• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Zbliża się SpaceFest - festiwal muzyki z kosmosu

Łukasz Stafiej
5 grudnia 2012 (artykuł sprzed 10 lat) 
Damo Suzuki - kiedyś przewodził legendarnemu zespołowi Can, teraz jeździ po świecie i improwizuje z różnymi muzykami. Na SpaceFest zagra w sobotę na jednej scenie z gdańskim Popsysze. Damo Suzuki - kiedyś przewodził legendarnemu zespołowi Can, teraz jeździ po świecie i improwizuje z różnymi muzykami. Na SpaceFest zagra w sobotę na jednej scenie z gdańskim Popsysze.

Do Gdańska przylecieli już muzycy przed laty związani z takimi legendami alternatywnego rocka, jak Placebo, Spiritualized czy Six by Seven. Przez następne kilka dni będą pracować razem z polskimi artystami nad materiałem, który będzie miał premierę podczas festiwalu SpaceFest. Od piątku do soboty w Gdańsku zagra osiem zespołów poruszających się w stylistyce shoegaze, indie i space rock.



Były saksofonista Spiritualized - Ray Dickaty poprowadzi rockową orkiestrę Pure Phase Ensemble. Były saksofonista Spiritualized - Ray Dickaty poprowadzi rockową orkiestrę Pure Phase Ensemble.
Na rozpoczęcie festiwalu w piątek wystąpi gdyński projekt 1926, który promował będzie debiutancką płytę. Na rozpoczęcie festiwalu w piątek wystąpi gdyński projekt 1926, który promował będzie debiutancką płytę.

Najczęściej chodzę na festiwale z muzyką:

Od poniedziałkowego wieczora są już w Gdańsku saksofonista Ray Dickaty, gitarzysta Chris Olley i perkusista Steve Hewitt. To trójka Brytyjczyków, która współtworzyła takie legendy alternatywnego rocka, jak Spiritualized, Six By Seven czy Placebo. W Gdańsku razem z sześcioma rodzimymi muzykami - Olą Rzepką, Maciejem Wojnickim, Arturem Bieszke, Maciejem Minikowiczem, Rafałem Wojczalem i Łukaszem Piotrowskim - przygotują repertuar specjalnej rockowej orkiestry, Pure Phase Ensemble.

Pierwsza odsłona projektu odbyła się rok temu podczas pierwszej edycji festiwalu SpaceFest. Zespół zrobił wtedy furorę, jednak obecnie zagra w innej konfiguracji. Z poprzedniego składu został tylko kierownik artystyczny przedsięwzięcia - Dickaty. To zresztą główne założenie projektu - za każdym razem doprowadzić do spotkania innych doświadczonych, "światowych" gwiazd z lokalnymi, często początkującymi, artystami.

- Muzycy są już po próbie, na której zrodziły się pierwsze pomysły. Trudno jeszcze powiedzieć, co z tego wyniknie i jak dużo muzyki powstanie, ale są spore szanse, że w tym roku Pure Phase Ensemble pokaże się w krautrockowej odsłonie - opowiada Karol Schwarz, szef gdańskiego wydawnictwa płytowego Nasiono Records i spiritus movens całego festiwalu.

To właśnie on, razem z Anną Szynwelską, kuratorką CSW Łaźnia, rok temu powołali do życia SpaceFest - nowy festiwal muzyczny w Gdańsku, na który mogliby zaprosić swoich ulubionych artystów ze sceny shoegaze i space rock i pokrewnych gatunków. Pomysł wypalił - fani alternatywnego grania przyjechali zarówno z Polski, jak i Wielkiej Brytanii czy Niemiec.

W tym roku główna część koncertowa odbędzie się w sobotę, 8 grudnia w Fabryce Batycki na Dolnym Mieście. Oprócz - największej atrakcji festiwalu - premierowego występu Pure Phase Ensemble, od godz. 18 do 2 będzie można posłuchać sześciu innych zespołów.

Niespodzianką - zarówno dla publiczności, jak i samych artystów - będzie z pewnością koncert Japończyka, Damo Suzuki, który na jednej scenie zagra z gdańskim rock'n'rollowym składem Popsysze.

- Zgodnie ze swoją muzyczną ideologią, wokalista krautrockowej legendy, zespołu Can, nie zagra wcześniej z gdańszczanami żadnej próby. Ich występ będzie rockową improwizacją - mówi Schwarz.

Sporym wydarzeniem zapowiada się również koncert Marka Gardenera, wokalisty i gitarzysty zespołu Ride, który w latach 90. był jednym z ważniejszych przedstawicieli sceny shoegaze. Po skończeniu kariery w zespole Gardener koncertuje pod własnym nazwiskiem, ostatnio nagrywając wspólnie z Robinem Guthrie z Cocteau Twins.

W sobotę zagrają również: dream-popowy Sea Dweller z Włoch, francuski duet grający elektronikę eksperymentalną 2 kilos & More oraz polskie rockowe młode kapele 100% Rabbit oraz Broken Betty's Ampacity.

Natomiast w piątek o godz. 19 w CSW Łaźnia odbędzie się spotkanie z muzykami i koncertowa premiera debiutanckiej płyty gdyńskiego zespołu 1926, który porusza się na granicy shoegaze i rocka psychodelicznego.

Wstęp na piątkowe wydarzenia jest wolny. Bilety na sobotę kosztują 35 zł w przedsprzedaży (do kupna w sklepach Empik, Saturn i Media Markt) oraz 45 zł w dniu koncertu.

Tak wyglądał koncert Pure Phase Ensemble rok temu. Jeszcze nie wiadomo, jaki materiał muzycy zaprezentują tym razem.

Wydarzenia

Spacefest

muzyka alternatywna, rock / punk

Miejsca

Zobacz także

Opinie (14)

  • suplement do ankiety (1)

    ankieta:
    -hardcore punk

    • 11 5

    • jest pod inna

      • 1 0

  • W Gdańsku to tylko alternatywa albo dinozaury. (1)

    Może jakiś koncert dla normalnego odbiorcy?
    Koncerty w Gdańsku to zagramaniczne Shazyy bez urazy bo ta polska ma gdzieś źle opłacane koncerty.

    • 4 7

    • Rozumiemy. Następny koncert - polska, oryginalna... SHAZA!!!

      • 5 1

  • Star dust

    Czy chodzi o załadowanie LSD i grupowy lot do środka ziemi?? Czy ładna nazwa dla kolesi, których 5 minut już dawno minęło, a w polandzie jeszcze da się zarobić na chleb? No, tak szczerze.
    Pan od improwizacji na zdjęciu wygląda jak po 3 dniach chalnia w Bieszczadach;-)) Czy to już shoegaze czy space rock, a moze już psychodelic żużel??

    • 2 6

  • Gdańskie festiwale są z kosmosu (4)

    To jakaś parodia festiwali parodia kultury w tym mieście.

    • 3 11

    • (3)

      zorganizuj lepszy albo się odp...ol. ktoś Cie zmusza żeby tam iść??

      • 4 3

      • a co jesli nie ma wejscia w instytucjach publicznych budyniolandu?

        w gdansku likiwduje sie prywatne kluby bo sa za glosne, ludzie sobie tego nie zycza itd..

        • 0 0

      • za pieniadze publiczne to mozna sobie mowic

        i nie odp... bo w ryj dac moze ty pupilku prezydenta

        • 0 1

      • co zmusza?

        chyba to ze jest od robiony z pieniedzy wyciagnietych w przymusowych podatkach od kazdego z mieszkancow.

        • 0 0

  • OPENER (1)

    Jaka tam panuje muzyka? Rockowa, elektroniczna, hiphopowa?

    • 1 2

    • Hipsterowa ;)

      • 4 2

  • czy na ten festiwal organizatorzy i wykonawcy wylozyli swoje pieniadze?

    bo jesli nie to niech pokornie przyjmuja krytke. za publiczne to jak poslowie latwo dzielic i wydawac.

    • 2 0

  • Z kosmosu to u nas są ceny,

    opłaty i podatki. a zarobki z ziemi.

    • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Ogród Świateł

w plenerze, pokaz

31. Finału WOŚP

imprezy i akcje charytatywne

Dubioza Kolektiv

rock / punk

Najczęściej czytane

Sprawdź się

Sprawdź się

Pierwszy polski festiwal jazzowy odbył się 1956 r. w: