Wiadomości

Wielki renesans popularności papierosów

artykuł czytelnika
Najnowszy artukuł na ten temat

Wraca problem z paleniem na przystankach

Palaczy można spotkać wszędzie. Zazwyczaj niespecjalnie interesuje ich to, czy komuś przeszkadzają.
Palaczy można spotkać wszędzie. Zazwyczaj niespecjalnie interesuje ich to, czy komuś przeszkadzają. fot. Szymon/czytelnik Trojmiasto.pl

- Po kilku latach przerwy papierosowy dym znowu ma wpływ na zapach na ulicach mojego miasta. Mam wrażenie, że kilka lat temu palaczy było mniej, ale wrócili i znów palą w większości miejsc publicznych. Czy mamy do czynienia z renesansem palenia? - zastanawia się nasz czytelnik, pan Szymon z Gdyni. Oto jego spostrzeżenia.



Przeszkadza ci palenie w miejscach publicznych?

nie, bo sam palę i nie chcę kolejnych ograniczeń 9%
nie, bo nie jest to wielki problem 12%
tylko, jak ktoś jest nad wyraz bezczelny 30%
tak, praktycznie zawsze 49%
zakończona Łącznie głosów: 3816
Na początek zaznaczam, że nie jestem jakimś ekoterrorystą, któremu wydaje się, że w mieście będzie towarzyszył mu śpiew ptaków, powietrze będzie pachniało fiołkami, a wszyscy będą jeździć na rowerach. Doskonale sobie zdaję sprawę, że żeby mieć możliwość z korzystania z plusów życia w mieście, trzeba też pogodzić się z minusami.

Jednym z nich jest m.in. zanieczyszczone powietrze, o którym od pewnego czasu jest dość głośno. Ale czy naprawdę mam się godzić, żeby wdychać dym, gdziekolwiek się pojawię? Szczęśliwie nie można już palić w restauracjach czy pubach i dzięki temu są to miejsca, w których osoba niepaląca może miło spędzić czas. Ale na ulicach czy w parkach jest już o wiele gorzej.

Palenie na przystankach autobusowych i w ich bezpośrednim otoczeniu to codzienność. I wcale nie jest tak, że to palacze szukają ustronnych miejsc i odpalają papierosy gdzieś na uboczu. Palą tam, gdzie akurat stoją, nie zwracając uwagi, czy komuś przeszkadzają, czy nie ma obok matki z wózkiem etc.

Już całkowitym szczytem chamstwa jest dla mnie obserwowany co jakiś czas zwyczaj palenia papierosa do ostatniej chwili. Podjeżdża autobus lub trolejbus, ale palacz jeszcze szybko się zaciąga, najchętniej kilka razy, przed samymi drzwiami, wyrzucając niedopałek na chodnik, a dymem buchając już w pojeździe... Tak samo jest przed wejściami do sklepów czy punktów usługowych. Wchodzi taki w chmurze dymu i ma wszystkich gdzieś.

Ludzie, pomyślcie czasem trochę o innych, to naprawdę nie boli. Nie jesteście sami i w końcu utarczki słowne mogą przerodzić się w coś gorszego, a przecież nie o to chodzi. Jak już musicie się truć, to róbcie to sami, a nie zmuszajcie innych do dzielenia się swoimi słabościami i chorobami.
Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie.

Opinie (347) 10 zablokowanych

  • (4)

    3. zasada internetu - jeśli w nagłówku artykułu jest pytanie to odpowiedz brzmi "nie, tak nie jest".

    • 116 36

    • Znak ? Stawia się wtedy jeżeli gazeta nie jest czegoś pewna (1)

      A chce uniknąć odpowiedzialności za wprowadzenie w błąd.

      • 15 6

      • Znak "?" w tytule usprawiedliwia redakcje do opublikowania dowolnej bzdury.

        • 41 4

    • Prawo nagłówków Betteridge’a :)

      • 13 4

    • Opakowanie przyciąga

      te śliczne zdjęcia wątroby, płuc i innych organów nadwątlonych rakiem

      • 6 1

  • Przecież problem palenia występuje od zawsze (więc dziwię się p. Szymonowi, że dopiero teraz je zauważył) (19)

    Dla mnie jednak szczytem chamstwa są e-papierosy popalane w środkach komunikacji, w centrach handlowych itd. - o ile palacz normalnych papierosów powstrzyma się te kilkadziesiąt minut i zapali sobie na spokojnie na zewnątrz o tyle palacz e-papierosów wypuszczający dymek w autobusie, skm czy wewnątrz budynku jakoś mnie obrzydza (tak wiem, że to para, że czysta itd. ale mimo wszystko niesmak pozostaje)

    • 300 22

    • (3)

      Para, ale nie czysta. Badania pokazują, że e-papierosy są również bardzo szkodliwe, więc to nie jest niestety tylko kwestia chamstwa i obrzydzania.

      • 66 18

      • Daj link do źródła tych badań,bo ja jedynie co znalazłem w sieci to,to,że W dymie tytoniowym jest bowiem ponad 4000 związków chemicznych.Wiele z nich jest toksycznych lub rakotwórczych (nitrozoaminy, wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, fenole, metale ciężkie).

        W Polsce badania nad e-papierosami prowadzi prof. Andrzej Sobczak, kierownik Zakładu Chemii Ogólnej i Nieorganicznej Wydziału Farmaceutycznego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Bada skład zarówno płynów nikotynowych, jak i aerozolu trafiającego do płuc palacza. Dotychczasowe wyniki jego prac pozwalają stwierdzić, że większości toksycznych i rakotwórczych związków chemicznych znajdujących się w dymie papierosowym nie ma w parach e-papierosa. Pozostałe zaś występują w śladowych ilościach, np. rakotwórczych nitrozoamin jest ok. 600 razy mniej niż w dymie papierosowym. Wyniki badań przeprowadzonych przez innych naukowców wykazały, że e-papierosy nie wpływają na zmianę ciśnienia tętniczego, pulsu, morfologii krwi

        Co nie oznacza,że palenie publicznie wewnątrz pomieszczeń jest ok.To tylko brak kultury i chamstwo,ale nie powielajcie głupot zasłyszanych nie wiadomo skąd.

        • 23 5

      • Badania? (1)

        Może pokaż źródło tych rzekomych badań o których piszesz...

        • 2 1

        • daj spokój, to pancernik mgielny

          zasmolony

          • 0 0

    • (1)

      Czysta? Przecież tam jest nikotyna. I to jeszcze wzbogacona w wyziewy właściciela tego dildo co trzyma w ustach.

      • 54 16

      • nikotyna nie jest substancją ani trującą ani szkodliwą

        musisz odświeżyć wiedzę

        • 4 4

    • (5)

      to ze jest bezbarwna nie znaczy że czysta. W niej jest więcej szkodliwych substancji niz w zwykłym dymie papierosowym.

      • 23 25

      • (1)

        Proszę o naukowe potwierdzenie tej informacji

        • 22 17

        • Chemia bardziej zdrowa dziękuję wole papierosy

          • 0 7

      • (1)

        Bredzisz pseudonaukowcu i powielacie swoje debilizmy.Nie dziwię się,że telewizja wami manipuluje,bo można wam wszystko wcisnąć,nawet największe brednie bez samodzielnego analizowania.Typowe lemingi.

        • 10 1

        • polaki tak zwane

          • 0 0

      • :D

        Po czym wnosisz?

        • 0 0

    • Przypominam ze palenie e papierosów zostało zabronione w komunikacji miejskiej w Gdańsku (1)

      Za to jest taki sam mandat jak za palenie na przystanku.

      • 11 1

      • Polecam powtórkę z podstawówki. Jest różnica między reakcją spalania a parowaniem.

        Naprawdę? Palenie e-papierosów zostało zabronione w komunikacji miejskiej?
        Czyli spokojnie mogę używać e-papierosa w tramwaju :) Przecież tam zachodzi proces wrzenia :)

        • 1 3

    • Faje

      Jest zakaz palenia e-fajek w środkach komunikacji. Są traktowane na równi z normalnymi papierochami. Na przystankach też jest zakaz palenia.Niektórzy palacze na zwróconą uwagę normalnie zareagują i odejdą ale nieraz się spotyka chamstwo i obrzucenie błotem.

      • 3 0

    • bośmy chamy z Polski

      Na spokojnie popatrz na ulicy co pobratymcy robią :niechluje, ordynusy, chuligani , zawistnicy

      • 1 1

    • (1)

      dziwne, gdy poleję kogoś substancją żrącą to będę bandytą (a nawet zamachowcem), a gdy ktoś rozpyla truciznę na ulicy itd. (często prosto w twarz) to jest ok
      czy ktoś mi to wytłumaczy?

      • 5 1

      • a co tu jest do tlumaczenia?

        bierne palenie to mit

        bardziej cie truja wyziewy z samochodow i autobusow
        wiec jak chcesz walczyc z trucizna to moze przesiadz sie na rower?

        • 1 3

    • Retro

      Sam palę epapierosy, można się powstrzymać nawet kilka godzin.

      • 1 0

  • Jak ktoś wchodzi świeżo po fajce, to jest prawdziwy smród (10)

    • 348 10

    • Bylem weselu w sobotę. Co wyszedłem na zewnatrz po odrobinę świeżego powietrza, tam na szlugu przy ochydnej popielnicy bez przerwy dwie kobiety odstawione jak stróż w Boże Cialo. W którymś momencie przy kolejnym walcu jedna z nich próbowała tańczyć ze mną. Se myślę, spadaj obrzydliwie śmierdzący ćpunie z tymi łapskami do starego - też palacza.

      • 50 14

    • (7)

      Większość palaczy to egocentryczne k........

      • 13 22

      • W ogóle większość obecnych ludzi do egocentrycy (6)

        i narcyzi przy okazji. Koszmarny klimat.

        • 19 1

        • (5)

          Kobieta w ciąży (duży brzuch który WIDAĆ)- zaczyna robić się blada z wysiłku. Koś jej ustąpił miejsce siedzące ? Stare łupy i młode byczki nadal siedziały. Polska właśnie.

          • 5 1

          • Jak taka eko palaczka Czesterfildöw to niech stoi

            • 3 3

          • (3)

            a odezwała się, że chce usiąść?

            • 3 5

            • Nie musi (1)

              Są oznaczone miejsca. Kobieta w ciąży nie musi się prosić. To kwestia wychowania a raczej jego braku wśród polakówów buraczków.

              • 2 1

              • Powinna

                Co rusz są sytuacje, że chcę ustąpić a babka 'nie, ja tylko chwilkę jadę, jest okej'. Po co starać się na siłę być uprzejmym? Większość ludzi ma język w gębie, może się odezwać

                • 1 1

            • stul d*pe smieciu

              • 0 3

    • świeżo po fajce do autobusu - NIE !

      jak już musi palić na przystanku to powinien przybyć odpowiednio wcześniej, żeby wypalić do końca, wyrzucić kiepa i umyć zęby

      • 8 1

  • (5)

    A mnie w ulicznych palaczach najbardziej wnerwia to, że rzucają pety gdzie popadnie zamiast do kosza

    • 374 14

    • Brak kultury (1)

      Niestety palacze nie mają kultury i rzucają pety gdzie popadnie...

      • 34 10

      • vbnvb

        mow za siebie

        • 9 16

    • (2)

      Wyłapujcie baranów i tak jak ja - liścia na dzień dobry śmierdziuchom.

      • 2 14

      • O uwaga,internetowy fighter,aż strach się bać.

        • 14 1

      • Uważaj żebym ci nie nasadziła kopa w krocze

        ale wątpię czy odważył byś się. Ja z dwojga złego wolałabym wdychać dym tytoniowy niż wonie z rur wydechowych samochodów

        • 0 0

  • Paliłem paczkę do dwóch dziennie (15)

    Od 6 lat nie palę i jestem szczęśliwym wolnym człowiekiem. Rozumiem że dla niektórych papieros to przyjemność i relaks ale również zniewolenie. Jeżeli ktoś chce palić niech to robi ale nie w miejscach gdzie się je, przebywają dzieci i gdzie ogólnie jest to zabronione.

    • 281 14

    • (7)

      Ja właśnie palę bo jestem wolny.

      • 14 44

      • Wolny? (3)

        Palisz bo jesteś głupi:)

        • 50 13

        • (2)

          Kaban (knurze) nie obrazaj innych . Czy wszyscy muszą miec takie same zdanie? Trochę przypomina mi to pis.

          • 4 10

          • ale palenie to prawdziwy objaw głupoty (1)

            kompletnie żadnych korzyści (co najwyżej iluzoryczne), za to cała masa poważnych konsekwencji.

            • 12 2

            • wiele jest objawowo glupoty

              jeden pali drugi sie obzera trzeci chleje az mu watroba wysiada

              • 2 0

      • Wolny to Ty masz procesor w mózgu

        • 30 8

      • ?

        Wolny od czego? Zabawne bo Twoim życiem rządzi nie Ty sam, nie inny człowiek, ale papieros. Mną kiedyś też rządził Ale odkąd zdałem sobie z tego sprawę ( mimo że palenie było dla mnie przyjemne) to rzuciłem po wielu latach i teraz czuje prawdziwa przyjemność decydowania samemu o każdej mojej chwili.

        • 25 6

      • Debil jesteś a nie wolny

        • 3 0

    • Podobnie

      Musiałem zrezygnować z miejsc, gdzie się pali i palących znajomych. Na szczęście dość szybko wszedł zakaz palenia w lokalach. Nawet jak paliłem paczkę dziennie, to i tak gorzej się czułem po spędzeniu kilku godzin w dymie. Bierne palenie jest wg mnie gorsze, bo nie zaciągasz się parę razy na godzinę przez filtr tylko wdychasz dym cały czas.

      • 25 2

    • (3)

      Ja uwazam, ze w przypadku rodzicow powinno byc to karane. W domu palono zawsze. Koszmarne ilosci. W samochodzie ze szczelnie zamknietymi oknami tez. Bo otwarcie okna beee, przewieje i bedzie sie chorym. Siostra palila dwie cale ciaze. Pali przewijajac dzieciaka. I uwaza, tak jak nasi rodzice, ze jest ok. Ja uwazam, ze powinnam moc liczyc na odszkodowanie za lata zycia w takim smrodzie. Mnie nie odwiedzaja ani rodzice ani siostra obrazeni od lat, ze nie pozwalam palic nawet na balkonie (wtedy smierdzi i mi i sasiadom).

      • 44 4

      • 0000000000

        A ty co odszkodowanie kasy szukasz masakra

        • 4 18

      • to jest zwykła bezmyślność rodziców i totalny brak wyobraźni

        egoiści trują bezmyślnie swoje dzieci, a potem wielki żal do wszystkich dookoła, że choroby, że do lekarza nie można się dostać..

        • 21 1

      • Odszkodowanie?? Od budżetu państwa chyba robisz sobie żarty.

        • 1 3

    • i prawidlowo, ja palilem 16lat i na koncu dochodzilem do 2 paczek, a od 2,5 roku nie pale i jest ok, a najbardziej mnie cieszy czynnik ekonomiczny. w dzisiejszych czasach to pali patologia, tanie piwo, tanie wino i papierosek. u mnie w firmie na 50 osob to palaczy mozna policzyc na palcach jednej reki, z reguly to stare dziady bez zebow.

      • 10 1

    • Paliłem dziś odliczam dni do śmierci :-(

      Człowiek pokornieje zmienia zdanie na temat papierosów używek dopiero jak stanie w obliczu śmierci. Nowotwór złośliwy - efekt palenia papierosów. Może ktoś kto dzisiaj pali zastanowi się jak kto przeczyta czy warto. Popularne śmieszne zdanie na coś trzeba umrzeć już teraz nie jest takie śmieszne

      • 12 1

  • Mam tak samo (7)

    Ten smród papierosów jest okropny. Niestety, mamy społeczeństwo, a raczej jego ogół, jaki mamy, z kulturą na poziomie chłopa ze wsi znad Buga z początków XIX wieku...

    A młodsi nie lepsi, niestety.

    • 220 38

    • Nie przesadzajmy. Większość jest normalna

      Po prostu aspołeczne jednostki bardziej rzucają się w oczy.

      • 24 6

    • Prawdziwym pokazem kultury jest obrażanie wszystkich do okoła

      • 14 5

    • (2)

      jak widać kultura wschodu wraca do Polski i to coraz szerszym zasięgiem

      • 7 0

      • To dobrze, zawsze miałem słabość do kultury japońskiej.

        • 0 1

      • masz takie pojęcie co to wschód jak małpa o matematyce....głąbie po niemieckich szkołach w polsce

        • 0 0

    • Masz tak samo

      jak twoi przodkowie znad Buga, to się zmień.

      • 1 1

    • Dobra Zmiana

      I tyle...

      • 1 1

  • (6)

    Dodałbym jeszcze, ze ma to związek z renesansem chamstwa w naszym kraju w wielu aspektach tzw zasad współżycia społecznego.

    • 237 6

    • Przykład idzie z góry (2)

      Niesioł, Prezes TVP czy Krysia jedzącą i tańcząca w sejmie to obraz naszych wybrańców

      • 40 6

      • tak przyklad idzie z góry od samych POlityków których trolu zapomniałes wymienic (1)

        • 3 12

        • wymienił wymienił
          ale przy twoim IQ jesteś tak wiernym pisowcem, że nie zauważyłeś że wymieniał osłów z obu stron piaskownicowego sporu o grabki i foremki

          • 20 2

    • W 100% się zgadzam

      To wynik źle pojmowanej demokracji. Polskie społeczeństwo, podobnie zresztą jak winnych krajach, w 70% to ludzie prości. Zostali wrzuceni w otchłań demokracji dość nagle i teraz pojmują ją nie jako dar, przywilej i szereg płynących stąd praw i obowiązków, ale jako przyzwolenie na robienie "co mi się podoba". Bo kto mi co zabroni, nawet jak jestem cham i burak?
      I ktoś dobrze napisał, że obecna władza to wszystko utrwala i nawet jeszcze bardziej uwypukla w narodzie. To wynik tego, że ta władza ma w swych szeregach prawie same miernoty, zero autorytetów, więc nie może dawać dobrego przykładu. Skoro minister Zero mówi, że wyrok sądu mu się nie podoba, to czemu ja tak nie mogę powiedzieć? Skoro inteligencja, generałowie, lekarze, prawnicy to "gorszy sort" wg tego rządu, to zwykły burak urasta do miana bohatera narodowego. Stąd tak dobrze czuja się teraz kibole.

      • 9 0

    • z darciem mordy i przeklinaniem w komunikacji miejskiej włącznie

      bez względu czy przez telefon czy do kolegi siedzącego obok...

      • 6 0

    • dodam że to wszystko ma związek i to ścisły z renesansem religii

      sorry - ale taka prawda

      • 1 4

  • (11)

    Szanowny autorze, nikt nie broni ci zwrócić palaczowi uwagi. Ja zawsze to robię. Nie godzę się, żeby ktoś palił przy moich dzieciach. Wszyscy zawsze gaszą, albo się usuwają na bezpieczną odległość.

    • 84 19

    • (2)

      no to masz farta

      • 25 1

      • nie ma farta, tak jest (1)

        jestem byłym palaczem i przez lata obserwowałam wzrost kultury palenia. Większość palaczy (nie licząc jakiejś skrajnej patologii ale takim uwagi nie zwrócicie) odsuwa się na bezpieczną dla otoczenia odległość, staje gdzieś z boku zamiast zsuwać z petem po chodniku i dmuchać na nieszczęśnika za sobą, dawno nie spotkałam delikwenta z papierosem w wiacie autobusowej lub w jej bezpośrednim sąsiedztwie (ludzie odchodzą na te 10 m), nie marudzą na brak możliwości zapalenia w knajpie lub przy jej wejściu tylko grzecznie udają się w wyznaczone miejsce... Wybierając miejsce na dymka oglądają się czy nie ma dzieci w pobliżu. Może jako były palacz jestem bardziej tolerancyjna ale widzę też znaczy spadek kultury u wojujących- niepalących. Weźmy na pierwszy ogień plażę- miejsca mnóstwo, gdzieś tam ulokowani palący z popielniczką w formie butelki ( żeby nie zaśmiecać), przychodzi niepalący, rozkłada się tuz obok i zaczyna marudzić, że mu dym przeszkadza...

        • 13 6

        • Mogę wypowiedzieć się w temacie gdyż od czasu do czasu zdarza mi się popalać. Otóż zawsze zwracam uwagę na to czy nie dmucham komuś w twarz, nie palę na przystankach autobusowych, jak widzę ze przechodzi obok mnie rodzina z wózkiem to w tym momencie nie zaciągam się papierosem. Myślę, że kultura palenia zdecydowanie się poprawiła. Uważam natomiast, że mamy problem z czym innym - brak kultury ze strony osób niepalących, które tak jak zaznaczono w tekście mają problem bo ktoś "pali w parku". Ludzie jesteśmy wolnymi ludźmi i naprawdę skoro ja potrafię uszanować niepalącego to druga strona może też czasami zrozumieć palacza.

          • 8 1

    • pewnie twój wygląd wzbudza respekt...

      Dużo czasu spędzasz na siłowni? Niestety na co dzień widzę, że w większości przypadków zwrócenie uwagi palaczowi przez "zwyczajnie" wyglądającą osobę nie robi na nim większego wrażenia.

      • 30 3

    • Taaaa....... jesteś laską ? Dziewczyny nie pobiją. A będę się jakimś gamoniem kopał. Aż tak mi się nie nudzi.

      • 4 2

    • Idziesz sobie nad morze ,albo do parku czy lasu nad morzem i co wszedzie pełno tam palaczy papierochów ! (1)

      Wszyscy razem idą po oddychać świeżym powietrzem ,tylko ze palacze je zatruwają! Jedziesz rowerem i trafiasz na chmurę trującego dymu.Tam palenie tez powinno byc zakazane podobnie jak na plaży.

      • 19 8

      • A ja idę sobie spokojnie chodnikiem i palę papierosa o 5 rano, zero ludzi , cisza spokój . Raptem nie wiadomo skąd wyskakuje z za rogu rowerzysta i nie dość że wyzywa to jeszcze "puszcza" śmierdziela na 2 skrzyżowania, dramat !

        • 3 0

    • A mi sugerują, że jak mi nie pasuje, to mam się oddalić. Wcale nie uprzejmie.

      Jak ktoś nie jest sporych gabarytów, to sobie może prosić. Ostatnio miałam 3 razy taką sytuację:
      1. na peronie w Warszawie facet obok na ławce - jak mi nie pasuje, to mam sobie usiąść gdzie indziej, bo peron jest dla wszystkich (w domyśle - dla palących też).
      2. na peronie w Tczewie - młody koleś gangsta z płaskim daszkiem zaczął się rzucać, że się przy...dalam i że nie mój biznes i że najlepiej to wszystkiego zakazać. Jeszcze za mną w pociągu coś sobie wkręcał o słoikach (pociąg do Warszawy).
      3. w pociągu Regio z Gdańska - facet w przedziale bydlęcym - jak mi nie pasuje, to mam sobie iść gdzie indziej, on będzie palił, bo tak. Jak za moimi plecami mój mąż (kawał chłopa) zrobił 2 kroki w jego stronę, to nagle dało się błyskawicznie zmiąć peta palcami bez dalszych komentarzy.

      • 11 3

    • j

      • 0 0

    • dzieci

      masz argument w postaci dzieci ktorymi sie zaslaniasz a ktos inny tylko w twarz moze dostac albo w najlepszym wypadku zwyzywany jak smie sie odezwac...
      jak juz mamy straz miejska to niech gonia palaczay z miejsc publicznych oraz za smiecenie

      • 5 2

    • niby ma być to śmieszne ?

      Jest dokładnie tak jak napisał autor.
      Polacy to śmieciarze. Niestety tak jest .

      • 4 3

  • Pamiętam, jak wprowadzono zakaz palenia w lokalach (8)

    I dyskusje z tym związane, że teraz to knajpy będą bankrutowac jedna po drugiej...
    Ehh... Jak pomyślę o tym, że kiedyś prawie nie chodziłem do knajp, bo każde wejście kończyło się prania ciuchów i odruchem wymiotnym.. Brrr.
    Potworne czasy.
    Ciekawostka: w Czechach dopiero od tego roku jest zakaz palenia w lokalach.

    • 168 9

    • Czechy i tak lepsze,

      Legalizacja. Wiadomo ;)

      • 7 8

    • A jak wspomnę te wszystkie lata duszenia się w tych knajpach od dymu... (3)

      Z perspektywy czasu wydaje mi się to niemożliwe, żeby w jakimkolwiek cywilizowanym miejscu świata legalne było palenie w zamkniętych pomieszczeniach. A już zdumiewa mnie, ze było to legalne np. w restauracjach...

      • 37 1

      • (2)

        Chyba w Niemczech nadal można. Ale na 100% nie wiem.

        • 3 2

        • no to jestem zdziwiony...

          • 0 1

        • W Niemczech nadal można. W ubiegły weekend byłam i wróciłam z klubu cała prześmierdnięta dymem i z wypaloną dziurą w torebce. Obrzydliwy jest ten smród ;/

          • 1 0

    • Polski palacz pali w domu na klatkach schodowych mimo ze tam niema klimatyzacji

      i na każdym pietrze jest napis zakaz palenia.Dym na takiej klatce utrzymuje się godzinami.
      Niestety ,ale większość palaczy to patologia.

      • 28 7

    • W Czechach??? (1)

      Przecież nie ma żadnego zakazu palenia w lokalach...

      • 1 3

      • jest od 1.5 miesiąca

        • 7 0

  • (10)

    A niech palą i gniją od środka. Co do pytania w nagłówku: raczej jest moda na niepalenie i zdrowy tryb życia.

    • 58 38

    • i niezdrowy tryb chyba

      • 2 3

    • niech se palą

      ale niech inni nie muszą tego wdychać - i niech nie śmiecą

      • 12 2

    • zgadza sie ich zdrowie ich problem tylko ze jeden palacz zatruwa dymem około 500 osob i wiecej

      Paląc na przystanku zatruwa dymem kilkanaście ludzi naraz ,to samo robi paląc na klatce w bloku. Przykładów są setki ,rowery stałe sie modne, to pól mózgi palacze też palą jadąc rowerem.

      • 4 6

    • Rodziny maja wsparcie to teraz po zrobieniu zaopatrzenia stać jednego z druga na kupienie paczki fajek - nie wypominam tylko jeżeli ktoś do tej pory sie ograniczał to teraz może mniej sie ograniczać. I palić nie 3 a 5 papierosów dziennie ;)

      • 1 2

    • Jesteś w błędzie. Nawet po śmierci robale nie zjedzą tak jest się zakonserwowany.

      • 1 2

    • (1)

      Jak ludzie ograniczą albo rzucą palenie to skąd pis wezmie kasę na 500+

      • 3 0

      • naprawdę widzisz w paleniu politykę? tam wrota od chlewu się nie uchyliły w domu?

        • 0 0

    • taaaa (2)

      a potem na mój koszt mają się leczyć w szpitalach ?

      • 5 1

      • Na jaki twój koszt? (1)

        Przypomnę ci: papierosy nie dość że mają 23% VAT to jeszcze akcyzę, ponadto palacze też płacą składki zdrowotne. Ja palę ponad 20 lat a nigdy nie miałam żadnej operacji. Więc mam większe prawo do ewentualnego leczenia na fundusz niż ty.

        • 0 1

        • a pal smrodzie, i zdychaj w męczarniach

          • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

02

grudnia

02

grudnia

08

grudnia

45. Festiwal Polskich Filmó... Gdynia, Gdyńskie Centrum Filmowe

Kultura

Kulinaria

Złociste i chrupiące. Skąd dobre frytki w Trójmieście?
Smaczne frytki w Trójmieście
Jesienne kiszonki - dla zdrowia i dla smaku
Jesienne kiszonki - dla zdrowia i smaku

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Pisarz Jacek Dehnel pochodzi z: