Powstaje film o ks. Kaczkowskim. Duchownego zagra Dawid Ogrodnik

Dawid Ogrodnik wcieli się w rolę ks. Kaczkowskiego (na zdjęciu).
Dawid Ogrodnik wcieli się w rolę ks. Kaczkowskiego (na zdjęciu). fot. Mateusz Ochocki / KFP

W 2021 roku na ekrany polskich kin trafi film fabularny opowiadający o życiu księdza Jana Kaczkowskiego. W rolę zmarłego przed trzema laty założyciela i dyrektora Puckiego Hospicjum wcieli się Dawid Ogrodnik, a obraz wyreżyseruje Krzysztof Rzączyński. - Nasz film ma nieść mnóstwo pozytywnej energii - deklarują twórcy produkcji, która opatrzona jest na razie roboczym tytułem "Na pełnej petardzie".



Tytuł filmu nawiązuje oczywiście do słów samego ks. Kaczkowskiego, który wielokrotnie podkreślał, że "żyje na pełnej petardzie". Dewizie pozostał wierny aż do śmierci w 2016 roku po długoletniej chorobie nowotworowej (u duchownego w 2012 roku zdiagnozowano glejaka w IV stadium). Pomimo problemów zdrowotnych niemal do ostatnich chwil zajmował się takimi jak on - osobami nieuleczalnie chorymi. To właśnie z myślą o nich w 2009 roku powołał do życia Puckie Hospicjum pw. św. Ojca Pio, którego został pierwszym dyrektorem, a funkcję pełnił aż do śmierci.

Ksiądz Jan Kaczkowski nierozerwalnie związany był także z Trójmiastem. Urodził się w 1977 roku w Gdyni. Mieszkał i uczył się w Sopocie. W Gdańsku natomiast ukończył studia filozoficzno-teologiczne w tamtejszym seminarium duchownym. Po uzyskaniu doktoratu z nauk teologicznych na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie wrócił na Pomorze, gdzie aktywnie działał do 2016 roku. Zasłynął jako idealista z dobrym sercem, który nie tylko bezinteresownie niósł pomoc cierpiącym, ale z charakterystycznym poczuciem humoru i dystansem opowiadał o wierze. Był ceniony także wśród niewierzących. W kwietniu 2016 roku kapłana pochowano na Cmentarzu Komunalnym w Sopocie.

Repertuar kinowy w Trójmieście


Twórcy "Na pełnej petardzie" deklarują, że film będzie przede wszystkim opowiadał o wielkiej walce, o tym, że życie to seria nieustających potyczek, które nie zawsze kończą się dobrze. Filmowa biografia ks. Kaczkowskiego ma być ponadto historią o buncie i niezgodzie na zastany porządek, a także prezentować dwie ścierające się koncepcje Kościoła - nową, postępową oraz starą utożsamianą przez hierarchów. Przede wszystkim obraz ma jednak dostarczać mnóstwo pozytywnej energii i dopingować do walki o wyższe wartości.

- Z historią księdza Kaczkowskiego byłem związany, gdy ten jeszcze żył i pracował. Niezwykle fascynowało mnie to, że człowiek, który sam cierpi na nowotwór, jest w stanie z taką siłą pomagać innym. Ujęło mnie połączenie pasji i energii z jednoczesną umiejętnością zatrzymania się i oddania siebie drugiemu człowiekowi, gdy ten akurat tego najbardziej potrzebuje. Chcemy zrobić film, który da ludziom nadzieję i siłę do tego, by jakoś te swoje problemy rozwiązywali, nie poddawali się, bo ta historia w gruncie rzeczy kończy się dobrze. Ksiądz Kaczkowski umarł, ale jego dzieło trwa i się rozwija. Nasz film ma nieść mnóstwo pozytywnej energii - zapewnia reżyser Krzysztof Rzączyński.
Dla mnie w budowaniu tej postaci nie jest najważniejszy cel, a podróż, w którą właśnie wyruszyliśmy - podkreśla Dawid Ogrodnik.
Dla mnie w budowaniu tej postaci nie jest najważniejszy cel, a podróż, w którą właśnie wyruszyliśmy - podkreśla Dawid Ogrodnik. fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
W księdza Kaczkowskiego wcieli się specjalista od zdumiewających aktorskich metamorfoz, który posiada niebywałe doświadczenie w odgrywaniu autentycznych postaci na wielkim ekranie. Dawid Ogrodnik, bo o nim mowa, był już Rahimem w "Jesteś Bogiem", Mietkiem Koszem w "Ikarze" czy Tomkiem Beksińskim w "Ostatniej rodzinie". Teraz zmierzy się z rolą cenionego i niezwykle lubianego kapłana.

- Ksiądz Jan Kaczkowski był osobą, która w dzisiejszym kapłaństwie jest wyjątkowo pożądana. To przykład duchownego, który przemawiał do wiernych ludzkim głosem. W swoim powołaniu był bardzo blisko drugiego człowieka, nie skrywał się za swoją funkcją. Miał świadomość, że ten dystans w dzisiejszym kościele nie spełnia swojej roli, co naturalnie wywoływało kontrowersje. Dla mnie w budowaniu tej postaci nie jest najważniejszy cel, a podróż, w którą właśnie wyruszyliśmy - podkreśla Dawid Ogrodnik.
Film, którego premierę zapowiedziano na 2021 rok, powstaje przy pełnym wsparciu rodziny oraz przyjaciół duchownego, a także członków fundacji jego imienia.

Opinie (82) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • no i dobrze .

    • 58 7

  • świetny ksiądz, wspaniały człowiek!

    • 115 5

  • Opinia wyróżniona

    (2)

    Pomysł zrobienia filmu o ks. Kaczkowskim jest bardzo dobry. Myślę, że Dawid Ogrodnik w pełni wcieli się w rolę tego człowieka. Pokazał to już w filmie ,,Chce się żyć'' grając Mateusza chorego na mózgowe porażenie.

    • 117 5

    • Tylko niech nie politykuje jak na ostatnim festiwalu filmowym

      • 3 12

    • ks. Kaczkowski - szacunek

      • 14 1

  • Piękna postać ,na Jego pogrzebie pojawił się napis Santo Subito,to był Święty Człowiek. (18)

    Kochał ludzi,kochał swoich podopiecznych w Hospicjum,a nas przygotował na ostatnie chwile życia na ziemi przed podróżą wieczności. Był ksiądz Jan od Biedronki,a ksiądz Jan Kaczkowski to ksiądz Jan od Umierania.

    • 60 5

    • Życzę Panu Ogrodnikowi,żeby wczuł się w duchowość ks.Jana i dotarł do sedna Jego życia.

      To był ksiądz,który sięgał do starej tradycji Kosciola,do rytu łacińskiego ,do modlitwy sw. Ignacego Loyoli.Zrealizowal swoje największe marzenie,został księdzem.

      • 38 2

    • Ksiądz Jan Kaczkowsk,to trochę taki nasz pomorski Jan Pawel 2 (5)

      • 42 13

      • Nie obrażaj pamięci Jana Kaczkowskiego (4)

        Jan Paweł II do pięt nie dorastał temu facetowi.

        • 14 16

        • Sam sobie nie dorastasz do pięt. (3)

          • 10 8

          • Ma rację, Kaczkowski to był gość~!

            • 6 2

          • Janek Pawełek tylko dobrze gadał , bo w młodości chciał być aktorem (1)

            i manipulował tłumami super ,ale nic nie robił dla ludzi tylko gadał ,a Kaczkowski był z ludzmi i żył ich życiem

            • 3 11

            • Św. Janowi Pawłowi II możecie... no właśnie, nic nie możecie i nie ogarniacie.

              • 7 3

    • Chłopak z Sopotu.

      • 27 2

    • Życzę Panu Ogrodnikowi,żeby to była rola życia. (9)

      Więcej ciepła w spojrzeniu Panie Dawidzie,ksiądz Jan nie zaciskał tak pięści,to był ciepły człowiek,człowiek wielkiego hartu ducha o napędzie atomowym miłości.

      • 20 4

      • (1)

        ta zacisnie ta pięść jak dla mnie to odzwierciedlenie tej pełnej petardy

        • 0 5

        • To była petarda miłości

          • 4 0

      • Jakoś nie wierzę w czyste intencje (6)

        jakiegokolwiek urzędnika vatykanu.

        • 0 8

        • Myślisz obsesyjnie (5)

          • 8 0

          • Nie. (4)

            Tylko będąc poszkodowanym przez klechy widziałem w sądzie jak kłamali koncertowo.

            • 3 5

            • Typowy przykład obsesji (2)

              • 6 1

              • chyba opisujesz własny stan, bo argumentów brak, tylko to samo wyrażenie w różny sposób odmieniane (1)

                • 2 3

              • Bo tak to się nazywa-obsesja

                • 2 0

            • Za dużo psychotropów misiu.

              To cię zabije.

              • 0 0

  • (1)

    Taaaaa, Ogrodnik widze jest podobny do kazdego.
    W tych charakterystycznych okularach kazdy bylby podobny. Ogrodnik nie jest, poza tym ile mozna tego Ogrodnika.... W kazdym filmie, no ludzie...

    • 6 105

    • Jest niezłym aktorem.

      Miejmy tylko nadzieję, że nie wyjdzie z tego laurka typu 'Dwóch papieży' - nie dałoby się tego oglądać, gdyby nie wyśmienite kreacje głównych bohaterów.

      • 7 0

  • Wspaniały aktor zagra wspaniałego księdza. (7)

    Wielokrotnie był atakowany przez prawicowych trolli i biskupów zarówno ksiądz Kaczkowski jak i D.Ogrodnik za tolerancję i empatię wobec wszystkich:ubogich,bezdomnych,chorych,uchodzców

    • 52 12

    • Bzdury napisałeś,wszędzie widzisz politykę i złych krasnoludków. (6)

      • 9 9

      • Mój wpis opiera się na faktach,niestety twój na insynuacjach (5)

        W sieci informacji jest sporo na ten temat,a jednym z biskupów atakujących go był ,,flaszka,,prawdy trollu nie zakrzyczysz,a za wywiady w TVN pamiętam dokładnie jak był opluwany,zarzucaliście mu że ,,ma parcie na szkło"a on się śmiał i mówił że razem ze swoim glejakiem ma już tylko parcie na drewno trumny.A tak na marginesie ciekaw jestem ilu trolli krytykujących go kidyś a dziś chwalących było na pogrzebie? bo ja jako katolik nieznoszący obłudy i popierający go zawsze byłem na całym pogrzebie

        • 6 7

        • (4)

          Ksiądz Jan jest zadowolony,że byłeś na Jego pogrzebie,że jesteś katolikiem,ale smutny,że obrażasz bliźniego,a to było sedno Jego przesłania,miłość bliźniego,pozdrawiam. Krasnoludek

          • 6 4

          • A jednak troll i to małolat (3)

            Pisanie prawdy dziecko to nie obrażanie,zwłaszcza że można ją w 5min potwierdzić,a poza tym w krasnoludki to moje wnuki już też nie wieżą .....

            • 2 5

            • Z prawdą miałeś się ,piszesz wypociny wewnętrznie sprzeczne.

              • 1 1

            • A troll to kto?

              • 3 0

            • Problemy z ortografią? Nie wierzę pisze się przez "rz".

              • 3 0

  • (1)

    przepiękna postać, właśnie skończyłam jego książki i ogromnie cieszę się na film

    • 49 5

    • Najlepsza książka to Jego życie,warte niezliczonych Nagród Nobla.

      • 6 2

  • Drogi Janie. Przyjacielu. Księże z powołania i z serca (2)

    Mam nadzieję, że dobrze Ci tam gdzie jesteś. Mimo tego, że pewnie nauczasz tam zbłąkane dusze, wciąż jesteś też tu na ziemi. Bo nigdy nie odszedłeś. Trzymaj się i do zobaczenia kiedyś :-)

    • 37 4

    • Xxx (1)

      Jeśli jest w niebie, to tam zblakanych dusz nie ma.Chyba, że sugerujesz ze jest w piekle...

      • 1 5

      • Kto napisał, że jest w niebie?

        • 2 0

  • Głódź oczywiście nienawidził księdza Kaczkowskiego (11)

    Ks. Kaczkowski bał się zsyłki poza Puck, która oznaczałaby, że musi porzucić dzieło swego życia, czyli lokalne hospicjum. Miał pełne podstawy, by się tego obawiać, bo przecież swego czasu już podczas choroby abp Głódź próbował go pozbawić funkcji szefa placówki. Delikatnie rzecz ujmując, abp Głódź za nim nie przepadał mówi Przemysław Wilczyński, autor biografii "Jan Kaczkowski. Życie pod prąd" (2018) i dziennikarz "Tygodnika Powszechnego".

    • 41 10

    • Głódz to nie był ksiądz tylko biznesmen jak Jankowski , pedofil ,biznesmen (2)

      • 11 8

      • Ciężkie miałeś dzieciństwo? Tatuś?

        • 5 11

      • Obsesja na punkcie Kosciola

        • 5 9

    • Opinia tzw. dziennikarza z dodatku do "Gazety Wybiórcvzej" mało kogo obchodzi.

      • 7 10

    • Bełkot intelektualny (5)

      • 5 6

      • biografa księdza Kaczkowskiego? (4)

        ciekawa teza.

        • 1 1

        • Bełkot wpisu z 21:35 z wczoraj (3)

          • 2 1

          • (2)

            Z 21.35 to jest fragment wywiadu z biografem Kaczkowskiego.
            Dalej uważasz że biograf Kaczkowskiego bełocze? A może nie znasz tematu, co? Albo znasz, ale siejesz propagandę na zlecenie Flaszki?

            • 1 3

            • (1)

              to nie jest bełkot intelektualny,to jest bełkot nienawiści,obrazasz bo wydaje się ci,że jesteś anonimowy,wstydź się

              • 2 1

              • Głódź nie lubił księdza Kaczkowskiego

                czy to stwierdzenie to bełkot, albo obraza?

                • 0 2

    • i co z tego ?

      To tylko kłótnie w rodznie

      • 0 0

  • Jurek

    Tylko jeden raz się z nim spotkałem na mszy w Kolegiacie Wrzeszczańskiej a potem w kawiarence w Domu Katechetycznym. To jedno spotkanie wystarczyło mi abym poczuł do tego człowieka wielką sympatię . Czuło się od niego wielką energie mimo, że już był bardzo osłabiony. Jestem chórzystą i dla takich ludzi chciałbym zawsze śpiewać, bo wiem że On to bardzo lubił. Cudownie, że powstanie o Nim film, tylko kochani twórcy "nie spalcie go" ma też być petardą

    • 37 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Mela Koteluk & Kwadrofonik
Mela Koteluk & Kwadrofonik
rock, pop
paź 29
piątek, g. 20:00
Gdańsk, Stary Maneż
Fisz Emade Tworzywo - Ballady i Protesty
Fisz Emade Tworzywo - Ballady i Protesty
muzyka alternatywna
lis 12
piątek, g. 20:00
Gdańsk, Stary Maneż
Król
Król
pop
lis 27
sobota, g. 20:00
Gdańsk, Stary Maneż

Nowe Lokale

Sprawdź się

Sprawdź się

Podczas jubileuszowej X edycji festiwalu w Sopocie, piosenkarz Robert Charlebois wręczył dyrygentowi Henrykowi Debichowi: