• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

10. Ladies' Jazz. Święto kobiet i dobrej muzyki

Ewa Palińska
8 lipca 2015 (artykuł sprzed 8 lat) 

Nagrany wspólnie z Davem Stewartem przebój "Lily Was Here" stał się hitem wszech czasów i przyniósł Candy Dulfer ogromną popularność. Holenderska saksofonistka nie jest jednak artystką jednego przeboju, a pełnowymiarową diwą, o czym przekonamy się podczas koncertu kończącego Ladies'Jazz Festival, 31 lipca o godz. 20 w Teatrze Muzycznym.


W programie 10., jubileuszowej edycji Ladies' Jazz, która rozpocznie się 11 lipca, tradycyjnie nie zabraknie występów diw jazzu naprawdę sporego kalibru, jak chociażby Candy Dulfer, najseksowniejszego saksofonu świata, Christine Tobin, wybitnej interpretatorki piosenek Cohena czy pogromczyni nagród Grammy, Dianne Reeves. Komu sama muzyka nie wystarczy, będzie mógł poimprezować z podobnymi zapaleńcami podczas afterparties, które odbędą się w pełniącym rolę klubu festiwalowego Cafeart U Muzyk'uff. Festiwal potrwa do 31 lipca.



- Tegoroczna, X edycja Ladies' Jazz Festival to kompromis między retrospekcją najciekawszych i dostępnych nam zjawisk, jakie miały miejsce w ciągu tych dziesięciu lat Ladies' Jazz Festival a chęcią pokazania i posłuchania nowości, ciekawych postaci, nazw i nazwisk, które powinny być w Polsce jeśli nie już, to za chwilę znane, warte oglądania, słuchania, podziwiania, a spełniają założenia Ladies' Jazz. Stąd nazwiska, które już były i zachwyciły swymi wcześniejszymi występami naszą publiczność, jak Candy Dulfer czy Brenda Boykin z Club des Belugas, a z drugiej strony Mika Urbaniak czy Singin' Birds - mówi Maciej Farski, rzecznik festiwalu.

Główne koncerty festiwalowe odbędą się w Teatrze Muzycznym zobacz na mapie Gdyni. Festiwal zainauguruje występ Miki Urbaniak 11 lipca o godz. 20. Dzień później, 12 lipca o godz. 20, zaprezentuje się Christine Tobin - jedna z najciekawszych interpretatorek piosenek Leonarda Cohena, która w Polsce dotychczas wystąpiła tylko raz, przed dwunastoma laty.

- Dorobek Christine Tobin jest w naszym kraju niemal nieznany, choć artystka ta ma na swoim koncie 10 własnych płyt, kilka gościnnych i kilka zespołowych. Zdobyła tak abstrakcyjne dla Polaków i polskiej klasy politycznej nagrody, jak Nagrodę Parlamentarzystów Brytyjskich dla najlepszej wokalistki jazzowej Wielkiej Brytanii - mówi Farski. - Wprost nie mogę sobie wyobrazić takiej aktywności naszych posłów czy senatorów w sferze kultury, która jest przecież jedynym wyznacznikiem naszej narodowej inności i oryginalności - śmieje się.

Dianne Reeves należy do ścisłego grona największych sław kobiecego jazzu. Artystka wystąpi 14 lipca o godz. 20 w Teatrze Muzycznym Dianne Reeves należy do ścisłego grona największych sław kobiecego jazzu. Artystka wystąpi 14 lipca o godz. 20 w Teatrze Muzycznym
I wreszcie Dianne Reeves, której, jako pierwszej artystce w historii, udało się zdobyć trzy nagrody Grammy za trzy kolejne albumy, przez trzy kolejne lata pod rząd.

- To bez wątpienia jedna z największych współczesnych diw jazzu na świecie - mówi Maciej Farski. - Żadna kobieta nie dostała trzech nagród Grammy rok w rok za swoje kolejne albumy, a Dianne Reeves tak. Do tego tych nagród, najważniejszych nagród muzycznych na świecie, ma aż pięć, a nasz koncert jest pierwszym w Polsce po zdobyciu właśnie tej najnowszej. I pierwszą wizytą w Trójmieście tej wielkiej artystki w ogóle - dodaje.

Dianne Reeves zaprezentuje się gdyńskiej publiczności 14 lipca o godz. 20.

Festiwal zakończy występ Candy Dulfer 31 lipca o godz. 20. Choć publiczność okrzyknęła ją najseksowniejszym saksofonem świata, artystka ani na moment nie daje zapomnieć o tym, że uroda w jej przypadku bez wątpienia idzie w parze z talentem. Występowała u boku Prince'a, z Davem Stewartem nagrała instrumentalny przebój wszech czasów, a że podczas swoich koncertów nie lubi rutyny, co rusz serwuje publiczności kolejne niespodzianki. Czym zaskoczy miłośników Ladies' Jazz? Przekonamy się podczas finału festiwalu.

Po raz kolejny kobiecy jazz zabrzmi w przestrzeni miejskiej - w Infoboksie i na Scenie Letniej w Orłowie. Wrażeniami z koncertów będzie można natomiast podzielić się podczas afterparties odbywających się w kawiarni U Muzyk'uff. Po raz kolejny kobiecy jazz zabrzmi w przestrzeni miejskiej - w Infoboksie i na Scenie Letniej w Orłowie. Wrażeniami z koncertów będzie można natomiast podzielić się podczas afterparties odbywających się w kawiarni U Muzyk'uff.
Ladies' Jazz to również szereg imprez odbywających się w przestrzeni miejskiej. Na scenie zlokalizowanej przy gdyńskim Infoboksie zobacz na mapie Gdyni wystąpią: Kinga Prus (13 lipca), Pullover (15 lipca), Singin'Birds (17 lipca) i Łyczacza (18 lipca). Kobiecy jazz zagości również na Scenie Letniej w Orłowie zobacz na mapie Gdyni. Podobnie jak w ubiegłym roku, jeden z festiwalowych koncertów (Brenda Boykin wraz z Club des Belugas) odbędzie się w Filharmonii Kaszubskiej w Wejherowie.

Ladies' Jazz to jednak nie tylko koncerty, ale i okazja do spotkania się z wykonawcami i innymi miłośnikami jazzu podczas afterparties organizowanych w Cafeclub U Muzyk'uff zobacz na mapie Gdyni, pełniącym funkcję oficjalnego klubu festiwalowego:

- Na naszych ścianach zagoszczą zdjęcia gwiazd poprzednich edycji festiwalu - mówi Maciej Łyszkiewicz, właściciel kawiarni. - Zapraszamy również na 2 "aftery" po koncertach w Infoboksie - 15 lipca o godz. 20 na soul, jazz, funk z Pullover oraz 18 lipca o godz. 20 na bossa nova i latin jazz z grupą Łyczacza. Mamy nadzieję, że pojawią się u nas też inni goście festiwalowi. Lato U Muzyk'uff to Va bene, Campari i penne - śmieje się Łyszkiewicz.

"Va bene" to synonim włoskiego optymizmu i patrzenia na świat przez różowe okulary. Co do reszty, trzeba będzie się przekonać na własnej skórze.

Wracając jednak do samego festiwalu, to choć 10. Ladies' Jazz dopiero przed nami, organizatorzy już teraz planują kolejne edycje.

- Chcemy, by świadomość wkładu kobiet w muzykę jazzową i muzykę w ogóle nadal rosła. Abyśmy wiedzieli, że "ladies in jazz" to nie tylko dodatek estetyczny, a integralna i ważna części tej muzyki - mówi Maciej Farski. - Chcemy prezentować zjawiska, trendy, ale jednocześnie oswajać słowo "jazz", które wcale nie musi kojarzyć się z czymś trudnym, niepojętym, atonalnym. Jazzu nie trzeba się bać i ta muzyka ma różne oblicza, również te delikatniejsze, melodyjne, niekiedy nawet taneczne, zabawowe i bez dwóch zdań nie nudne!

Wydarzenia

Ladies' Jazz Festival 2015 (3 opinie)

(3 opinie)
jazz, festiwal muzyczny

Miejsca

Zobacz także

Opinie (9) 1 zablokowana

  • Rozumiem, że trojmiasto.pl ma patronat, dlatego taki panegiryk. (1)

    • 4 2

    • Że co? Nie obraziles mnie?

      • 0 0

  • Ej. (1)

    A kiedy będzie jakieś święto facetów? Męskie, rockowe i metalowe granie, zlot motocykli, piwsko i fajne hostessy? ;)
    Mam wrażenie, że jest spora dysproporcja między wydarzeniami dedykowanymi kobietom a tym dla mężczyzn.

    • 4 2

    • Organizować !

      No to czas zorganizować ... :)

      • 0 0

  • Fakty są takie, że przepustką do kariery muzycznej dla kobiet jest goła pupa piersi i często coś jeszcze. (3)

    Dotyczy to światowego rynku muzycznego ale tez polskiego.

    Z perspektywy lat można dostrzec jakim tandeciarstwem była muzyka Samanty Fox Sabriny itp. gwiazdek.
    Obecnie odkrywają się kolejne gwiazdki jeszcze bez zmarszczek. Polecam lekturę tekstu piosenek np Rihhany kwintesencji kiczu.
    Na Polskim rynku jest podobnie. Doda jako królowa świecenia pośladkami i kilka naśladowniczek.
    Mamy jeszcze Edytę Bartosiewicz i kilka piosenkarek starszego pokolenia ale brak zastępowalności pokoleniowej.
    Hity Dodopodobnych są niestrawne już po sezonie nawet na wiejskich weselach.
    Ten festiwal jest niestety tego potwierdzeniem.
    Stawianie na nieznaną trzecioligową egzotykę jest lepsze niż rodzimy marazm. Bo może się nie wyda że egzotyczna gwiazda ma problem z koncertowaniem bo nikt nie chce tego słuchać! A ostatni raz była w Polsce pokolenie temu z powodu braku miłośników muzyki odtwórczej i naśladowniczej.

    • 6 1

    • nie do konca (1)

      zgodze sie ale co z Mela Koteluk?

      • 1 3

      • Albo 2pac...

        • 0 0

    • W 99% to wina g...ych mediow

      • 2 0

  • Festiwal z klasą.

    Gdynia jak zwykle spoko :)

    • 4 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Body Worlds Vital - wystawa human body (82 opinie)

(82 opinie)
65 - 75 zł
wystawa

Piotr Rubik "Niech mówią że to nie jest miłość" (10 opinii)

(10 opinii)
129 - 399 zł
Kup bilet
pop

ZOO Festiwal (16 opinii)

(16 opinii)
35 zł
targi, pokaz

Najczęściej czytane

Sprawdź się

Sprawdź się

W którym serialu pojawia się nieistniejący już gdyński klub “Maxim” ?