Wiadomości

stat

Zawody w piwnym ping-pongu

Do gry w beer ponga nie trzeba wiele: plastikowe kubeczki, piłeczka ping-pongowa i piwo. Dużo piwa.
Do gry w beer ponga nie trzeba wiele: plastikowe kubeczki, piłeczka ping-pongowa i piwo. Dużo piwa. fot. facebook.com/bingsucafegdansk

Rozrywka znana głównie z hollywoodzkich komedii ze studentami w roli głównej, dostępna jest teraz także w Gdańsku. W piątek w kawiarni Bingsu Cafe odbędą się zawody w grze beer pong, czyli piwnym ping-pongu.



To jedna z tych rozrywek, do której hollywoodzcy scenarzyści komediowi uwielbiają angażować grających role imprezujących studentów bohaterów. W zasadzie nic w tym dziwnego, bo gra jest idealna na domówkę - ani nie wymaga specjalnych umiejętności, ani skomplikowanych przygotowań. Wystarczy stół, kilkanaście plastikowych kubków, piłka ping-pongowa i piwo.

Piwny ping-pong:

pierwsze słyszę, ale chętnie spróbuję

32%

grałe(a)m, fajna zabawa

23%

nie grałe(a)m i nie będę, głupota

45%
- I mocna głowa, bo kto przegrywa, ten musi pić - śmieje się Mateusz Stobba, szef gdańskiej kawiarni Bingsu Cafe zobacz na mapie Gdańska, w której w piątek odbędą się zawody w Beer Ponga, czyli piwnego ping-ponga. - Zasady są proste. Z każdej strony stołu staje dwuosobowa drużyna, która posiada sześć kubeczków wypełnionych piwem. Kolejni zawodnicy rzucają do kubków przeciwników. Jeśli rzut jest trafiony, kubek schodzi ze stołu, a zawartość musi zostać wypita duszkiem przez przeciwnika. Wygrywa ten, kto najszybciej wyeliminuje kubki po drugiej stronie stołu.
To druga odsłona imprezy. Pierwsza odbyła się kilka tygodni temu i przyciągnęła sporo chętnych. Na obecną edycję wciąż zbierane są zapisy - maksymalnie zebrać może się osiem par. Wygrać można m.in. voucher do wykorzystanie w Bingsu.

- Pomysł przywiozłem ze studiów w Pekinie, gdzie piwny ping-pong był jedną z głównych atrakcji podczas wyjść do pubów, głównie wśród amerykańskich studentów - dodaje Stobba.
Piątkowe zawody w Bingsu Cafe rozpoczynają się o godz. 18:30 i potrwają około dwóch godzin. Wpisowe to zakup jednego z piw u nas na barze, ale piwo do gry zapewnia lokal.

- Ostatnio w czasie imprezy zeszło szesnaście litrów piwa. Było wesoło - śmieje się Stobba.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (60)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Polityka prywatności
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

27

czerwca

Basia Kawa & Paweł Krześnia... Gdańsk, Oliwski Ratusz Kultury

28

czerwca

Komar #bliżejbaru Gdańsk, Bunkier

05

lipca

BOTO Wild Jam: Marcin Janek... Sopot, Teatr BOTO

Kultura

Wybrano dyrektorów Opery Bałtyckiej
Wybrano dyrektorów Opery Bałtyckiej

Kulinaria

Truskawkowy rekord Guinnessa ustanowiony
Truskawkowy rekord Guinnessa ustanowiony
Burger bez wołowiny? Pomysłów nie brakuje
Burger bez wołowiny? Pomysłów nie brakuje

Planuj z nami tydzień

Planuj tydzień: moc wakacyjnych atrakcji
Planuj tydzień: moc wakacyjnych atrakcji

    Najczęściej czytane