już w pełni skupić się tylko i wyłącznie na magicznym brzmieniu tego instrumentu - zapowiada Maria Kochańska.
Zobacz także: "Mam tysiące powodów, żeby być szczęśliwym". Wywiad z Gethomilem Lamarre

Maria Kochańska gra na hangu przy ul. Długiej.

Opinie (57) 4 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

25

kwietnia

Gdańsk Lotos Siesta Festiva... Gdańsk, Filharmonia Bałtycka

02

maja

dEUS Gdańsk, B90

08

maja

Technikalia 2019 Gdańsk, Politechnika Gdańska - CSA

Kultura

Zwierzaki to nie pluszaki - wywiad z Pauliną Reglińską
Zwierzaki to nie pluszaki
Arcydzieła Jana Sebastiana Bacha na Actus Humanus
Bachowskie arcydzieła na Actus Humanus

Kulinaria

Jesteś mieszkańcem? Zjesz taniej w niektórych restauracjach
Zjesz taniej w niektórych restauracjach
Nowy wygląd plażowych barów w Gdańsku
Nowy wygląd plażowych barów w Gdańsku

Planuj z nami tydzień

Wygraj bilety,
sprawdź nasze konkursy

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Delfinalia to juwenalia: