Boks na gołe pięści. Rafał "Łazar" Łazarek: Tu liczy się charakter

Niemal całe życie trenował boks. Nie tylko w Gdańsku, ale także w Irlandii. Teraz walczy na gołe pięści - Świetnie się w tym odnajduję i wiem, że ludziom się to podoba. Nie chcą już oglądać zwykłego boksu, tylko uliczne walki. Tu się liczy charakter - mówi nam Rafał "Łazar" Łazarek.



Aktywne osoby na Trojmiasto.pl - wszystkie artykuły



Rafał "Łazar" Łazarek ma 33 lata i mieszka w Gdańsku. To tu od 13. roku życia trenował boks, najpierw w Stoczniowcu Gdańsk pod okiem trenera Krzysztofa Buczkowskiego, a następnie w Sako Gdańsk. Zamiłowanie do walk zawdzięcza zmarłemu ojcu, który również był pięściarzem. W 2012 roku postanowił przeprowadzić się do Irlandii, gdzie w jednym z najpopularniejszych klubów Portlaoise Boxing Club kontynuował swoją przygodę.

- Wyjechałem na chwilę do kolegi, ale zobaczyłem, jak tam się żyje, i tak już zostałem. Przez krótki czas prowadziłem nawet własne treningi bokserskie. Miałem swoją salę przez dwa-trzy lata, ale wszystko padło po zmianie lokalizacji, bo nie przychodziło już tylu ludzi co na początku. Chcieli sprawdzić mnie w czymś innym. Przyszedłem i zacząłem sparować z niedoszłym olimpijczykiem Michaelem O'Reilly'm. Na początku nawet nie wiedziałem kto to, ale później wiele mnie nauczył. Gdy włodarze zobaczyli moją walkę, od razu załatwili mi mieszkanie i chcieli, bym reprezentował ich klub - mówi nam "Łazar".

Gdzie trenować boks w Trójmieście?



Nasz bohater powrócił na stałe do Polski pod koniec ubiegłego roku. Wyznaczył sobie jasny cel i na okazję nie musiał długo czekać. Po zaledwie kilku tygodniach ruszyły zapisy do zawodów Gromda, czyli walk na gołe pięści.

- Wróciłem do Polski z myślą, że będę walczył. Jeszcze nie wiedziałem gdzie, ale chciałem to robić. Nie spełniłem się w boksie, więc próbowałem kolejnych rzeczy i trafiłem do Gromdy, choć wielu ludzi nie wierzyło, że sobie poradzę. Mówili, że to za wysoki poziom. Zbudowałem sobie profil na Instagramie oraz Facebooku, a włodarze obserwowali mnie i widocznie zobaczyli to, co chcieli zobaczyć - tłumaczy gdańszczanin.
Boks na gołe pięści ma długą tradycję, której początki sięgają XIII wieku. Według kroniki bokserskiej "Pugilistica" pierwsza walka bokserska na gołe pięści odbyła się w 1681 roku. Pierwszym mistrzem Anglii na gołe pięści był James Figg, który zdobył ten tytuł w 1719 roku. Najdłuższy pojedynek na gołe pięści stoczyli w 1856 roku w Melbourne James Kelly i Jack Smith. Ich starcie trwało aż 6 godzin i 15 minut. Pojedynki na gołe pieści odbywały się w różnych miejscach - były to m.in. kluby uczęszczane przez najwyższej klasy dżentelmenów.

Do czołowych pięściarzy na gołe pięści swoich czasów możemy zaliczyć m.in. Jacka Broughtona (twórca zbioru przepisów), John L. Sullivan, Lennyego McLeana, Bartleya Gormana, Bobbiego Gunna oraz internetową sensację Kimbo Slica.


Pierwsza edycja odbyła się w czerwcu. Rafał przygotowywał się do niej samodzielnie ze względu na pandemię. Przed drugą współpracował już z Tomaszem Laską w gdyńskim Ring Raiders. Wydaje się, że jedyną różnicą między boksem i walką na gołe pięści jest to, że zawodnicy używają rękawic lub nie. Okazuje się, że jest ich więcej, szczególnie w głowach. Oczywiście trzeba liczyć się z kontuzjami. Rafał od tego czasu miał zmiażdżony nos, połamane zatoki i żebro, a także problemy ze szczęką.

- Chciałem to robić od początku, a w związku z wykonywaną pracą na bramkach w klubach uczestniczyłem już w wielu walkach ulicznych. Przed pierwszą galą nie mogłem spać ani jeść, bo nie mogłem się jej doczekać. Jest trudniej niż w rękawicach, bo w nich przyjmiesz cios i zaraz wyprowadzisz kolejny. Natomiast w walce na gołe pięści jest dużo odruchów bezwarunkowych. Człowiek naturalnie ucieka od ciosu, by nie dostać "cegłówką". Ten strach widać nawet po zawodnikach, którzy nie chcą wchodzić w wymianę - wyjaśnia 33-latek.

Izu Ugonoh nie wyklucza walki z Mariuszem Pudzianowskim w MMA



Do obu edycji zgłosiło się kilkuset chętnych. W jednym turnieju może uczestniczyć natomiast tylko ośmiu wojowników. Walka składa się z czterech dwuminutowych rund. Jeśli walka nie skończy się w wyznaczonym czasie, dochodzi do tej decydującej, bez limitu czasowego, aż do wyłonienia zwycięzcy. Bitwa może zakończyć się: nokautem, technicznym nokautem, dyskwalifikacją lub poddaniem.



Fajterzy rywalizują bez podziału na kategorie wagowe w systemie pucharowym, tzn. przegrywający zawodnik odpada z turnieju, a zwycięzca przechodzi do półfinału i ewentualnie do finału. Jak zatem wytrzymać takie natężenie podczas jednego wieczoru?

- Moja taktyka to jak najszybsze przyjmowanie węglowodanów między walkami. Po pierwszej organizm jest "wystrzelony" z energii i szybko trzeba uzupełnić płyny z cukrami prostymi, które zapewnią mi zastrzyk sprężystości - dodaje Łazarek.
Trzecia edycja dopiero przed nami, ale na razie trwa ustalanie terminu. Czy podczas niej również możemy liczyć na udział mieszkańca Gdańska?

- Świetnie się w tym odnajduję i wiem, że ludziom się to podoba. Nie chcą już oglądać zwykłego boksu, tylko uliczne walki. Tu się liczy charakter. Wydaje mi się, że trzeba się z tym urodzić, a potem dbać przez całe życie. Jeśli ktoś jest niespełniony, a chce wygrać, to idzie w zaparte. Wtedy okazuje się, kto naprawdę chce tego zwycięstwa - podsumowuje "Łazar".

Opinie (159) ponad 10 zablokowanych

  • świat schodzi na psy (5)

    niedawno był szlachetny boks, teraz prymitywne bijatyki dla plebsu :(

    • 113 13

    • Ricardo (3)

      Jak bys zaczerpał Historii to bys wiedzial ze kiedys tylko była takie walki na gole piesci. Fakt ze ten sport jest kontuziogeny ale aż miło sie patrzy na Lazara. Na tej gali nie ma wogole kalkulacji i walczą jak kiedys gladiatorzy. A co do boksu to szczerze to 1 walka na 20 jest z emocjami co mozna ogladac bo reszta to klincze i ucieczki. A co do gromdy to nie kazdy ma na tyle odwagi i charakteru by mogl wejsc do dego malego ringu. ŁAZAR jestes Wielki i nie przejmuj sie tymi negatewnymi kometarzami bo zawsze beda tenczowe gimbusy ktorych kręci cos innego,i jedynia na co maja odwagi to napisac komentarz.

      • 4 24

      • Komentarz typowego widzą tego żenującego cyrku. (2)

        Kilkanaście błędów ortograficznych, stylistycznych i gramatycznych w krótkim komentarzu. No cóż. Lata walenia pięściami po głowie dają o sobie znać... Jak łatwo ludzie mylą odwagę z brawurą, a męstwo z głupotą...

        • 21 5

        • Ricardo (1)

          Błędy są zgadza sie. Sam dopiero zobaczyłem jak teraz przeczytałem,ale osoby ideligetne sa w stanie przeczytać i sie domyśleć ze to wszystko, bo pisane przez słowniki. A w dodatku na szybkiego bez sprawdzenia moja wina. A ty tenczusiu jak chciałeś zabłysnąć to mogłeś się brokatem posypać.

          • 0 1

          • a co to jest ideligencja? A "tenczuś" rozumiem od tenczy? Zakładam, że jesteś dumnym Polakiem - może warto by było się nauczyć swojego własnego języka?

            • 0 0

    • to nie jest sport tylko mordobicie, taki czy inny boks - cel to zrobienie krzywdy fizycznej przeciwnikowi

      • 9 1

  • nie jestem kanapowcem , sam uprawiam sport i trenuje (1)

    ALE serio to jest jakaś patola a nie sport. Rozumiem wolni ludzie w wolnym kraju , jak ktoś chce to niech się okłada po mordach. Sportem sport to raczej naciągane słowo do tego i jakieś bzdury o szacunku honorze i tak dalej. Co ma honor do walenia kogoś w ryj ?

    • 2 1

    • niehonorowe to jest walenie w jaja albo walenie od tyłu w łeb - ewentualnie 5 na 1 a nie walenie w ryj w końcu stoisz twarzą w twarz z przeciwnikiem i zawsze są równe szanse

      • 0 0

  • gdyby to jeszcze było efektywne (1)

    równie doświadczony judoka tej samej wagi w zwarciu 1:1 łatwo obezwładni takiego boksera na pięści nie przelewając krwi.

    No i praktykując całe życie judo nie jesteś na starość upośledzonym kaleką.

    • 2 0

    • nie sądzę

      gorzej jak bokser będzie bez koszuli, bo nie będzie za co złapać....

      • 0 0

  • Rozrywka dla niedorozwiniętych mas... (9)

    Jeżeli ktoś twierdzi, że do naparzania się po mordach potrzebny jest charakter, to niech się zastanowi ile potrzeba go do ukończenia maratonu, albo dystansu Iron Man w triathlonie. Kto na to w ogole pozwala? I nazywa to sportem. A co jeśli któryś zginie w czasie takiej walki? To zabójstwo czy zwycięstwo w "sportowej" walce? Jakim trzeba być frustratem i co mieć w głowie, żeby płacić za oglądanie czegoś takiego? Chore.

    • 163 37

    • ?

      a co jak ktoś zginie podczas Iron Mana?

      • 0 0

    • dokladnie

      popieram. Placic ... rozsadny normalny czlowiek nawet jakby dostal kase za ogladanie tego syfu nie poszedlby. Nawet nie wiedzialem ze cos takiego istnieje, zaluje ze wszedlem dzis na 3m.pl . Unikam onetów wp i innych prtali bo sa napchane newsami zaskakujacymi (byle pzykuc uwage ogladajacego - najlepiej czyms najgorszym ... zamordowali, pobili, okradli, lali sie na piesci), raz na tydzien wejde na 3m zobaczyc co sie dzieje a tu niestety czesto tez sa newsy zaskakujace i szokujace (jak ten).

      • 0 1

    • Żeby (1)

      Uprawiać maraton nie trzeba być odważnym.

      • 3 2

      • Aha. Dzięki za wyjaśnienie.

        Żeby naparzać się po mordzie, nie trzeba być odważnym. Odważny to jest strażak, który wchodzi w płomienie, żeby ratować ofiarę, albo specjals, który bierze udział w akcji odbicia zakładnika z rąk uzbrojonych bandytów. A ci goście mają po prostu wysoki poziom brawury i dla odmiany bardzo niski próg instynktu samozachowawczego. Tyle w temacie. Nie mylić odwagi z brawurą i męstwa z głupotą. Już to napisałem w.innym komentarzu.

        • 13 4

    • (3)

      To zapraszamy na ulice tych z Ironmana i maratończyków, sprawdzimy jaki mają charakter jak dojdzie do jakiejs nieprzyjemnej sytuacji ...jedynie co dobrze im wyjdzie to uciekanie... ot taka subtelna różnica charakteru.

      • 12 45

      • uciekać też trzeba umieć

        dać się skopać bandzie troblodytów to potrafi każdy głupi

        • 14 0

      • Taaa... (1)

        Jeżeli twoje rozumienie słowa charakter jest takie, że trzeba koniecznie umieć się z kimś bić, to gratuluję. Braku mózgu.

        • 48 7

        • bo to pewnie żołnierz wyklęty z PW na lędżwiach - oni zawsze walczą na ulicach, zwłaszcza z emigrantami ;)))

          • 20 10

    • No właśnie charakter

      Haha przecież to ameby życiowe. Nie potrafią niczego oprócz lania się po pyskach. Biorą sterydy i są agresywni. Pewnie później zostanie znanym bandytą.

      • 16 5

  • Jaka jest długość życia zawodnika na gołe pięści? (18)

    ...fakty nie mity.

    • 92 9

    • Pół biedy, jak go w ringu zabiją. (5)

      Problem dla społeczeństwa pojawia się wtedy, kiedy z takiego kogoś robi się po takiej "walce" roślina i do końca życia trzeba go utrzymywać, płacić za lekarzy, opiekunów, rehabilitację itd. Skoro ktoś ma ochotę zrobić sobie krzywdę i pozbawić się życia lub zdrowia - OK. Ale po pierwsze nie nazywajmy tego sportem, a po drugie niech się od tego obowiązkowo ubezpiecza...

      • 29 3

      • jesli chcesz kogoś różnicować to wszystkich a nie tylko tych co walą się po ryjach

        bo każdy inaczej niszczy swoje życie. Natomiast w tej chwili wszyscy jesteśmy równi wobec słuby zdrowia. On daje sie walić po mordzie, ty jarasz szlugi i walisz wóde, ktoś inny żre cukierki. Skoro wysuwasz takie postulaty to bądź przynajmniej sprawiedliwy.

        • 0 0

      • w Polsce - no way (1)

        wiesz ile ci Państwo PiS daje na rehabilitację? - 2tygodnie = 4 spotkania z rehabilitantem
        ... a potem musisz forsę wyłożyć sam.

        • 1 0

        • Jeżeli miał ubezpieczenie rentowe to ZUS do końca marnego już życia wypłaca rentę. Też zresztą marną.

          • 0 0

      • A kto ci ubezpieczy takie

        Mordobicie?

        • 6 0

      • Naaa...zzz..yyywaaam sssięęę Rrrraf..ał. Po takich strzałach na głowę tak gadać

        • 16 0

    • spoko...zaraz zobaczymy jak jednego zdania nie będzie mógł sklecić po takich "walkach" (1)

      • 22 1

      • paradoksalnie tutaj mózg trudniej uszkodzić

        bo łatwiej zaliczyć knockout i walki są krótsze, nie tylko formalnie ale nawet gdyby trwały dłużej to zawodnicy odpadali by w wyniku poniesionych ran, typu połamane kości, opuchlizna czy lejąca się krew. Tutaj zdrowotne konsekwencje będą zupełnie inne i nie powiedziałbym by potem poziom życia takiego weterana był znacząco lepszy od kolesia z parkinsonem

        • 1 0

    • 3 dni od walki

      • 0 0

    • 3,5 roku

      • 0 0

    • paradoksalnie - może być dłuższa niż... (2)

      ... osoby spędzającej czas na siedzeniu przy kompie i pisaniu komentarzy na Trojmiasto.pl

      • 14 20

      • to nie jest odpowiedz na pytanie (1)

        • 14 1

        • nadawałby się do polityki

          • 2 0

    • ... i kto im pomaga wiązać sznurowadła?

      • 5 0

    • Taka jak chce, skoro to lubi (1)

      • 6 4

      • Kulej odradzał synowi karierę pięściarza - "bo skończysz z uszkodzeniem mózgu po nokautach"

        na to syn - "ale ty tato jakoś tak nie skończyłeś?"
        a Kulej na to - "Bo ja zawsze wygrywałem"

        • 18 1

    • Powinien być zakaz pokazywania

      Takiego czegoś w tv. Za chwilę będziecie walczyć na noże lub meczety bo szabelka jest już nudna. Mózg takiej miernoty długo nie wytrzyma. Najgorsze jest to że dzieci będą naśladować takie zachowania.

      • 18 2

    • dwa tygodnie. Znajomy walczył dwa tygodnie, potrącił go tramwaj i po chłopie...

      • 10 1

  • Sport wychowuje (9)

    Wielu gości przez sport wyszło na prostą chociaż mieli pod górkę w życiu.
    I to też sport tylko trochę brutalniejszy niż przeciętna

    • 20 54

    • wszystko można nazwać sportem

      ale sztuka żeby wychować a nie uszkodzić, a nie że w momencie jak się już na tym sporcie wychowasz idziesz do piachu

      • 0 0

    • (5)

      pod górke w życiu to znaczy nie mieć rodziców czy być cieżko chorym a nie zostać w mlodości przestępcą i potem próbować z tego wyjść.

      • 17 5

      • (2)

        A jak ktoś stracił rodziców i z tego powodu został przestępcą? Co wy ciepłe romany wiecie o życiu poza fb i insta ?

        • 6 12

        • to jest jakiś promil społeczeństwa

          tych co sobie sami zrobili pod górkę z własnej głupoty jest znacznie więcej

          • 0 0

        • jak ty wszystko wiesz ... nawet wiesz kto jest po drugiej stronie, odebrałeś już dyplom ogólnoświatowego mistrza we wszystkim?

          • 1 1

      • (1)

        Bla bla bla gdybyś miał/miała pod górkę to byś wiedział/wiedziała jak trudno wyjść na prostą

        • 4 5

        • taa pod górkę do szkoły

          • 0 0

    • uderzanie głową w ścianę też wychowuje?

      • 3 0

    • sport wychowuje to fakt, ale czy mordobicie też wychowuje?

      kogoś na pewno, tylko czy to jeszcze będą ludzie?

      • 4 1

  • Szkoda na to rąk. Wyćwiczony cios bokserski (nie uliczny cep) w twardą tkankę np. czoło = połamane kostki atakującego. Nie pytajcie skąd wiem... Ale w sporcie chodzi o to aby kontuzje unikać.

    • 2 0

  • (1)

    Większość z opinii jest od ludzi którzy weekend spędzają na fotelu przed telewizorem z butelką w ręku...
    A tak naprawdę trzeba mieć olbrzymie kokones i umiejętności by wziąć udział w takiej rywalizacji...
    Nie rozumiem tego hejtu...każdy ma swoje pasje, zajawki i robi to co sprawia mu przyjemność i daje satysfakcję!!!
    Skoro On kocha to co robi to chwała mu za to!!!

    • 3 1

    • Zabronić bicia się na gołe piesci

      Sport dla głupków

      • 0 0

  • Jak zwierzęta.

    Za mądre to to nie jest.

    • 2 0

  • A kiedy walki na gole siusiaki?

    • 3 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Lao Che - Trasa Pożegnalna - No to Che!
Lao Che - Trasa Pożegnalna - No to Che!
rock
paź 1
piątek, g. 20:00
Gdańsk, Stary Maneż
IRA
IRA
rock
paź 7
czwartek, g. 19:00
Gdańsk, Filharmonia Bałtycka
Pat Metheny - Side Eye
Pat Metheny - Side Eye
jazz
cze'22 3
piątek, g. 20:00
Sopot, Opera Leśna

Nowe Lokale

Sprawdź się

Sprawdź się

Rogalik croissant jest na bazie: