• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Zatoka Sztuki trafi do zakonu rycerskiego?

rb
4 sierpnia 2022, godz. 07:00 
Opinie (107)
Zatoka Sztuki zmieniła nazwę - obecnie to Nowa Zatoka. Lokal znowu zmieni dzierżawcę? Zatoka Sztuki zmieniła nazwę - obecnie to Nowa Zatoka. Lokal znowu zmieni dzierżawcę?

Zatoka Sztuki (obecnie Nowa Zatoka) po raz kolejny zmieni dzierżawcę? Ten obecny chce bowiem, by lokal trafił do zakonu rycerskiego. - Uznałem, że oddam cały obiekt zakonowi i to rozwiąże problem, skoro jestem solą w oku, a tam byłaby prowadzona działalność charytatywna. Tyle, że nie ma na to zgody miasta - powiedział dziennikarzom aktualny dzierżawca obiektu.



Co dalej powinno się stać Zatoką Sztuki?

Informację na ten temat jako pierwsi przekazali dziennikarze Onet.pl. Z ich ustaleń wynika, że zakonnicy nie dostaliby Zatoki na własność. Lokal trafiłby do nich w dzierżawę na kilka lat.

Miałby też zostać wykorzystany do działalności charytatywnej.

Tymczasem kilka dni temu przedstawiciele Sopotu poinformowali o złożeniu zawiadomienia do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez spółkę Art Invest.

Powodem zawiadomienia było pismo komendanta Państwowej Straży Pożarnej w Sopocie, przesłane do prezydenta po kontroli przeprowadzonej w budynku.

Urzędnicy informują, że w jej wyniku stwierdzono liczne naruszania przepisów przeciwpożarowych, samowole budowlane i nielegalne prowadzenie działalności hotelowej.

Zatoka Sztuki trafi do zakonu?



Dzierżawca Nowej Zatoki w rozmowie z Onet.pl utrzymywał, że zgłoszenie do prokuratury było nieuzasadnione, bo zastrzeżenia strażaków były niewielkie. Poinformował także o chęci przekazania lokalu.

- Zgłosił się do mnie Zakon Rycerski Kalatrawy, który zaangażował się w pomoc Ukraińcom, a ja prowadzę w Ukrainie aktywną działalność doradczą. Przy okazji pomocy zakonowi, od słowa do słowa, doszliśmy do wniosku, że fajnie byłoby umieścić w Nowej Zatoce ukraińskie matki z dziećmi - powiedział Onet.pl obecny dzierżawca lokalu. - Uznałem, że oddam cały obiekt zakonowi i to rozwiąże problem, skoro jestem solą w oku, a tam byłaby prowadzona działalność charytatywna. Tyle że nie ma na to zgody miasta.
Prezydent Sopotu Jacek Karnowski poinformował dziennikarzy, że miasto "skutecznie wypowiedziało umowę dzierżawy już trzy lata temu", nie kryjąc także, że miasto mogłoby prowadzić w Zatoce działalność kulturalną oraz uzdrowiskową.

Kim są Zakonnicy Kalatrawy?



Ten zakon rycerski powstał w Hiszpanii w 1147 roku i istniał do XIX w. Na terenie Polski członkowie zakonu pojawili się w niewielkiej liczbie w XIII wieku. W 2019 r. zakon reaktywowano w strukturach Kościoła Starokatolickiego.

- Nie mamy dotacji od państwa, ani umowy konkordatowej. Środki na nasze funkcjonowanie pokrywamy z innej działalności, na przykład ze spółek - powiedział Onetowi przełożony zakonu w Polsce. - Kilkanaście tysięcy osób dostaje od nas żywność. Pozyskujemy na te cele różne obiekty. I ten też miałby być wykorzystywany charytatywnie - stwierdził.

Zatoka Sztuki i Sopot. Geneza konfliktu



Przypomnijmy, konflikt miedzy Sopotem, a kolejnymi zarządcami najpierw Zatoki Sztuki, a później Nowej Zatoki trwa od 2015 roku.

O sprawie zrobiło się głośno, gdy urzędnicy zarzucili zarządcy m.in. nieprzestrzeganie ciszy nocnej, organizowanie nielegalnych wydarzeń artystycznych czy prowadzenie działalności niezgodnej z treścią umowy. Czarę goryczy przelało zatrzymanie pracującego przez chwilę w Zatoce Sztuki Krystiana W., ps. "Krystek", który został oskarżony o przestępstwa seksualne. Później zarzuty usłyszał też były współwłaściciel sopockiego lokalu.

W grudniu 2019 roku miasto odebrało spółce kawałek plaży, który był dzierżawiony razem z budynkiem. Z kolei w styczniu tego roku wypowiedziało całą umowę dzierżawy, ale spółka budynku nie oddała.

Co ważne, lokal zmienił także dzierżawcę, a sam obiekt nazwę na Nową Zatokę.

Sytuacja dotycząca Zatoki jest patowa, tym bardziej, że przed Sądem Okręgowym w Gdańsku wciąż toczy się rozpoczęte jeszcze w 2019 roku postępowanie dotyczące wydania dzierżawionej działki miastu.
rb

Miejsca

Opinie (107) ponad 20 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Opinia wyróżniona

    Cała ta sytuacja

    pokazuje dobitnie jak bezradne są samorządy.
    Wyroki, sądy, nakazy a chłop w zatoce robi swoje.
    Pieski szczekają, karawana jedzie dalej...

    • 178 5

  • Brzmi podejrzanie, ale głównym pytaniem jest: dlaczego obiekt nie powrócił pod zarząd miasta?

    • 60 3

  • Wziąść to rozebrać i zostawić piasek.

    Z piasku będzie więcej pożytku niż z tego dziadziska.

    • 60 4

  • ten człowiek

    jeśli umowa została wypowiedziana przez miasto, nielegalnie próbuje rozporządzać nieswoim mieniem. Gdzie jest złożone przez miasto zawiadomienie prokuratury o popełnieniu przestępstwa? Co to za cyrk?

    • 68 0

  • Żeby "odkupić" wszystkie grzechy i grzeszki, które działy się tam pod kazdym stołem oraz w kabinach WC, to musialby tam powstać super ultra zakon pogrążony w nieprzerwanej adoracji, tak jak z filmu "Zakonnica" xD;) Nie wiem nawet, czy to by wystarczyło za te wszystkie wyczyny glonojadów szukających tam "opiekuna" oraz pozostałej klienteli tej chatki-kopulatki:)

    Jak ma być to zakon rycerski, to proponuję pewien zakon rycerski z ziemi swiętej, sympatycznych szpitalników, takich z czarnym krzyżem na logo. Fajne chłopaki, pracowite, poleca ich Konrad Mazowiecki oraz król Węgier. Myślę, że przydałby tam się im mały przyczółek;)

    • 22 5

  • Objekt w którym gwałciło się dzieci nie należy do dzierżawcy więc go odda...... zakonowi..... przestań oddawać nikt wam nie wierzy dotyczy to um też

    • 54 2

  • a jak sprawa z kortami tenisowymi w Sopocie, ten bezradny samorząd tez chyba nie chciał wykonać wyroku sądu

    • 17 3

  • Wziąść, rozebraść i zostawiść piasek.

    Tylko kto ma to braść?

    • 17 1

  • A ja mam pomysł oddać to Kościołowi Wielkiego Potwora Spaghetti

    I mam do tego prawo tak samo, jak ten figurant, słup, przedsiębiorca od siedmiu boleści (który tłumaczył przy przejmowaniu Zatoki, że "żona zawsze lubiła gotować, więc postanowił jej to dać - żadne.

    • 81 5

  • Największe wały, jak chcą ocieplić swój wizerunek,

    to biorą się za pomoc charytatywną. To znaczy mówią, że się biorą.

    • 61 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Sopot Jazz Festival 2022 - dzień I

jazz

Koncert Muzyki Filmowej i Epickiej

muzyka filmowa

T. LOVE

rock / punk

Nowe Lokale

Najczęściej czytane

Sprawdź się

Sprawdź się

Słynne ilustracje "Porysunki" tworzy: