Wiadomości

Czy Metropolia wciąż jest Okey? Relacja z festiwalu

Dzięki festiwalowi Metropolia jest Okey doszło do reaktywacji trójmiejskich kapel z lat 80. Zagrały one na specjalnym dniu poświęconym Gdańskiej Scenie Alternatywnej. Na filmie Joanna Dead, Bóm Wakacje w Rzymie, Oczi Cziorne i Szelest Spadających Papierków.


Metropolia jest Okey wypadła(by) świetnie, gdyby nie "klęska urodzaju". Za dużo zespołów, za krótkie koncerty, przepełnione kluby i chaos organizacyjny wpłynęły na obniżenie not za styl tej świetnej imprezy. Co zrobić, żeby za rok nie powtarzać tych wpadek?



Zespół Cieśni i Tańca
Zespół Cieśni i Tańca fot. Łukasz Unterschuetz/trojmiasto.pl
Kciuk and the Fingers
Kciuk and the Fingers Łukasz Unterschuetz/trojmiasto.pl
Trupa Trupa
Trupa Trupa Łukasz Unterschuetz/trojmiasto.pl
Arszyn
Arszyn Łukasz Unterschuetz/trojmiasto.pl
Mimo wszystko, tak fantastycznej atmosfery próżno szukać na innych trójmiejskich imprezach. Może to świąteczne rozprężenie, może fakt, że na festiwalu zjawia się wielka artystyczna trójmiejska rodzina? Najważniejsze jednak, że publiczność świetnie się bawiła zarówno przy skocznych rytmach, jak i pokręconych muzycznych eksperymentach.

Tegoroczna, czwarta edycja festiwalu Metropolia jest Okey od niedzieli do czwartku obfitowała w ciekawe wydarzenia. Projekty takie jak Zespół Cieśni i Tańca, Region Wojtczak-Ziętek można było usłyszeć na żywo po raz pierwszy. Specjalnie na festiwal premierę przygotowała Joanna Czajkowska, która zaadaptowała "Wojnę polsko-ruską pod flagą biało-czerwoną" w konwencji teatru tańca. Ciekawie zaprezentowali się także młodzi wykonawcy jak Illharmonix (czyżby wreszcie dobre trójmiejskie r'n'b?), Asia i Koty, ColdairShiny Beats. Nowością na festiwalu były także spotkania literackie.

Na szczególne wyróżnienie zasługuje dzień poświęcony Trójmiejskiej Scenie Alternatywnej lat (głównie) osiemdziesiątych, którego największą ozdobą był żeński zespół Oczi Cziorne. Dotąd festiwal tylko pokazywał, co piszczy w trójmiejskiej trawie. Teraz nabrał także mocy sprawczej - dzięki organizatorom doszło do chwilowej reaktywacji Joanny Dead, Pancernych Rowerów czy Bóm Wakacje w Rzymie. Klub Ucho przeżył we wtorek prawdziwe oblężenie fanów.

Ale w tej świetnej muzycznej inicjatywie jest kilka punktów, które trzeba podreperować. Dobrym pomysłem miało być wprowadzenie biletów za pięć złotych. Okazało się jednak, że tak naprawdę niczemu to nie służyło. Tłumy ludzi bez jakiejkolwiek kontroli i tak dostawały się do klubów. Najbardziej dało się to odczuć w klubie Ucho czy Sfinksie, gdzie koncertów w tak ogromnym tłoku ledwo można było słuchać.

Problemem jest też fakt, że kilka nazw zespołów przewija się przez festiwal co roku. Prezentują w zasadzie niezmieniony program, a przecież głównym kryterium wyboru miała być aktywność wydawnicza muzyków. Warto wspomnieć, że na warszawskie Re:wizje - festiwal koncentrujący się na twórcach ze stolicy - wykonawcy są zapraszani przez specjalną radę programową. Koncerty zaś (obok nich są też wystawy, spektakle i projekcje filmowe) trwają dłużej niż kwadrans.

Metropolia jest Okey to artystyczne święto dla wszystkich mieszkańców. Jej popularność świadczy dobitnie, że tego typu impreza jest niezbędna w kalendarzu imprez Trójmiasta. Festiwal zdecydowanie zyskałby na atrakcyjności i jakości, gdyby zmniejszono liczbę wykonawców, wydłużono czas trwania koncertów do dwóch czy trzech kwadransów oraz umożliwiono artystom przeprowadzenie próby technicznej w ciągu dnia, a nie na pięć minut przed występem.

Również koncerty muzyki poważnej, które odbyły się w poniedziałek w Teatrze Muzycznym, wcale nie muszą mieć formuły "the best of". Tu też można przedstawić oryginalne programy. Warto też pomyśleć nad rozbudowaniem festiwalu o nowe przestrzenie - nie tylko teatralne i wystawiennicze, ale też mniejsze kluby na kameralne występy. Wszystko to urozmaiciłoby imprezę.

Póki co marzenie pomysłodawcy Larry'ego Okey Ugwu z Nadbałtyckiego Centrum Kultury, żeby na festiwal przyjeżdżali goście z innych miast, nie spełniło się. Po czwartej edycji nasuwa się wiele przemyśleń, które warto wykorzystać do przeformatowania tej imprezy. Może wówczas stałaby się festiwalem z prawdziwego zdarzenia, na który z chęcią przyjeżdżaliby także widzowie spoza Pomorza.

Portal Trojmiasto.pl wraz z Nadbałtyckim Centrum Kultury przygotował dla uczestników festiwalu specjalną ankietę. Wypełnij ankietę i oceń festiwal Metropolia jest Okey. Zapraszamy też do oceniania festiwalu w komentarzach.

Opinie (81) 6 zablokowanych

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

05

lipca

PupiLove Targi Gdańsk, Galeria Morena

08

lipca

Kino na Szekspirowskim Gdańsk, Teatr Szekspirowski

16

lipca

Kino na Szekspirowskim Gdańsk, Teatr Szekspirowski

Kultura

Mija termin zwrotu tablic z postulatami Sierpnia '80. ECS ich nie odda
ECS nie odda tablic z 21 postulatami

Kulinaria

Gdzie w Trójmieście spróbujemy kaszubskiej kuchni?
Kaszubska kuchnia w Trójmieście
Slow Fest Sopot: trwa kulinarny festiwal na Molo
Trwa Slow Fest Sopot na Molo

    Najczęściej czytane

    Sprawdź się

    Od którego roku wręczana jest Nagroda Literacka Gdynia?