Wiadomości

Uczniowie wrócili do szkół. Co ich czeka?

Zmianowy plan lekcji, część zdalnych zajęć, uczniowie w maseczkach i przyłbicach - tak wygląda początek roku szkolnego w trójmiejskich szkołach. Jeszcze przed jego rozpoczęciem były placówki, które chciały naukę rozpocząć zdalnie, nie tyle ze względu na pandemię koronawirusa, co przez nieskończone remonty, które utrudniają spełnienie wytycznych ministerstwa i GIS. Nie otrzymały jednak zgody sanepidu. Dziś każda placówka inauguruje rok szkolny 2020/2021 - uczniowie spotykają się głównie w salach lekcyjnych lub na szkolnych boiskach.



Użytkownicy naszej aplikacji wiedzą o tym od dawna!

Pobierz aplikację: Android | iPhone


Czy cieszy cię powrót do nauki w szkole?

tak, bardzo 42%
raczej tak, ale mam obawy w związku z pandemią koronawirusa 29%
nie, bo nie uważam, że to dobra decyzja 29%
zakończona Łącznie głosów: 685
Dzieci i młodzież wracają do nauki w szkołach. Zorganizowanie zajęć dla wszystkich uczniów tak, by zadbać o dystans, a tym samym zmniejszyć zagrożenie zakażenia koronawirusem było prawdziwym wyzwaniem dla dyrektorów szkół. Każda z placówek opracowała własne zasady bezpieczeństwa, dostosowane do ich szkoły.

- Dostaliśmy całe stosy dokumentów do przeczytania i podpisania. Wygląda na to, że cała procedura jest jasna, ale i tak boję się, że na papierze jest jedno, a za drzwiami szkoły będzie co innego. Rozumiem, że trudno wymagać szczególnie od małych dzieci perfekcyjnego zachowania, ale liczę, że nauczyciele i dyrekcja również będą rozsądnie myśleć i postępować. Mam nadzieję, że nie będą dzwonić po rodziców przy temperaturze 37 stopni, bo szczególnie u młodszych dzieci to norma teraz - mówi nam tata drugoklasisty.
W większości szkół jedynie rodzice dzieci z "zerówek" i jeden rodzic z każdej klasy I-III mogą pojawić się dziś na inauguracji roku.

- Po 1 września nie można nam wchodzić do szkoły, przed wejściem mówimy, po jakie dziecko przyszliśmy, i dopiero wtedy nauczyciel przekazuje maluchom, że rodzic czeka. To nieco wydłuża nam odbieranie córki, ale myślę, że zorganizujemy się. Dostała już nawet specjalny zegarek, żeby wiedzieć, kiedy zacząć się przygotowywać - opowiada mama uczennicy I klasy.
Dziś spotkania z wychowawcami odbywają się też w poszczególnych salach, gdzie uczniowie będą mieć zajęcia.

- W naszej szkole chyba ktoś nie przemyślał do końca organizacji inauguracji. Wszystkie klasy przyszły na tę samą godzinę i mimo, że były otwarte różne wejścia to tworzył się tłok. Później dzieci poszły do klas ale po zakończeniu spotkania też o tej samej godzinie wszyscy wyszli do szatni. Mam nadzieję, że w kolejnych dniach będzie lepiej - dodaje mama ucznia ze Szkoły Podstawowej nr 5 w Gdańsku.

Koronawirus - wszystkie informacje z Trójmiasta



Zajęcia na zmiany



Uczniowie, szczególnie starszych klas, muszą liczyć się z tym, że do szkół wróci zmianowość, a to oznacza dla wielu osób obecność na zajęciach nawet do wieczora.

- Plan lekcji mojego syna jest zmianowy. I tak jednego dnia ma zajęcia rano, kolejnego zaczyna o 12:30, a kończy o 18.30, do tego część zajęć ma zdalnie. W szkole chyba nawet zrezygnowano z wychowania fizycznego, bo na planie jest przy nim "@", co oznacza zajęcia online. Z kolei podczas lekcji w szkole uczniowie mają siedzieć w przyłbicach, które kupiła szkoła - mówi mama licealisty z Gdańska.
Niektóre szkoły pierwszy powakacyjny tydzień planują wykorzystać do zajęć integracyjnych poza terenem placówki, tak by wszystkie klasy nie przebywały jednocześnie na zajęciach w budynku. Takie zajęcia dla I czy II klas organizuje np. III Liceum Ogólnokształcące w Gdańsku.

We wszystkich szkołach nauka będzie odbywać się głównie stacjonarnie, ale placówki są też przygotowane na pracę zdalną i mieszaną. Samorządy nawiązują współpracę z firmami, które będą wspierać placówki w kwestiach technicznych i komunikacyjnych.

Na naukę zdalną przez remont



Nie obyło się jednak bez problemów i stresu. Rodzice uczniów Szkoły Podstawowej nr 12 w Gdyni właściwie do ostatniego dnia wakacji nie wiedzieli, czy zajęcia w placówce będą odbywać się zdalnie czy stacjonarnie. Problemem szkoły jest jednak nie tyle pandemia koronawirusa, co nieskończony remont.

Szkoła planowała rozpocząć zajęcia stacjonarne dla dzieci oddziałów przedszkolnych i uczniów klas I-IV, a dla uczniów klas V-VIII naukę zdalną. Nie było jednak na to zgody sanepidu.

- Informujemy, że 2, 3, 4 września 2020 r. są dniami wolnymi od zajęć dydaktyczno-wychowawczych. W tych dniach będą prowadzone zajęcia w oddziałach przedszkolnych w godzinach 7:00-17:00 i w świetlicy w godzinach 6:30-17:30. 7 września 2020 r. rozpoczyna się nauka stacjonarna dla klas I-VIII SP według obowiązującego planu lekcji umieszczonego na stronie szkoły. W trakcie nauki i przebywania uczniów na terenie szkoły zachowane zostaną warunki sanitarne zgodne z wytycznymi GIS, MEN, MZ - podała w poniedziałek 31.08 na swojej stronie szkoła.
Pozwolenia na naukę hybrydową nie dostała też gdańska Szkoła Podstawowa nr 50. Placówka jest częściowo w remoncie, dlatego planem dyrekcji było wprowadzenie nauki hybrydowej, by nie doprowadzić do przepełnienia uczniów w budynku.

- Przedłużający się remont to oczywiście konsekwencja pandemii, ale sanepid odmówił trybu hybrydowego. Niepokojące jest potencjalne stłoczenie uczniów na bardzo małej przestrzeni, w mojej ocenie to wbrew zdrowemu rozsądkowi - przekonuje pan Marcin, jeden z rodziców.

Kursy przygotowujące do egzaminów


Łączą klasy zamiast tworzyć dystans



Jedną z wytycznych Ministerstwa Edukacji i GIS jest zalecenie zachowania dystansu społecznego. Wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że w przypadku dzieci może być trudno, jednak - jak przekonują rodzice ze Szkoły Podstawowej nr 20 w Gdyni - w ich przypadku to właśnie placówka na kilka dni przed rozpoczęciem roku szkolnego postanowiła zmniejszyć liczbę klas w jednym z roczników.

- Nasze dzieci skończyły klasę III jako oddziały a, b i c i teraz miały kontynuować naukę w klasie IV, byliśmy przekonani że również jako trzy oddziały. Przed rozpoczęciem roku szkolnego jednak poinformowano nas, że klasy zostaną zlikwidowane i z nich stworzone zostaną dwa oddziały - informuje nas jeden z rodziców.
Rodzice przekonują, że rozbicie III klas i wymieszanie wszystkich 53 uczniów bez konsultacji z rodzicami jest trudne do zaakceptowania.

- Dzieci nie zostały odpowiednio przygotowane emocjonalnie na tę zmianę. Zawarły przyjaźnie, które chcą kontynuować w sprzyjającym dla siebie środowisku, wypracowanym w trakcie trzyletniego nauczania wczesnoszkolnego. Dobro dzieci powinno być priorytetem przy podejmowaniu takich decyzji - zaapelowali rodzice do władz miasta.
Podkreślają też, że w związku z panującą sytuacją epidemiologiczną praca w mniej licznych klasach sprzyja ograniczaniu rozprzestrzeniania się wirusa.

Powrót do trójmiejskich szkół



Nowy rok szkolny 2020/2021 w Gdańsku rozpocznie 78 269 uczennic i uczniów. Do szkolnych ławek w gdyńskich szkołach podstawowych i ponadpodstawowych wraca blisko 27 tys. uczniów. Z kolei do sopockich szkół oraz przedszkoli uczęszczać będzie 4,1 tys. uczniów i wychowanków (w tym do szkół podstawowych - 1640 uczniów), po raz pierwszy w ławce szkolnej zasiądzie 212 pierwszoklasistów.

Opinie (93) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • prawnicy mówią, że dyrektor nie może kazać wszystkim nosić masek (11)

    nawet na youtube prawnik - kanał prosto o prawie zrobił o tym filmik

    • 29 31

    • Faktycznie rządzący zajmują się głupotami, a nie potrafią nawet porządnie przepisów wprowadzić (3)

      Zwalili całą odpowiedzialność na dyrektorów. Normalnie ręce opadają

      • 28 1

      • (2)

        Z drugiej strony, jakby były jedne i słuszne wytyczne to zacząłby się bałagan, bo nie wszystkie placówki są takie same.
        To chyba dyrektor i nauczyciele mają najlepsza wiedzę na temat funkcjonowania danej placówki.

        • 5 2

        • ależ oczywiście

          są samorządy ogarnięte oraz takie co nie potrafią nawet zorganizować maseczek dla nauczycieli

          • 2 1

        • jak wiedzą najlepiej to czemu sanepid nie akceptuje decyzji dyrektorów?

          • 2 0

    • No to mamy taką władzę ludową na jaką wszyscy zasługujemy (1)

      Ja tam do szkoły swojego nie wysyłam przez najbliższe 2-3 tygodnie

      • 7 9

      • Twój ma 31 lat

        • 2 0

    • to idz do swojego prawnika i sie sadz ! (1)

      • 2 2

      • a po co skoro mogę zignorować?

        • 1 0

    • (1)

      i do czego to stwierdzenie zmierza?

      • 1 1

      • do tego, żebyś nie miał chińskiego reżimu w Polsce

        • 1 0

    • YT akurat nie jest medium o najwyższej wiarygodności,

      każdy może sie wbić w gajer, nagrać fim z telefonu i wrzucić na YT..

      Zyjemy w kraju, gdzie na kazdego można znaleźć przepis jak się chce.

      • 4 1

  • Jestem zmartwiony jak sobie poradzę. (4)

    Zawsze miałem kłopoty z matematyka.Nauczanie zdalne sprawiło,ze moje problemy zniknęły jak ręka odjął.Szczegolnie martwi mnie,ze znowu wróci ten przestarzały sposób przeprowadzania sprawdzianów,bez dostępu do nowoczesnej technologi.To okropne zacofanie mamy przecież 21-wszy wiek.

    • 23 31

    • No tak, matematyka z kalkulatora, języki z translatora... co jeszcze? Quo vadis?

      • 0 4

    • wszy? (2)

      piszemy 21. (czytamy dwudziestypierwszy)

      • 0 5

      • nie czepiam się, lubię wiedzieć (1)

        Numery wieków w języku polskim zapisuje się zwyczajowo cyframi rzymskimi. Czy zapis wieku liczbami arabskimi jest poprawną formą?

        • 1 1

        • można rzymskimi

          oczywiście zwyczajowo pisze się rzymskimi, również bez dodawania żadnych "-wszy".
          Jednak zapis cyframi arabskimi też jest poprawny

          • 1 1

  • Jestem pełna obaw o ten powrot do szkoly (2)

    Jak było zdalnie bardzo się podciągnełam w nauce i miałam dobre stopnie. Na A teraz to nie wiadomo jak będzie ....

    • 17 36

    • Napisała Grażyna, lat 41.

      • 6 0

    • To trzeba było myśleć przed

      Jak się boisz o dziecko to zamknij je w kloszu, wyrośnie na kolejne nie przystosowane, podatne na manipulacje człowieka

      • 3 1

  • (4)

    Tylko czekać aż anemiczna młodzież zacznie padać jak kawki w szkołach przez te maski. I pyk nauczyciele coś wykombinują aby zdalne nauczanie wprowadzić. Na tym całym zdalnym nauczaniu to najbardziej pasuje pedagogom. Nie muszą siedzieć z gimbaza w szkołach.

    • 50 26

    • Do takiej paranoicznej sytuacji doszliśmy...

      ...że to uczniom bardziej chce się przychodzić do szkoły niż nauczycielom.

      • 20 6

    • anemiczna mlodziez... (1)

      a ty to pewnie gwozdzie jadles w szkole na drugie sniadanie, taki twardziel?

      • 7 1

      • Gwoździe to jadłem zamiast płatków z mlekiem

        • 0 0

    • maseczka może powodować dyskomfort ale jeśli powoduje utratę świadomości to proponuję iść do lekarza bo to może być oznaka poważnej choroby płuc

      • 0 1

  • (2)

    No i wielka niewiadoma się zaczęła.Czas pokaże jak to będzie .Oby dobrze.

    • 11 3

    • w większości Eropy wracają dzieci do szkoły (1)

      nie mazgaić się. poradziliśmy sobie ze strajkami nauczycieli, poradziliśmy ze zdalną nauką na wiosnę, to i teraz sobie poradzimy. to nie wojna z Niemcami czy Rosją - wtedy to były prawdziwe problemy!

      • 3 1

      • Lol

        Weź się najpierw zorientuj, w jakich warunkach Europa wraca do szkoły i porównaj to z PL.

        • 1 0

  • po co tworzyc taką fikcję jak stanie przy slupkach widoczne na zdjęciu? (2)

    tworza sie 2 rzeczywistosci, grupy młodzieży poza szkolą zachowują się normalnie podobnie jak większość ludzi, nawet tych spanikowanych początkowo, trzeźwo myślący mają już wylane na tę pandemię bezobjawoego wirusa, byleby tylko nie załapać się na badanie do sanepidu, sklepy pełne, tymczasem urzędy niczym oblężone twierdze a w przychodzniach oglądanie i opukiwanie pacjetów przez telefon.

    • 69 1

    • (1)

      Najgorsze jest to, że ludzie pomimo, że to widzą i wewnetrznie czują to nadal w tym trwają tak jakby bardziej wierzyli np. mediom niż własnym oczom czy innym zmysłom a publucznie powtarzają brednie zeby nie zostać wykluczonym i uznanym za oszołoma antyszczepionkowca :)Masakra.

      • 12 1

      • na terenie szkoły za bezpieczeństwo odpowiada szkoła

        po co narażać się na pozwy jeśli jakiś Brajanek albo Dżesika zachoruje i zejdzie? prawdopodobieństwo niewielkie ale zawsze istnieje

        • 1 1

  • Jak co ich czeka? (2)

    Nauka ich czeka.

    • 47 3

    • odbiorą ciekawą lekcję, nauczą się poruszać w gąszczu niezyciowych i i**otycznych przepisów, nieprzystających do rzeczywistosci, wiedza ta z pewnością zaprocentuje w doroslym życiu, pojawią się też pewnie problemy psychiczne, dysonans poznawczy, no i niechęć do tej instytucji, bo czemu poza terenem szkoły mogę normalnie podejść do kolegi a w szkole już nie?

      • 8 1

    • dodatkowo

      część dzieci odpowiednio nastawiona przez rodziców, będzie bała się rówieśników, jako potencjalnych zabójców, nabawi się nierwicy i fobii społecznych..
      no bedzie wesoło, za naście lat zbierzemy żniwo tego pokolenia

      • 8 1

  • (1)

    A skarpetki?

    • 4 1

    • O musztardzie było wspomnieć.

      • 2 0

  • Nowy Świat Osowa (1)

    Rozpoczęcie roku szkolnego zdalnie. Taka nie każda szkoła w Gdańsku rozpoczyna rok szkolny stacjonarnie.

    • 13 1

    • szkoła społeczna za kasę rodziców?

      • 1 1

  • (5)

    Co czeka rząd jak się okaże, że to co się dzieje od marca to 100% nielegalne działania bo WHO nie ogłosiła żadnej pandemii tylko stan "jak podczas pandemii" a ludzie umierają "w związku z koronawirusem" i parę innych słowotworczych od dawna stosowanych perełek, które znoszą odpowiedzialność za cały cyrk związany z tym co się dzieje :)
    Na koniec powiedzą, że rekomendacje i wytyczne to nie jest żaden obowiązek prawem nałożony (bo nie jest) a tylko sugestia i rząd za nic nie odpowiada :)))
    Ten moment jest coraz blizej :)

    • 36 6

    • (1)

      przecież matołuszek już jakiś czas temu powiedział, że przecież noszenie maseczek to zalecenie, wirus jest w odwrocie, nie trzeba się go bać i pandemia opanowana.

      • 9 1

      • Niestety tego głupota nie jest w odwrocie:/

        • 4 1

    • Noblista Kahneman pisze w swoich książkach, że oglądanie TV wprost wpływa na inteligencję i postrzeganie rzeczywistości. W prostych słowach - oglądanie TV ogłupia. Słuchanie tego szumu informacyjnego, ględzenia, tworzy papkę z mózgu.

      Jakby w mediach ogłosili, że to co widzimy na niebie i lata w koło ziemi, to obcy przybysze, to ludzie tak samo by w to uwierzyli jak w koronę i chowali się w domach. Serio. Media to niebezpieczna broń.

      Pamiętacie ludobójstwo w Rwandzie między Hutu a Tutsi? To media podkręciły nienawiść do Tutsi. Hutu dostali maczety i poćwiartowali 10tki tysięcy Tutsi. Dzisiaj sami Hutu z pokorą mówią, że to był błąd, że zostali omamieni przez radio.

      Zapamiętajcie. To media są częstwo bezpośrednim sprawdzą tragedii.

      • 7 0

    • moim zdaniem szubienice powinny ich czekać za to co zrobili

      a ci wprowadzający reżimy na podstawie testów rt-pcr, powinni trafiać na długie lata do pudła.

      • 6 0

    • covid oficjalnie jest pandemią od 12 marca

      WHO announces COVID-19 outbreak a pandemic

      do znalezienia na stronie WHO

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

02

grudnia

02

grudnia

08

grudnia

45. Festiwal Polskich Filmó... Gdynia, Gdyńskie Centrum Filmowe

Kultura

Kulinaria

Złociste i chrupiące. Skąd dobre frytki w Trójmieście?
Smaczne frytki w Trójmieście
Jesienne kiszonki - dla zdrowia i dla smaku
Jesienne kiszonki - dla zdrowia i smaku

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Gdański Festiwal Teatrów Plenerowych i Ulicznych to w skrócie: