Za nami sześć tygodni muzycznych emocji. Open'er Park - podsumowanie

Pierwsze dni Open'er Park:

Po niemal sześciu tygodniach dobiegł końca Open'er Park. Impreza w parku Kolibki w Gdyni zastępowała w tym roku pełną wersję festiwalu, który co roku odbywał się na terenie lotniska Gdynia-Kosakowo. Za nami wielkie muzyczne emocje, dziesiątki koncertów polskich gwiazd, zabawa i relaks w poszczególnych strefach. Podsumowujemy nową formułę wydarzenia oraz koncerty. Czy miejsce zdało egzamin? Czy w następnych latach na stałe zagoszczą tam letnie imprezy?



Nadchodzące imprezy w Trójmieście



Czy Open'er Park powinien być organizowany za rok?

zdecydowanie tak 50%
raczej tak, ale trzeba niektóre elementy dopracować 16%
tak, ale w innym miejscu 13%
nie, ta formuła się nie sprawdziła 21%
zakończona Łącznie głosów: 756
Chociaż większość wydarzeń kulturalnych i rozrywkowych w tym roku udało się przeprowadzić, niektóre odbywały się w zmienionej formie. Tak było także w przypadku Open'er Festival, imprezy, która zwykle w pierwszych dniach lipca ściągała do Gdyni tłumy uczestników z całej Polski, ale także z Europy, a na jej scenach grali najbardziej popularni artyści.

Pełnowymiarowy festiwal przeniesiony na 2022 rok



Jeszcze na przełomie marca i kwietnia nie było wiadomo jaki los czeka tę imprezę. Na informację czy i jak odbędzie się tegoroczny Open'er fani czekali aż do początku maja. Ogłoszono, że zamiast pełnowymiarowego, czterodniowego festiwalu naszpikowanego koncertami, spotkaniami, wystawami, spektaklami czy pokazami mody zorganizowany zostanie sześciotygodniowy Open'er Park i odbędzie się on na terenie parku KolibkiMapka w Gdyni-Orłowie.

Stopniowo w mediach pojawiały się kolejne nazwiska artystów, którzy potwierdzali swoją obecność na Open'er Park. Niemal wszyscy, poza zespołem Måneskin, berlińskim duetem techno Pan-Pot, czy Dj-ką z Belgii Amelie Lens, byli z Polski, nie było więc specjalnie okazji, by tak jak zawsze na festiwalu posłuchać wielu zagranicznych gwiazd. Jednak "nasi" artyści nie zawiedli. Było to wydarzenie o znacznie mniejszej skali, jednak rekompensował to długi czas trwania: od 15 lipca do 22 sierpnia.

Koncert Quebonafide trzeciego dnia Open'er Park:

Ciekawa organizacja leśnej przestrzeni



Teren parku Kolibki został ciekawie i odpowiednio przygotowany. Całą przestrzeń podzielono na kilka stref, dobrze oznakowanych i oświetlonych, które się uzupełniały. W całodziennej części parkowej znajdowały się foodtrucki z jedzeniem i napojami, ale także sklepiki, mini-kino i scena dla grup komediowych. Było więc co robić. Ludzie odpoczywali na leżakach, siedziskach i w rozmaitych punktach, które stanowiły dodatkowe atrakcje. Dobrze sprawdziły się skrzynki depozytowe, w których uczestnicy zostawiali cenniejsze rzeczy, by bawić się bez zmartwień w tłumie.

Bo tłum rzeczywiście się tworzył, ale tylko w drugiej ze stref, na którą wstęp zapewniały imienne bilety - strefie koncertowej. Pod dużą sceną zawsze było dość miejsca, by móc swobodnie się bawić, ale także jednocześnie było na tyle tłoczno, by poczuć się jak na festiwalu. Namiot VIP, znajdujący się w tej części był niewielki, natomiast Silent Disco, cieszyło się jak zawsze sporą popularnością. Warto wspomnieć, że liczba przygotowanych słuchawek przekraczała 1000 sztuk, dlatego niemal każdego wieczora wszyscy zainteresowani bez kolejki mogli uczestniczyć w zabawie.

Klimatycznie prezentowała się trzecia strefa, Open'er BeachHouse na plaży. Przy wejściu nr 17Mapka, przygotowano specjalne łóżka i cabany, były tam także kuchnie oraz bary serwujące drinki. Tam właśnie można było przyjść poopalać się, poczytać czy po prostu zrelaksować, ale nie tylko, ponieważ odbywały się tam także zajęcia jogi, a wieczorami DJ-skie sety muzyczne. Strefa cieszyła się zainteresowaniem, zwłaszcza gdy dopisywała pogoda.

Måneskin na Open'er Park:

Różnorodne, udane koncerty



Koncerty na otoczonej drzewami scenie Open'er Parku na pewno nie miały oczywiście takiego rozmiaru, jak te znane nam wcześniej z lotniska w Kosakowie. Były znacznie bardziej kameralne, ale nie oznacza to, że bez energii. Organizatorzy zaproponowali występy artystów reprezentujących rozmaite gatunki muzyczne. Można było posłuchać więc rapu, elektroniki, techno, popu alternatywnego, rocka, indie-rocka, muzyki folkowej.

W pamięć szczególnie zapadły koncerty Beaty i Bajm, Måneskin, Dawida Podsiadło. Rewelacyjnie zaprezentowała się w Gdyni Daria Zawiałow, która na nadmorskiej scenie zagrała nowy materiał z wydanego w czerwcu albumu "Wojny i noce". Temperaturę wśród publiczności skutecznie podniósł też Quebonafide, natomiast duet PRO8L3M, po raz kolejny udowodnił, że w polskim rapie jest wśród najlepszych.

Relacje z trójmiejskich imprez i wydarzeń



Nieco chłodniej było na otwierającym Open'er Park koncercie Moniki Brodki. Był to dzień, w którym publiczność oswajała się z nowym miejscem, ale także z materiałem wokalistki, ponieważ zaprezentowała przede wszystkim nowe, niesłuchane jeszcze utwory. Otwarcie nie było więc może wybuchowe, ale na pewno intrygujące. Byli także wykonawcy młodego pokolenia, jak trójka raperów OIO. Nieco mniej udany był koncert Sokoła, zaczął się w dość poważnym tonie, a następnie fani usłyszeli ponownie największe hity rapera, choć ewidentnie czekali na nowy materiał.

Co dalej?



Kiedy emocje już opadną na dobre, będzie można wyciągnąć wnioski. Sześciotygodniowa impreza wydaje się być dostateczną rekompensatą za przesunięcie festiwalu na przyszły rok. Chociaż Open'er Park miał znacznie mniejszą skalę, dostarczył publice różnorodnej, ciekawej rozrywki. Większość uczestników chwaliła sobie wprowadzenie aplikacji festiwalowej, w której wymieniało się bilety na kody QR, jako zalety wymieniając jej przystępność, ale także oszczędność papieru. Strefy były ciekawie zaaranżowane, stanowiły dobry dodatek do koncertów. Jak zawsze powodzeniem cieszyło się Silent Disco, do którego w tym roku raczej nie trzeba było stać w kolejkach.

Niektórzy mieszkańcy Gdyni wyrażali swoje zaniepokojenie pytając, w jakim stanie pozostawią za sobą teren parku Kolibki organizatorzy. Na tę odpowiedź trzeba będzie poczekać jeszcze kilka dni, do czasu demontażu festiwalowego miasteczka. Jednak podczas trwania imprezy pilnowano porządku w poszczególnych strefach, widać było, że dbali o to sami uczestnicy. Przeciwnicy organizowania imprez w parku Kolibki zwracali także uwagę na głośność imprezy, podkreślali naruszanie naturalnego środowiska zwierząt żyjących w lesie.

Open'er Park okazał się trafionym pomysłem i w zasadzie trudno znaleźć tutaj słabe punkty. Oczywiście, dobór artystów zawsze będzie wzbudzał dyskusje, wszak gusta muzyczne są różne. Tak samo trudno dyskutować z cenami biletów na poszczególne koncerty - te były wysokie, ale zdecydowana większość koncertów była wyprzedana. Pojawiały się także głosy, że ceny w strefie gastronomicznej oraz w Open'er Beach House są wysokie, ale nie odbiegały one poziomem od cen obowiązujących podczas regularnego Openera, czy chociażby cen w popularnych miejscówkach imprezowych na terenie dawnej Stoczni Gdańskiej. Mniejszym niż można było się spodziewać zainteresowaniem cieszyły się spektakle warszawskiego Klubu Komediowego i Stand-up Polska, a w strefie dziennej przydałoby się więcej animacji i rozrywek, zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. No, ale może dzięki temu, że nie było tych aktywności aż tak wiele, strefa ta zachowała w dni niekoncertowe bardziej kameralny charakter i sprzyjała wypoczynkowi.

Czy organizator Alter Art lub miasto Gdynia podchwycą temat i zdecydują się ponownie zaadaptować park Kolibki pod różne imprezy w kolejnych latach? Czy Open'er Park może być festiwalem realizowanym niezależnie od głównego Open'er Festivalu? To niewykluczone, wszak pomysł się sprawdził, a teren jest dobrze skomunikowany, atrakcyjny, a na co dzień raczej mniej znany mieszkańcom Trójmiasta. Na te pytania zapewne organizator i władze miasta będą szukać odpowiedzi, a tymczasem Open'er Park - porządna dawka muzycznych wrażeń, wzruszeń i radości - za nami.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (60)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Wydarzenia

Koncert Muzyki Filmowej i Epickiej
Koncert Muzyki Filmowej i Epickiej
muzyka chóralna, widowisko / show
paź 22
piątek, g. 19:00
Gdynia, Gdynia Arena
Mela Koteluk & Kwadrofonik
Mela Koteluk & Kwadrofonik
rock, pop
paź 29
piątek, g. 20:00
Gdańsk, Stary Maneż
Fisz Emade Tworzywo - Ballady i Protesty
Fisz Emade Tworzywo - Ballady i Protesty
muzyka alternatywna
lis 12
piątek, g. 20:00
Gdańsk, Stary Maneż

Kultura

Kulinaria

Nowe Lokale

Sprawdź się

Sprawdź się

W którym roku na festiwalu w Sopocie wystąpił zespół Boney M.?