Wiadomości

stat

Vaya Con Dios kończy karierę w wielkim stylu

Dani Klein niepodzielnie rządziła na scenie.
Dani Klein niepodzielnie rządziła na scenie. fot. Monika Goldszmidt-Czarniak / trojmiasto.pl

- Słyszycie, jak ona śpiewa? Gdy pytają mnie, dlaczego kończę karierę, odpowiadam, że muszę zrobić miejsce dla nowych talentów - mówiła Dani Klein, liderka Vaya Con Dios, prezentując młodziutką wokalistkę Marię podczas koncertu w Gdynia Arena. Niemal dwugodzinny koncert zakończył się wspólnym tańcem do wielkiego przeboju "Nah Neh Nah".



Vaya Con Dios (hiszp. Idź z Bogiem), wbrew pozorom nie jest zespołem z południa Europy, ale z Belgii. Jego liderka Dani Klein, a właściwie Danielle Schoovaerts, ogłosiła w tym roku zakończenie kariery muzycznej tego projektu. Nic dziwnego, wokalistka i liderka ma już sześćdziesiąt lat i prawdopodobnie postanowiła się udać na zasłużoną emeryturę.

Jednakże przyznać trzeba, że Klein, jak na swój wiek, wygląda i porusza się fantastycznie, i choć otoczona była młodszymi muzykami, niepodzielnie rządziła sceną. Obdarzona charakterystycznym, lekko zachrypniętym głosem i przede wszystkim ogromną charyzmą, od początku koncertu przykuła uwagę publiczności. Ośmioosobowy zespół miał za zadanie akompaniować wokalistce i przez większość czasu grał tak, aby przede wszystkim wyeksponować jej wyjątkowy głos.

Dani Klein jest jednak świadoma swej klasy i każdemu z muzyków odstąpiła na chwilę publiczność, aby ten mógł popisać się swoim talentem. Trzeba przyznać, że wszystkie solówki grane przez artystów z Vaya Con Dios wywoływały kaskady braw z racji niezwykłej energii i umiejętności muzyków. Mało tego, chyba po raz pierwszy w życiu widziałem, aby gwiazda wieczoru najzwyczajniej w świecie przerwała swój koncert, aby przedstawić publiczności kogoś zupełnie innego. W połowie występu na scenie pojawiła się młoda wokalistka Maria (niestety nazwiska nie dane mi było zrozumieć, być może ktoś z czytelników pomoże), którą Dani Klein usłyszała... podczas występów ulicznych. Tak się zachwyciła artystką, że zabrała ją w trasę. Maria została na scenie na dłużej, wykonując dwa autorskie utwory i towarzysząc Klein, w charakterze głosu wspierającego. Czapki z głów przed Dani Klein!

Wielki przebój Vaya Con Dios na bis.




Z oryginalnego składu Vaya Con Dios ostała się już tylko wokalistka i liderka. Mimo to zespół zaprezentował świetną formę, a ze sceny płynęły prawdziwe emocje. Zagrali wiązankę największych przebojów, m.in. "Puerto Rico", "What's a Woman" czy "Just a Friend of Mine", a publiczność każdy hit nagradzała brawami już od pierwszych dźwięków. Oczywiście widzowie nie wybaczyliby Vaya Con Dios, gdyby ci nie zagrali swojego najsłynniejszego przeboju. Gdy zespół opuścił scenę po wykonaniu regularnego programu, nikt nie wziął na poważnie tej próby "zakończenia" koncertu. Nawet muzycy nie pofatygowali się, żeby się ukłonić. Wiedzieli, że będą musieli wrócić, aby zagrać "Nah Neh Nah". I wrócili. Na bis zagrali dwa spokojniejsze utwory, by później zaprosić publiczność do wspólnych tańców i chóralnego wykonaniu refrenu, co też publiczność z ogromną ochotą i werwą uczyniła.

Vaya Con Dios nie próbowali uwieść fanów głośnym tanecznym bitem czy technicznymi fajerwerkami. Zagrali akustycznie, spokojnie, opierając aranżacje na szlachetnych dźwiękach kontrabasu, gitary akustycznej, trąbki, skrzypiec i fortepianu. I choć w dzisiejszych czasach takie opracowania nieco trącą myszką, to jednak był to pop z gwarancją jakości i pewnym szlachetnym rysem, którego jakże często brakuje współczesnym przebojom. Idź z Bogiem, Dani Klein. Vaya Con Dios.

Opinie (21) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

01

czerwca

Kino Samochodowe - Gdynia Gdynia, Gdynia Arena

05

czerwca

Kino samochodowe - Kino Kul... Gdańsk, Stadion Energa Gdańsk

14

czerwca

Targi PupiLove Gdańsk, Galeria Metropolia

Kultura

Trójmiejski street art w pigułce - najważniejsi twórcy i ich dzieła
Trójmiejski street art w pigułce

Kulinaria

Kawa w domu jak z kawiarni. Dobre ekspresy do kawy
Kawa w domu: dobre ekspresy do kawy
Otwarte tarasy na galeriach handlowych w Trójmieście
Otwarte tarasy na galeriach handlowych

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Jakie zwierzę chwilę po wyjściu ze schronu na powierzchnię zobaczyli bohaterowie "Seksmisji"?