Wiadomości

stat

Udany, choć niewielki Gdański Targ Roślinny

W niedzielę na Ulicy Elektryków odbyła się trzecia edycja Gdańskiego Targu Roślin. Obok stoisk, na których można było kupić rośliny doniczkowe, prezentowano też naturalne kosmetyki, biżuterię, tkaniny czy wzornictwo. Można było też poszerzyć wiedzę z zakresu hodowli i pielęgnacji roślin oraz wymienić się sadzonkami.



Gdański Targ Roślinny to jeden z pierwszych w Polsce targów skupiających miłośników roślin i kwiatów. Pierwsza edycja odbyła się w sierpniu 2017 roku na Podwórku przy ul. Łąkowej. Tym razem imprezę zorganizowano na Ulicy Elektryków i wybór ten okazał się strzałem w dziesiątkę - to miejsce znakomicie skomunikowane, do którego bez problemu dojedziemy rowerem i gdzie bez trudu zaparkujemy samochód.
Imprezę zapowiadaliśmy w naszym kalendarzu oraz cyklu Planuj tydzień.

Korzystna lokalizacja z pewnością przyczyniła się do tego, że Gdański Targ Roślinny odwiedziło w niedzielę tak wiele osób, choć tym, co w szczególności zachęciło do przyjścia, była możliwość zrobienia zakupów i poszerzenia wiedzy na temat hodowli i pielęgnacji roślin doniczkowych.

Nietuzinkowe doniczki, w jakich prezentowano sukulenty, budziły nie mniejsze zainteresowanie niż rośliny.
Nietuzinkowe doniczki, w jakich prezentowano sukulenty, budziły nie mniejsze zainteresowanie niż rośliny. fot. Lucyna Pęsik/Trojmiasto.pl
Stoisk z roślinami było raptem kilka. Na szczęście okazały się solidnie wyposażone, więc ze zrobieniem zakupów nie było problemu. Największe oblężenie przeżywało stoisko kwiaciarni Flora Muzyka, na którym można było kupić m.in. kwiatki sprowadzane z Holandii - aby dokonać zakupu trzeba było ustawić się w bardzo długiej kolejce. Uwagę przykuwało też stoisko z sukulentami, głównie ze względu na nietypowe doniczki, w których je posadzono.

Zobacz też: Moda na rośliny doniczkowe to nie tylko chwilowy trend, ale styl życia

Oprócz roślin na niedzielnym targu można było też kupić kosmetyki produkowane na ich bazie, biżuterię z motywami roślinnymi, odzież z naturalnych tkanin, kwietniki, doniczki, a także ceramikę czy książki. A że zakupy męczą i wzmagają głód, wiele osób korzystało ze strefy gastronomicznej i relaksowało się na leżakach.

Na stoiskach można było zaopatrzyć się w naturalne kosmetyki tworzone na bazie roślin.
Na stoiskach można było zaopatrzyć się w naturalne kosmetyki tworzone na bazie roślin. fot. Lucyna Pęsik/Trojmiasto.pl
Trzecia edycja Gdańskiego Targu Roślin okazała się udana, co potwierdza nie tylko wysoka frekwencja, ale też fakt, że wielu odwiedzających opuszczało imprezę z kwiatkiem w ręku.

Szkoda tylko, że stoisk z samymi roślinami doniczkowymi było tak mało. Nawet jeśli udało się zrobić zakupy, to przez wzgląd na inne osoby czekające w kolejce trudno było wypytać sprzedawców o wszystko, czego chcielibyśmy się dowiedzieć. A przecież poszerzanie wiedzy na temat hodowli i pielęgnacji roślin to - obok możliwości dokonania zakupów - największa atrakcja tego typu imprez.

Opinie (27) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

24

stycznia

Kazik & Kwartet Proforma Gdańsk, Stary Maneż

27

stycznia

Pink Floyd History Gdynia, Gdynia Arena

30

stycznia

Alicja Majewska - Żyć się chce Gdańsk, Filharmonia Bałtycka

Kultura

New York Times: dzieła zrabowane przez nazistów w Muzeum Narodowym w Gdańsku
NYT: o dziełach zrabowanych przez nazistów
Prace dyplomowe studentów ASP do oglądania w Zbrojowni Sztuki
Prace dyplomowe studentów ASP

Kulinaria

Z własnym pojemnikiem na zakupy spożywcze? Kiedy sprzedawca może odmówić
Z własnym pojemnikiem na zakupy
Jemy na mieście: Fresh Gordon - burgery do poprawki
Jemy na mieście: burgery Fresh Gordon

Planuj z nami tydzień

Cugowski, Szpak i Kwiatkowski, Grupa MoCarta i Betlejem w Gdyni. Planuj tydzień
Planuj tydzień: dużo ciekawych imprez

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Delfinalia to juwenalia: