Wiadomości

Wiceminister nauki: 18 stycznia realnym terminem powrotu do szkół

Dyrektorzy i nauczyciele oczekują też w miarę szybkiej informacji co do szczegółów organizacji nauki.
Dyrektorzy i nauczyciele oczekują też w miarę szybkiej informacji co do szczegółów organizacji nauki. fot. Piotr Hukało / Trojmiasto.pl

- 18 stycznia jako wstępna data powrotu uczniów najmłodszych klas do szkół wydaje się aktualna - powiedział w poniedziałek wiceszef MEN Wojciech Murdzek. Wziął udział w konsultacjach z dyrektorami szkół podstawowych i ponadpodstawowych w sprawie powrotu szkół do nauczania stacjonarnego.



Czy uczniowie powinni wrócić do nauki stacjonarnej po feriach zimowych?

zdecydowanie tak, wszystkie klasy 47%
tak, ale tylko klasy I-III 19%
tak, ale tylko uczniowie klas IV-VIII i szkoły średnie 2%
tak, ale tylko ósmoklasiści i maturzyści 9%
nie, powinna być kontynuowana nauka zdalna 23%
zakończona Łącznie głosów: 1000
Do kiedy będzie trwało zdalne nauczanie? Wiceminister resortu nauki pytany w poniedziałek o termin powrotu uczniów do szkół podkreślił, że dla najmłodszych klas aktualna wydaje się data 18 stycznia. W pierwszej kolejności do szkół powinny wrócić klasy I-IV.

- Jest zgoda, by w drugiej kolejności powrócili do szkół maturzyści i ósme klasy. Dyrektorzy i nauczyciele oczekują też w miarę szybkiej informacji co do szczegółów organizacji nauki, np. czy w tym roku odbędzie się ustna matura - mówił Wojciech Murdzek.
Dodał, że powrót do nauki stacjonarnej musi się odbyć w sposób mądry i bezpieczny.

- Musimy się tego powrotu uczyć, stąd wersja sukcesywnego wracania kolejnych klas i dokładanie do tego modelu hybrydowego - powiedział minister.

Czytaj też: "Marcin, tu powinno być inaczej. Weź się przesuń", czyli jak wyglądają zdalne sprawdziany

Zgodnie z decyzją polskiego rządu ferie zimowe rozpoczną się dla wszystkich 4 stycznia i potrwają do 17 stycznia.

Kolejne miesiące edukacji w domu



W poniedziałek odbyły się konsultacje z dyrektorami szkół podstawowych i ponadpodstawowych w sprawie powrotu szkół do nauczania stacjonarnego. Dyskutowano m.in. o wyzwaniach związanych ze zdalnym nauczaniem i zagrożeń związanych z ograniczeniem kontaktów społecznych wśród uczniów.

Przypomnijmy, że uczniowie szkół podstawowych (klasy IV-VIII), ponadpodstawowych oraz studenci uczą się w domu od października. 9 listopada, kiedy wprowadzono dodatkowe obostrzenia, do tej grupy dołączyły także dzieci uczące się w klasach I-III szkoły podstawowej.

Opinie (52) 1 zablokowana

  • Szkoły powinny być zamknięte do wiosny. (1)

    Jeśli uczniowie wrócą wcześniej na pewno nastąpi trzecia fala epidemii.

    • 3 11

    • Powinni zamknac do 2960

      • 0 0

  • w prywatnych palcówkachjest świetlica, obiady i lekcje prowadzone on line przez nauczyciela (1)

    ze szkoły. W państwowych nie ma chęci do hybrydowego nauczania, świetlice zamknięte, kłopot dla rodziców i duże obciążenie gospodarki. W jednej można, w drugiej nierealne ...poziom przekazywanej wiedzy z domu, pomiędzy obiadem, praniem i krzyczącymi dzieciakami nauczyciela jest...tak niski, że nie mogłam uwierzyć w to co słyszałam na geografii czy na j. polskim. Dramat. 3/4 nauczycieli przydałaby się powtórka materiału i egzamin z posiadanej wiedzy...cześć nie osiągnęłaby 30% wiedzy nauczycieli z lat 80,90.

    • 14 11

    • Te literówki...

      Zmora naszych czasów. Rozumiem, że chodziło o placówki?

      • 0 0

  • Po feriach do szkoły (7)

    a dwa tygodnie później znowu do zdalnej nauki?????wiadomo , że wszyscy są zmèczeni tą sytuacją, ale boję się, że nie będzie tak różowo jakbyśmy sobie życzyli...Doskonale rozumiem rodziców młodszych dzieci, które same w domu zostać nie mogą ( mam w rodzinie ten problem) . Licealiści radzą sobie całkiem dobrze ( jeśli chcą oczywiście;)).. Niestety styczeń, luty, marzec to miesiące mega grypowe i przeziębieniowe.... Trudno jest cokolwiek przewidzieć.....sama mam ciągle mieszane uczucia w zaistniałej sytuacji.....

    • 67 27

    • I tak co roku?

      Sezon grypowy to zamykamy?

      • 2 1

    • Nasz naczelny strateg jest jak klapa bagażnika (2)

      ciągle coś otwiera i zamyka :)
      Jesteśmy chyba jedynym krajem w Europie, który ma niemal cały rok zamknięte szkoły. I co mamy z tego zamykania? Rekordowe szkody gospodarcze i społeczne, śmiertelność też rekordowa, blisko 100 tysięcy wizyt psychiatrycznych więcej w samym październiku.

      • 15 5

      • Bez zamykania byłaby tragedia ale to nie rząd jest winny.

        • 2 5

      • Ech, nie z zamykania

        Tylko dlatego, że tak długo ich zamknąć nie chcieli...

        • 2 3

    • Lila (1)

      A co z uczniami z orzeczeniami puszcza klasy 1,3 a klasy od 4 co mają rodzice zrobić takie dziecko samo sobie nie poradzi a rząd nie da zasiłku opiekuńczego i co dalej rodzice w takiej sytuacji ino się zwolnić z pracy i siedzieć z dzieckiem

      • 6 3

      • bzdura

        zależy od dziecka, albo od tego jak się je wychowuje. Dziś wszyscy dzieciaki pod jakims kloszem trzymaja i nie uczą samodzielności. Jak patrze na to co dzieje się w klasie syna to faktycznie rodzice angażuja się i ingerują w naukę dzieci. Syn jest w IV klasie. Wstaje rano sam, w lodówce czeka śniadanie, albo zrobi je sobie sam. Włącza komputer i siada do lekcji. ma same 5 i 6. na zajęcia dodatkowe jeździ sam. ja zwykle wstaje kolo 11 bo do późna pracuje. Na prawdę 10-latek jest w stanie ogarnąć to samodzielnie - to wy robicie z wlasnych dzieci kaleki życiowe

        • 9 4

    • Jeśli rodzice mogą iść do pracy, to i dzieci do szkoły. A jeśli dzieci trzyma się w domu, to te same względy powinny przemawiać za pozostawieniem w nich także rodziców. To jest ratowanie gospodarki kosztem najmłodszych.

      • 9 2

  • ???

    Tylko klasy I-III !!! To skandal ! A kiedy ferie, bo przecież siedzenie w domu przez 2 tygodnie to nie ferie . Zamknęliście wszystkie hotele i restauracje , baseny więc jest to równoznaczne z tym, że nie można nigdzie jechać, dzieci nie mogą się wyszaleć po roku siedzenia przed komputerem.
    Kto to nazwał feriami !!! Maja prawo do ferii, do zabawy, do sportu. W sumie to nie jesteście nam potrzebni do ogłaszania ferii, sami sobie zrobimy kiedy będziemy chcieli.

    • 13 1

  • A w marcu wszyscy będą zaskoczeni III falą i dwoma tysiącami zgonów dziennie.

    • 3 6

  • I bedzie tak ze przed swietami znowu wrócą do zdalnej!Lepiej niech poczekaja jeszcze az wkoncu sie wiekszosc zasczepi

    • 0 5

  • "Co dr Fauci uważa tak naprawdę ?
    Uważa, że:
    Osoby bez symptomów niegdy nie były drajwerem, mechanizmem roznoszenia wirusów ani rozprzestrzeniania się epidemii ...."
    "Maski, lockdowny i inne - to zatem jednak narzędzie zmiany globalnego porządku."

    • 2 1

  • To wszystko nie trzyma się kupy (1)

    Proszę sobie pójść do Riviery i zobaczyć ile tam jest młodzieży. Do centrum handlowego mogą iść a do szkoły nie. No kurcze, dość już tej farsy w postaci zdalnego nauczania. Niektórych uczniów nie słyszałam (słowo "widziałam" byłoby nadużyciem bo nie włączają kamerek) od października! Za przeproszeniem, g*wniane, losowo wybrane obostrzenia, które nic nie dają bo są nieprzemyślane, a dzieci tracą coraz więcej czasu zamiast naprawdę się uczyć.

    • 67 18

    • Klasy 1-4 w ogóle nie powinny iść na zdalne

      A pozostałe ewentualnie na 4 tygodnie. To i tak nie zatrzyma epidemii tylko ma na chwilę ją spowolnić. I do tego wystarczyło starsze klasy i szkoły średnie wysłać na max 4 tygodnie zdalnej nauki. Teraz to jest tak, że mija 16:00 i tłumy młodzieży albo włóczą się po galeriach albo jadą do kumpli na imprezę. Więc jaki jest sens takiej pseudoizolacji tylko na papierze?

      • 6 1

  • Mniej presji!

    Nauczyciele strasznie cisną i dzieci i młodzież. Nastolatek siedzi 8 godzin przy zdalnych lekcjach. Potem musi zrobić pracę domową też elektronicznie. Rozwiązać zadania i sporządzić notatkę oraz przesłać wszystko do danej godziny. Zaczynam się już bać, że moje dziecko coś sobie zrobi! Nie ma czasu na kontakt z kolegami. Wszyscy zasuwają. Nauczycielu, opanuj się!!!

    • 10 6

  • rodzice traktują szkoły jako przechowywalnie dzieci - tyle wyszło z lockdownu (2)

    i jest to żenujące. Kiedy nasi zachodni sąsiedzi się zamrażają, żeby uniknąć kolejnych wzrostów zgodnów, u nas populiści zapowiadają powrót do szkół, który jest łatwym przepisem na kolejną falę covidu, a ludzie którzy nie widzą dalej niż czubek własnego nosa się cieszą, bo dzieciaki w końcu przestaną siedzieć im na głowach.

    • 60 58

    • Szkoły

      Ojijo
      A nauczyciele prowadzą dzieci do żłobka I przedszkola swoje dzieci, bo muszą mieć spokój w prowadzeniu lekcji,w przedszkoku I żłobku nie ma korony tylko w szkole .....biedni oni są ojojo

      • 5 3

    • bzdura

      we Francji gdzie lockdown jest o wiele mocniejszy szkoły i przedszkola są otwarte. w Niemczech szkoły zamknęli dopiero dziś.

      • 22 8

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

30

lipca

Letnie Brzmienia: Paweł Dom... Gdańsk, Plac Zebrań Ludowych

01

sierpnia

Letnie Brzmienia: Jazz Band... Gdańsk, Plac Zebrań Ludowych

08

sierpnia

Letnie Brzmienia: Miuosh Gdańsk, Plac Zebrań Ludowych

Kultura

Milord de Molo: Byłem rybakiem, zostałem malarzem
Milord de Molo: Rybak został malarzem
Najciekawsze eksponaty Muzeum Bursztynu
Najciekawsze bursztynowe eksponaty

Kulinaria

Dlaczego wychodzimy z restauracji przed złożeniem zamówienia?
Dlaczego wychodzimy z restauracji?

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Klub będący miejscem spotkań sopockiej bohemy w latach 50. XX w. to: