Wielki show Jennifer Lopez na PGE Arenie w Gdańsku

Koncert Jennifer Lopez w Gdańsku

Amerykańska piosenkarka zaprezentowała 25-tysięcznej publiczności na PGE Arenie Gdańsk swoje najnowsze piosenki oraz największe przeboje.



Jennifer Lopez zaprezentowała nam w czwartek na PGE Arenie popowy show na najwyższym poziomie. Egzamin z nowej, koncertowej, roli zdał również gdański stadion, choć nie obeszło się bez zamieszania przy wejściu i wyjściu z obiektu.



Pierwszy utwór wykonany przez Jennifer Lopez podczas koncertu w Gdańsku.

Pierwszy utwór wykonany przez Jennifer Lopez podczas koncertu w Gdańsku.

Tak relacjonowaliśmy koncert Jennifer Lopez na żywo

Koncert rozpoczął się z półgodzinnym opóźnieniem, a ekipy techniczne do ostatniego momentu osuszały scenę, na którą Jennifer Lopez ubrana w lśniący kryształami kostium została wniesiona przez grupę tancerzy.

Z publicznością gwiazda przywitała się dopiero po drugiej piosence, jednym z największych przebojów "Love Don't Cost a Thing", który zakończyła śpiewać w oparach mgły na 15-metrowym wybiegu sceny, otoczona przez fanów. Gdy rozejrzała się wokół, krzyknęła "I can feel energy in Gdańsk". Energia rozpierała jednak nie tylko publiczność, która zgotowała jej owacyjne powitanie, ale również samą artystkę.

Telefony w górze podczas piosenki

Telefony w górze podczas piosenki "If You Had My Love".

43-letnia Lopez największe chwile chwały ma już za sobą, jednak w Gdańsku udowodniła, że wciąż jest w formie i na scenie nie oszczędzała się ani przez chwilę. Miała również świetny kontakt z publicznością. Między niemal każdym utworem ucinała sobie pogawędkę z widzami i namawiała do wspólnego śpiewania. W odpowiedzi stadion odpowiadał tysiącem gardeł i ogłuszającymi oklaskami.

Ponad półtoragodzinny popowy show, który artystka zaprezentowała w Gdańsku, to było coś, czego w Trójmieście dawno (a może nigdy) nie widzieliśmy. O grze świateł, laserach, efektach pirotechnicznych czy fragmentach wideo wyświetlanych na telebimach nie ma co się rozpisywać. Lopez - co rusz w innym kostiumie - z ekipą tancerzy dołożyła do tego żywiołowe układy taneczne oraz zmieniającą się scenografię sceny..

Raz stawała się ona ringiem bokserskim, jak podczas utworu "Goin' In", by po chwili zamienić się w salon z eleganckimi sofami czy podwórko z nowojorskiego blokowiska podczas przeboju "Jenny from the Block". Największych hitów podczas swojej pierwszej wizyty w Polsce Lopez nie skąpiła. Amerykanka zagrała m.in. "Waiting for Tonight", przyjętą przez publikę morzem świecących telefonów balladę "If You Had My Love" czy "Let's Get Loud", przy którym widzowie oszaleli.

Na koniec piosenkarka wykonała utwór "Dance Again", podczas którego na zgromadzoną pod sceną publiczność spłynął deszcz barwnego konfetti.



Według szacunków organizatora w koncercie uczestniczyło około 25 tysięcy osób. Fani Lopez zjechali do Gdańsk m.in. z Warszawy, Poznania czy Krakowa. W drodze na stadion można było zobaczyć również wiele aut na rosyjskich rejestracjach, z pewnością z niedalekiego Kaliningradu.

Inauguracja PGE Areny w nowej, koncertowej, roli odbyła się niemal bezproblemowo. Na stadionie wydzielono kilka stref dźwiękowych, tak żeby muzyka była bardzo dobrze słyszalna zarówno na trybunach, jak i na płycie.

Problemy były natomiast z wchodzeniem na stadion i podczas opuszczania go. Miejscami szwankowała informacja na terenie obiektu - nie każdy z łatwością odnalazł swoje miejsce na trybunach. Przy bramkach wyjściowych nikt nie panował nad opuszczającymi stadion widzami.

Mimo to PGE Arena zdała egzamin z pierwszego dużego koncertu. Są o tym przekonani również organizatorzy z agencji Prestige MJM, którzy już zapowiadają kolejny występ gwiazdy w przyszłym roku.

Opinie (382) ponad 20 zablokowanych

  • Nooo, było nieźle

    Ja nie byłam, ale właśnie dzwonił mój brat i krzyczał do telefonu, że było rewelacyjnie. Co prawda popadało na niego przed i w czasi ekoncertu, ale stwoerdził, że było warto. Lopez na piątkę, sam stadion też. Co prawda jego koledzy się zgubili i nie mogli trafic na swoje miejsca, ale cóż - on trafił bez problemu ;)

    • 79 79

  • Gdy wyjpięła pupencję to mi się ciepło zrobiło

    • 181 32

  • ona w ogóle śpiewała?

    bo na tych załączonych filmikach to same chórki i playback

    • 100 54

  • Gdzie tu masz plejbek?

    Byłem i wiem że pienknie świergoliła mezosopranem

    d*pcię też ma fajną taką do .......ia w sam raz

    • 67 44

  • dno !! przereklamowana NIBY "gwiazda" co śpiewać nie potrafi !!

    • 63 138

  • ona tylko z tymi co 7 zer na koncie po jedynce

    • 28 4

  • oby murawa przetrwała~!~

    Pzdr JLo
    :D

    • 58 20

  • a ja wyszedlem ciut wczęsniej i już jestem w domu

    ogólnie podobało mi się: muzyko spoko, efekty ekstra, ale na stadionie raczej był burdel, to znaczy mało kto wiedział, co gdzie jest. organizcji takich występów to jednak długo musimy się jeszcze uczyć od Amerykanów

    • 43 43

  • Skąd w Gdańsku 25 tyś.ludzi bez gustu muzycznego?

    Gdańsk jest takim fajnym miastem ale nie spodziewałem sie że znajdzie się 25 tysiecy ludzi którzy zapłaca za taki koncert i do tego bedą udawali że było fajnie.Żenada

    • 130 255

  • W polandii minie jeszcze wiele dekad

    do momentu kiedy takie badziewne "sensacje" będą czymś w miarę normalnym. Przyjechała pani Lopez pokręciła tyłkiem i wszyscy podjarani jak zapalniczki... Ludzie opamiętajcie się. Na koncerty to się jedzie do Berlina albo samolotem do Frankfurtu, tam grają wszyscy... A nie jak u nas że raz na jakiś czas ktoś się zjawi i wszyscy posikani ze szczęścia... Żenada...

    • 73 212

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Jarmark Bożonarodzeniowy
Jarmark Bożonarodzeniowy
jarmark
lis 19-24.12
g. 12:00 - 20:00
Gdańsk, Targ Węglowy
Aga Zaryan Christmas Songs
Aga Zaryan Christmas Songs
kolędy i pastorałki
gru 12
niedziela, g. 19:00
Gdańsk, Stary Maneż
Tymek
Tymek
hip-hop
gru 16
czwartek, g. 20:00
Gdańsk, Stary Maneż

Kulinaria

Nowe Lokale

Sprawdź się

Sprawdź się

Festiwal jazzowy, który odbywa się co roku w Sopocie, nosi nazwę: