Udany powrót Nataniela Wolfa. Premiera filmu o Biskupiej Górce

"Powrót Nataniela W." to niespełna 30-minutowa czarno-biała i niema produkcja, która powstała podczas wakacji na Biskupiej Górce. Jednocześnie stanowi uhonorowanie poszczególnych lokalizacji związanych z dzielnicą i zasłużonych postaci.
"Powrót Nataniela W." to niespełna 30-minutowa czarno-biała i niema produkcja, która powstała podczas wakacji na Biskupiej Górce. Jednocześnie stanowi uhonorowanie poszczególnych lokalizacji związanych z dzielnicą i zasłużonych postaci. fot. Edyta Steć/Trojmiasto.pl

Jak zadbać o pamięć historycznej dzielnicy, a jednocześnie rozpocząć rozmowę o przyszłości? Można na przykład nakręcić film. Tak zrobiło Stowarzyszenie Waga przy znacznym udziale mieszkańców Biskupiej Górki. W poniedziałkowy wieczór premiera "Powrotu Nataniela W." w Europejskim Centrum Solidarności zebrała zasłużoną burzę oklasków.



Ograniczony budżet, skromna ekipa techniczna i ledwie kilka dni zdjęciowych nie stanowią problemu podczas kręcenia interesującego filmu. Pod warunkiem, że pomocą służą niezwykle zaangażowani mieszkańcy Biskupiej Górki. To właśnie oni statystując, udostępniając wnętrza swoich domów i pomagając w tworzeniu scenografii, przyczynili się do powstania czarno-białej i niemej produkcji, ukazującej urokliwe, acz mocno już nadgryzione czasem piękno niewielkiej gdańskiej dzielnicy.

"Powrót Nataniela W." to niespełna półgodzinny film, którego tytułowym bohaterem jest Nataniel Wolf, XVIII-wieczny astronom i badacz, twórca obserwatorium do podziwiania gwiazd na Biskupiej Górce. Jednocześnie romantyk i fantasta, który po śmierci kazał się pochować w trumnie wypełnionej własnoręcznie przygotowanym płynem. To dzięki niemu naukowiec miał się wybudzić po stu latach w nienaruszonym stanie.

Zobacz, jak powstawał film o Biskupiej Górce

Główną rolę zagrał Krzysztof Baliński, a produkcją zajęło się Stowarzyszenie Waga z wiceprezeską, Elżbietą Jachlewską, na czele (oboje na zdj.). Za reżyserię i zdjęcia odpowiadał Wojciech Ostrowski.
Główną rolę zagrał Krzysztof Baliński, a produkcją zajęło się Stowarzyszenie Waga z wiceprezeską, Elżbietą Jachlewską, na czele (oboje na zdj.). Za reżyserię i zdjęcia odpowiadał Wojciech Ostrowski. fot. Edyta Steć/Trojmiasto.pl
Wątek z pogranicza komedii absurdu i kina grozy stał się punktem wyjściowym unikalnej filmowej historii. Wolf (Krzysztof Baliński) zwiedza Biskupią Górkę, spotyka zasłużone dla dzielnicy postaci (m.in. Adama Wijbego, Adolfa Skokowskiego czy Clarę Baedeker) i podróżuje przez różne epoki historyczne. Od czasów napoleońskich przez niemiecką okupację po zryw "Solidarności". Niemym, podobnie jak sam film, świadkiem wydarzeń pozostaje niemal zakonserwowana w czasie Biskupia Górka.

Realizacja filmu możliwa była dzięki uporowi i determinacji Stowarzyszenia Waga, które niezbędne środki pozyskało z programu rewitalizacji gdańskich dzielnic. Opieką artystyczną projekt objął Wojciech Ostrowski, reżyser, operator i scenarzysta. Całość świetną kreacją uzupełnił Krzysztof Baliński przy wsparciu zarówno dorosłych, jak i małych statystów. Wisienką na torcie była też znakomicie dobrana do kadrów muzyka Pawła ZagańczykaZagan Acoustic.

Grupa bardzo udanym minirecitalem poprzedziła zresztą uroczystą premierę "Powrotu Nataniela W.", która odbyła się w poniedziałkowy wieczór w Europejskim Centrum Solidarności. Imponująca frekwencja była jedynie potwierdzeniem świetnej atmosfery, która panowała podczas siedmiu dni zdjęciowych na Biskupiej Górce. Gromkie brawa po zakończeniu seansu były właściwie formalnością. Utrzymana w konwencji niemego kina produkcja nie potrzebowała żadnych słów. Filmowcy i mieszkańcy oddali piękny hołd zabytkowej dzielnicy, która w takiej filmowej oprawie może zapełnić się wkrótce turystami nie tylko z kraju.

Jednak "Powrót Nataniela W." to również pomysłowy przyczynek do poważnej rozmowy na temat rewitalizacji dzielnicy, która choć urokliwa i klimatyczna, to jednak wymaga wsparcia. I właśnie na tym skupiła się dyskusja tuż po zakończeniu pokazu.

Publiczność podczas premierowego pokazu "Powrotu Nataniela W.". Film ma być również niedługo dostępny w internecie.
Publiczność podczas premierowego pokazu "Powrotu Nataniela W.". Film ma być również niedługo dostępny w internecie. fot. Edyta Steć/Trojmiasto.pl
- Celem jest pokazać mieszkańcom Gdańska i Polski historię Biskupiej Górki i jak można ją zmieniać, a samą dzielnicę rewitalizować, co ma się przecież nareszcie dokonać - zaznacza Elżbieta Jachlewska, wiceprezeska Stowarzyszenia Waga i producentka filmu.
Przytaczając słowa prowadzącego uroczystość Marka Barana - można jedynie żałować, że pozostałe gdańskie dzielnice nie doczekały się dotąd podobnych artystycznych hołdów. Kto wie, może Nataniel Wolf wrócił, by zainspirować kolejne pokolenia do filmowych retrospekcji. Urokliwych miejsc na niebanalne historie nie brakuje przecież nie tylko w Gdańsku, ale i w Gdyni czy Sopocie. A jak to się robi - będzie można podejrzeć w internecie. "Powrót Nataniela W." ma trafić do niedługo do sieci.

Opinie (17)

  • Brawo!

    Brawo Ela! Brawo WAGA! Tacy ludzie to prawdziwe gdańskie skarby!

    • 30 1

  • co za bzdury (7)

    Wszystko zalatwiane w bialych rękawiczkach, jak wmówić ludziom, że dzielnica, która od zawsze byla zapomniana, gdzie ludzie mieszkali w podlych warunkach, bez lazienek i wilgoci z zakazem remontow bo budynki to zabytki, a tu nagle obok piekna galeria, wiec jak to tak slumsy na widoku dla biznesmenow i korposzczurow ... część budynkow do rozbiórki bo sa ruinami (zabytki) nagle są mieszkania zastępcze, no i piękny film ktory ma pokazać piękno dzielnicy

    • 10 22

    • (4)

      Nie znam szczegółów.
      Ale pomijająć kwesite konserwatorskie wiele spraw to tylko kwestia chęci i ewentualnie małych pieniędzy by zadbać o swoje otoczenie, tam był zawsze chlew.
      To dotyczy nie tylko tej dzielnicy... ten syf na podwórkach, jakieś szałerki zasmarkane, zasyfiałe klatki, składy "złomu", brudne okna/"firany" itd.

      • 7 4

      • Chlew bo miasto dalo podwyzki czynszu a nic nie robi w kwestii remontów (3)

        W innych dzielnicach również. Miasto w ten sposob okrada mieszkancow.

        • 6 4

        • (2)

          ok
          A jak było przed podwyżkami?
          Odp.
          Tak samo

          • 6 1

          • nie każdy mieszkaniec to pijak (1)

            Faktem jest, że zbyt zamożni tam nie mieszkali, ale jak u mojej babci zalali strażacy wodą mieszkanie, bo u sąsiadki piętro wyżej był pożar, to od ilości wody zapadła się podłoga, więc żeby nie mieć dziury w pokoju, wujek położył plyty osb i deski i przykrył wykladziną, to jak przyszli z miasta dowalili karę za ingerencję w zabytkowe drewniane podlogi (które się rozpadły) bo to zabytek i nie wolno nic robić. Wujek zdjął plyty i babcia w pokoju przez 3 tygodnie miała dziurę, a jak przyszli fachowcy z miasta naprawić to zrobili dokladnie to samo co wujek czyli osb i deski

            • 10 0

            • Z idiotyzmami urzędniczymi nie dyskutuję, piszę jedynie o ogólnym poczuciu obowiązku dbania o to co wspólne.

              • 4 0

    • GD (1)

      wg. statystyk policji tam b.górka to wylęgarnia patologii. Nie mów mi o zalanych łazienkach bo to ludzie dbają o miejsce w którym mieszkają

      • 2 3

      • czytaj ze zrozumieniem

        jakich zalanych łazienkach, tam są kible na półpiętrach w niektórych kamienicach, ci ludzie nie mają łazienek, więc nie wiem skąd ci się wzięła zalana łazienka.

        • 4 2

  • Danziger

    Magiczna dzielnia :)

    • 11 5

  • Smród chłód i ubóstwo

    • 6 12

  • Dobrze, że na Biskupiej coś się zaczyna dziać (1)

    bo to piękne miejsce i super ludzie, tylko zaniedbywane dotąd przez Urząd Miasta, który przecież geograficznie jest tak blisko nich

    • 18 2

    • Niewykorzystany potencjał

      Są warunki, dawne schronisko dla turystów, remont ulic... Więcej życia.

      • 4 0

  • Nakręciło lokalne stowarzyszenie. Czyli ludziom się chciało pokazać urok swojej dzielnicy.

    Współpraca lokalnych ludzi - to jest chyba najlepszy sposób na ożywienie takich miejsc jak Biskupia.
    I to powinno być wspierane przez miasto i województwo.

    • 21 2

  • a ja sie pytam kiedy film o Stogach ? (1)

    Biskupia Gorka to patologia, bylem tam jednego wieczora to zaczepial mnie jakis podejrzany facet. Nie wiem czego chcial bo od razu ucieklem.

    • 8 6

    • znam gościa.do filmu szukał aktora

      • 8 0

  • Dawne dzieje

    Kto jeszcze pamięta knajpę Miecia C., kiosk Leona K., sklep papierniczy ( z telefonem) pani P., magiel pana E.?. Dawne dzieje, chociaż tu czas zatrzymał się. Może Waga dotrze do żyjących jeszcze 70-80
    latków (choć ich coraz mniej ).

    • 6 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Letnie Brzmienia: Fisz Emade Tworzywo
Letnie Brzmienia: Fisz Emade Tworzywo
muzyka alternatywna
lip 30
piątek, g. 20:00 - 22:00
Gdańsk, Plac Zebrań Ludowych
Letnie Brzmienia: Paweł Domagała
Letnie Brzmienia: Paweł Domagała
pop
lip 30
piątek, g. 18:00
Gdańsk, Plac Zebrań Ludowych
Letnie Brzmienia: Baranovski
Letnie Brzmienia: Baranovski
pop
lip 31
sobota, g. 20:00 - 22:00
Gdańsk, Plac Zebrań Ludowych

Nowe Lokale

Sprawdź się

Sprawdź się

Nagrodą w Konkursie Piosenki Polskiej podczas festiwalu piosenki w Sopocie był: